
{"id":15329,"date":"2017-10-27T09:10:34","date_gmt":"2017-10-27T07:10:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=15329"},"modified":"2017-10-27T11:21:04","modified_gmt":"2017-10-27T09:21:04","slug":"jak-zameczyc-fana-jazzu-w-miesiac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/10\/27\/jak-zameczyc-fana-jazzu-w-miesiac\/","title":{"rendered":"Jak zam\u0119czy\u0107 fana jazzu w miesi\u0105c"},"content":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy kraj ma o tej porze roku sw\u00f3j obyczaj. U nas w okolicach Halloween wychodz\u0105 ze swoich kryj\u00f3wek, piwnic i le\u017cy g\u0142\u00f3wnie jazzfani. Spotka\u0107 ich mo\u017cna w poci\u0105gach TLK i autobusach, czasem we w\u0142asnych samochodach, cho\u0107 &#8211; jak za chwil\u0119 udowodni\u0119 &#8211; jest to gatunek stopniowo mia\u017cd\u017cony przez jesienn\u0105 ekonomi\u0119. Bladzi i niedo\u017cywieni (a bywa\u0142o gorzej, gdy jeszcze dym papierosowy zamienia\u0142 kluby jazzowe w w\u0119dzarnie), zmierzaj\u0105 w stron\u0119 sal, gdzie wykonywana jest muzyka uwa\u017cana za najbardziej niezrozumia\u0142\u0105 i w badaniach preferencji muzycznych Polak\u00f3w plasuje si\u0119 na szarym ko\u0144cu. Odbierana jest przez niekt\u00f3rych jako rodzaj wymy\u015blnej tortury &#8211; statystycznie zreszt\u0105 synkopa kojarzy si\u0119 pewnie z przemoc\u0105 domow\u0105, combo z bijatyk\u0105 na konsole, a co dopiero solo, chwyt czy przewr\u00f3t. W zasadzie niegro\u017ani, mi\u0142o\u015bnicy jazzu s\u0105 jednak na pewno wyobcowani ze \u015brodowiska naturalnego &#8211; do tego stopnia, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 doros\u0142ych Polak\u00f3w nie wierzy w ich istnienie. W ka\u017cdym razie nie bardziej ni\u017c w to, \u017ce szczepionki aplikowane przez imigranckich rezydent\u00f3w spowodowa\u0142y wybuch. Poznajmy krytyczny miesi\u0105c z \u017cycia tej wyj\u0105tkowej grupy \u015brodowiskowej.<!--more--><\/p>\n<p>Bo zasadniczo to b\u0119dzie przegl\u0105d miesi\u0105ca jazzowych festiwali.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/I8Xq9enRx18\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Listopad w tym roku zacznie si\u0119 wcze\u015bniej &#8211; ju\u017c 29 pa\u017adziernika. I jak wielkie polskie zjawiska historyczne rozpocznie si\u0119 w Tr\u00f3jmie\u015bcie &#8211; dok\u0142adniej w Klubie \u017bak po\u0142o\u017conym w g\u0142o\u015bnej dzielnicy Gda\u0144ska o nazwie Wrzeszcz, gdzie festiwal <a href=\"http:\/\/www.jazzjantar.pl\/program\/\">Jazz Jantar<\/a> rozpocznie kierowany przez Colina Stetsona zesp\u00f3\u0142 Ex Eye graj\u0105cy metal w niecodziennej wersji, bo z saksofonem i syntezatorem. A skoro nie metal, tylko co\u015b bardziej niszowego, nazwijmy to jazzem. Ex Ear by\u0142oby w ka\u017cdym razie bardziej zrozumia\u0142\u0105 nazw\u0105. <\/p>\n<p>Miesi\u0105c jeszcze si\u0119 na dobre nie zacznie, a jazzowa bra\u0107 ju\u017c b\u0119dzie zm\u0119czona podr\u00f3\u017cami pomi\u0119dzy Gda\u0144skiem, cmentarzami a