
{"id":15248,"date":"2017-10-20T17:15:19","date_gmt":"2017-10-20T15:15:19","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=15248"},"modified":"2017-10-20T19:07:47","modified_gmt":"2017-10-20T17:07:47","slug":"zespol-niespokojnych-nut","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/10\/20\/zespol-niespokojnych-nut\/","title":{"rendered":"Zesp\u00f3\u0142 niespokojnych nut"},"content":{"rendered":"<p>Do 10 proc. populacji cierpi na zesp\u00f3\u0142 niespokojnych n\u00f3g, kt\u00f3ry powoduje m.in. mimowolne ruchy ko\u0144czyn podczas snu. Co\u015b o tym wiem &#8211; czy raczej najbli\u017csza rodzina wie i si\u0119 niestety ch\u0119tnie dzieli t\u0105 wiedz\u0105. Zreszt\u0105 zdj\u0119cie przy winietce bloga te\u017c pewnie co\u015b na ten temat m\u00f3wi. W ka\u017cdym razie uwa\u017cam, \u017ce s\u0105 muzycy, kt\u00f3rzy cierpi\u0105 na zesp\u00f3\u0142 niespokojnych nut i jest to przypad\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra ka\u017ce im si\u0119 przemieszcza\u0107 mi\u0119dzy gatunkami i sferami, co cz\u0119sto obserwuj\u0119 z takim niepokojem, \u017ce mi si\u0119 noga w\u0142\u0105cza. Na przyk\u0142ad ci panowie z <strong>Bastardy<\/strong>, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 w niedziel\u0119 otwiera\u0107 festiwal <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1723774,1,muzyka-wiary--muzyka-pokoju.read\">Muzyka Wiary &#8211; Muzyka Pokoju<\/a>. Nie to, \u017cebym nagle sta\u0142 si\u0119 tak pe\u0142en wiary, ale na pok\u00f3j jestem otwarty, wi\u0119c zapraszam.<!--more--><\/p>\n<p>Jak ju\u017c ustali\u0142em, Bastarda to cz\u0119\u015b\u0107 warszawskiej grupy specjalnej, kt\u00f3ra zamiast wzd\u0142u\u017c (po jak najwy\u017cszej rangi wirtuozeri\u0119, nagrody pa\u0144stwowe, sponsoringi bank\u00f3w i do filharmonii) \u0142azi uparcie w poprzek &#8211; poruszaj\u0105 si\u0119 dzi\u0119ki temu szybko w trudnych do ustalenia kierunkach, zmieniaj\u0105c nagle towarzystwo, epoki, gatunki i konwencje. Teraz wzi\u0119li sprytnie na warsztat tw\u00f3rczo\u015b\u0107 kompozytora, kt\u00f3ry wzbudza spore zainteresowanie tak\u017ce za granic\u0105. Odkryto go w latach 70. Szkopu\u0142 w tym, \u017ce dawno ju\u017c zako\u0144czy\u0142 prac\u0119 &#8211; gdzie\u015b w okolicach XV wieku, kiedy to tworzy\u0142 jako Petrus Wilhelmi de Grudencz, po naszemu Piotr z Grudzi\u0105dza (cho\u0107 formalnie to on by\u0142 nasz raczej jako tw\u00f3rca z Europy \u015arodkowej ni\u017c z Polski). Nie by\u0142o Piotra Cugowskiego ani Piotra Rubika i w bran\u017cy wystarczy\u0142o przedstawia\u0107 si\u0119 jako Piotr. Ka\u017cdy wiedzia\u0142. Cho\u0107 p\u00f3\u017aniej zapomnia\u0142, o czym \u015bwiadczy fakt, \u017ce naszego g\u0142\u00f3wnego tw\u00f3rc\u0119 epoki musieli odkry\u0107 na nowo w 1975 roku w Czechach.<\/p>\n<p>W dodatku tworz\u0105cy kilkug\u0142osowe utwory Piotr z Grudzi\u0105dza &#8211; bez wdawania si\u0119 w dyskurs muzykologiczny, bo po ten to sobie musicie przeskoczy\u0107 w poprzek na inny blog &#8211; by\u0142 w\u00f3wczas jednym z pionier\u00f3w \u015brodkowoeuropejskiej polifonii. Wi\u0119c par\u0119 s\u0142\u00f3w na Polifonii mu si\u0119 nale\u017cy.  <\/p>\n<p>Szefem Bastardy (nazwa zapewne od rodzaju pisma powsta\u0142ego w p\u00f3\u017anym \u015bredniowieczu, cho\u0107 brzmienie i inne skojarzenia te\u017c pewnie nie bez wp\u0142ywu) jest klarnecista Pawe\u0142 Szamburski, znany z tego, \u017ce celuje w skakaniu poprzecznym. Przeskoczy\u0142 do Petrusa prosto od Williama S. Burroughsa (<a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/03\/29\/szlag-trafil-edukacje\/\">Lost Education<\/a>). I pewne rozdarcie mi\u0119dzy racjonalizmem a metafizyk\u0105 wydaje si\u0119 mo\u017cliwym tropem interpretacji w jego wypadku, bo w kierunku metafizyki ostatnio chadza\u0142 &#8211; cho\u0107by na <em><a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/10\/07\/bron-behemotha-swego\/\">Ceratitis Capitata<\/a><\/em>, tyle \u017ce tam w pojedynk\u0119, a tu zabra\u0142 koleg\u00f3w, podobnie jak on cierpi\u0105cych na syndrom niespokojnych nut. I z\u0142o\u015bliwie to wszystko, co u Petrusa kie\u0142kowa\u0142o w muzyk\u0119 rozrywkow\u0105, siekn\u0119li szybko m\u0142otem