
{"id":13984,"date":"2017-06-01T11:59:20","date_gmt":"2017-06-01T09:59:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=13984"},"modified":"2017-06-01T16:32:58","modified_gmt":"2017-06-01T14:32:58","slug":"patrzcie-jaka-fajna-mielismy-kiedys-przyszlosc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/06\/01\/patrzcie-jaka-fajna-mielismy-kiedys-przyszlosc\/","title":{"rendered":"Patrzcie, jak\u0105 fajn\u0105 mieli\u015bmy kiedy\u015b przysz\u0142o\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Dlaczego interesujemy si\u0119 star\u0105 elektroniczn\u0105 muzyk\u0105 eksperymentaln\u0105? Mo\u017ce ju\u017c o tym wspomina\u0142em, ale odpowied\u017a jest tak prosta, \u017ce trudno od niej uciec: bo ta muzyka zawiera w sobie optymistyczn\u0105, czasem wr\u0119cz naiwn\u0105 wizj\u0119 przysz\u0142o\u015bci, jakiej trzyma\u0142y si\u0119 lata 60. I w tej wizji scena eksperymentalna wydaje si\u0119 bardziej konsekwentna ni\u017c Beatlesi czy inni \u00f3wcze\u015bni tw\u00f3rcy. Dzieje si\u0119 tak z powod\u00f3w r\u00f3wnie prostych, wi\u0119c czasem ju\u017c przytaczanych: fascynacji technologi\u0105, wiary w to, \u017ce jest ona w stanie zmieni\u0107 \u015bwiat, no i jeszcze dlatego, \u017ce \u015bwiergocz\u0105ce, szumi\u0105ce i atakuj\u0105ce kaskadami przypadkowych d\u017awi\u0119k\u00f3w syntezatory na zawsze zwi\u0105za\u0142y si\u0119 z transmisjami podboj\u00f3w kosmosu i obrazami science fiction (w\u00f3wczas jeszcze nie tak mocno ska\u017conej zw\u0105tpieniem i dystopijn\u0105 my\u015bl\u0105). Du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 z tych ksi\u0105\u017cek, film\u00f3w, a co za tym idzie &#8211; towarzysz\u0105cej im muzyki &#8211; opowiada\u0142a histori\u0119 dzisiejszych czas\u00f3w &#8211; pocz\u0105tk\u00f3w XXI wieku. A my, \u017cyj\u0105c w tych czasach, tak mocno wyobra\u017conych w fantastyce i tak mocno si\u0119 od niej r\u00f3\u017cni\u0105cych, odczuwamy specyficzny rodzaj obco\u015bci (mo\u017cecie j\u0105 nazywa\u0107 duchologi\u0105). Mo\u017ce powinienem m\u00f3wi\u0107 o sobie: sam j\u0105 odczuwam. Bo to nie jest to, co obiecywano! Cofanie si\u0119 do muzyki ze starych studi\u00f3w eksperymentalnych jest wi\u0119c dzi\u015b jak podr\u00f3\u017c do alternatywnej rzeczywisto\u015bci. Do \u015bwiata, kt\u00f3ry mia\u0142 by\u0107. Dlatego te\u017c dzi\u015b taki, a nie inny, dob\u00f3r p\u0142yty.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/xkIEkLww3lg\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o u\u017cytkowe podej\u015bcie do tworzonej muzyki, spo\u015br\u00f3d wszystkich europejskich studi\u00f3w eksperymentalnych <strong>BBC Radiophonic Workshop<\/strong> wydaje si\u0119 najbardziej pasowa\u0107 do powy\u017cszej wizji. Oczywi\u015bcie za spraw\u0105 takich prac jak muzyka do serialu <em>Doctor Who<\/em>, ale nie tylko. Powstawa\u0142y tu reklamy, kr\u00f3tkie formy dla telewizji, muzyka do audycji popularnonaukowych, przez lata Brytyjczycy mogli w tym widzie\u0107 co\u015b, czego odpowiednikiem u nas by\u0142a &#8211; oparta na importowanych elementach muzycznych i <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/12\/12\/sonda-z-przeszlosci\/\">opisywana przeze mnie jaki\u015b czas temu<\/a> &#8211; <em>Sonda<\/em>. Kompozytorzy skupieni wok\u00f3\u0142 Radiophonic Workshop pozostawili po sobie ma\u0142o monumentalnych dzie\u0142, ale mn\u00f3stwo klimatycznych miniatur, skrawk\u00f3w, d\u017cingli, a do tego praktycznych sposob\u00f3w i metod pracy. I nie pisz\u0119 tego po to, by zaraz og\u0142asza\u0107 pojawienie si\u0119 kolejnego boksu Delii Derbyshire, tylko by przedstawi\u0107 zupe\u0142nie now\u0105, wsp\u00f3\u0142czesn\u0105, ale jednak niedzisiejsz\u0105 p\u0142yt\u0119. Bardzo paradoksaln\u0105, bo z dzisiejszego punktu widzenia nie ma tu nic nowego, rzecz jest powrotem do stylistyki wypracowanej w latach 60., a zatem opisywanym wy\u017cej wehiku\u0142em przenosz\u0105cym nas do alternatywnej rzeczywisto\u015bci. Nosi stylowy tytu\u0142 <em>Burials In Several Earths<\/em> i przynosi nagrania ze stycznia 2014 roku, wi\u0119c zasadniczo wsp\u00f3\u0142czesne. <\/p>\n<p>Brytyjczycy zamkn\u0119li BBC Radiophonic Workshop ju\u017c dawno, prawie 20 lat temu, ale za to byli jednymi z pierwszych, kt\u00f3rzy zdali