
{"id":11883,"date":"2016-11-14T10:07:18","date_gmt":"2016-11-14T09:07:18","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11883"},"modified":"2016-11-14T10:24:03","modified_gmt":"2016-11-14T09:24:03","slug":"raz-sie-umiera","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/11\/14\/raz-sie-umiera\/","title":{"rendered":"Raz si\u0119 umiera"},"content":{"rendered":"<p>Jak powszechnie wiadomo, \u017cycie rzadko bywa w prasie tematem wi\u0119kszym ni\u017c \u015bmier\u0107. Nie witamy tekstami nowo narodzonych artyst\u00f3w, nie witamy te\u017c artyku\u0142ami tych, kt\u00f3rzy wyszli ze szpitala po ci\u0119\u017ckiej chorobie. O tych, kt\u00f3rzy prze\u017cyli wypadek samochodowy te\u017c piszemy z rzadka. W obu przypadkach powstaj\u0105 co najwy\u017cej teksty brutalnie opisane przez kogo\u015b jako zimne n\u00f3\u017cki, czyli artyku\u0142y na wszelki wypadek. Ale tu te\u017c pewien paradoks, bo bohaterami tej niezbyt chwalebnej formy dziennikarskiej mog\u0105 by\u0107 tylko najwi\u0119ksi. Na dodatek \u017cycie artystyczne, nawet najbardziej owocne, bywa tematem tylko raz na jaki\u015b czas. Dopiero \u015bmier\u0107 zamienia si\u0119 w serial: po\u017cegnanie, pogrzeb, ho\u0142dy \u017cyj\u0105cych, rodzinne procesy o spadek, cudem odnalezione nagrania cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza, cudem odnalezione nagrania cz\u0119\u015b\u0107 druga itd. Rok 2016 pokazuje wszystkie mechanizmy tego zjawiska i ju\u017c dzi\u015b proponowa\u0142bym m\u0142odym adeptom studi\u00f3w dziennikarskich, \u017ceby zacz\u0119li pisa\u0107 prac\u0119 dyplomow\u0105 z medialnej teorii \u017cegnania. Ja, po weekendowej pracy nad profilowym tekstem o Cohenie do \u015brodowej &#8222;Polityki&#8221;, mam dzi\u015b za\u0142\u0105cznik do po\u015bmiertnej biografii Davida Bowiego &#8211; <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1681100,1,wiele-twarzy-davida-bowieego.read\">najwa\u017cniejszego medialnego serialu ko\u0144cz\u0105cego si\u0119 roku<\/a>. Ale tego mogli\u015bcie si\u0119 nie spodziewa\u0107&#8230;  <!--more--><\/p>\n<p>Saksofonista <strong>Donny McCaslin<\/strong> pracowa\u0142 z Bowiem nad po\u017cegnaln\u0105 p\u0142yt\u0105 <em>Blackstar<\/em>. I okaza\u0142 si\u0119 tym kim\u015b, warto\u015bci\u0105 dodan\u0105, ostatnim bezb\u0142\u0119dnym pomys\u0142em brzmieniowym artysty, kt\u00f3ry sam w m\u0142odym wieku zaczyna\u0142 od grania na saksofonie. Ostatnim potwierdzeniem doskona\u0142ego daru do dobierania wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w. McCaslin ze swoj\u0105 perfekcyjn\u0105 technicznie, niezbyt natr\u0119tn\u0105, ale zarazem pe\u0142n\u0105 inwencji gr\u0105 zbudowa\u0142 nastr\u00f3j ostatniej p\u0142yty Bowiego. Normalnie o tej porze graliby pewnie d\u0142ug\u0105 tras\u0119 koncertow\u0105, ale na to nie pozwoli\u0142oby pewnie zdrowie lidera, a jego \u015bmier\u0107 uci\u0119\u0142a marzenia o koncertach ju\u017c nieodwo\u0142alnie. Co w takiej sytuacji robi zebrany przez McCaslina zesp\u00f3\u0142, z Jasonem Lindnerem na klawiszach, Timem Lefebvre&#8217;em na basie i Markiem Guilian\u0105 na perkusji? Idzie za ciosem i nagrywa w\u0142asn\u0105 p\u0142yt\u0119.<\/p>\n<p><em>To by\u0142o jak sen, poza tym, \u017ce nigdy wcze\u015bniej nawet nie \u015bni\u0142aby mi si\u0119 wsp\u00f3\u0142praca z Davidem Bowiem <\/em>&#8211; pisze McCaslin w powitalnej nocie w ksi\u0105\u017ceczce p\u0142yty, kt\u00f3r\u0105 oczywi\u015bcie dedykuje zmar\u0142emu. Trudno mu z tego robi\u0107 wyrzuty. Nawet fakt, \u017ce prasa ch\u0119tnie wypytuje saksofonist\u0119 o szczeg\u00f3\u0142y pracy z Bowiem, nie stanowi tu &#8211; jak dla mnie wielkiego obci\u0105\u017cenia. Gorzej mo\u017ce, \u017ce McCaslin na nowym albumie prezentuje a\u017c dwa utwory zmar\u0142ego artysty (<em>A Small Plot of Land <\/em>z <em>Outside <\/em>oraz s\u0142ynn\u0105 <em>Warszaw\u0119<\/em>), bo w ten spos\u00f3b zamienia rzecz w ho\u0142d pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. Tymczasem samemu mia\u0142by si\u0119 czym pochwali\u0107. 