
{"id":14105,"date":"2017-06-14T14:28:24","date_gmt":"2017-06-14T12:28:24","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=14105"},"modified":"2017-06-14T14:30:16","modified_gmt":"2017-06-14T12:30:16","slug":"ujawniamy-prawdziwego-muzyka-gorillaz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/06\/14\/ujawniamy-prawdziwego-muzyka-gorillaz\/","title":{"rendered":"Ujawniamy prawdziwego muzyka Gorillaz"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b koncert <strong>Gorillaz <\/strong>w Warszawie, za cztery dni w Katowicach. I to jest wydarzenie tygodnia, bo cho\u0107 najnowsza p\u0142yta <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/05\/04\/goryle-we-mgle\/\">nale\u017cy do tych s\u0142abszych<\/a>, to przecie\u017c rysunkowego zespo\u0142u Damona Albarna nie by\u0142o jeszcze na polskich scenach. W dodatku wyst\u0119puj\u0105 z ca\u0142ym wianuszkiem go\u015bci i w wersji do\u015b\u0107 bezpo\u015bredniej jak na dotychczasowe pr\u00f3by ukrywania si\u0119 za animacjami. Has\u0142o tytu\u0142owe nale\u017cy wi\u0119c traktowa\u0107 jako bezczelny spos\u00f3b przyci\u0105gania uwagi, ale zarazem sygna\u0142, \u017ce Gorillaz b\u0119d\u0105 tu i teraz (pozwoli\u0142em sobie nawet zada\u0107 organizatorom* pytanie, czy pojawi\u0105 si\u0119 we w\u0142asnej osobie i dosta\u0142em odpowied\u017a twierdz\u0105c\u0105). Poza tym jest to idealna okazja, by zdradzi\u0107 personalia jednej z postaci z zaplecza koncertowej wersji grupy Gorillaz. Bo je\u015bli nie dla Damona Albarna, to mo\u017ce warto si\u0119 by\u0142o wyst\u0119pem (wiem, wiem &#8211; wyprzedanym i w og\u00f3le) zainteresowa\u0107 ze wzgl\u0119du na &#8211; uwaga, kolejny clickbait &#8211; tego tajemniczego pana:<!--more--><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/Jessehackett-1024x815.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"493\" class=\"aligncenter size-large wp-image-14106\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/Jessehackett-1024x815.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/Jessehackett-300x239.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/Jessehackett-768x612.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/Jessehackett.jpg 1296w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/>  <\/p>\n<p>Pan nazywa si\u0119 Jesse Hackett, gra w koncertowym sk\u0142adzie Gorillaz na klawiszach (zdj\u0119cie sprzed kilku dni), i wyda\u0142 w tym roku p\u0142yt\u0119 lepsz\u0105 ni\u017c zesp\u00f3\u0142 Albarna. Nie wierzycie? Bardzo prosz\u0119: rzecz nazywa si\u0119 <strong>Ennanga Vision<\/strong> i przynosi wsp\u00f3\u0142czesne spojrzenie na muzyk\u0119 afryka\u0144sk\u0105 &#8211; i t\u0119 imprezow\u0105, nowoczesn\u0105, i t\u0119 weseln\u0105, nieco bardziej tradycyjn\u0105, a wreszcie t\u0119 dworsk\u0105, ukszta\u0142towan\u0105 przed wiekami. Bo Hackett pochodzi wprawdzie z Wielkiej Brytanii, ale (to rodzaj wyrwania z kontekstu nie mniejszy ni\u017c w wypadku Albarna zamieniaj\u0105cego si\u0119 w cztery rysunkowe postaci) r\u00f3wnie dobrze m\u00f3g\u0142by by\u0107 poddanym kr\u00f3lestwa Bugandy, prze\u017cywaj\u0105cego wieki wzlotu i pot\u0119gi, kiedy my\u015bmy tu z ca\u0142\u0105 nasz\u0105 cywilizacj\u0105 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 budowali wielk\u0105 Europ\u0119 i wymy\u015blali \u0142y\u017cki dla Francuz\u00f3w. Dzi\u015b to tylko cz\u0119\u015b\u0107 pa\u0144stwa ugandyjskiego, cho\u0107 ci\u0105gle istniej\u0105ca, bo po kilku dekadach kryzysu &#8211; z ucieczk\u0105 kr\u00f3la do Wielkiej Brytanii &#8211; monarchia bugandyjska zosta\u0142a przywr\u00f3cona, co zasadniczo zapewnia tym terenom tradycj\u0119 nieco bardziej niezak\u0142\u00f3con\u0105 ni\u017c nasza.