
{"id":13940,"date":"2017-05-30T09:22:59","date_gmt":"2017-05-30T07:22:59","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=13940"},"modified":"2017-05-30T09:44:21","modified_gmt":"2017-05-30T07:44:21","slug":"rzeczpospolita-dunska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/05\/30\/rzeczpospolita-dunska\/","title":{"rendered":"Rzeczpospolita Du\u0144ska"},"content":{"rendered":"<p>Przy okazji ostatniej dyskusji oko\u0142otelewizyjnej &#8211; na kt\u00f3rej powody spu\u015b\u0107my tu jednak zas\u0142on\u0119 milczenia &#8211; m\u00f3j kolega po fachu rzuci\u0142 na Facebooku komentarz, \u017ce muzyki Pospieszalskich nie lubi. Pakietowanie rodzinne to co\u015b, co nam si\u0119 przydarza. Zwykle jednak wtedy, gdy tracimy zdrowy rozs\u0105dek. Bo nawet je\u015bli kto\u015b nie akceptuje sposobu my\u015blenia ca\u0142ej rodzinnej generacji (a tu pewne podobie\u0144stwa wyst\u0119powa\u0142y, cho\u0107 i tu bym zbytnio nie generalizowa\u0142), to przychodzi kolejne pokolenie i zmiata te stereotypy. W tym wypadku szczeg\u00f3lnie warto si\u0119 ws\u0142ucha\u0107 w album sekstetu <strong>Franciszka Pospieszalskiego<\/strong>, syna Jana i &#8211; podobnie jak on &#8211; kontrabasisty. O pokolenie \u015bwie\u017cszego i bardzo szeroko patrz\u0105cego na muzyk\u0119, a mo\u017ce po prostu: ogromnie zdolnego, tak\u017ce jako kompozytor. <em>1st Level<\/em> to p\u0142yta kr\u00f3tka, mocna i dobitnie potwierdzaj\u0105ca (po raz kolejny &#8211; prosz\u0119 wspomnie\u0107 <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2016\/12\/06\/juz-dojrzali-jeszcze-cali\/\">moj\u0105 recenzj\u0119 Pimpono Ensemble<\/a>), \u017ce nowa kapitalna polska generacja jazzowa narodzi\u0142a nam si\u0119 w pa\u0144stwie du\u0144skim.<!--more--><\/p>\n<p>Rzecz mia\u0142a miejsce &#8211; \u017ceby ju\u017c by\u0107 idealnie precyzyjnym &#8211; w Rytmisk Musikkonservatorium, gdzie trafi\u0142a, o ile mi dobrze wiadomo, ca\u0142a sz\u00f3stka cz\u0142onk\u00f3w sekstetu za\u0142o\u017conego przez Franciszka Pospieszalskiego. Wietrzenie g\u0142\u00f3w &#8211; tradycyjne w wypadku konfrontacji naszych wewn\u0119trznych hierarchii z tymi zagranicznymi &#8211; mia\u0142o wi\u0119c charakter zbiorowy. Wzi\u0119li w nim udzia\u0142 J\u0119drzej \u0141agodzi\u0144ski (saksofon tenorowy) i Szymon G\u0105siorek (perkusja) znani ze wspomnianego Pimpono, do tego Grzegorz Tarwid (fortepian, pianino elektr.) i Albert Karch (perkusja) znani z tria z Wojtkiem Jachn\u0105. A wreszcie Kuba Wi\u0119cek (saksofon altowy) znany z serii Polish Jazz. By\u0107 mo\u017ce chodzi\u0142o po prostu o niedomagania edukacji muzycznej w Polsce w tej dziedzinie? Je\u015bli nawet nie o to chodzi\u0142o, to co\u015b takiego wysz\u0142o w efekcie, bo s\u0142ycha\u0107 tu, \u017ce cz\u0142onkowie sekstetu du\u017co si\u0119 w Kopenhadze nauczyli. Pot\u0119\u017cn\u0105 &#8211; po skandynawsku graj\u0105c\u0105 &#8211; sekcj\u0119 rytmiczn\u0105 konfrontuj\u0105 z do\u015b\u0107 finezyjnymi i lekkimi partiami fortepianu czy pianina elektrycznego. Wymykaj\u0105 si\u0119 ze skandynawskiej formu\u0142y mocnego grania, pr\u0105c w kierunku ludowych zawijas\u00f3w (go\u015bcinnie graj\u0105cy Szczepan jest przy okazji tr\u0119baczem T\u0119gich Ch\u0142op\u00f3w). A najlepsi s\u0105, gdy pianino elektryczne mija si\u0119 w funkcji g\u0142\u00f3wnego g\u0142osu z saksofonami. \u015awietni w nowej aran\u017cacji <em>Ta\u0144c\u00f3w po\u0142owieckich<\/em> Borodina &#8211; ten Borodin nabiera barw Moondoga. Rewelacyjni w swobodnej kompozycji <em>Cis-dur<\/em> z pasa\u017cami swingowymi i b\u0142yskotliwymi partiami solowymi (Tarwid!). W\u0142a\u015bciwie ten jeden utw\u00f3r wystarcza za wizyt\u00f3wk\u0119 sekstetu. Co do gry Kuby Wi\u0119cka w tym utworze, jestem podbudowany tym, \u017ce to, <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/04\/03\/nowe-weszlo-starym-nie-przeszlo\/\">czego mi brakowa\u0142o na solowej p\u0142ycie<\/a>, znalaz\u0142em tutaj, w\u0142a\u015bnie w tym poszerzonym sk\u0142adzie, z nawi\u0105zk\u0105. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1651933953\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/for-tune.bandcamp.com\/album\/1st-level\">1st level by Franciszek Pospieszalski<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><em>1st Level <\/em>wydaje si\u0119 okre\u015bleniem swobodnej pozycji tej grupy muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 i\u015b\u0107 w\u0142a\u015bciwie w ka\u017cdym jazzowym kierunku. Jak to bywa u Polak\u00f3w, \u0142adnie nawi\u0105zuj\u0105 do muzyki filmowej (<em>Krzyk <\/em>m\u00f3g\u0142by przej\u015b\u0107 w utw\u00f3r Korzy\u0144skiego, cho\u0107 pod\u0105\u017ca w stron\u0119 bardziej frenetyczn\u0105, ekspresyjn\u0105 ni\u017c impresyjn\u0105 i zachowawcz\u0105 &#8211; bardziej impresyjna b\u0119dzie w kolejnym na p\u0142ycie <em>Duetion<\/em>), ale czuj\u0105 te\u017c rocka i &#8211; co rzadkie, a dla mnie zawsze bardzo wa\u017cne &#8211; potrafi\u0105 si\u0119 wpisa\u0107 tak\u017ce w ekscentryczne, nie do ko\u0144ca wyeksploatowane pomys\u0142y jazz-rockowej sceny europejskiej czy nawet francuskiego nurtu zeuhl. W <em>Spirali nienawi\u015bci<\/em> s\u0142ysz\u0119 w\u0142a\u015bnie \u015blad tamtej estetyki (post-Magma czy post-Sammla), gdy sekstet Pospieszalskiego \u0142\u0105czy dosadno\u015b\u0107 dolnych rejestr\u00f3w z fantazj\u0105 w g\u00f3rze skali. Te 36 minut niby pozostawia niedosyt, ale puentuje si\u0119 \u015bwietnie. Chodzi mi tu o <em>11 listopada<\/em>, utw\u00f3r, kt\u00f3ry &#8211; cho\u0107 nie wiem, jaka tu by\u0142a idea &#8211; ma w sobie i co\u015b paradnego, i niepokoj\u0105cego, refleksyjnego, nawet ca\u0142kiem burzliwego, ale na koniec, w ostatniej ekspozycji tematu, zwyci\u0119\u017ca najwyra\u017aniej podszyta niepewno\u015bci\u0105 rado\u015b\u0107 i zabawa. Tego by w Danii pewnie w og\u00f3le nie zrozumieli. Ale emitowany w polskiej telewizji, utw\u00f3r ten zrobi\u0142by nam wszystkim lepiej ni\u017c kolejne rozmowy o charakterze pakietuj\u0105cym.<br \/>\n<strong><br \/>\nFRANCISZEK POSPIESZALSKI SEXTET <em>1st Level<\/em><\/strong>, For Tune 2017, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mlhtyePWEMU\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przy okazji ostatniej dyskusji oko\u0142otelewizyjnej &#8211; na kt\u00f3rej powody spu\u015b\u0107my tu jednak zas\u0142on\u0119 milczenia &#8211; m\u00f3j kolega po fachu rzuci\u0142 na Facebooku komentarz, \u017ce muzyki Pospieszalskich nie lubi. Pakietowanie rodzinne to co\u015b, co nam si\u0119 przydarza. Zwykle jednak wtedy, gdy tracimy zdrowy rozs\u0105dek. Bo nawet je\u015bli kto\u015b nie akceptuje sposobu my\u015blenia ca\u0142ej rodzinnej generacji (a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":13953,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,7,2696,1139],"tags":[2641,2871,2872,2640,2873,2789,2874],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13940"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13940"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13940\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13956,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13940\/revisions\/13956"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13953"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13940"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13940"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13940"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}