
{"id":14843,"date":"2017-09-19T10:23:34","date_gmt":"2017-09-19T08:23:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=14843"},"modified":"2017-09-19T10:59:05","modified_gmt":"2017-09-19T08:59:05","slug":"tego-nie-uslyszycie-w-radiu-zawiera-slowa-na-z","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/09\/19\/tego-nie-uslyszycie-w-radiu-zawiera-slowa-na-z\/","title":{"rendered":"Tego nie us\u0142yszycie w radiu (zawiera s\u0142owa na &#8222;z&#8221;)"},"content":{"rendered":"<p>Tydzie\u0144 temu wpis o tym, <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/09\/11\/co-bym-zagral-w-hch-gdybym-mial-zagrac\/\">co mogliby\u015bmy z red. JH zagra\u0107 w HCH<\/a> wzbudzi\u0142 niejakie zainteresowanie. Tak ze 3 w dziesi\u0119ciostopniowej skali Maryli i 1,5 w skali Martyniuka. I pewnie 0,5 w skali wczorajszego <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/09\/18\/zwyciezcy-opola-wieczna-maryla-bohaterski-pietrzak-i-dobry-omen\/\">wpisu o Opolu<\/a>. Postanowi\u0142em jednak temat poci\u0105gn\u0105\u0107, bo to wygodna formu\u0142a prezentacji nowej muzyki po wybranych fragmentach. Bez dalszych odniesie\u0144 do Opola. Bo trudno mi powiedzie\u0107, kogo my mogliby\u015bmy stamt\u0105d wyci\u0105gn\u0105\u0107 &#8211; wyci\u0105gn\u0105\u0107 nale\u017ca\u0142oby niew\u0105tpliwie zesp\u00f3\u0142 \u015awit \u015bpiewaj\u0105cy na benefisie Pietrzaka, ale to ju\u017c raczej robota dla Rzecznika Praw Dziecka. Poza festiwalem opolskim jest sporo \u017cycia. Dla mnie najbardziej zaskakuj\u0105ce jest to, \u017ce w HCH zagra\u0142bym mo\u017ce nawet, troch\u0119 przewrotnie &#8211; w\u0142a\u015bciwie dla opowiedzenia o pewnym niema\u0142ym problemie &#8211; ten zesp\u00f3\u0142:<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/track\/3OG5wVO27N3HtdtxPLpPFt\" width=\"300\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Grali\u015bmy w HCH parokrotnie Nirvan\u0119, <strong>Foo Fighters <\/strong>traktuj\u0105c jako element stale prezentowanego w radiofonii banalnie rockowego krajobrazu, kt\u00f3ry mo\u017cemy omija\u0107. I zasadniczo wszystko si\u0119 zgadza. Ale cho\u0107 p\u0142yta <em>Concrete and Gold<\/em> nie nale\u017cy do awangardy, przynosi zaskakuj\u0105cy dzi\u015b moment ekspozycji rockowej dynamiki opisywanej przez niekt\u00f3rych brutalnym s\u0142owem na &#8222;p&#8221; &#8211; w pierwszym na li\u015bcie utworze <em>T-Shirt<\/em>. Chodzi o to cichutkie intro, po kt\u00f3rym kr\u0119cimy ga\u0142k\u0105, \u017ceby da\u0107 g\u0142o\u015bniej, a wtedy za kar\u0119 natychmiast dostajemy po uszach. Efekt klasyczny i stary jak \u015bwiat, znany w \u015bwietnym wydaniu z <em>Ocean Size<\/em> Jane&#8217;s Addiction, kt\u00f3re w czasach kompresji &#8211; zmniejszaj\u0105cej dystans mi\u0119dzy tym co ciche a tym co g\u0142o\u015bne &#8211; brzmi ju\u017c coraz gorzej. Tymczasem album Foo Fighters brzmieniowo wypada bardzo dobrze, wychodzi obronn\u0105 r\u0119k\u0105 z wojny na g\u0142o\u015bno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 toczy wi\u0119kszo\u015b\u0107 rockman\u00f3w. A wiecie dlaczego warto z p\u0142yty i w radiu? Bo serwisy streamingowe (czego dow\u00f3d niestety powy\u017cej) morduj\u0105 te skoki dynamiczne swoj\u0105 korekt\u0105 g\u0142o\u015bno\u015bci (kt\u00f3r\u0105 podobno mo\u017cna nawet wy\u0142\u0105czy\u0107, ale sam si\u0119 w tym gubi\u0119, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 s\u0142uchaczy u\u017cywa i tak opcji defaultowych*). Je\u015bli nie wierzycie, to por\u00f3wnajcie kiedy\u015b wersj\u0119 p\u0142ytow\u0105 i streamingow\u0105 &#8211; efekt daje do my\u015blenia. A technologia co\u015b daje i zaraz odbiera.