
{"id":14482,"date":"2017-08-17T10:18:54","date_gmt":"2017-08-17T08:18:54","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=14482"},"modified":"2017-08-17T10:18:54","modified_gmt":"2017-08-17T08:18:54","slug":"a-znacie-ten-o-wielkiej-bryle-haszyszu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/08\/17\/a-znacie-ten-o-wielkiej-bryle-haszyszu\/","title":{"rendered":"A znacie ten o wielkiej bryle haszyszu?"},"content":{"rendered":"<p>Obiecywa\u0142em cykl filmowy, a nie tylko dwie notki. A nowa ksi\u0105\u017cka Wojtka Orli\u0144skiego nie tylko zajmuj\u0105co <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/ksiazki\/1715164,1,recenzja-ksiazki-wojciech-orlinski-lem-zycie-nie-z-tej-ziemi.read\">opowiedzia\u0142a mi, jak \u017cycie Stanis\u0142awa Lema wp\u0142ywa\u0142o na jego ksi\u0105\u017cki<\/a>, ale przy okazji przypomnia\u0142a paranoje Philipa K. Dicka (s\u0142ynna sprawa z donosem do FBI na Lema). Ten z kolei w\u0105tek przypomnia\u0142 mi histori\u0119 o paranoi prowadz\u0105cej do donoszenia na samego siebie, kt\u00f3r\u0105 Dick opisa\u0142 w ksi\u0105\u017cce <em>Przez ciemne zwierciad\u0142o<\/em> &#8211; niefantastycznej, a w\u0142a\u015bciwie na po\u0142y autobiograficznej. I kt\u00f3r\u0105 sfilmowa\u0142 (\u015bwietnie, cho\u0107 zadanie wydawa\u0142o si\u0119 niemo\u017cliwe do realizacji) Richard Linklater &#8211; w charakterystyczny spos\u00f3b, z wykorzystaniem rotoskopii, zamieniaj\u0105c film aktorski w animowany. Nie pami\u0119tam ju\u017c nawet, czy do filmu trafi\u0142 m\u00f3j ulubiony dialog Boba Arctora (w filmie Keanu Reeves) z Luckmanem (w filmie Woody Harrelson) o pomys\u0142ach na przemyt narkotyk\u00f3w:<!--more--><\/p>\n<p><em>\u2013 Barris wpad\u0142 na inny jeszcze pomys\u0142, jak przemyca\u0107 towar przez granic\u0119. Wiesz, jak to jest. Celnicy zawsze pytaj\u0105, czy masz co\u015b do oclenia. Nie mo\u017cesz przecie\u017c powiedzie\u0107, \u017ce narkotyki, bo&#8230;<br \/>\n\u2013 No dobra, to jak?<br \/>\n\u2013 Bierze si\u0119, rozumiesz, wielk\u0105 bry\u0142\u0119 haszu i rze\u017abi si\u0119 tak, \u017ceby przypomina\u0142a cz\u0142owieka. Potem wyd\u0142ubuje si\u0119 w niej dziur\u0119 i wk\u0142ada motorek nakr\u0119cany kluczykiem, taki jak w zabawkach dla dzieci, i ma\u0142\u0105 kaset\u0119 magnetofonow\u0105. Potem ustawiasz si\u0119 z ni\u0105 w kolejce do odprawy celnej i zanim bry\u0142a przejdzie przez kontrol\u0119, nakr\u0119casz motorek. Haszysz podchodzi do celnika, kt\u00f3ry pyta: \u201eMa pan co\u015b do oclenia?&#8221;. A bry\u0142a odpowiada: \u201eNie, nie mam&#8221;, idzie dalej i przekracza granic\u0119.<br \/>\n\u2013 Mo\u017cna by u\u017cy\u0107 baterii s\u0142onecznej zamiast motorka i wtedy taka bry\u0142a haszu mog\u0142aby chodzi\u0107 ca\u0142ymi latami. W\u0142a\u015bciwie bez ko\u0144ca.<br \/>\n\u2013 Po co? W ko\u0144cu dosz\u0142aby na brzeg Pacyfiku albo Atlantyku. A mo\u017ce nawet na koniec \u015bwiata, na przyk\u0142ad&#8230;<br \/>\n\u2013 Wyobra\u017a sobie wiosk\u0119 Eskimos\u00f3w i bry\u0142\u0119 haszu warto\u015bci&#8230; ile by kosztowa\u0142a?<br \/>\n&#8211; Jaki\u015b miliard dolar\u00f3w.<br \/>\n&#8211; Wi\u0119cej. Dwa miliardy.<br \/>\n&#8211; Eskimosi \u017cuj\u0105 kawa\u0142ki sk\u00f3ry, wycinaj\u0105 harpuny z ko\u015bci, a\u017c tu nagle po \u015bniegu idzie bry\u0142a haszu za dwa miliardy dolar\u00f3w, kt\u00f3ra ca\u0142y czas powtarza: &#8222;Nie, nie mam&#8221;.<br \/>\n&#8211; Zastanawialiby si\u0119, o co jej mo\u017ce chodzi\u0107.<br \/>\n&#8211; Do ko\u0144ca \u017cycia by si\u0119 nie domy\u015blili. Powstawa\u0142yby na ten temat legendy.<\/em><\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwie je\u015bli chodzi o dialogi wymy\u015blone pod wp\u0142ywem narkotyk\u00f3w &#8211; a c\u00f3\u017c, Dick za\u017cywa\u0142 &#8211; ten, wraz z ci\u0105giem dalszym (cytat za wydaniem z 1996 r. &#8211; Rebis, prze\u0142. Tomasz Jab\u0142o\u0144ski) tworzy pewien rodzaj wzorca. Zreszt\u0105 wpychany wci\u0105\u017c w przegr\u00f3dkach z SF Dick by\u0142 zapewne najlepszym psychodelicznym pisarzem w og\u00f3le.