
{"id":12729,"date":"2017-02-10T09:15:57","date_gmt":"2017-02-10T08:15:57","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=12729"},"modified":"2017-02-10T10:09:08","modified_gmt":"2017-02-10T09:09:08","slug":"pierwsza-zakazana-plyta-roku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/02\/10\/pierwsza-zakazana-plyta-roku\/","title":{"rendered":"Pierwsza zakazana p\u0142yta roku?"},"content":{"rendered":"<p>Zakaz nie ma &#8211; od razu uprzedzam &#8211; charakteru politycznego. Cho\u0107 bior\u0105c pod uwag\u0119 temperatur\u0119 konflikt\u00f3w, i takie mog\u0105 si\u0119 na \u015bwiecie pojawi\u0107. Na razie ucierpia\u0142 projekt <strong>The Pablo Collective<\/strong>, kt\u00f3ry narodzi\u0142 si\u0119 gdzie\u015b w okolicach s\u0142awnego\/nies\u0142awnego 4chana, otwartego na wszystko w\u0142a\u015bciwie &#8211; ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem idiotyzm\u00f3w, porno, bezpardonowej satyry i mem\u00f3w &#8211; internetowego forum obrazkowego. Grupa ludzi gruntownie przemontowa\u0142a, zremiksowa\u0142a album <em>The Life of Pablo<\/em> Kanyego Westa, co nieco do niego dok\u0142adaj\u0105c, po czym zacz\u0119\u0142a za darmo dystrybuowa\u0107 powsta\u0142y tak zestaw &#8211; zatytu\u0142owany <em>The Death of Pablo<\/em> &#8211; na Bandcampie. Dystrybucja by\u0142a darmowa, ale po dw\u00f3ch tygodniach od premiery (i dzie\u0144 po wzmiankowanym przeze mnie zrecenzowaniu albumu przez znanego <a href=\"https:\/\/youtu.be\/6UMi-SFv064\">youtubera Anthony&#8217;ego Fantano<\/a>, co pozwala wyczuwa\u0107 zwi\u0105zki) materia\u0142 zosta\u0142 wczoraj zdj\u0119ty z BC, a podstrona The Pablo Collective zamkni\u0119ta. Dlaczego?<!--more--><\/p>\n<p>Trudno oczywi\u015bcie na to odpowiedzie\u0107 z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105. Ale problemem &#8211; jak przy r\u00f3\u017cnego rodzaju utworach id\u0105cych w pl\u0105drofoni\u0119, czyli wykorzystanie r\u00f3\u017cnych fragment\u00f3w chronionych prawem utwor\u00f3w &#8211; s\u0105 z pewno\u015bci\u0105 naruszenia praw. Mia\u0142em to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce zd\u0105\u017cy\u0142em wcze\u015bniej kupi\u0107 <em>The Death of Pablo<\/em>. A zarazem przypadek (po mojej do\u015b\u0107 symbolicznej wp\u0142acie, kt\u00f3rej dokona\u0142em troch\u0119 z przyzwyczajenia, dosta\u0142em sympatyczny mail: &#8222;Nie trzeba by\u0142o, ale pieni\u0105dze przeznaczymy na dystrybucj\u0119 p\u0142yty&#8221;) sprawi\u0142, \u017ce wszed\u0142em w kontakt mailowy z naruszycielami praw, czyli z samym anonimowym kolektywem. Zapyta\u0142em wi\u0119c wczoraj z g\u0142upia frant, czy to by\u0142 Kanye? <em>It wasn&#8217;t Ye, but I cant share much information right now<\/em> &#8211; odpisali mi na mail wys\u0142any ju\u017c po usuni\u0119ciu albumu z sieci. Szukaj\u0105 prawnika. Czyli albo jest tak gor\u0105co, albo to drugi etap budowania atmosfery podniecenia wok\u00f3\u0142 p\u0142yty.<\/p>\n<p>Czym samym albumem warto si\u0119 tak podnieca\u0107? I czym w og\u00f3le jest? na pewno nie jest tylko trollingiem Westa, cho\u0107 naturalnie przychodzi do g\u0142owy taka my\u015bl. Zasadniczo s\u0105 to cztery rozci\u0105gni\u0119te do kilkunastu albo i ponad dwudziestu minut kola\u017cowe suity, w kt\u00f3rych The Pablo Collective gar\u015bciami utyka motywy z ostatniej p\u0142yty Westa, ze skutkiem czasami pewnie trudnym do zaakceptowania dla fan\u00f3w artysty, ale intryguj\u0105cym. Je\u015bli spojrze\u0107 ca\u0142o\u015bciowo, robi\u0105 to bardzo przebiegle. Pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem bowiem pchaj\u0105 eksperymentuj\u0105cego (lub &#8211; jak sam wol\u0119 uwa\u017ca\u0107 &#8211; zgrywaj\u0105cego eksperymenty, ale wobec tak g\u0142o\u015bnego artysty to pozostanie sporna kwestia) Kanyego du\u017co dalej w t\u0119 sam\u0105 stron\u0119. Twierdz\u0105 sami, \u017ce to senne wizje wyp\u0142ywaj\u0105ce z przes\u0142uchania <em>TLoP<\/em>. Z ok\u0142adki &#8211; ju\u017c wcze\u015bniej okrzyczanej wizjonersk\u0105, a przy tym \u015bwiadomie tandetn\u0105, niczym grafiki nurtu vaporwave &#8211; robi\u0105 to samo, tylko jako ilustracje wklejaj\u0105 kondukt pogrzebowy i wsp\u00f3lne zdj\u0119cie Kanyego ze zmar\u0142\u0105 matk\u0105. Id\u0105 wi\u0119c w stron\u0119 do\u015b\u0107 ekshibicjonistycznego ra\u017cenia szczeg\u00f3\u0142ami osobistymi, kt\u00f3rych Kanye nie szcz\u0119dzi\u0142 fanom przy pracy nad albumem. Tylko dalej.   <\/p>\n<p>Podobnie z muzyk\u0105. Sample? Tu mamy (cho\u0107by w <em>Washed Out<\/em> z fragmentem <em>Bam Bam<\/em>) sample z sampli, bior\u0105c pod uwag\u0119 to, jak bezceremonialnie TBC zam\u0119czaj\u0105 fragment jednej wykorzystanej przez Westa piosenki. Poza tym tu wszystko zszyte jest z d\u017awi\u0119k\u00f3w z recyklingu. Dark ambient i drony atakuj\u0105 s\u0142uchacza ju\u017c w pierwszych minutach <em>Ultralight Wall<\/em>, z zap\u0119tlanymi partiami tekstu jednego z utwor\u00f3w. Os\u0142awione elementy noise&#8217;u jeszcze z <em>Yeezus<\/em>? Tu jest ich wi\u0119cej. W\u0142\u0105cznie z najcz\u0119\u015bciej komentowan\u0105 \u015brodkow\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 <em>Father Stretch My Hands Pt. 3<\/em>, gdzie niemi\u0142osiernie rozci\u0105gni\u0119ty i przetworzony fragment partii wokalnej (ju\u017c przetwarzanej &#8211; tu bardziej) staje si\u0119 punktem wyj\u015bcia dla dzikiej, siedmiominutowej noise&#8217;owej improwizacji, kt\u00f3rej pr\u0119dzej spodziewa\u0142bym si\u0119 na albumie Kevina Drumma ni\u017c Westa. Miesza si\u0119 to z soulowym ch\u00f3rkiem, doprowadzaj\u0105c t\u0119 udziwnion\u0105 form\u0119 do stadium patosu. Owszem, od strony produkcji sporo mo\u017cna cz\u0142onkom kolektywu zarzuci\u0107. To do\u015b\u0107 surowy materia\u0142 &#8211; ale wci\u0105ga. A oni zawsze mog\u0105 si\u0119 wyt\u0142umaczy\u0107 \u015bwiadomym dzia\u0142aniem zmierzaj\u0105cym na przyk\u0142ad w stron\u0119 satyry. Bo cho\u0107 te wszystkie skanduj\u0105ce t\u0142umy i syreny wydaj\u0105 si\u0119 podbija\u0107 i tak spore emocje z p\u0142yty Westa (<em>Washed Up<\/em>), to jednak kontrastuj\u0105 z nimi bardziej banalne fragmenty, jak podchwycony tu g\u0142o\u015bny <a href=\"http:\/\/consequenceofsound.net\/2016\/08\/kanye-west-wrote-a-poem-about-mcdonalds\/\">tekst Kanyego o McDonald&#8217;sie<\/a>, kt\u00f3ry na moje oko musia\u0142 by\u0107 pierwotnie skutkiem napadu g\u0142odu po wypaleniu jointa. O ile superraperzy zawracaj\u0105 sobie jeszcze g\u0142ow\u0119 paleniem joint\u00f3w. Jest wi\u0119c i troch\u0119 straszno, i \u015bmieszno &#8211; w\u0142a\u015bciwie zgodnie z duchem orygina\u0142u. Oczywi\u015bcie niekonieczne jest to wszystko, ale z drugiej strony &#8211; czy sam <em>The Life of Pablo<\/em> by\u0142 konieczny na tle ca\u0142ej pot\u0119\u017cnej ju\u017c dyskografii Westa? Mam w\u0105tpliwo\u015bci.<\/p>\n<p>Prawnik zapyta\u0142by jeszcze, czy to by\u0142 dozwolony u\u017cytek? Pewnie nie. Ale moim zdaniem najlepszy, jaki mo\u017cna jeszcze by\u0142o z popularnej p\u0142yty Kanye Westa zrobi\u0107.<br \/>\n<strong><br \/>\nTHE PABLO COLLECTIVE <em>The Death of Pablo<\/em><\/strong>, 2017, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zakaz nie ma &#8211; od razu uprzedzam &#8211; charakteru politycznego. Cho\u0107 bior\u0105c pod uwag\u0119 temperatur\u0119 konflikt\u00f3w, i takie mog\u0105 si\u0119 na \u015bwiecie pojawi\u0107. Na razie ucierpia\u0142 projekt The Pablo Collective, kt\u00f3ry narodzi\u0142 si\u0119 gdzie\u015b w okolicach s\u0142awnego\/nies\u0142awnego 4chana, otwartego na wszystko w\u0142a\u015bciwie &#8211; ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem idiotyzm\u00f3w, porno, bezpardonowej satyry i mem\u00f3w &#8211; internetowego forum [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":12731,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,312,120,7,2696],"tags":[348,2725],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12729"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12729"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12729\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12737,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12729\/revisions\/12737"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/12731"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12729"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12729"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12729"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}