<br \/>\nZatem mo\u017ce na pocz\u0105tek programu? To tylko 1&#8217;23&#8221;. A m\u00f3j siostrzeniec u\u017cy\u0142 w stosunku do tego albumu s\u0142owa na &#8222;z&#8221; i ja te\u017c by\u0142bym sk\u0142onny, gdybym by\u0142 w jego wieku i nie s\u0142ysza\u0142 tylu innych p\u0142yt, kt\u00f3re o s\u0142owo na &#8222;z&#8221; prosz\u0105 si\u0119 jednak w pierwszej kolejno\u015bci. Wart uwagi jest te\u017c ko\u0144cowy tytu\u0142owy utw\u00f3r, kt\u00f3ry w refrenie rozwija si\u0119 w co\u015b, co mo\u017cna zidentyfikowa\u0107 jako dalekie pokrewie\u0144stwo z <em>Brain Damage<\/em> Floyd\u00f3w. Redaktor wsp\u00f3\u0142prowadz\u0105cy pewnie by zawetowa\u0142 pomys\u0142 zagrania FF w HCH &#8211; i mo\u017ce dlatego czasem dobrze dzia\u0142a\u0107 duecie.<\/p>\n<p><strong>FOO FIGHTERS <em>Concrete and Gold<\/em><\/strong>, RCA 2017, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/LA-OopTf-tI\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Po do\u015b\u0107 s\u0142abym opolskim wyst\u0119pie Rezerwatu na pewno zagraliby\u015bmy fragment nowej p\u0142yty <em>Kaskady<\/em> <strong>Normal Echo<\/strong>, czyli Dawida Szcz\u0119snego. Sk\u0105d taka zbitka? Kojarzy mi si\u0119 z niedawn\u0105 rozmow\u0105 w sprawie tego podobie\u0144stwa klimatu (pad\u0142a w niej nazwa Klincz, ale przecie\u017c to bardziej Rezerwat, m\u00f3g\u0142by si\u0119 te\u017c pewnie pojawi\u0107 Janerka), bo Normal Echo to zupe\u0142nie inna, bardziej minimalistyczna i kameralna historia, ale nosi w sobie jaki\u015b znak wodny polskiej nowej fali i brzmi jak gdyby wysz\u0142a ze studia Tonpressu circa 1986. Autor p\u0142yty ma ju\u017c na koncie pot\u0119\u017cn\u0105 i r\u00f3\u017cnorodn\u0105 dyskografi\u0119 (Niwea), w tym kilka album\u00f3w z perfekcyjnie wykorzystanymi barwami z okolic Yamahy DX7. <em>Hotele<\/em> to zagubiony utw\u00f3r z tamtych czas\u00f3w, ale nie wyczerpuje to tematu. Po pierwsze, Szcz\u0119sny pisze coraz lepsze teksty &#8211; cho\u0107by w promuj\u0105cym album <em>Z daleka<\/em> s\u0142ycha\u0107, \u017ce pr\u00f3buje doj\u015b\u0107 do elektronicznej piosenki troch\u0119 inn\u0105 drog\u0105 ni\u017c James Blake, niby r\u00f3wnie kameralnie, ale nie na autopilocie &#8211; bez polerki, z r\u0119ki, z ryzykiem, bo i zdecydowanie poprzez jakie\u015b niebezpieczne, opustosza\u0142e rejony, tak dalekie od s\u0142owa na &#8222;z&#8221; jak tylko si\u0119 da. W najlepszym razie daj\u0105c melancholi\u0119, w najgorszym: <em>Z daleka ogl\u0105dam i od dawna wiem, \u017ce wszystko sko\u0144czy si\u0119 \u017ale<\/em>. <em>Dom idzie <\/em>ze swoj\u0105 emocjonaln\u0105 kod\u0105 brzmi pod wzgl\u0119dem nastroju wyj\u0105tkowo upiornie. Je\u015bli ju\u017c na si\u0142\u0119 szuka\u0107 tutaj estetyki Niwei, to w fina\u0142owych <em>Kaskadach<\/em>. Ale gra\u0142bym pewnie <em>Z daleka<\/em> lub <em>Hotele<\/em>, \u017ceby zaprezentowa\u0107 przed premier\u0105 (ta szykuje si\u0119 na koniec tygodnia) ten dobry, cho\u0107 \u0142atwy do przeoczenia album.   <\/p>\n<p><strong>NORMAL ECHO <em>Kaskady<\/em><\/strong>, Latarnia 2017, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/NKVI4vz0Vm8\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Zagraliby\u015bmy <strong>Zebry a Mit<\/strong>, skoro ju\u017c poprzednie nagrania tworz\u0105cych t\u0119 grup\u0119 muzyk\u00f3w (a nawet debiutanck\u0105 epk\u0119 samego zespo\u0142u) starali\u015bmy si\u0119 prezentowa\u0107 w miar\u0119 sukcesywnie. poza tym to nie jest muzyka dla ka\u017cdego, czyli w sam raz dla HCH. Rzecz zainspirowana jest litewskimi wierzeniami i tradycjami muzycznymi, ale prze\u0142o\u017cona na zupe\u0142nie inny j\u0119zyk d\u017awi\u0119kowy &#8211; zamiast wielog\u0142osowej muzyki wokalnej mamy dwie tr\u0105bki i sekcj\u0119 rytmiczn\u0105. Te pierwsze (Kamil Szuszkiewicz i Olgierd Dokalski, kt\u00f3ry zast\u0105pi\u0142 Piotra D\u0105browskiego) za\u0142atwiaj\u0105 spraw\u0119 wielog\u0142osowo\u015bci, graj\u0105c przesuni\u0119te w stosunku do siebie partie, a sekcja (Hubert Zemler i Wojtek Traczyk) gra na mocnym swingu i dodatkowo w przesuni\u0119ciu w stosunku do tr\u0105bek, co &#8211; bior\u0105c jeszcze pod uwag\u0119 do\u015b\u0107 skomplikowane metrum i dodatkowe komplikacje wprowadzane przez akcenty rytmiczne doprowadza w takich utworach jak <em>Chapter II <\/em>czy <em>Chapter VI<\/em> do sytuacji, kt\u00f3re \u0142api\u0105 si\u0119 &#8211; jak dla mnie &#8211; ju\u017c na kategori\u0119 zagadek muzycznych. Tyle\u017c przyjemnych brzmieniowo i imponuj\u0105cych monta\u017cowo, co momentami przyprawiaj\u0105cych o b\u00f3l g\u0142owy. Komentarz muzykologiczny zapewni\u0142by zapewne bardziej red. JH, ja mog\u0119 w tym miejscu powiedzie\u0107, \u017ce najpewniej wybra\u0142bym do prezentacji rozdzia\u0142 2, zacytowa\u0142bym pewnie fragment <a href=\"http:\/\/1uchem1okiem.blogspot.com\/2017\/09\/zakrecone-melodie-zebry-mit-laumes.html\">recenzji Bartosza Nowickiego<\/a> i odnotowa\u0142 fakt, \u017ce to jedna z najbardziej oryginalnych, wyj\u0105tkowych p\u0142yt, jakie si\u0119 ostatnio w Polsce ukaza\u0142y (i naj\u0142adniejszych, bior\u0105c pod uwag\u0119 ok\u0142adk\u0119 Doroty Kidziak). Trudno nie pr\u00f3bowa\u0107 jej \u015bciga\u0107, cho\u0107 dogoni\u0107 trudno. Nawi\u0105zuj\u0105c do leitmotivu dzisiejszego wpisu &#8211; nawet &#8222;z&#8221; trudno.<br \/>\n<strong><br \/>\nZEBRY A MIT <em>Laum\u0117s<\/em><\/strong>, Fundacja Kaisera S\u00f6ze 2017, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/rEuaLxp2wV4\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Gra\u0142bym te\u017c <strong>Susanne Sundf\u00f8r<\/strong> z najnowszej p\u0142yty <em>Music For People In Trouble<\/em>, cho\u0107 to dla odmiany zn\u00f3w album bardzo delikatny i troch\u0119 zaskakuj\u0105cy po niedawnych elektronicznych ekskursjach Norwe\u017cki. Klasyczna p\u0142yta z odbiorem w stylu <em>love &#038; hate<\/em> &#8211; s\u0105 dni, kiedy mo\u017cna obok niej przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie, s\u0105 momenty, gdy s\u0142ycha\u0107 w niej momenty na &#8222;z&#8221;, a mo\u017ce i czysty geniusz. Bo gdzie\u015b w\u015br\u00f3d pow\u0142\u00f3czystych, po\u015bcielowych ballad czaj\u0105 si\u0119 d\u0142u\u017csze, bardziej rozbudowane formy &#8211; jak <em>The Sound of War<\/em>, nawi\u0105zuj\u0105ce &#8211; jak u Joanny Newsom &#8211; do starych pie\u015bni, ale nagle przerwane ekstrawaganckim fragmentem syntetycznym, a wreszcie osuwaj\u0105ce si\u0119 w przestrze\u0144 rodem z Enyi w wersji dubowej, by za chwil\u0119 w utw\u00f3r tytu\u0142owy wprowadzi\u0107 nas fragmentem efekt\u00f3w rodem ze studia eksperymentalnego zapowiadaj\u0105cych rzewn\u0105 