Warszaw\u0105, gdzie w sprzedanej na pniu sali Studia im. Lutos\u0142awskiego b\u0119dzie \u015bledzi\u0107 pierwsze koncerty <a href=\"http:\/\/adamiakjazz.pl\/?gclid=CjwKCAjwj8bPBRBiEiwASlFLFb-SKaaZI4byn1rDG31kmcNjvNNm8aV5aTBGwj9Sb5qrhBATk2TBGxoCytQQAvD_BwE\">Jazz Jamboree<\/a>, kt\u00f3ra to impreza &#8211; bardzo atrakcyjnie si\u0119 zapowiadaj\u0105ca (Evans, Mazurek, zn\u00f3w Ex Eye) &#8211; potrwa do 5.11 i zako\u0144czy wyst\u0119pami Billa Laswella, muzyka jazzowego pogranicza, z Kapel\u0105 Ze Wsi Warszawa i Kalibrem 44, co ka\u017cdorazowo da&#8230; nie bardzo wiadomo co, czyli z pewno\u015bci\u0105 okolice jazzu. Rozpozna\u0107 mo\u017cna w jeszcze jeden spos\u00f3b: tylko w tym gatunku zdesperowana publiczno\u015b\u0107 pr\u00f3buje (bezskutecznie) przerywa\u0107 utwory oklaskami i krzykami, nazw\u0119 wy\u017cej wymienionej dzielnicy traktuj\u0105c dos\u0142ownie.<\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce jednak ci wracaj\u0105cy z Gda\u0144ska fani usn\u0105 w poci\u0105gu i z rozp\u0119du zdecyduj\u0105 si\u0119 na kilkudniow\u0105 przeja\u017cd\u017ck\u0119 po Ma\u0142opolsce i udzia\u0142 w <a href=\"http:\/\/www.krakowskiezaduszkijazzowe.dt.pl\/62_kzj\/logo\/plakaty\/afisz.jpg\">Krakowskich Zaduszkach Jazzowych<\/a> (3-9.11), bo pod tak\u0105 funeralnie kojarz\u0105c\u0105 si\u0119 nazw\u0105 imprezy jazzowe odbywaj\u0105 si\u0119 d\u0142u\u017cej nawet ni\u017c Jamboree &#8211; od 62 lat (czyli zanim \u015brodowisko na dobre si\u0119 narodzi\u0142o, ju\u017c kojarzono je z Dziadami). Po raz 31. odb\u0119dzie si\u0119 tu sama tylko jazzowa msza \u015bwi\u0119ta. A do graj\u0105cej <em>fusion <\/em>grupy Laboratorium do\u0142\u0105czy raper O.S.T.R., kt\u00f3ry wprawdzie gra muzyk\u0119 zbyt popularn\u0105, by \u0142\u0105czy\u0107 j\u0105 z jazzem, ale za to jest autorem najpopularniejszej polskiej p\u0142yty z jazzem w tytule &#8211; <em>Jazz w wolnych chwilach<\/em>. Jest te\u017c przy okazji autorem drugiej najlepiej sprzedaj\u0105cej si\u0119 p\u0142yty z jazzem w tytule ostatnich lat: <em>Jazzurekcja<\/em>. I s\u0142\u00f3w opisuj\u0105cych jazz jako fenomen tej muzyki w Polsce: <em>Wedle zasad, kt\u00f3rych nie odkry\u0142a NASA \/ Tu jazz zape\u0142nia pustk\u0119 pod pokryw\u0105 wszech\u015bwiata<\/em>.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/C6_oWFSNczQ\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Kto wyl\u0105duje w Krakowie, pewnie ju\u017c si\u0119 stamt\u0105d nie ruszy, bo przygniecie go swym ci\u0119\u017carem gatunkowym trwaj\u0105ca ju\u017c <a href=\"https:\/\/kjj-festiwal.pl\/program\/\">Krakowska Jesie\u0144 Jazzowa<\/a>, kt\u00f3ra poza powtarzaj\u0105cym si\u0119 oryginalnym pomys\u0142em organizowania jazzowej imprezy na jesieni zaproponuje r\u00f3wnie uparcie wracaj\u0105cego tu Kena Vandermarka, kt\u00f3ry w ramach rezydencji artystycznej b\u0119dzie tu gra\u0142 pi\u0119\u0107 dni z rz\u0119du &#8211; co przy intensywnym nocnym trybie \u017cycia charakterystycznym dla tego miejsca w Polsce