sobie spraw\u0119 z powracaj\u0105cego zainteresowania studiami eksperymentalnymi i zadbali o archiwizacj\u0119 nagra\u0144, a tak\u017ce ich kontynuacj\u0119 (pod kuratorsk\u0105 opiek\u0105 Matthew Herberta). I dzi\u015b grupa skupionych wok\u00f3\u0142 Radiophonic Workshop kompozytor\u00f3w, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych najstarszy jest Paddy Kingsland &#8211; w grupie znalaz\u0142 si\u0119 te\u017c Martyn Ware z Heaven 17 &#8211; nagrywa muzyk\u0119, kt\u00f3ra duchem nawi\u0105zuje do z\u0142otych lat studia. <em>Burials In Several Earths<\/em> (pierwszy album studia od 32 lat!) przynosi utwory d\u0142ugie &#8211; w wi\u0119kszo\u015bci &#8211; i bardzo mocno przesycone opisywan\u0105 atmosfer\u0105 eksperymentalnej muzyki ilustracyjnej. Z du\u017c\u0105 dynamik\u0105 i fantastycznymi barwami oryginalnych maszyn, u\u017cywanych tu bez wykorzystania MIDI, w tym dw\u00f3ch syntezator\u00f3w Roland Jupiter 8, Korgami MS20 i MS50 oraz modularnym systemem Rolanda 100M. Pe\u0142n\u0105 list\u0119 sprz\u0119tu dostajemy we wk\u0142adce.<\/p>\n<p>Od pot\u0119\u017cnych wej\u015b\u0107 syntezatora modularnego w utworze tytu\u0142owym, po ostatnie, niespodziewane troch\u0119 akcenty gitarowe w finale &#8211; autorzy tych nagra\u0144 pr\u00f3buj\u0105 nam najwyra\u017aniej opowiedzie\u0107 na dw\u00f3ch p\u0142ytach ca\u0142\u0105 histori\u0119 Radiophonic Workshop, jednocze\u015bnie tworz\u0105c now\u0105, nastrojow\u0105 muzyk\u0119 ilustracyjn\u0105. S\u0105 tu wi\u0119c kosmiczne glissanda, pot\u0119\u017cne modulacje, kt\u00f3re jak zawsze wywo\u0142uj\u0105 dreszcze. S\u0105 nieco Oldfieldowskie gitary (tak\u017ce w <em>Things Buried in Water<\/em>), ale przede wszystkim fortepian, kt\u00f3ry wprowadza element sentymentalizmu do tej wieloplanowej &#8211; dobrze nagranej, ale dzi\u015b to piku\u015b &#8211; konstrukcji d\u017awi\u0119kowej. I ten melancholijny fortepian, cho\u0107by w ko\u0144cowym <em>The Strangers\u2019 House<\/em>, robi moim zdaniem r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy oryginalnymi a dzisiejszymi nagraniami. Tamte opisywa\u0142y przysz\u0142o\u015b\u0107, te opisuj\u0105 wizj\u0119 przysz\u0142o\u015bci w przesz\u0142o\u015bci, a zatem nuta nostalgii jest konieczna. \u0141ezka w oku i wzruszenie wpisane s\u0105 ju\u017c w formu\u0142\u0119 tego grania, nie musimy wi\u0119c si\u0119 o ni\u0105 szczeg\u00f3lnie stara\u0107 i dok\u0142ada\u0107 od siebie. Wystarczy szklaneczka ulubionej substancji konserwuj\u0105cej, fotel i jaka\u015b powie\u015b\u0107 sf z przesz\u0142o\u015bci, a jak kto\u015b nie ma, to nawet i <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/7,127290,21856995,co-zabilo-bajtka-rozmowa-z-marcinem-borkowskim-redaktorem.html\">&#8222;Bajtek&#8221;<\/a> lub egzemplarz &#8222;M\u0142odego Technika&#8221;.<\/p>\n<p><strong>THE RADIOPHONIC WORKSHOP <em>Burials In Several Earths<\/em><\/strong>, Room 13 2017, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/I-7RhcmCJx8\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dlaczego interesujemy si\u0119 star\u0105 elektroniczn\u0105 muzyk\u0105 eksperymentaln\u0105? Mo\u017ce ju\u017c o tym wspomina\u0142em, ale odpowied\u017a jest tak prosta, \u017ce trudno od niej uciec: bo ta muzyka zawiera w sobie optymistyczn\u0105, czasem wr\u0119cz naiwn\u0105 wizj\u0119 przysz\u0142o\u015bci, jakiej trzyma\u0142y si\u0119 lata 60. I w tej wizji scena eksperymentalna wydaje si\u0119 bardziej konsekwentna ni\u017c Beatlesi czy inni \u00f3wcze\u015bni tw\u00f3rcy. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":13990,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,7,2696],"tags":[2875],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13984"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13984"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13984\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13991,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13984\/revisions\/13991"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13990"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13984"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13984"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13984"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}