
{"id":13217,"date":"2017-03-29T12:44:05","date_gmt":"2017-03-29T10:44:05","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=13217"},"modified":"2017-03-29T12:49:19","modified_gmt":"2017-03-29T10:49:19","slug":"szlag-trafil-edukacje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/03\/29\/szlag-trafil-edukacje\/","title":{"rendered":"Szlag trafi\u0142 edukacj\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Za aktualn\u0105 do\u015b\u0107 nazw\u0105 projektu <strong>Lost Education<\/strong> ukrywa si\u0119 bardzo szczeg\u00f3lny patron o\u015bwiatowy. Przez kilka dekad chcieli si\u0119 od niego uczy\u0107 najciekawsi arty\u015bci, w tym r\u00f3wnie\u017c muzycy &#8211; g\u0142\u00f3wnie tego, jak to, co ju\u017c zrobili, kreatywnie poci\u0105\u0107 na kawa\u0142ki &#8211; za to doro\u015bli woleliby od jego nauk dzieci trzyma\u0107 daleko. Jako tytu\u0142owy &#8222;\u0106pun&#8221;, tytu\u0142owy &#8222;Peda\u0142&#8221; (to jego pierwsze ksi\u0105\u017cki) i przypadkowy (przynajmniej wed\u0142ug deklaracji) zab\u00f3jca w\u0142asnej \u017cony, kt\u00f3remu usz\u0142o to &#8211; i wiele innych rzeczy &#8211; na sucho, <strong>William S. Burroughs <\/strong>nie jest wygodnym bohaterem systemu edukacji. Cho\u0107 osobi\u015bcie znam w tej bran\u017cy osoby, kt\u00f3re nawet bez uzale\u017cnienia od heroiny i egzotycznych wycieczek po tani seks s\u0105 dla systemu bardziej destrukcyjne. W ka\u017cdym razie warszawskie trio Lost Education &#8211; Hania Piosik, Pawe\u0142 Szamburski i Patryk Zakrocki &#8211; zaj\u0119\u0142o si\u0119 Burroughsem widzianym przez pryzmat p\u00f3\u017anej, ostatniej w\u0142a\u015bciwie i ci\u0105gle niedost\u0119pnej w polskim przek\u0142adzie powie\u015bci <em>My Education: Book of Dreams<\/em>. T\u0142umacz\u0105c Burroughsa na muzyk\u0119 weszli na pole eksploatowane przez r\u00f3\u017cnych Kurt\u00f3w Cobain\u00f3w, Donald\u00f3w Fagen\u00f3w i Laurie Anderson tego \u015bwiata, ale z pomys\u0142em.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/X8uRY-VPQ_w\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe> <\/p>\n<p>Pierwsze wra\u017cenie &#8211; takie, \u017ce to muzyka nie maj\u0105ca wiele z ducha Burroughsa &#8211; to dobry znak. Bo nie ma oczywi\u015bcie nic takiego, jak ostateczny model Burroughsowskiej muzyki, \u015bwiat si\u0119 nie ko\u0144czy na Master Musicians of Jajouka przetwarzanych przez Billa Laswella. W wypadku Lost Education mamy dw\u00f3ch muzyk\u00f3w wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cych ze sob\u0105 d\u0142ugo (duet SzaZa!), wcze\u015bniej poruszaj\u0105cych si\u0119 raczej w rejonach tradycyjnych brzmie\u0144 (przede wszystkim klarnet i alt\u00f3wka), ale dzi\u015b id\u0105cych mocno w elektronik\u0119 i daj\u0105cych si\u0119 ponie\u015b\u0107 temu, co kr\u0119cenie ga\u0142kami robi z d\u017awi\u0119kiem, w takim stopniu, w jakim Burroughs dawa\u0142 si\u0119 ponie\u015b\u0107 temu, co narkotyki robi\u0105 z jego \u015bwiadomo\u015bci\u0105. Nie jest to wizja jednoznacznie mroczna, cho\u0107 bywa przera\u017caj\u0105ca. A muzyka, czasem piosenkowo atrakcyjna, bywa te\u017c teatralnym t\u0142em dla takich te\u017c popis\u00f3w Hani Piosik, wokalistki, kt\u00f3ra brzmi tu jak Roisin Murphy pod\u0142\u0105czona do syntezatora &#8211; i to jej partie, budowane intuicyjnie, b\u0119d\u0105ce