
{"id":11890,"date":"2016-11-15T10:13:22","date_gmt":"2016-11-15T09:13:22","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11890"},"modified":"2016-11-15T10:13:22","modified_gmt":"2016-11-15T09:13:22","slug":"przeslyszenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/11\/15\/przeslyszenia\/","title":{"rendered":"Przes\u0142yszenia"},"content":{"rendered":"<p>Horris E. Campos by\u0142 argenty\u0144skim filozofem, mistykiem i muzykiem, kt\u00f3ry nauczy\u0142 si\u0119 porozumiewa\u0107 (sta\u0142y motyw SF) za po\u015brednictwem d\u017awi\u0119kowych dron\u00f3w z istotami zbudowanymi ze \u015bwiat\u0142a. Nagra\u0142 nawet album w latach 70. albo 80., p\u0142yta zagin\u0119\u0142a, a teraz &#8211; po latach &#8211; pr\u00f3buje j\u0105 odtworzy\u0107 m\u0142ody muzyk z Austin na podstawie opis\u00f3w. Historia pachnie zmy\u015bleniem na kilometr, cho\u0107 z punktu widzenia samej muzyki to nie przeszkadza. Pomi\u0119dzy iluzjami telewizyjnych seriali (<em>Westworld<\/em>) a mistyfikacjami telewizyjnych news\u00f3w rzecz brzmi wr\u0119cz zupe\u0142nie powa\u017cnie. Muzyka iluzji wydaje si\u0119 czym\u015b naturalnym w takich czasach. To dzi\u015b trzy takie p\u0142yty. <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/280923997&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>BOTANY <em>Deepak Verbera<\/em><\/strong>, Western Vinyl 2016, 8\/10<br \/>\nAlbum Spencera Stephensona to rzadki przyk\u0142ad naprawd\u0119 zaskakuj\u0105cej p\u0142yty z muzyk\u0105 elektroniczn\u0105. A w\u0142a\u015bciwie &#8211; troch\u0119 jak w wypadku Kaitlyn Aurelii Smith wydanej ostatnio przez t\u0119 sam\u0105 wytw\u00f3rni\u0119 &#8211; forma po\u015brednia, w kt\u00f3rej brzmienia \u017cywych instrument\u00f3w uzupe\u0142niaj\u0105 elektroniczn\u0105 tkank\u0119. Organiczno\u015b\u0107 sugeruje tu ju\u017c ro\u015blinna nazwa projektu &#8211; Botany. Mistyk\u0119 wprowadza owa obszernie opisana na ok\u0142adce historia Camposa. Obszerne instrumentarium wykorzystywane jest chwilami a\u017c do przesady: p\u0119tle nak\u0142adaj\u0105 si\u0119 na siebie, tworz\u0105c g\u0119st\u0105 tkanin\u0119, w kt\u00f3rej zauwa\u017camy to new-age&#8217;owy motyw w stylu Laraaji, to anielsk\u0105 wokaliz\u0119, to zn\u00f3w psychodeliczno-folkow\u0105 parti\u0119 \u017cywego instrumentu w stylu powracaj\u0105cego ostatnio jako \u017ar\u00f3d\u0142o inspiracji Popol Vuh. Z rzadka nawi\u0105zanie do hiphopowych ci\u0105got autora &#8211; co najwy\u017cej jakie\u015b przyspieszenie czy zwolnienie, jak gdyby sugeruj\u0105ce manipulowanie ta\u015bm\u0105. Stephensonowi pomaga w r\u00f3\u017cnych momentach czw\u00f3rka muzyk\u00f3w, ale najt\u0119\u017csz\u0105 robot\u0119 wykona\u0142 sam, kontroluj\u0105c brzmienie tego medytacyjnego, ale zarazem dalekiego od nudy dzie\u0142a, kt\u00f3re w takich momentach jako <em>Ory <\/em>i <em>Burning From the Edges Inward<\/em> bywa ol\u015bniewaj\u0105ce. Najwa\u017cniejsze, \u017ce struktura tej p\u0142yty nie zamyka si\u0119 w powtarzalno\u015bci p\u0119tli d\u017awi\u0119kowych &#8211; idzie dalej, niczym u Alice Coltrane bardzo powoli ewoluuje &#8211; i trudno si\u0119 pozby\u0107 organicznych por\u00f3wna\u0144 i skojarze\u0144, trudno wskaza\u0107 elementy syntetyczne, jak w tym przywo\u0142anym \u015bwiecie <em>Westworld<\/em>. No i pi\u0119knie to wygl\u0105da na winylu. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/288726942&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>STEVE HAUSCHILDT <em>Strands<\/em><\/strong>, Kranky 2016, <strong>6\/10<\/strong><br \/>\nBy\u0142y muzyk Emeralds od paru lat pot\u0119\u017cne brzmienie &#8211; nawi\u0105zuj\u0105ce z jednej strony do wielkich osi\u0105gni\u0119\u0107 el-muzyki z lat 70., do zn\u00f3w modnych Tangerine Dream i Vangelisa, z drugiej strony u\u015bmiechaj\u0105ce si\u0119 do fali New Age &#8211; doskonali na kolejnych p\u0142ytach solowych, kt\u00f3re wydaje z du\u017c\u0105 regularno\u015bci\u0105. Tutaj pot\u0119\u017cne akordy wydaj\u0105 si\u0119 t\u0119 muzyk\u0119 automatycznie odnosi\u0107 do si\u0142 natury. Tytu\u0142 \u0142atwo sobie wi\u0119c skojarzy\u0107 z pla\u017c\u0105 albo morskim brzegiem, tymczasem autor twierdzi, \u017ce chodzi mu o sploty lin. Tu zn\u00f3w wyobra\u017ca\u0142bym sobie bardziej sploty kabli, ale trzeba