instrumentaln\u0105 ballad\u0119 gitarow\u0105. Ta zostawia mnie ka\u017cdorazowo z mieszanymi uczuciami, ale za to pro\u015bciutkie <em>Bedtime Story<\/em> \u015bpiewane na cieniutkim pog\u0142osie z parti\u0105 klarnetu jest tak mocn\u0105 propozycj\u0105 jak najlepsze piosenki z okolic <em>The Brothel<\/em>. <em>Undercover <\/em>mo\u017cna by z powodzeniem sprzeda\u0107 na p\u0142yt\u0119 Tori Amos, ale na tej p\u0142ycie ca\u0142a ko\u0144c\u00f3wka troch\u0119 ga\u015bnie ze wzgl\u0119du na monotoni\u0119 nastroju. Cho\u0107 w <em>The Golden Age<\/em> mamy zn\u00f3w ekscentryczne pomys\u0142y rozbijaj\u0105ce ballad\u0119, a na deser &#8211; Johna Granta w duecie z Sundf\u00f8r. Dziwna p\u0142yta, ale kupi\u0142bym drugi raz, a do radia pewnie i tak wybra\u0142bym jeden z tych najbardziej udziwnionych fragment\u00f3w &#8211; najprawdopodobniej po prostu <em>The Sound of War<\/em>. Na szcz\u0119\u015bcie lub nieszcz\u0119\u015bcie s\u0142uchacze internetowi nie maj\u0105 tych ogranicze\u0144 i mog\u0105 pos\u0142ucha\u0107 wszystkiego jak leci. Ostrzegam jednak, \u017ce lepiej ciurkiem, no i mo\u017ce wieczorem, zasadniczo to nawet w porze HCH.<br \/>\n<strong><br \/>\nSUSANNE SUNDF\u00d8R <em>Music For People In Trouble<\/em><\/strong>, Bella Union 2017, <strong>7\/10 <\/strong><\/p>\n<p>* PS Ostatecznie po kr\u00f3tkich poszukiwaniach uda\u0142o si\u0119 znale\u017a\u0107, chodzi najwyra\u017aniej o ten prze\u0142\u0105cznik poni\u017cej (w ustawieniach zaawansowanych), kt\u00f3ry powinien by\u0107 w pozycji &#8222;off&#8221;. Problem w tym, \u017ce po wy\u0142\u0105czeniu r\u00f3\u017cnica w skoku dynamiki mi\u0119dzy Spotify a p\u0142yt\u0105 CD dalej jest kolosalna. Jakie\u015b porady?<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/2017-09-19-10_41_33-Spotify.png\" alt=\"\" width=\"989\" height=\"190\" class=\"aligncenter size-full wp-image-14856\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/2017-09-19-10_41_33-Spotify.png 989w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/2017-09-19-10_41_33-Spotify-300x58.png 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/2017-09-19-10_41_33-Spotify-768x148.png 768w\" sizes=\"(max-width: 989px) 100vw, 989px\" \/>  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tydzie\u0144 temu wpis o tym, co mogliby\u015bmy z red. JH zagra\u0107 w HCH wzbudzi\u0142 niejakie zainteresowanie. Tak ze 3 w dziesi\u0119ciostopniowej skali Maryli i 1,5 w skali Martyniuka. I pewnie 0,5 w skali wczorajszego wpisu o Opolu. Postanowi\u0142em jednak temat poci\u0105gn\u0105\u0107, bo to wygodna formu\u0142a prezentacji nowej muzyki po wybranych fragmentach. Bez dalszych odniesie\u0144 do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":14851,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,2967,2968,3,312,120,1059],"tags":[2984,1697,2985,2167],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14843"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14843"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14843\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14859,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14843\/revisions\/14859"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14851"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14843"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14843"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14843"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}