
{"id":13621,"date":"2017-04-26T10:35:14","date_gmt":"2017-04-26T08:35:14","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=13621"},"modified":"2017-04-26T11:06:35","modified_gmt":"2017-04-26T09:06:35","slug":"pociag-do-zderzen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/04\/26\/pociag-do-zderzen\/","title":{"rendered":"Poci\u0105g do zderze\u0144"},"content":{"rendered":"<p>My\u015blicie, \u017ce kiedy\u015b \u015bwiat by\u0142 bardziej pouk\u0142adany, a ludzie bardziej ogarni\u0119ci? To prosz\u0119: rok 1896, pewien ameryka\u0144ski pracownik kolei nazwiskiem George Crush postanowi\u0142 zorganizowa\u0107 w Teksasie gigantyczn\u0105 imprez\u0119. Rozstawi\u0142 namiotowy, wydrukowa\u0142 plakaty i przygotowa\u0142 odcinek tor\u00f3w tylko po to, by zaprezentowa\u0107 ludziom czo\u0142owe zderzenie dw\u00f3ch zdezelowanych lokomotyw parowych z wagonami. Mia\u0142a to by\u0107 &#8211; jak zauwa\u017ca celnie grupa <strong>The Residents<\/strong> (o kt\u00f3rej za chwil\u0119) &#8211; <em>ostateczna forma XIX-wiecznej rozrywki familijnej<\/em>. Dobra reklama sprawi\u0142a, \u017ce na wydarzenie nazwane stosownie &#8222;The Crash At Crush&#8221; i opisywane jako bezpieczna forma kontaktu z katastrof\u0105 kolejow\u0105 przyjecha\u0142o i kupi\u0142o bilety 40 tys. os\u00f3b, kt\u00f3re obserwowa\u0142y uderzaj\u0105ce w siebie poci\u0105gi i &#8211; nieprzewidzian\u0105 przez organizator\u00f3w &#8211; eksplozj\u0119 kot\u0142\u00f3w, w wyniku kt\u00f3rej trzy osoby zgin\u0119\u0142y na miejscu od obra\u017ce\u0144 zadanych przez od\u0142amki maszyn, a kilkadziesi\u0105t zosta\u0142o rannych. Jednak gdy tylko niebezpiecze\u0144stwo min\u0119\u0142o, gawied\u017a rzuci\u0142a si\u0119, by robi\u0107 sobie pami\u0105tkowe zdj\u0119cia na szcz\u0105tkach lokomotyw, a same szcz\u0105tki zabra\u0107 na pami\u0105tk\u0119 do domu. Crush zosta\u0142 zwolniony przez w\u0142adze kolei, po czym (tu si\u0119gam zn\u00f3w do tekstu The Residents) przyj\u0119ty do pracy z powrotem tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej. Jak gdyby nigdy nic. Czy po takiej historii cokolwiek mo\u017ce dziwi\u0107? A to tylko jedna z tych, kt\u00f3re na nowej p\u0142ycie opowiedzieli The Residents.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/xNGGuxMEtQU\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Album <em>The Ghost of Hope<\/em> powinien zelektryzowa\u0107 mi\u0142o\u015bnik\u00f3w kolei, bo sk\u0142ada si\u0119 tylko i wy\u0142\u0105cznie z piosenek o katastrofach kolejowych prze\u0142omu XIX i XX wieku. Nie mam wi\u0119c poj\u0119cia, dlaczego w Polsce, gdzie fan\u00f3w kolejnictwa spotykam na ka\u017cdym kroku, te utwory nie trafi\u0142y jeszcze na List\u0119 Przeboj\u00f3w Tr\u00f3jki. Powodem mo\u017ce by\u0107 fakt, \u017ce ma\u0142o kto o nowej p\u0142ycie The Residents w og\u00f3le napisa\u0142. Mimo \u017ce formacja wa\u017cna, a albumu z nowym materia\u0142em nie by\u0142o od bodaj o\u015bmiu lat. Mo\u017ce to r\u00f3wnie\u017c wynika\u0107 z pewnych udziwnie\u0144 formy &#8211; ani to album elektroniczny, ani orkiestrowy, ani rockowy, cho\u0107 wszystkie te kierunki mieszaj\u0105 si\u0119 swobodnie, czasem w spos\u00f3b lekko kiczowaty, cz\u0119sto z pewn\u0105 trudn\u0105 do obej\u015bcia przesad\u0105 aran\u017cacyjn\u0105. W dodatku mn\u00f3stwo na p\u0142ycie nagra\u0144 terenowych, fragment\u00f3w wyj\u0119tych z archiw\u00f3w, g\u0142os\u00f3w, cz\u0119\u015bciowo ewidentnie dogrywanych. <\/p>\n<p>Pow\u00f3d mo\u017ce by\u0107 jeszcze jeden: opowie\u015b\u0107 Residents\u00f3w ma &#8211; poza opisem szale\u0144czej obsesji cz\u0142owieka na punkcie &#8222;\u017celaznego konia&#8221; &#8211; troch\u0119 mentorski ton. Bo pytanie o to, czy czegokolwiek jeste\u015bmy si\u0119 w stanie nauczy\u0107 dzi\u0119ki w\u0142asnym