przyzna\u0107, \u017ce znoju i technologii nie s\u0142ycha\u0107 u Hauschildta w nadmiarze. ba, powiedzia\u0142bym, \u017ce jest momentami zbyt lekko. P\u0142yta <em>Strands <\/em>jest mi\u0142a brzmieniowo, a zarazem senna i nieco jednak nudnawa. Do bardziej zajmuj\u0105cych wyj\u0105tk\u00f3w nale\u017cy na pewno pro\u015bciutkie, ale urokliwe, powoli rozwijaj\u0105ce temat <em>Time We Have<\/em>. \u015aliczne te arpeggia w utworze tytu\u0142owym, a potem \u0142adny fortepianowy utw\u00f3r ocieraj\u0105cy si\u0119 o Tima Heckera w <em>(Transcience of Earthly Joys<\/em>). Urozmaica ca\u0142o\u015b\u0107 <em>Ketracel<\/em>, przy kt\u00f3rym wydaje si\u0119 przez moment, \u017ce rozwinie si\u0119 w innym, stawiaj\u0105cym na rytmiczn\u0105 stron\u0119 kierunku. Ale tylko si\u0119 wydaje.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/258765836&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MIRT <em>Random Soundtrack<\/em><\/strong>, Kosmodrone 2016, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nMyl\u0105ca jest nowa p\u0142yta Mirta &#8211; niby wydaje si\u0119, \u017ce idzie w stron\u0119 czystej elektroniki, a tu jednak ws\u0105czaj\u0105 si\u0119 gdzie\u015b pomi\u0119dzy d\u017awi\u0119ki syntezator\u00f3w nagrania terenowe, kt\u00f3re s\u0105 sta\u0142ym elementem towarzysz\u0105cym muzyce polskiego kompozytora od lat. I to jak si\u0119 ws\u0105czaj\u0105. W tych kr\u00f3tszych formach w spos\u00f3b tworz\u0105cy idealn\u0105 iluzj\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105. Je\u015bli Hauschildt swoim albumem zg\u0142asza si\u0119 do wy\u015bcigu po stanowisko tw\u00f3rcy muzyki do nowego <em>Blade Runnera<\/em> (tak, wiem, \u017ce zaj\u0119te ju\u017c przez J\u00f3hanssona, ale pospekulowa\u0107 chyba mo\u017cna), to Mirt ze swoimi wyimaginowanymi soundtrackami po prostu by pasowa\u0142. W\u0142a\u015bciwie to od jakiego\u015b czasu &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 aspekt elektroniczny i fascynacj\u0119 d\u017awi\u0119kami z azjatyckiej ulicy &#8211; on tego <em>Blade Runnera <\/em>w wersji d\u017awi\u0119kowej tworzy, przypominaj\u0105c mi momentami kierunkiem poszukiwa\u0144 Tetsu Inoue, ale w wersji du\u017co bardziej urozmaiconej, ciekawszej muzycznie. Mankament jest taki, \u017ce <em>Random Soundtrack<\/em> rozwija si\u0119 powoli, a to, co najbardziej efektowne, ma do zaproponowania w po\u0142owie biegu (ze \u015bwietnym, opartym na klasycznie brzmi\u0105cych arpeggiach <em>Motorboat Chase<\/em>) i na ko\u0144cu, gdy <em>Main Theme <\/em>przynosi motywy jak gdyby lekko rozstrojonych oscylator\u00f3w, do tego konsekwentnie rozwijan\u0105 opowie\u015b\u0107 i delikatny puls nawi\u0105zuj\u0105cy do minimalistycznego techno i dubu. To jedne z lepszych nagra\u0144 Mirta w og\u00f3le, cho\u0107 poprzednimi p\u0142ytami bardzo wy\u015brubowa\u0142 poziom. Ale te\u017c dobra reklama field recording\u00f3w publikowanych przez tego samego autora. No i wytw\u00f3rni Kosmodrone, kt\u00f3ra przy okazji wydania tego albumu startuje. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Horris E. Campos by\u0142 argenty\u0144skim filozofem, mistykiem i muzykiem, kt\u00f3ry nauczy\u0142 si\u0119 porozumiewa\u0107 (sta\u0142y motyw SF) za po\u015brednictwem d\u017awi\u0119kowych dron\u00f3w z istotami zbudowanymi ze \u015bwiat\u0142a. Nagra\u0142 nawet album w latach 70. albo 80., p\u0142yta zagin\u0119\u0142a, a teraz &#8211; po latach &#8211; pr\u00f3buje j\u0105 odtworzy\u0107 m\u0142ody muzyk z Austin na podstawie opis\u00f3w. Historia pachnie zmy\u015bleniem na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11893,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,312,120,558,2249,4,106],"tags":[2603,135,2604],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11890"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11890"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11890\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11895,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11890\/revisions\/11895"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11893"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11890"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11890"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11890"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}