
{"id":13013,"date":"2017-03-13T19:30:41","date_gmt":"2017-03-13T18:30:41","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=13013"},"modified":"2017-03-13T18:40:13","modified_gmt":"2017-03-13T17:40:13","slug":"jesli-to-1930-w-poniedzialkowy-wieczor","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/03\/13\/jesli-to-1930-w-poniedzialkowy-wieczor\/","title":{"rendered":"Je\u015bli to 19:30 w poniedzia\u0142kowy wiecz\u00f3r&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;to prawdopodobnie chodzi o <a href=\"http:\/\/off-festival.pl\/pl\">Off Festival<\/a>. A je\u015bli czekacie na nowe wiadomo\u015bci o imprezie, to nie b\u0119d\u0119 ju\u017c zawraca\u0142 g\u0142owy czymkolwiek innym. Czekacie bowiem &#8211; jak si\u0119 w\u0142a\u015bnie okazuje &#8211; na koncert <strong>Feist<\/strong>, tylko nie mog\u0142em tego opublikowa\u0107 o 19:00 ani o 19:15. Feist to wa\u017cna posta\u0107 alternatywnej sceny kanadyjskiej, wokalistka, a przede wszystkim znakomita autorka piosenek. Pi\u0119\u0107 lat temu <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2011\/10\/12\/feist-dalej-od-srodka\/\">zastanawia\u0142em si\u0119<\/a>, czy nagra lepszy album ni\u017c <em>Metals<\/em>, wi\u0119c cieszy mnie nie tylko sama w sobie zapowied\u017a koncertu &#8211; r\u00f3wnie mi\u0142e jest to, \u017ce skoro b\u0119dzie wakacyjna trasa koncertowa, to na pewno pojawi si\u0119 i nowa p\u0142yta. A to nie wszystkie og\u0142oszone dzi\u015b atrakcje katowickiej imprezy. Poza Leslie Feist przyjad\u0105 na ni\u0105:<!--more--><\/p>\n<p><strong>Preoccupations<\/strong>, dawniej Viet Cong, wi\u0119c co\u015b dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w nowej i ci\u0105gle postpunkowej muzyki;<br \/>\n<strong>Royal Trux<\/strong>, wi\u0119c co\u015b dla tych, kt\u00f3rzy pami\u0119taj\u0105 lata 90.;<br \/>\n<strong>PRO8LEM<\/strong>, wi\u0119c co\u015b dla tych, kt\u00f3rzy si\u0119 nie dopchali, gdy grali poprzednio na Off Festivalu. Wprawdzie nie b\u0119dzie \u0142atwiej ni\u017c wtedy, a ju\u017c wtedy nie by\u0142o \u0142atwo, ale nikt nie m\u00f3wi\u0142, \u017ce b\u0119dzie \u0142atwo;<br \/>\n<strong>Made In Poland<\/strong> graj\u0105cych materia\u0142 z p\u0142yty &#8222;Martwy kabaret&#8221;, kt\u00f3r\u0105 zasadniczo powinienem zna\u0107 z lat 80., gdyby nie to, \u017ce odrzuci\u0142a ja wtedy cenzura;<br \/>\n<strong>Shame<\/strong>, wi\u0119c co\u015b dla tych, kt\u00f3rzy lubi\u0105 muzyk\u0119 brytyjsk\u0105 i wykonawc\u00f3w, kt\u00f3rzy dopiero b\u0119d\u0105 bardzo znani;<br \/>\n<strong>Du\u017cy Jack<\/strong>, czyli kto\u015b dla tych, kt\u00f3rzy chc\u0105 dotkn\u0105\u0107 pierwotnej rock&#8217;n&#8217;rollowej energii Lado ABC;<br \/>\n<strong>Spoiwo<\/strong>, wi\u0119c co\u015b dla poszukiwaczy post-rocka w rodzimej wersji.  <\/p>\n<p>Gdyby Leslie Feist mia\u0142a pisa\u0107 swoje znakomite &#8211; jak ju\u017c zauwa\u017cy\u0142em powy\u017cej &#8211; piosenki dla wokalistki, kt\u00f3ra wykona je najlepiej jak mo\u017cna, poleca\u0142bym Angielk\u0119 <strong>Laur\u0119 Marling<\/strong>. Z kilku powod\u00f3w. Po pierwsze, warunki ma do\u015b\u0107 wyj\u0105tkowe. Potrafi \u015bpiewa\u0107 jak Chrissie Hynde, potrafi jak Joni Mitchell, balansuj\u0105c swobodnie mi\u0119dzy niskimi i wysokimi rejestrami, a przy okazji