oznacza, \u017ce fundusze statystycznego fana jazzu wyczerpi\u0105 si\u0119 ju\u017c w pierwszej dekadzie listopada. Vandermark improwizuje, czyli za ka\u017cdym razem b\u0119dzie co\u015b innego. Uprawia ten rodzaj sztuki, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce jazzmani s\u0105 do\u015b\u0107 ma\u0142om\u00f3wni. Te\u017c by\u015bcie tacy byli, gdyby po powrocie z kolejnego koncertu Vandermarka rodzina znowu pyta\u0142a, jakie kawa\u0142ki grali. <\/p>\n<p>Wyczerpuj\u0105ce si\u0119 fundusze to r\u00f3wnie\u017c efekt przemieszczania si\u0119 mi\u0119dzy Krakowem a Gliwicami, gdzie wyst\u0119pem Joshuy Redmana ju\u017c 2.11 (Zaduszki to tradycyjnie najgor\u0119tszy dzie\u0144 dla polskiego jazzu) rozpocznie si\u0119 <a href=\"http:\/\/www.palmjazz.pl\/\">Palm Jazz Festival<\/a>, kt\u00f3ry trwa\u0107 b\u0119dzie do ko\u0144ca miesi\u0105ca i poprzez wyst\u0119py wykonawc\u00f3w takich jak Steve Coleman czy Al Di Meola p\u0142ynnie doprowadzi nas do tego momentu, w kt\u00f3rym jazzfana sta\u0107 b\u0119dzie ju\u017c tylko na herbat\u0119 i wytrzyma tylko rozrzedzone pogranicze jazzu, kt\u00f3re najlepiej opisuje przydomek gwiazdy koncertu fina\u0142owego gliwickiej imprezy, Lury.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ZXgUEYzNYeE\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>W okolicach \u015bwi\u0119ta narodowego, kiedy w Warszawie i Gda\u0144sku jeszcze lecz\u0105 <em>tinnitus <\/em>po wyst\u0119pie Stetsona oraz Black Bombaim i Petera Brotzmanna, a w Gliwicach bawi\u0105 si\u0119 w najlepsze przy Di Meoli, technicy zaczn\u0105 ju\u017c montowa\u0107 scen\u0119 w Bielsku-Bia\u0142ej, gdzie ci z szumem w uszach niewiele us\u0142ysz\u0105. Bo tu graj\u0105 &#8211; zgodnie z dewiz\u0105 ECM-u &#8211; bli\u017cej ciszy. <a href=\"http:\/\/www.jazzowajesien.pl\/programy\">Jazzowa Jesie\u0144<\/a> od 14.11 sprowadzi do Bielska Jana Garbarka i Dave&#8217;a Hollanda, a gospodarz imprezy Tomasz Sta\u0144ko zagra w duecie z pianist\u0105 Davidem Virellesem (niemal w tym samym momencie, co zesp\u00f3\u0142 Marcina Wasilewskiego, dawne trio Sta\u0144ki wyst\u0119puj\u0105ce w Gliwicach), a wcze\u015bniej ten\u017ce Virelles &#8211; ze swoj\u0105 13-osobow\u0105 grup\u0105. W og\u00f3le, bior\u0105c pod uwag\u0119 liczb\u0119 przyje\u017cd\u017caj\u0105cych do nas w listopadzie muzyk\u00f3w, trudno b\u0119dzie nie min\u0105\u0107 w ci\u0105gu dnia jakiego\u015b jazzmana na drodze albo na ulicy. Jest te\u017c wysoce prawdopodobne, \u017ce ze wzgl\u0119du na odsetek wybitnych jazzman\u00f3w latyno- i afroameryka\u0144skich proporcje rasowe w Polsce ulegn\u0105 na miesi\u0105c gwa\u0142townej zmianie. <\/p>\n<p>I gdy tak w tempie ECM (najni\u017csze BPM, czyli poni\u017cej tempa podstawowych funkcji \u017cyciowych) ostatnia garstka najbardziej wytrzyma\u0142ych jazzman\u00f3w wyruszy z Bielska-Bia\u0142ej, 13. edycja bydgoskiego <a href=\"http:\/\/www.festiwal.mozg.pl\/bydgoszcz\">M\u00f3zg Festival<\/a> przenosi\u0107 si\u0119 b\u0119dzie powoli do