
{"id":13821,"date":"2017-05-17T09:16:09","date_gmt":"2017-05-17T07:16:09","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=13821"},"modified":"2017-05-17T09:54:52","modified_gmt":"2017-05-17T07:54:52","slug":"to-nie-jest-tekst-o-eurowizji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/05\/17\/to-nie-jest-tekst-o-eurowizji\/","title":{"rendered":"To nie jest tekst o Eurowizji"},"content":{"rendered":"<p>I pytanie: czy wci\u0105\u017c jest tak samo atrakcyjny? Co roku robi\u0119 ten eksperyment z Eurowizj\u0105 i skutkuje on &#8211; niezmiennie &#8211; najch\u0119tniej czytanymi tekstami, co wyra\u017anie wida\u0107 w statystykach bloga. Czy to \u017ale? I tak, i nie. Oczywi\u015bcie jest pewnym absurdem, \u017ce spotykamy si\u0119 w szerszym gronie, by czyta\u0107\/m\u00f3wi\u0107\/rozmawia\u0107 o czym\u015b tak ma\u0142o \u015bwie\u017cym i kreatywnym muzycznie jak Eurowizja. Bo \u017ce konkurs s\u0142abnie od strony muzycznej, wida\u0107 nie tylko na scenie fina\u0142u, ale te\u017c w krajowych eliminacjach, do kt\u00f3rych ma\u0142o kto z licz\u0105cych si\u0119 autor\u00f3w i wykonawc\u00f3w w og\u00f3le si\u0119 garnie. Konkurencja nie jest wi\u0119c mocna. Ale z drugiej strony &#8211; przy tej okazji za\u0142apujemy si\u0119 jednak na t\u0119 wsp\u00f3ln\u0105 dyskusj\u0119, co jest pewnie nie najgorsz\u0105 informacj\u0105 w czasach muzycznego nadmiaru i rozdrobnienia jednocze\u015bnie, kiedy na co dzie\u0144 rzadko si\u0119 ruszamy ze swojej niszy, \u017ceby zajrze\u0107 do innych. Ja wczoraj w ramach pokuty zajrza\u0142em na scen\u0119 tzw. mainstreamu jazzowego, a w\u0142a\u015bciwie na koncert <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/Gigancijazzu\/\">gigant\u00f3w polskiego jazzu<\/a> na symboliczne 60-lecie gatunku w Polsce, zorganizowany w Teatrze Roma i zapowiadaj\u0105cy kolejne imprezy cyklu w innych miastach. I pomy\u015bla\u0142em, \u017ce w\u0142a\u015bciwie to jest miejsce, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego mo\u017cna by si\u0119 spokojnie zgromadzi\u0107 i pogaw\u0119dzi\u0107, ignoruj\u0105c t\u0119 czasem lekko ju\u017c muzealn\u0105 atmosfer\u0119 wok\u00f3\u0142 \u015brodowiska. O ile\u017c by\u0142oby to lepsze ni\u017c Eurowizja. I o ile\u017c trudniej by\u0142oby has\u0142em &#8222;giganci polskiego jazzu&#8221; (znam takich, kt\u00f3rzy na sam d\u017awi\u0119k s\u0142owa &#8222;jazz&#8221; bij\u0105 rekord \u017cyciowy na setk\u0119) \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 tu szersze grono czytelnik\u00f3w, nieprawda\u017c? A rzecz zas\u0142uguje na d\u0142u\u017csz\u0105 wzmiank\u0119.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/1P-bWRgPplI\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>W poniedzia\u0142ek zagrali w Romie Kuba Stankiewicz (kr\u00f3tki zestaw miniatur w duchu swoich poszukiwa\u0144 w archiwach Polak\u00f3w w Hollywood &#8211; na nag\u0142o\u015bnionym w do\u015b\u0107 niezno\u015bny spos\u00f3b fortepianie) i Zbigniew Namys\u0142owski z Bednarska Super Band, zespo\u0142em sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 de facto z uczni\u00f3w, wi\u0119c samemu w nauczycielskiej, ale te\u017c naturalnej i wynikaj\u0105cej ze wsp\u00f3lnej pracy roli. Paru z tych muzyk\u00f3w (gitarzysta Micha\u0142 Olesi\u0144ski, perkusista Marcin Sojka, saksofonistka Nastazja