50-letni muzyk pochodz\u0105cy z rodziny o jazzowych tradycjach (ojciec by\u0142 wibrafonist\u0105), absolwent Berklee, wsp\u00f3\u0142pracownik Marii Schneider i Dave&#8217;a Douglasa, ostatnio grywaj\u0105cy z Antonio Sanchezem, nale\u017cy do tych jazzman\u00f3w, kt\u00f3rzy od lat fascynuj\u0105 si\u0119 muzyk\u0105 elektroniczn\u0105 &#8211; t\u0119 otwarto\u015b\u0107 potwierdza tu zreszt\u0105 inny, cho\u0107 ju\u017c mniej wa\u017cny cover utworu <em>Coelacanth 1<\/em> Deadmau5a. Na swojej solowej p\u0142ycie (kolejnej ju\u017c, ma d\u0142ug\u0105 histori\u0119 jako lider) b\u0119dzie si\u0119 troch\u0119 miota\u0142 pomi\u0119dzy \u015bcie\u017ck\u0105 przyj\u0119t\u0105 na p\u0142ycie Bowiego a w\u0142asnymi poszukiwaniami.  <\/p>\n<p>Pocz\u0105tek <em>Beyond Now<\/em>, nagrania <em>Shake Loose<\/em>, fan\u00f3w Bowiego zapewne rozczaruje, jako ksi\u0105\u017ckowy przyk\u0142ad fusion z tematem g\u0142\u00f3wnym przypominaj\u0105cym utwory Pata Metheny&#8217;ego. Przywr\u00f3ci im nadziej\u0119 <em>A Small Plot of Land <\/em>nagrane z m\u0142odym zdolnym wokalist\u0105 Jeffem Taylorem, kt\u00f3ry chyba jednak zbyt mocno pr\u00f3buje si\u0119 wciela\u0107 w Bowiego. Tytu\u0142owy <em>Beyond Now<\/em> zdradza pewne podobie\u0144stwo my\u015blenia mi\u0119dzy McCaslinem a Norwegami z Jaga Jazzist, ale zarazem pozostaje rodzajem pomostu pomi\u0119dzy klimatem <em>Outside <\/em>i <em>Blackstar<\/em>. Mi\u0142o\u015bnicy tej ostatniej p\u0142yty znajd\u0105 co\u015b dla siebie w <em>Bright Abyss<\/em>, brzmi\u0105cym jak jazzowa alternatywa dla pracy z Bowiem. \u015awietnie zbudowany utw\u00f3r pokazuje w pe\u0142ni potencja\u0142 McCaslina. W\u015br\u00f3d kolejnych czterech mamy jeszcze dwa covery &#8211; wspomnian\u0105 <em>Warszaw\u0119<\/em>, kt\u00f3r\u0105 w takiej wersji mieliby\u015bmy pewnie szans\u0119 us\u0142ysze\u0107 na czysto hipotetycznych koncertach (trudno zupe\u0142nie zepsu\u0107 ten utw\u00f3r), oraz <em>Remain <\/em>nieznanej mi bli\u017cej grupy Mutemath z Nowego Orleanu. <\/p>\n<p>Uzupe\u0142niaj\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 nieco nu\u017c\u0105ca kompozycja <em>FACEPLANT<\/em> oraz <em>Glory<\/em>, jeszcze jedna d\u0142u\u017csza forma samego McCaslina, kt\u00f3ra potwierdza, \u017ce cho\u0107 klimat wsp\u00f3\u0142pracy znanej z <em>Blackstar <\/em>gdzie\u015b jednak ulecia\u0142, to jednak trudno \u017ca\u0142owa\u0107 pieni\u0119dzy wydanych na ten album. Trzeba z \u017cywymi naprz\u00f3d i\u015b\u0107, jak pisa\u0142 poeta. Ca\u0142y czas jednak pilnie nadstawiaj\u0105c uszu na to, co skapnie z cudem odnalezionych nagra\u0144 tegorocznych zmar\u0142ych.<\/p>\n<p><strong>DONNY MCCASLIN <em>Beyond Now<\/em><\/strong>, Motema 2016, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/n0SVB0bsbHs\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak powszechnie wiadomo, \u017cycie rzadko bywa w prasie tematem wi\u0119kszym ni\u017c \u015bmier\u0107. Nie witamy tekstami nowo narodzonych artyst\u00f3w, nie witamy te\u017c artyku\u0142ami tych, kt\u00f3rzy wyszli ze szpitala po ci\u0119\u017ckiej chorobie. O tych, kt\u00f3rzy prze\u017cyli wypadek samochodowy te\u017c piszemy z rzadka. W obu przypadkach powstaj\u0105 co najwy\u017cej teksty brutalnie opisane przez kogo\u015b jako zimne n\u00f3\u017cki, czyli [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11885,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,7,2249],"tags":[1294,2602],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11883"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11883"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11883\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11889,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11883\/revisions\/11889"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11885"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11883"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11883"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11883"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}