Warszawy, a w Poznaniu szykuj\u0105 dwa wielkie koncerty <a href=\"https:\/\/jazz.pl\/era-jazzu\">Ery Jazzu<\/a>. W tym samym czasie we Wroc\u0142awiu otworz\u0105 inny wielki festiwal, dla odmiany jazzowy &#8211; i to z wykopem, bo potrwa dziesi\u0119\u0107 dni. Nazywa si\u0119 <a href=\"http:\/\/jazztopad.pl\/?gclid=CjwKCAjwj8bPBRBiEiwASlFLFdEG7-mDbhjxANX_-i-8g4Ojce0WIm0OaeTDIUwSN3mN-nSPS8Z3kRoCjTMQAvD_BwE\">Jazztopad<\/a>, co osobom najbardziej zakr\u0119conym ma przypomina\u0107, \u017ce wci\u0105\u017c jest jesie\u0144, a dok\u0142adniej listopad. <\/p>\n<p>Zacznie Maciej Obara, kt\u00f3ry wyda (w listopadzie) album w\u0142a\u015bnie w ECM, a p\u00f3\u017aniej gra\u0107 b\u0119d\u0105 kolejne comba, sk\u0142ady i bandy w towarzystwie orkiestr. Vijay Iyer z Lutos\u0142awski Quartet, a Terence Blanchard z orkiestr\u0105 Filharmonii Wroc\u0142awskiej. 26 listopada kropk\u0119 postawi Herbie Hancock. A w ostatnich dniach, kiedy jazzmani b\u0119d\u0105 zm\u0119czeni &#8211; do tego stopnia, by si\u0119 nie rusza\u0107 z \u0142\u00f3\u017cek &#8211; po\u017cegnalny listopadowy festiwal \u015bciga\u0107 ich b\u0119dzie we w\u0142asnych mieszkaniach. Tak, bo we Wroc\u0142awiu przewidzieli <a href=\"http:\/\/jazztopad.pl\/?gclid=CjwKCAjwj8bPBRBiEiwASlFLFdEG7-mDbhjxANX_-i-8g4Ojce0WIm0OaeTDIUwSN3mN-nSPS8Z3kRoCjTMQAvD_BwE\">dostaw\u0119 do domu<\/a>.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Egr_B-ilpyQ\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Z moich wst\u0119pnych oblicze\u0144 wynika, \u017ce na same karnety na komplet listopadowych imprez trzeba by wyda\u0107 grubo ponad 2000 z\u0142. Do tego dochodz\u0105 diety i transport, co t\u0142umaczy samotno\u015b\u0107 prawdziwego jazzfana &#8211; uprawiany w parze, ten sport staje si\u0119 prawdziwym wyczynem. Indeks wszystkich graj\u0105cych u nas artyst\u00f3w uzupe\u0142niony o kr\u00f3tkie biogramy wype\u0142ni\u0142by osobn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, wi\u0119c nazwisk nie wymieni\u0119. Mo\u017cna snu\u0107 teorie wynikaj\u0105ce z tego nadurodzaju &#8211; tak\u0105 na przyk\u0142ad, \u017ce niekt\u00f3rzy zachodni jazzmani ju\u017c od dawna w Polsce pomieszkuj\u0105. Tym bardziej, \u017ce co jaki\u015b czas trzeba wraca\u0107 &#8211; Stetson ma w samym listopadzie dwa przystanki na trasie, Bill Frisell te\u017c wraca do Polski regularnie, podobnie Mazurek. Shabaka Hutchings (Jazztopad) zagra w ci\u0105gu roku bodaj po raz czwarty (wcze\u015bniej Gda\u0144sk, Lublin i Gliwice). Mo\u017cna uzna\u0107, \u017ce najlepsi sidemani wr\u0119cz powinni ju\u017c dzi\u015b rezerwowa\u0107 mieszkania na listopad przysz\u0142ego roku. Wi\u0105\u017ce si\u0119 to oczywi\u015bcie z pewnym ryzykiem &#8211; listopadowy wysyp tak mocno wype\u0142nia Polsk\u0119 profesjonalistami z bran\u017cy, \u017ce mog\u0105 robi\u0107 sztuczny t\u0142um, ogl\u0105daj\u0105c i s\u0142uchaj\u0105c na kolejnych imprezach wzajemnie siebie.