mi\u0119dzy rockiem a folkiem, co zgadza\u0142oby si\u0119 z grubsza z rejonami poszukiwa\u0144 obu tych wokalistek, jak i wspomnianej Feist. Po drugie, Marling ma coraz lepsz\u0105 pras\u0119 i niez\u0142e wyczucie, gdy chodzi o brzmienie, co si\u0119 przejawia w pewnej rzadkiej w zawodzie pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci, kt\u00f3ra z kolei prowadzi j\u0105 raz w stron\u0119 szlachetnej delikatno\u015bci Nico (<em>Wild Once<\/em> na nowej p\u0142ycie), ale kiedy indziej &#8211; w rejony niebezpiecznie bliskie bezpiecznej estetyki Nory Jones (<em>Always This Way<\/em>). <\/p>\n<p>M\u0142oda wci\u0105\u017c (27 lat) Marling wyda\u0142a sze\u015b\u0107 album\u00f3w, z kt\u00f3rych niemal ka\u017cdy by\u0142 recenzowany na Polifonii (<a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/06\/13\/7-cech-mlodego-fana-muzyki\/\">tu przyk\u0142ad<\/a>). I chocia\u017c dwa poprzednie zebra\u0142y \u015bwietne noty, zaczynam mie\u0107 problem z pewn\u0105, nazwijmy to, generyczno\u015bci\u0105 jej repertuaru, kt\u00f3ry pojawia si\u0119 na najnowszej p\u0142ycie <em>Semper femina<\/em> (tytu\u0142 od tatua\u017cu w <a href=\"http:\/\/www.lauramarlingfan.pixel51.com\/laura-marling-soothing-semper-femina.jpg\">miejscu, kt\u00f3re nie zawsze wida\u0107<\/a>). Autorka, by\u0107 mo\u017ce wci\u0105\u017c w pogoni za szlachetn\u0105 prostot\u0105, zgubi\u0142a tu sporo cech indywidualnych. To znaczy g\u0142os ci\u0105gle jest, ale utwory wypadaj\u0105 drugim uchem, zmuszaj\u0105c s\u0142uchacza do zastanawiania si\u0119, czy w og\u00f3le wpad\u0142y tym pierwszym. Wi\u0119c gdy \u015bpiewa w utworze <em>Next Time<\/em>, \u017ce <em>Lepiej wypadn\u0119 nast\u0119pnym razem<\/em>, to nie wiem, czy trzyma\u0107 za s\u0142owo, czy mo\u017ce po raz pierwszy w kr\u00f3tkiej karierze Laury Marling zignorowa\u0107 za jaki\u015b czas pojawienie si\u0119 kolejnej p\u0142yty. <\/p>\n<p><strong>LAURA MARLING <em>Semper femina<\/em><\/strong>, More Alarming 2017, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/MapSUlQ4RYE\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;to prawdopodobnie chodzi o Off Festival. A je\u015bli czekacie na nowe wiadomo\u015bci o imprezie, to nie b\u0119d\u0119 ju\u017c zawraca\u0142 g\u0142owy czymkolwiek innym. Czekacie bowiem &#8211; jak si\u0119 w\u0142a\u015bnie okazuje &#8211; na koncert Feist, tylko nie mog\u0142em tego opublikowa\u0107 o 19:00 ani o 19:15. Feist to wa\u017cna posta\u0107 alternatywnej sceny kanadyjskiej, wokalistka, a przede wszystkim znakomita [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":13014,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,3,312,120,2696,106],"tags":[771,86,175],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13013"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13013"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13013\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13018,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13013\/revisions\/13018"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13014"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13013"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13013"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13013"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}