Babska) przyci\u0105gn\u0119\u0142o moj\u0105 uwag\u0119 w wi\u0119kszym stopniu, ca\u0142o\u015b\u0107 mia\u0142a do\u015b\u0107 prost\u0105, bardzo klarown\u0105 i te\u017c troch\u0119 edukacyjn\u0105 formu\u0142\u0119, wizyt\u00f3wkowo wprowadzaj\u0105c\u0105 w form\u0119 utworu jazzowego. P\u00f3\u017aniej Laboratorium z energetycznym i \u015bwietnie granym fusion (mocno, momentami za mocno, no i fajnie, ale z okazjonalnym przefajnowaniem muzyk\u00f3w odnajduj\u0105cych si\u0119 w \u015bwiecie elektronicznych gad\u017cet\u00f3w) z Markiem Radulim w niez\u0142ej formie i z go\u015bcinnym udzia\u0142em Bernarda Maselego. No i wreszcie Micha\u0142 Urbaniak z muzykami z EABS, kt\u00f3rzy s\u0105 tematem zupe\u0142nie osobnym i temat wr\u00f3ci na tym blogu bardzo szybko, ale zapowiadaj\u0105c go, napisz\u0119 tylko, \u017ce by\u0142 to koncert wieczoru, bo mimo drobnych potkni\u0119\u0107 zaprezentowali w dobrych proporcjach dyscyplin\u0119 i ci\u0105gle jeszcze nie przytemperowan\u0105 ciekawo\u015b\u0107 wsp\u00f3lnego grania. Co dotyczy r\u00f3wnie\u017c Urbaniaka, kt\u00f3ry, cho\u0107 momentami ma\u0142o do muzyki EABS &#8211; osnutej g\u0142\u00f3wnie wok\u00f3\u0142 temat\u00f3w Komedy &#8211; dodawa\u0142, to ju\u017c gdy zagra\u0142 te trzy czy cztery d\u0142u\u017csze sola, by\u0142y to wyst\u0119py idealnie czytaj\u0105ce na bie\u017c\u0105co &#8222;sytuacj\u0119 na boisku&#8221; i kapitalnie puentuj\u0105ce popisy m\u0142odszych koleg\u00f3w. W\u015br\u00f3d tych ostatnich basista Pawe\u0142 Stachowiak popisywa\u0142 si\u0119 za ma\u0142o, cho\u0107 w jego wypadku popisow\u0105 form\u0105 by\u0142o mo\u017ce po prostu kapitalne trzymanie kontroli nad bie\u017c\u0105cymi funkcjami organizmu, kt\u00f3rego sercem by\u0142by w tym momencie lider Marek P\u0119dziwiatr, a Urbaniak pewnie dusz\u0105. M\u00f3zgiem, a mo\u017ce po prostu pami\u0119ci\u0105 &#8211; genialn\u0105, zwa\u017cywszy na d\u0142ugi, ale dziarski monolog przedstawiaj\u0105cy w kapitalnym skr\u00f3cie histori\u0119 polskiego jazzu &#8211; ca\u0142ego wieczoru okaza\u0142 wsp\u00f3\u0142prowadz\u0105cy (z Krzysztofem Herdzinem, gospodarzem cyklu &#8222;Dobry wiecz\u00f3r jazz&#8221;) koncert Jan Ptaszyn Wr\u00f3blewski. Kiedy\u015b my\u015bla\u0142em, \u017ce te wszystkie swoje starannie intonacyjnie prezentowane teksty w audycjach radiowych czyta, a teraz widz\u0119, \u017ce ten zeszycik, z kt\u00f3rego mia\u0142by czyta\u0107, to on zasadniczo ma w g\u0142owie.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ywGKL_JqC4o\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>I to jeszcze nie do\u015b\u0107 poetyzowania na dzi\u015b, bo przes\u0142ucha\u0142em album zatytu\u0142owany <em>Atrium<\/em> (For Tune), kt\u00f3ry przekonuje o tym, \u017ce jazz jest po prostu rodzajem muzycznego esperanto &#8211; jako p\u0142yta mi\u0119dzynarodowego <strong>Daniel Toledo Trio &#038; Pianohooligan<\/strong>. W tym wypadku 3 + 1 = 3, bo pojawienie si\u0119 osobnego pseudonimu polskiego pianisty Piotra Orzechowskiego w nazwie samego sk\u0142adu przecie\u017c nie poszerza (skr\u00f3t &#8222;feat.