<\/p>\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105 na miejscu Amerykan\u00f3w ju\u017c dzi\u015b zastanawia\u0142bym si\u0119, czy nie otworzy\u0107 jakiej\u015b nowej szko\u0142y, by obs\u0142ugiwa\u0107 ten rosn\u0105cy rynek w Europie Wschodniej. S\u0142ysza\u0142em, \u017ce ci spo\u015br\u00f3d tamtejszych jazzman\u00f3w, kt\u00f3rzy w listopadzie nie wyjad\u0105 do Polski, zamierzaj\u0105 w nowojorskim The Stone urz\u0105dzi\u0107 sobie w tym czasie kameralny towarzyski zlot ha\u0144by. S\u0105 jednak obawy, \u017ce nie wype\u0142ni\u0105 przestrzeni klubu.<\/p>\n<p>Jedno jest pewne: ju\u017c w Zaduszki mo\u017cna dosta\u0107 zadyszki. A kiedy miesi\u0105c nocnych sesji, burz oklask\u00f3w, owacji na stoj\u0105co i przyjmowania z polsk\u0105 go\u015bcinno\u015bci\u0105 przybysz\u00f3w ze stref nieodkrytych przez NASA dobiegnie ju\u017c ko\u0144ca, czekaj\u0105 nas straty w ludziach, reakcje przem\u0119czeniowe i odstawienne, depresje, by\u0107 mo\u017ce hospitalizacje i pu\u0142apki spiral kredytowych. Mo\u017ce nawet &#8211; nie daj Bo\u017ce &#8211; zgony. A przypominam, \u017ce jazz to muzyka, kt\u00f3r\u0105 najlepiej odbiera\u0107 na \u017cywo. W ka\u017cdym razie po listopadowej gor\u0105czce grono mi\u0142o\u015bnik\u00f3w jazzu zn\u00f3w lekko si\u0119 przerzedzi i przestaniemy si\u0119 dziwi\u0107, dlaczego w statystykach jazz stoi s\u0142abo, dlaczego tak ma\u0142o os\u00f3b go s\u0142ucha i gdzie oni w og\u00f3le s\u0105, ci jazzfani?<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/0yklL5X8_8Q\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><em>PS Autor sam b\u0119dzie uczestniczy\u0142 w kilku z wymienionych imprez, licz\u0105c na wyrozumia\u0142o\u015b\u0107 wspania\u0142ej polskiej publiczno\u015bci jazzowej.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy kraj ma o tej porze roku sw\u00f3j obyczaj. U nas w okolicach Halloween wychodz\u0105 ze swoich kryj\u00f3wek, piwnic i le\u017cy g\u0142\u00f3wnie jazzfani. Spotka\u0107 ich mo\u017cna w poci\u0105gach TLK i autobusach, czasem we w\u0142asnych samochodach, cho\u0107 &#8211; jak za chwil\u0119 udowodni\u0119 &#8211; jest to gatunek stopniowo mia\u017cd\u017cony przez jesienn\u0105 ekonomi\u0119. Bladzi i niedo\u017cywieni (a bywa\u0142o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":15340,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13,120,2696,4],"tags":[3078,3071,3074,3073,3076,3079,3075,3080,3077,3072],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15329"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15329"}],"version-history":[{"count":22,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15329\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15352,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15329\/revisions\/15352"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/15340"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15329"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15329"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15329"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}