metafizyki. Ale z drugiej strony wyci\u0105gaj\u0105 symetrie i repetycje, kt\u00f3re s\u0105 matematyczn\u0105 stron\u0105 utwor\u00f3w z czas\u00f3w, gdy studiowa\u0142o si\u0119 wszystko naraz, by zosta\u0107 kanonikiem i pr\u00f3bowa\u0107 praktykowa\u0107 muzyk\u0119 w mo\u017cliwie \u015bwieckim wydaniu. A tak\u0105 r\u00f3wnie\u017c mia\u0142 Petrus w dorobku, motety i pie\u015bni &#8211; <a href=\"http:\/\/culture.pl\/pl\/tworca\/piotr-z-grudziadza\">zreszt\u0105 sam pisa\u0142 do nich teksty<\/a> (po \u0142acinie), urastaj\u0105c do rangi pierwszego songwritera w okolicy. Tak sobie mo\u017cna dopowiada\u0107 i interpretowa\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, bo fakty na szcz\u0119\u015bcie gin\u0105 w pomroce dziej\u00f3w. <\/p>\n<p>Kluczowy dla projektu Micha\u0142 G\u00f3rczy\u0144ski znalaz\u0142 dobre zastosowanie dla swojego klarnetu kontrabasowego, buduj\u0105c w tych utworach podstaw\u0119 &#8211; ci\u0119\u017csz\u0105 i mocniejsz\u0105, chyba najmocniej decyduj\u0105c\u0105 o charakterze ca\u0142o\u015bci, co mo\u017cna sobie u\u015bwiadomi\u0107, zestawiaj\u0105c te aran\u017cacje utwor\u00f3w Petrusa z p\u0142yt\u0105 szwajcarskiej La Morry czy nagraniami brytyjskiego The Hilliard Ensemble. Nawet No\u00ebl Akchot\u00e9, kt\u00f3ry prezentowa\u0142 gitarow\u0105 wersj\u0119 <em>Presulem ephebeatum<\/em> (znajdziecie j\u0105 na Spotify) poszed\u0142 inn\u0105, l\u017cejsz\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105. Paradoksalnie u Bastardy muzyka wczesnego renesansu staje si\u0119 raczej muzyk\u0105 p\u00f3\u017anego \u015bredniowiecza. I pewnie sam wi\u0105\u017c\u0119 sobie teraz muzykologiczny stryczek, ale z perspektywy tych wykona\u0144 XV wiek wydaje si\u0119 w r\u00f3wnym stopniu epok\u0105 p\u0142ynnej rzeczywisto\u015bci co wsp\u00f3\u0142czesno\u015b\u0107. <\/p>\n<p>W czysto instrumentalnych wersjach siedmiu z bodaj czterdziestu znanych utwor\u00f3w Piotra z Grudzi\u0105dza Szamburski z namaszczeniem wyci\u0105ga nuty tak, jak z trudem by\u0142by je w stanie wyci\u0105gn\u0105\u0107 wokalista. Wiolonczelista Tomasz Pokrzywi\u0144ski pomaga nieco postarzy\u0107, uszlachetni\u0107 konwencj\u0119, a Marcin Masecki wchodzi na deser w ko\u0144cowym <em>Promitat eterno<\/em>, kt\u00f3re obok wspomnianego <em>Presulem&#8230;<\/em> wydaje si\u0119 drugim gwo\u017adziem programu. I wyprowadza nas bli\u017cej \u015bwiat\u0142a. Co mo\u017ce i dobrze, bo przy ca\u0142ym uroku, jaki ta p\u0142yta ma, to momentami bardzo jednostajne, powolne tempa, zesp\u00f3\u0142 ca\u0142kiem spokojnych nut, kt\u00f3ry musz\u0119 kompensowa\u0107, nerwowymi ruchami ko\u0144czyn.<\/p>\n<p><strong>BASTARDA <em>Promitat eterno<\/em><\/strong>, Lado ABC 2017, <strong>7\/10<\/strong> <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2995907030\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/szamburski.bandcamp.com\/album\/promitat-eterno\">Promitat eterno by Bastarda<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do 10 proc. populacji cierpi na zesp\u00f3\u0142 niespokojnych n\u00f3g, kt\u00f3ry powoduje m.in. mimowolne ruchy ko\u0144czyn podczas snu. Co\u015b o tym wiem &#8211; czy raczej najbli\u017csza rodzina wie i si\u0119 niestety ch\u0119tnie dzieli t\u0105 wiedz\u0105. Zreszt\u0105 zdj\u0119cie przy winietce bloga te\u017c pewnie co\u015b na ten temat m\u00f3wi. W ka\u017cdym razie uwa\u017cam, \u017ce s\u0105 muzycy, kt\u00f3rzy cierpi\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":15252,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,7,2696,1139],"tags":[3058,332,2369,1841,3059],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15248"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15248"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15248\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15259,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15248\/revisions\/15259"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/15252"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15248"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15248"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15248"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}