&#8221; pojawiaj\u0105cy si\u0119 bodaj przy okazji koncert\u00f3w trafniejszy). Obok Pianohooligana graj\u0105 Ekwadorczyk Daniel Toledo na kontrabasie, te\u017c reprezentant rocznik\u00f3w 90., i Paul Svanberg ze Szwecji na b\u0119bnach. I kompozycje tego pierwszego warte s\u0105 uwagi, cho\u0107 Pianohooligana s\u0142ysza\u0142em ju\u017c w ciekawszym i lepiej utrzymuj\u0105cym uwag\u0119 przy kolejnych ods\u0142uchach repertuarze (mam na my\u015bli szczeg\u00f3lnie jego najlepsz\u0105 jazzow\u0105 p\u0142yt\u0119, <em>Bukoliki <\/em>High Definition Quartet). To jest dla Orzechowskiego moment w karierze, gdy najmocniej mo\u017ce przem\u00f3wi\u0107 do szerokiej publiczno\u015bci, troch\u0119 jak Leszek Mo\u017cd\u017cer &#8211; w pozytywnym sensie tego por\u00f3wnania, bo Orzechowski zostaje przy stylu gry bardziej pow\u015bci\u0105gliwym i zwartym rytmicznie, kt\u00f3ry bardziej by mi odpowiada\u0142. Wi\u0119c poszerza widowni\u0119, ale w spos\u00f3b godny. A <em>Atrium <\/em>(w roli Manfreda Eichera tym razem &#8211; wyj\u0105tkowo &#8211; Micha\u0142 Kupicz) s\u0142ucha\u0142bym dalej raczej dla \u015bwietnego zespo\u0142owego grania w <em>Tawny <\/em>ni\u017c dla rozpoetyzowanego fortepianowego wst\u0119pu w utworze <em>Noa<\/em>. S\u0142ucha\u0142bym, gdyby nie to, \u017ce tego materia\u0142u do s\u0142uchania wi\u0119cej.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/V_wS5OvuFYs\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce na m\u00f3j stosunek do tria Daniela Toledo wp\u0142yn\u0119\u0142a konkurencyjna p\u0142yta na talerzu mojego odtwarzacza, czyli <em>We Know Not What We Do<\/em> (Intakt) kwartetu <strong>Amok Amor<\/strong>, w ramach kt\u00f3rego<br \/>\nkre\u015bl\u0105 skomplikowane rytmiczne figury z zapami\u0119taniem godnym najdzikszych wykona\u0144 utwor\u00f3w muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej osoby nast\u0119puj\u0105ce: Christian Lillinger, Peter Eldh, Wanja Slavin i przede wszystkim Peter Evans. P\u00f3\u0142 sk\u0142adu z kapitalnym perkusist\u0105 Lillingerem pochodzi z Niemiec (nagrywali m.in. dla Clean Feed), basista ze Szwecji, ostatnia \u0107wiartka to oczywi\u015bcie fenomenalny ameryka\u0144ski tr\u0119bacz, kt\u00f3rego nawet ja, cho\u0107 jazzem i improwizacj\u0105 zajmuj\u0119 si\u0119 tutaj raczej okazjonalnie, ju\u017c <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/04\/29\/poszerzanie-pola-slyszenia\/\">mia\u0142em okazj\u0119 przedstawia\u0107<\/a>. Je\u015bli kogo\u015b nie zmiecie m\u0142\u00f3cka Lillingera i Evansa w dialogu z figlarnie skacz\u0105cym po interwa\u0142ach tandemem Slavin-Eldh w ko\u0144c\u00f3wce pierwszego na p\u0142ycie utworu <em>Pulsar<\/em>, to pewnie dotrze bez trudu do ko\u0144ca. I pewnie ca\u0142o\u015b\u0107 tej w\u015bciekle poszarpanej rytmicznie, ale zarazem lekkiej i lotnej p\u0142yty zrobi na nim niema\u0142e wra\u017cenie. Aha, sa polskie koneksje &#8211; Wanj\u0119 Slavina, kt\u00f3ry na wklejonym wy\u017cej koncercie ma kilka rozbrajaj\u0105cych technik\u0105 moment\u00f3w, uczy\u0142 si\u0119 gry od Leszka \u017b\u0105d\u0142o. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Mbu6bBHw238\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Dorzuc\u0119 dzi\u015b jeszcze trzeci album, bo co mi tam (<em>jestem szalony<\/em>). Du\u017co tego wychodzi, a nadrobi\u0142em si\u00f3dmy odcinek serii <em>Spiritual Jazz<\/em>, czyli serii kompilacji z jazzem uduchowionym, a czasem nawet rozmodlonym. Podtytu\u0142: <em>Modal, Esoteric &#038; Progressive Jazz Inspired by Islam 1957-1989<\/em>, co w\u0142a\u015bciwie m\u00f3wi prawie wszystko, wi\u0119c m\u00f3g\u0142bym was zostawi\u0107 w spokoju z p\u0142yt\u0105 wytw\u00f3rni Jazzman. Ale oni sami nie zostawiaj\u0105 nas w spokoju z sam\u0105 playlist\u0105, tylko staraj\u0105 si\u0119 za jej pomoc\u0105 opowiedzie\u0107 histori\u0119 muzu\u0142ma\u0144skich wp\u0142yw\u00f3w w bluesie, a potem w jazzie (w\u0142\u0105cznie z brawurow\u0105, ale ciekaw\u0105 tez\u0105, \u017ce s\u0142owo &#8222;jazz&#8221; w istocie mog\u0142o si\u0119 wzi\u0105\u0107 z arabskiego &#8222;jass&#8221; &#8211; dotyka\u0107, poznawa\u0107, pr\u00f3bowa\u0107). To nas prowadzi w stron\u0119 samej muzyki, od bardziej znanych wykonawc\u00f3w, jak saksofonista\/flecista Yusef Lateef, perkusista Kahil El&#8217;Zabar (i jeszcze par\u0119 postaci zwi\u0105zanych z nurtem AACM) czy ceniony jako sideman Sahib Shihab, r\u00f3wnie\u017c graj\u0105cy na saksofonie i flecie, po zapomniane postaci w rodzaju Emmanuela Abdula-Rahima (\u015bwietna <em>Kalahari Suite<\/em>). Nalecia\u0142o\u015bci arabskie obecne w tej muzyce \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 cz\u0119sto z wp\u0142ywami latynoskimi czy afro-kuba\u0144skimi, a efekt bywa bardzo intryguj\u0105cy, rzadko otwarcie religijny (cho\u0107 pojawiaj\u0105 si\u0119 ty takie tytu\u0142y jak <em>All Praises to Allah<\/em> &#8211; chwa\u0142a Allahowi), a same nagrania zdradzaj\u0105 wiek archaicznymi, ale przy tym prostymi i skutecznymi metodami nagraniowymi &#8211; jak w rozpoczynaj\u0105cym ca\u0142o\u015b\u0107 utworze saksofonisty Maurice&#8217;a McIntyre&#8217;a, kt\u00f3ry przybra\u0142 w ko\u0144cu imi\u0119 Kalaparusha Ahrah Difda. Opracowanie kompilacji i uk\u0142ad utwor\u00f3w s\u0105 bezb\u0142\u0119dne &#8211; jak to w wypadku wytw\u00f3rni Jazzman. Jedyne, czym ryzykujecie, to p\u00f3\u017aniejsza konieczno\u015b\u0107 dokupienia sze\u015bciu pozosta\u0142ych wolumin\u00f3w serii, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych znajdziemy zar\u00f3wno p\u0142yty lepsze, jak i nieco s\u0142absze &#8211; t\u0119 lokowa\u0142bym blisko \u015brodka stawki. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>I pytanie: czy wci\u0105\u017c jest tak samo atrakcyjny? Co roku robi\u0119 ten eksperyment z Eurowizj\u0105 i skutkuje on &#8211; niezmiennie &#8211; najch\u0119tniej czytanymi tekstami, co wyra\u017anie wida\u0107 w statystykach bloga. Czy to \u017ale? I tak, i nie. Oczywi\u015bcie jest pewnym absurdem, \u017ce spotykamy si\u0119 w szerszym gronie, by czyta\u0107\/m\u00f3wi\u0107\/rozmawia\u0107 o czym\u015b tak ma\u0142o \u015bwie\u017cym i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":13827,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,13,312,120],"tags":[2840,2848,1355,2849,2850,2521,1360,2847],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13821"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13821"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13821\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13835,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13821\/revisions\/13835"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13827"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13821"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13821"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13821"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}