<\/p>\n<p>Na p\u0142aszczy\u017anie muzycznej wzorc\u00f3w psychodelii by\u0142o mn\u00f3stwo, wi\u0119c Graham Reynolds, kt\u00f3ry napisa\u0142 \u015bcie\u017ck\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105 do filmu Linklatera, musia\u0142 si\u0119 mocno nag\u0142owi\u0107, \u017ceby nie pod\u0105\u017cy\u0107 wydeptan\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105. Dor\u00f3wna\u0107 \u015bmia\u0142emu pomys\u0142owi Linklatera (kt\u00f3ry nie zas\u0142ugiwa\u0142 jednak &#8211; zdaniem polskich firm dystrybucyjnych &#8211; na wpuszczenie do kin i film ukaza\u0142 si\u0119 u nas tylko na DVD). Przed kilkoma dniami ukaza\u0142a si\u0119 reedycja tego soundtracku i mo\u017cna raz jeszcze sprawdzi\u0107, jak wysz\u0142o.<\/p>\n<p>Reynolds, stoj\u0105cy jako pianista na czele swojego Golden Arm Trio, idzie w kierunku momentami bliskim filmom Lyncha (cho\u0107by w <em>Escorted to the Bright Lights<\/em>) &#8211; z mroczno-jazzow\u0105 opraw\u0105, sporymi dawkami pog\u0142osu i powracaj\u0105cym wibrafonem graj\u0105cym tematy na tle orkiestry (<em>A Scanner Darkly<\/em>). To bardzo r\u00f3\u017cnorodna, d\u0142uga i przebogata \u015bcie\u017cka. Wa\u017cne s\u0105 oczywi\u015bcie zaburzenia rzeczywisto\u015bci &#8211; to po to Linklater poszed\u0142 w animacj\u0119, a teraz Reynolds musia\u0142 nad\u0105\u017ca\u0107, tworz\u0105c &#8211; jak w <em>Are You Experiencing Any Difficulties?<\/em> &#8211; ekspresyjne fragmenty eksperymentalne towarzysz\u0105ce sekcji smyczkowej, albo id\u0105c w formu\u0142\u0119 psychodelii godn\u0105 Syda Barretta z czas\u00f3w, gdy ten sta\u0142 na scenie, rozstrajaj\u0105c gitar\u0119, a\u017c spada\u0142y struny. Du\u017co fragment\u00f3w tej \u015bcie\u017cki d\u017awi\u0119kowej zdaje si\u0119 te\u017c rozstraja\u0107 lub rozp\u0142ywa\u0107, a przechodzenie z banalnego realizmu w \u015bwiat wizji wychodzi naprawd\u0119 nie\u017ale. A na koniec (<em>Little Blue Flowers<\/em>) znajdzie si\u0119 w tym te\u017c odrobina wsp\u00f3\u0142czucia i melancholii.<\/p>\n<p>Jedno znika z opowie\u015bci Linklatera &#8211; mniej tu czarnego humoru. Wersja filmowa patrzy na ksi\u0105\u017ck\u0119 Dicka bardziej jak na powie\u015b\u0107 Burroughsa &#8211; nie ma \u017cadnej nadziei, bo pa\u0144stwo przej\u0119\u0142o dystrybucj\u0119 narkotyk\u00f3w, odurzeni obywatele \u015bledz\u0105 sami siebie, a wyp\u0142at\u0119 i tak przepuszcz\u0105 na Substancj\u0119 A (napisa\u0142em kiedy\u015b o tym rodzaju totalitaryzmu <a href=\"https:\/\/chacinski.wordpress.com\/wrzutnia\/william-s-burroughs-i-okolice\/totalitaryzm-wspomagany-narkotyki-i-fantastyka\/\">tekst, kt\u00f3ry wyszed\u0142 w &#8222;Nowej Fantastyce&#8221;<\/a>). Gdy kto\u015b sobie wypali m\u00f3zg, mo\u017cna go zatrudni\u0107 do pracy przy produkcji narkotyku. I muzyka jest odbiciem tego podej\u015bcia &#8211; nie spodziewajcie si\u0119 swingu na temat maszeruj\u0105cej bry\u0142y haszyszu za dwa miliardy dolar\u00f3w. To duszna i zadymiona \u015bcie\u017cka d\u017awi\u0119kowa z departamentu kontroli.<\/p>\n<p><strong>GRAHAM REYNOLDS <em>A Scanner Darkly OST<\/em><\/strong>, Fire\/Lakeshore 2017, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/grkBn1bm_pI\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Obiecywa\u0142em cykl filmowy, a nie tylko dwie notki. A nowa ksi\u0105\u017cka Wojtka Orli\u0144skiego nie tylko zajmuj\u0105co opowiedzia\u0142a mi, jak \u017cycie Stanis\u0142awa Lema wp\u0142ywa\u0142o na jego ksi\u0105\u017cki, ale przy okazji przypomnia\u0142a paranoje Philipa K. Dicka (s\u0142ynna sprawa z donosem do FBI na Lema). Ten z kolei w\u0105tek przypomnia\u0142 mi histori\u0119 o paranoi prowadz\u0105cej do donoszenia na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":14487,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,537,312,120,7,2696],"tags":[2941,2942,2940],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14482"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14482"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14482\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14489,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14482\/revisions\/14489"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14487"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14482"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14482"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14482"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}