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/C_N8JRbLJn4\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Muzycznie te\u017c jest ciekawie. Postmodernistyczna p\u0142yta Hacketta to kolejny pomys\u0142 nieco na mod\u0142\u0119 Marka Ernestusa (sumuj\u0105 si\u0119 te wyprawy w jaki\u015b trend), czyli podr\u00f3\u017c cz\u0142owieka, kt\u00f3ry dobrze rozumie wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 produkcj\u0119 muzyczn\u0105, po brzmienia miejscowych instrument\u00f3w &#8211; olbrzymich ksylofon\u00f3w (Amadinada) czy harf (Endongo), na kt\u00f3rych gra tu spadkobierca tradycji bugandyjskich Albert Ssempeke &#8211; i partie wokalne w suahili, znakomicie za\u015bpiewane przez Otima Alph\u0119 czy wreszcie lokaln\u0105 muzyk\u0119 syntezatorow\u0105 Geoffreya Opiyo Twongweno. Hackett nie ma jednak zdecydowanie klubowych zap\u0119d\u00f3w, jakie wida\u0107 u Ernestusa. Powsta\u0142a w wyniku jego wsp\u00f3\u0142pracy z afryka\u0144skimi muzykami p\u0142yta jest bardzo r\u00f3\u017cnorodna pod wzgl\u0119dem tempa i nastroju. Przesi\u0105kni\u0119ta to beztroskimi pasjami (<em>Like a Football<\/em> o gwiazdach pi\u0142ki no\u017cnej) Ugandyjczyk\u00f3w, to zn\u00f3w \u015bladami spraw wagi narodowej (jak <em>Killing Gosts<\/em> z fragmentem przem\u00f3wienia prezydenta Museveniego, tego, kt\u00f3ry pomaga\u0142 w restauracji monarchii bugandyjskiej). W ca\u0142o\u015bci nie jest to ani p\u0142yta piosenkowa, ani nawet taneczna &#8211; chwilami wr\u0119cz eksperymentalna. Przybli\u017ca tamtejsz\u0105 tradycj\u0119, nie odzieraj\u0105c jej jednak z pewnej aury tajemniczo\u015bci. Hackett ma przy tym s\u0142abo\u015b\u0107 do plastikowo\u015bci i tanio\u015bci barw elektronicznych instrument\u00f3w wykorzystywanych w Afryce &#8211; jest w tym konsekwentny, bo swoje pierwsze nagrania solowe realizowa\u0142 dekad\u0119 temu na keyboardzie Yamaha PSR znalezionym w \u015bmietniku.<\/p>\n<p>Finalne brzmienie <em>Ennanga Vision<\/em> nie ma jednak nic wsp\u00f3lnego z amatork\u0105 czy siermi\u0119g\u0105. Jest to r\u00f3wnie\u017c muzyka bardzo precyzyjna wykonawczo. Cz\u0119\u015b\u0107 b\u0119bn\u00f3w zosta\u0142a ju\u017c po afryka\u0144skich sesjach dograna w Londynie przez Toma Skinnera, \u015bwietnego perkusist\u0119, kt\u00f3ry z Hackettem gra w Owiny Sigoma Band, gdzie na basie towarzyszy im zreszt\u0105 brat tego ostatniego, Louis Hackett. Poza tym Skinnera z kolei us\u0142yszymy w Sons Of Kemet i Melt Yourself Down. Zastanawiaj\u0105ce, jak mocno brytyjska scena jest dzi\u015b spl\u0105tana w rejonach bliskich muzyce afryka\u0144skich. A fakt, \u017ce wszystkie te \u015bcie\u017cki krzy\u017cuj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w okolicach osoby Albarna (Africa Express!), \u015bwiadczy o tym, \u017ce ca\u0142y czas ma on pot\u0119\u017cny wp\u0142yw na t\u0119 brytyjsk\u0105 scen\u0119 &#8211; albo przynajmniej uwa\u017cnie j\u0105 \u015bledzi. <\/p>\n<p>Odwr\u00f3\u0107my na chwil\u0119 proporcje: S\u0142uchaczom Ennanga Vision poleca\u0142bym tak\u017ce nagrania tej nieco mniej konsekwentnej artystycznie, ale jednak licz\u0105cej si\u0119 formacji, jak\u0105 s\u0105 Gorillaz. Nie znajdziecie bardziej przewrotnej zapowiedzi ich dzisiejszego koncertu w Warszawie.  <\/p>\n<p><strong>ENNANGA VISION <em>Ennanga Vision<\/em><\/strong>, Soundway 2017, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/lvo27WoFJsw\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>*Koncerty s\u0105 wynikiem wsp\u00f3\u0142pracy mi\u0119dzy zespo\u0142em a platform\u0105 T-Mobile Electronic Beats &#8211; to tak dla \u015bcis\u0142o\u015bci<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b koncert Gorillaz w Warszawie, za cztery dni w Katowicach. I to jest wydarzenie tygodnia, bo cho\u0107 najnowsza p\u0142yta nale\u017cy do tych s\u0142abszych, to przecie\u017c rysunkowego zespo\u0142u Damona Albarna nie by\u0142o jeszcze na polskich scenach. W dodatku wyst\u0119puj\u0105 z ca\u0142ym wianuszkiem go\u015bci i w wersji do\u015b\u0107 bezpo\u015bredniej jak na dotychczasowe pr\u00f3by ukrywania si\u0119 za animacjami. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":14110,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[2897,2828,2896],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14105"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14105"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14105\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14113,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14105\/revisions\/14113"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14110"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14105"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14105"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14105"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}