
{"id":14218,"date":"2017-06-29T15:31:20","date_gmt":"2017-06-29T13:31:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=14218"},"modified":"2017-06-29T16:43:18","modified_gmt":"2017-06-29T14:43:18","slug":"teoria-ogolnej-transmisji-wszystkiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/06\/29\/teoria-ogolnej-transmisji-wszystkiego\/","title":{"rendered":"Og\u00f3lna teoria transmisji wszystkiego"},"content":{"rendered":"<p>Wybaczcie refleks, ale zda\u0142em sobie z tego spraw\u0119 ca\u0142kiem niedawno: ci ludzie trzymaj\u0105cy nad g\u0142owami smartfony podczas koncert\u00f3w nie robi\u0105 ju\u017c zdj\u0119\u0107 ani nawet nie kr\u0119c\u0105 nawet film\u00f3w. Oni prowadz\u0105 transmisje. Zauwa\u017cy\u0142em to na <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/06\/16\/milenialsi-atakuja-zeszlomilenialsi-sie-bronia\/\">warszawskim koncercie Gorillaz<\/a>, gdy zobaczy\u0142em obok mnie ch\u0142opaka, kt\u00f3ry transmitowa\u0142 wyst\u0119p koledze do przedzia\u0142u wagonu PKP. No i gdy liczba zawiadomie\u0144 o prowadzonych transmisjach na moim feedzie facebookowym zacz\u0119\u0142a dogania\u0107 liczb\u0119 powiadomie\u0144 o zmienianych zdj\u0119ciach profilowych. Transmituje si\u0119 koncerty z Open&#8217;era i wyst\u0119py zespo\u0142\u00f3w graj\u0105cych dla trzech os\u00f3b w klubie na prowincji, co zr\u00f3wnuje jeszcze bardziej szanse, ale przy okazji niesie sporo dodatkowych problem\u00f3w &#8211; dla odbiorc\u00f3w pe\u0142en chaos, no i zapewne dodatkow\u0105 robot\u0119 dla obro\u0144c\u00f3w praw autorskich, kt\u00f3rzy za chwil\u0119 nie nad\u0105\u017c\u0105 tych wszystkich transmisji dokumentowa\u0107, \u017ceby sk\u0142ada\u0107 zawiadomienia o potencjalnych naruszeniach. Zjawisko ma swoj\u0105 twarz pi\u0119kn\u0105 i zupe\u0142nie potworn\u0105.<!--more--><\/p>\n<p>Pi\u0119kna jest taka, \u017ce koncertowy streaming troch\u0119 wyg\u0142adza obraz rzeczywisto\u015bci. Przybli\u017ca muzyk\u00f3w, czasem i jako\u015b\u0107 d\u017awi\u0119ku poprawi, da wra\u017cenie, \u017ce w\u0142a\u015bnie omin\u0105\u0142 nas koncert idealny. No bo przecie\u017c na miejscu musia\u0142o by\u0107 lepiej. Pisa\u0142em o Radiohead na Glastonbury, koncercie o \u015bwietnym programie, transmitowanym w pe\u0142nym HD z dobrym d\u017awi\u0119kiem &#8211; wszystko to sprawi\u0142o, \u017ce w ostatniej chwili wyskoczy\u0142em na gdy\u0144ski Open&#8217;er Festival, \u017ceby, zagryzaj\u0105c kanapk\u0119 z pastrami za 25 z\u0142 (to by\u0142a moja najdro\u017csza kanapka w \u017cyciu), ruszy\u0107 pod scen\u0119, gdzie do\u015bwiadczy\u0142em koncertu Radiohead (po raz drugi w \u017cyciu) na \u017cywo. Przez pierwszych 15 minut do\u015bwiadcza\u0142em g\u0142os\u00f3w trzech s\u0105siad\u00f3w, kt\u00f3rzy krzyczeli do Yorke&#8217;a <em>Ziomu\u015b, tekstu zapomnia\u0142e\u015b!<\/em> na zmian\u0119 z openerowym has\u0142em <em>Jareeek!