b\u0142\u0119dom, formacja zadaje zupe\u0142nie powa\u017cnie. Je\u015bli dziwn\u0105 narracj\u0119 (z takimi akcentami jak tragiczna historia cyrkowego poci\u0105gu w roku 1918 z 86 ofiarami albo histori\u0119 s\u0142onia, kt\u00f3ry wykolei\u0142 poci\u0105g w obronie swojego stada i doczeka\u0142 si\u0119 tablicy pami\u0105tkowej) traktowa\u0107 serio, wyjdziemy z prze\u015bwiadczeniem &#8211; moim zdaniem tyle\u017c z\u0142owieszczym, co s\u0142usznym &#8211; \u017ce historia nie uczy nas niczego. A w tym obrazku z &#8222;The Crash At Crush&#8221;, kiedy nawet politycy uznali za stosowne, by prowadzi\u0107 kampani\u0119 na miejscu przed wydarzeniem, znajdziemy by\u0107 mo\u017ce nawet jak\u0105\u015b metafor\u0119 dzisiejszego \u015bwiata.<\/p>\n<p>Mimo wspomnianych ju\u017c zastrze\u017ce\u0144 muzycznych (kt\u00f3re znikaj\u0105 na pewno przy niez\u0142ym fina\u0142owym <em>Killed At a Crossing<\/em> \u0142\u0105cz\u0105cym mroczny art rock z elektroniczn\u0105 rytmik\u0105, troch\u0119 w stylu <em>Outside <\/em>Bowiego) ciekawie si\u0119 odbiera p\u0142yt\u0119 Residents\u00f3w w Polsce, gdzie mamy urodzaj na r\u00f3\u017cnego typu s\u0142uchowiska muzyczne. <em>The Ghost of Hope <\/em>wpisa\u0142oby si\u0119 nie najgorzej nawet w sam klimat tych wydawnictw. U nas mog\u0142yby to pewnie wyda\u0107 &#8211; dysponuj\u0105c nieco wy\u017cszym bud\u017cetem &#8211; BDTA czy Requiem Records. Jest u nas odpowiedni poci\u0105g do opowie\u015bci, \u017ceby tak nawi\u0105za\u0107 do tytu\u0142u zbioru Borisa Viana, no i przy tym niezdrowy poci\u0105g do r\u00f3\u017cnego typu katastrof te\u017c chyba mamy w narodowym DNA. A histori\u0119 traktujemy z grubsza tak, jak sobie to wyobra\u017caj\u0105 The Residents.  <\/p>\n<p>Aha &#8211; i uwaga dla potencjalnych nabywc\u00f3w: to jest p\u0142yta z ksi\u0105\u017ceczk\u0105, nawet troch\u0119 bardziej ni\u017c te &#8222;ksi\u0105\u017cki z p\u0142yt\u0105&#8221; w naszych salonikach prasowych. W takim sensie, \u017ce ksi\u0105\u017ceczka jest istotna i s\u0142uchacie tego w streamingu, bez opowie\u015bci i archiwalnych zdj\u0119\u0107 katastrof, na w\u0142asn\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107. W ka\u017cdym razie mo\u017cecie zak\u0142ada\u0107, \u017ce tej cyfrowej wersji p\u0142yty The Residents tu nie opisywa\u0142em.<br \/>\n<strong><br \/>\nTHE RESIDENTS <em>The Ghost of Hope<\/em><\/strong>, Cryptic\/Cherry Red 2017,<strong> 7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/RPw0Xcecx94\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>My\u015blicie, \u017ce kiedy\u015b \u015bwiat by\u0142 bardziej pouk\u0142adany, a ludzie bardziej ogarni\u0119ci? To prosz\u0119: rok 1896, pewien ameryka\u0144ski pracownik kolei nazwiskiem George Crush postanowi\u0142 zorganizowa\u0107 w Teksasie gigantyczn\u0105 imprez\u0119. Rozstawi\u0142 namiotowy, wydrukowa\u0142 plakaty i przygotowa\u0142 odcinek tor\u00f3w tylko po to, by zaprezentowa\u0107 ludziom czo\u0142owe zderzenie dw\u00f3ch zdezelowanych lokomotyw parowych z wagonami. Mia\u0142a to by\u0107 &#8211; jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":13646,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,7,2696,4],"tags":[1808],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13621"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13621"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13621\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13652,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13621\/revisions\/13652"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13646"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13621"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13621"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13621"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}