improwizacj\u0105 na temat klimatu prozy Burroughsa, wprowadzaj\u0105 ten nastr\u00f3j niepewno\u015bci i niepokoju. Instrumentalne glissanda i przestery tylko go wzmagaj\u0105, a partie perkusyjne podtrzymuj\u0105 suspens. <\/p>\n<p>Zwykle naj\u0142atwiej odnale\u017a\u0107 w odwo\u0142uj\u0105cej si\u0119 do Burroughsa muzyce \u015blady zastosowania techniki cut-up, warszawskie trio jest od tego daleko &#8211; materia\u0142 z Book of Dreams p\u0142ynie g\u0142adko, cho\u0107 przy zaburzeniach percepcji czasu i r\u00f3wnowagi. Naj\u0142atwiej mi znale\u017a\u0107 analogi\u0119 do tego, co robi\u0142a w latach 80. Laurie Anderson, cho\u0107 jej \u00f3wczesne, inspirowane tekstami i postaci\u0105 Burroughsa utwory, nieco si\u0119 zestarza\u0142y brzmieniowo. A Lost Education pod wzgl\u0119dem brzmieniowym (nagranie: Micha\u0142 Kupicz, miks wsp\u00f3lnie z Sebastianem Witkowskim ) powinna wytrzyma\u0107 pr\u00f3b\u0119 czasu. I mo\u017ce nale\u017ca\u0142oby j\u0105 w og\u00f3le oderwa\u0107 od ameryka\u0144skiego pisarza, traktuj\u0105c jako opowie\u015b\u0107 o snach, snach w snach i koszmarach sennych, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rych autobiograficzna powie\u015b\u0107 <em>My Education<\/em> tematycznie kr\u0105\u017cy. Ale bez wzgl\u0119du na przyj\u0119t\u0105 perspektyw\u0119 (o tym, czym kierowali si\u0119 muzycy, mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 w <a href=\"http:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/740\/Artykul\/1743597,Od-Lost-Education-po-Festiwal-CoCArt\">rozmowie z Nokturnu<\/a>) zestaw <em>Book of Dreams<\/em> dzia\u0142a. I jak\u0105\u015b nauk\u0119 na temat sposobu traktowania inspiracji literackich da si\u0119 z tego wynie\u015b\u0107.   <\/p>\n<p><strong>LOST EDUCATION <em>Book of Dreams<\/em><\/strong>, Lado ABC 2017, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3464108042\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/losteducation.bandcamp.com\/album\/book-of-dreams\">Book of Dreams by Lost Education<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za aktualn\u0105 do\u015b\u0107 nazw\u0105 projektu Lost Education ukrywa si\u0119 bardzo szczeg\u00f3lny patron o\u015bwiatowy. Przez kilka dekad chcieli si\u0119 od niego uczy\u0107 najciekawsi arty\u015bci, w tym r\u00f3wnie\u017c muzycy &#8211; g\u0142\u00f3wnie tego, jak to, co ju\u017c zrobili, kreatywnie poci\u0105\u0107 na kawa\u0142ki &#8211; za to doro\u015bli woleliby od jego nauk dzieci trzyma\u0107 daleko. Jako tytu\u0142owy &#8222;\u0106pun&#8221;, tytu\u0142owy &#8222;Peda\u0142&#8221; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":13219,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,7,2696,4,1139],"tags":[2782],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13217"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13217"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13217\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13223,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13217\/revisions\/13223"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13219"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13217"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13217"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13217"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}