
{"id":134,"date":"2010-07-29T17:00:45","date_gmt":"2010-07-29T15:00:45","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=134"},"modified":"2010-07-29T17:00:45","modified_gmt":"2010-07-29T15:00:45","slug":"pan-tadeusz-i-pszczolka-maja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/07\/29\/pan-tadeusz-i-pszczolka-maja\/","title":{"rendered":"Pan Tadeusz i pszcz\u00f3\u0142ka Maja"},"content":{"rendered":"<p>B\u0119dzie tak zabawnie, \u017ce uwaga. Zbigniew Wodecki wyda\u0142 p\u0142yt\u0119, kt\u00f3ra z miejsca jest &#8222;Platynowa&#8221;. Niez\u0142y \u017cart, co?! Bo ta p\u0142yta si\u0119 tak nazywa. &#8222;PlatyNowa&#8221;. Dobre, nie? No jak to?? To mia\u0142 by\u0107 \u017cart, \u015bmia\u0107 si\u0119 trzeba.<\/br><\/p>\n<p>No dobra. My tu hi-hi-hi (przynajmniej ci, co si\u0119 za\u0142apali na ten przedni dowcip), a sprawa jest powa\u017cna. Autor znany, lubiany i hojnie obdarzony przez natur\u0119 (chodzi mi tu o g\u0142os, a nie o lwi\u0105 grzyw\u0119). Widzia\u0142em go na festynie w Wo\u0142ominie, gdzie wszystkie atuty zobaczy\u0142em i us\u0142ysza\u0142em na \u017cywo. Na bis za\u015bpiewa\u0142 &#8222;Pszcz\u00f3\u0142k\u0119 Maj\u0119&#8221; &#8211; to chyba po to, \u017ceby przypiecz\u0119towa\u0107 i spuentowa\u0107 charakterystyczny miks nie\u015bmiesznego kabaretu z nad\u0119t\u0105 powa\u017ck\u0105, kt\u00f3ry w naszym pi\u0119knym kraju bywa mylony z g\u0142\u00f3wnym nurtem piosenki.<\/br><\/p>\n<p>Mam w sobie prawdziwe z\u0142ogi sympatii dla Zbigniewa Wodeckiego, ale jest on smutn\u0105 ilustracj\u0105 tezy, w my\u015bl kt\u00f3rej najzdolniejsi arty\u015bci w Polsce pozbawieni s\u0105 cz\u0119sto dobrego smaku.<\/br><\/p>\n<p>&#8222;Drodzy rodacy, szanowni bli\u017ani \/ Niech si\u0119 w nas goi, niech si\u0119 zabli\u017ani&#8221; &#8211; \u015bpiewa Wodecki tekstem Jana Wo\u0142ka. Powa\u017cne diagnozy spo\u0142eczne (&#8222;Popatrz sami! &#8211; dobrze nam \/ Co tu kry\u0107, mi\u0142o ty\u0107 \/ Heroiczne &#8222;za co gin\u0105\u0107&#8221; \/ Zmienili\u015bmy w &#8222;za co \u017cy\u0107&#8221;&#8221;) \u0142\u0105czy z prostacko brzmi\u0105cymi partiami klawisza, &#8222;funkowym&#8221; (\u017ce fu!) partiom gitary towarzysz\u0105 nawi\u0105zania do &#8222;Pana Tadeusza&#8221;, a wszystkiemu towarzyszy tr\u0105bka (Wodeckiego zapewne &#8211; sk\u0142adu artyst\u00f3w na p\u0142ycie nie u\u015bwiadczysz) w stylu z p\u00f3\u017anych lat 80., czyli tak zwanym nowoczesnym. \u015apiewane s\u0105 te piosenki jak u skarykaturowanego Holoubka &#8211; tak, \u017ceby samog\u0142oski odbija\u0142y si\u0119 echem dwie ulice dalej. B\u00f3g, diabe\u0142 (tu gitary metalowe), historia Polski (podana w stylu bawarskiej przy\u015bpiewki do piwa), zapachy ojczyzny, wielkie sprawy mi\u0119dzynarodowe &#8211; a\u017c mi si\u0119 niedobrze zrobi\u0142o od takiego \u0142\u0105czenia zad\u0119cia z festynem, bo krzywd\u0119 wyrz\u0105dza sobie w ten spos\u00f3b nie tylko Wodecki, ale ca\u0142e pokolenie artyst\u00f3w w tym kraju. Swoj\u0105 muzyk\u0119 robi\u0105 na patencie sprawdzaj\u0105cym si\u0119 co najwy\u017cej w &#8222;Ta\u0144cu z gwiazdami&#8221;, w kt\u00f3rym najwi\u0119kszym fafarafa jest ten, kto potrafi wszystko przerobi\u0107 na samb\u0119. Ja m\u00f3wi\u0119 &#8222;pas&#8221;. Cho\u0107 obawiam si\u0119, \u017ce pani Beata w &#8222;Tele Tygodniu&#8221; napisze co\u015b innego.<\/br><\/p>\n<p><strong>ZBIGNIEW WODECKI &#8222;PlatyNowa&#8221;<\/strong><br \/>\nFonografika 2010<br \/>\n<strong>2\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> Najbardziej lotna jest ci\u0105gle &#8222;Pszcz\u00f3\u0142ka Maja&#8221;, ale nie ma jej na tej p\u0142ycie<\/br><\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"290\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/OVhaKXtjanc&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/OVhaKXtjanc&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"290\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u0119dzie tak zabawnie, \u017ce uwaga. Zbigniew Wodecki wyda\u0142 p\u0142yt\u0119, kt\u00f3ra z miejsca jest &#8222;Platynowa&#8221;. Niez\u0142y \u017cart, co?! Bo ta p\u0142yta si\u0119 tak nazywa. &#8222;PlatyNowa&#8221;. Dobre, nie? No jak to?? To mia\u0142 by\u0107 \u017cart, \u015bmia\u0107 si\u0119 trzeba. No dobra. My tu hi-hi-hi (przynajmniej ci, co si\u0119 za\u0142apali na ten przedni dowcip), a sprawa jest powa\u017cna. Autor [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[132,7,9],"tags":[152],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/134"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=134"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/134\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=134"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=134"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=134"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}