<\/em>, bo to ostatnie jest rodzajem gry towarzyskiej prowadzonej na miejscu podobno ju\u017c trzeci rok. <\/p>\n<p>Po przesuni\u0119ciu si\u0119 o par\u0119 metr\u00f3w do\u015bwiadczy\u0142em z kolei ping-ponga pijanym w sztok s\u0105siadem, kt\u00f3ry obija\u0142 si\u0119 od kolejnych os\u00f3b, by w chwili ciszy powiadomi\u0107 swoje otoczenie, \u017ce &#8222;sika\u0107 chce&#8221;, a nast\u0119pnie &#8211; mimo pr\u00f3b skierowania go w stron\u0119 toalet &#8211; pozosta\u0142 w g\u0119stym t\u0142umie i w spos\u00f3b akrobatyczny, z zaskakuj\u0105c\u0105 w jego stanie precyzj\u0105, odda\u0142 mocz pod nogi (albo na nogi, trudno stwierdzi\u0107, by\u0142a wilgo\u0107 w powietrzu) stoj\u0105cych przed nim obcokrajowc\u00f3w. I ra\u017ano ruszy\u0142 ob\u0142apia\u0107 dziewczyny, kt\u00f3re ta\u0144czy\u0142y obok. Koniec tych do\u015bwiadcze\u0144 zbieg\u0142 si\u0119 w czasie z wykroczeniem przez zesp\u00f3\u0142 daleko poza program z Glastonbury &#8211; bo w miar\u0119 up\u0142ywu czasu dwie tracklisty rozje\u017cd\u017ca\u0142y si\u0119 coraz mocniej (podobnie rozje\u017cd\u017ca\u0142 si\u0119 parokrotnie m\u00f3j ulubiony Jonny z reszt\u0105 zespo\u0142u). Ale zacz\u0119\u0142o mnie to wci\u0105ga\u0107 &#8211; do momentu pojawienia si\u0119 d\u0142ugich ucieczek spod sceny publiczno\u015bci zm\u0119czonej transmitowaniem (mo\u017ce wyczerpa\u0142y si\u0119 baterie?). Cho\u0107 Thom Yorke &#8211; nie wiem, czy odnie\u015bli\u015bcie podobne wra\u017cenie &#8211; by\u0142 tego wieczoru ewidentnie na kogo\u015b z\u0142y. A poniewa\u017c prawie nic do publiczno\u015bci nie powiedzia\u0142, domy\u015blam si\u0119, \u017ce chodzi\u0142o o stref\u0119 VIP, w stron\u0119 kt\u00f3rej czyni\u0142 jakie\u015b dziwne gesty. Nie widzia\u0142em tego dok\u0142adnie, bo by\u0142o jednak zbyt daleko &#8211; zar\u00f3wno pod tym, jak i pod prawie ka\u017cdym innym wzgl\u0119dem (z wyj\u0105tkiem mo\u017cliwo\u015bci spotkania kilkorga znajomych os\u00f3b na tym koncercie i jeszcze u\u015bci\u015bni\u0119cia d\u0142oni kilkorga czytelnik\u00f3w) wola\u0142bym ogl\u0105da\u0107 transmisj\u0119.<\/p>\n<p>Rozumiem doskonale organizator\u00f3w festiwali, kt\u00f3rzy chc\u0105 jako\u015b zagospodarowa\u0107 sfer\u0119 nadawania na \u017cywo wyst\u0119p\u00f3w w sieci (w zesz\u0142ym roku ogl\u0105da\u0142em w ten spos\u00f3b bardzo dobr\u0105 PJ Harvey transmitowan\u0105 z tej samej, openerowej sceny) cho\u0107by po to, by konkurowa\u0107 z rzesz\u0105 amator\u00f3w. Poza tym telekomy (Orange, T-Mobile) sta\u0142y si\u0119 kluczowymi sponsorami tego typu imprez, a wiadomo, co sprzedaj\u0105 ci akurat sponsorzy. Transmisje w ka\u017cd\u0105 stron\u0119 &#8211; a\u017c do wyczerpania limitu danych. Ale w tym roku zacz\u0105\u0142em te\u017c rozumie\u0107 lepiej tych, kt\u00f3rzy woleliby zosta\u0107 w domu, by ogl\u0105da\u0107 koncert z fotela. Co\u015b to niew\u0105tpliwie do\u015bwiadczeniu muzyki live odbiera, ale w sk\u0142ad tego czego\u015b wchodz\u0105 r\u00f3wnie\u017c rzeczy bardzo frustruj\u0105ce i niemi\u0142e. Tego w ka\u017cdym razie nauczy\u0142 mnie przypadek Radiohead. Poza tym by\u0142 pierwszego openerowego dnia oczywi\u015bcie koncert Michaela Kiwanuki &#8211; ogl\u0105dany w namiocie, w \u015bwietnych warunkach i z rewelacyjnym poziomem wykonawczym (cho\u0107 to muzyka z g\u0142\u0119bokiego recyklingu) &#8211; i bardzo \u0142adny wyst\u0119p duetu Zimpel\/Zio\u0142ek. James Blake do g\u0142\u00f3wnej sceny festiwalu moim zdaniem nie pasowa\u0142, Royal Blood okaza\u0142 si\u0119 dyscyplin\u0105 dla m\u0142odszej publiczno\u015bci, a wyst\u0119p Solange (podobno \u015bwietny) zjad\u0142a mi ta kanapka z pastrami, na kt\u00f3r\u0105 trzeba by\u0142o czeka\u0107 20 minut. <\/p>\n<p>Same transmisje wszystkiego to rzecz jasna te\u017c droga donik\u0105d. Live ma sens, gdy staje si\u0119 wydarzeniem, gdy nabiera charakteru spo\u0142ecznego do\u015bwiadczenia (dlatego co roku tak bardzo przyci\u0105ga ludzi, nawet tych nies\u0142uchaj\u0105cych na co dzie\u0144 telewizyjnego popu, konkurs Eurowizji) &#8211; bo wtedy mo\u017cna rzecz w gronie znajomych po komentowa\u0107. Ale liczba transmisji ro\u015bnie na tyle szybko, \u017ce o takie spo\u0142eczne do\u015bwiadczenia b\u0119dzie coraz trudniej. Szczeg\u00f3lnie je\u015bli b\u0119dzie coraz mniej ogl\u0105daj\u0105cych transmisje, a coraz wi\u0119cej transmituj\u0105cych. Ja w ka\u017cdym razie deklaruj\u0119, \u017ce w\u0142\u0105czam si\u0119 dzi\u015b do tego pierwszego obozu. Sam sobie zrobi\u0119 kanapk\u0119 z pastrami, popijaj\u0105c napojem wybranej marki i zazdroszcz\u0105c tym wszystkim, kt\u00f3rzy znale\u017ali si\u0119 na miejscu, ale w granicach rozs\u0105dku. Bo koniec ko\u0144c\u00f3w interesuje mnie jednak muzyka, a nie to wszystko, co dla m\u0142odszej m\u0142odzie\u017cy zapewni potem sensacyjne &#8211; bardziej ni\u017c sama muzyka &#8211; wspomnienia z wakacji. <\/p>\n<p>\u017bycz\u0119 mi\u0142ych wra\u017ce\u0144 i dobrej pogody festiwalowiczom, a dla wszystkich pozosta\u0142ych dzi\u015b zamiast p\u0142yty gar\u015b\u0107 informacji:<br \/>\nFilmy i transmisje z <strong>Open&#8217;er Festival <\/strong>mo\u017cna obejrze\u0107 <a href=\"http:\/\/onet.tv\/k\/openerfestival\">tutaj<\/a>.<br \/>\nFilmy z ostatniej edycji <strong>Glastonbury Festival<\/strong> mo\u017cna obejrze\u0107 <a href=\"https:\/\/www.bbc.co.uk\/events\/ec584f\">tutaj<\/a>.<br \/>\nTransmisje z trwaj\u0105cej w\u0142a\u015bnie edycji festiwalu w Roskilde mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 w Red Bull TV <a href=\"http:\/\/www.roskilde-festival.dk\/live-streaming\">tutaj<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wybaczcie refleks, ale zda\u0142em sobie z tego spraw\u0119 ca\u0142kiem niedawno: ci ludzie trzymaj\u0105cy nad g\u0142owami smartfony podczas koncert\u00f3w nie robi\u0105 ju\u017c zdj\u0119\u0107 ani nawet nie kr\u0119c\u0105 nawet film\u00f3w. Oni prowadz\u0105 transmisje. Zauwa\u017cy\u0142em to na warszawskim koncercie Gorillaz, gdy zobaczy\u0142em obok mnie ch\u0142opaka, kt\u00f3ry transmitowa\u0142 wyst\u0119p koledze do przedzia\u0142u wagonu PKP. No i gdy liczba zawiadomie\u0144 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":14219,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13],"tags":[2905],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14218"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14218"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14218\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14226,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14218\/revisions\/14226"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14219"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14218"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14218"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14218"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}