
{"id":15419,"date":"2017-11-03T13:12:47","date_gmt":"2017-11-03T12:12:47","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=15419"},"modified":"2017-11-03T13:27:39","modified_gmt":"2017-11-03T12:27:39","slug":"czuje-sie-jak-w-latach-90-gdy-czulem-sie-jak-w-latach-60","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/11\/03\/czuje-sie-jak-w-latach-90-gdy-czulem-sie-jak-w-latach-60\/","title":{"rendered":"Czuj\u0119 si\u0119 jak w latach 90., gdy czu\u0142em si\u0119 jak w latach 60."},"content":{"rendered":"<p>Nie mia\u0142em dot\u0105d du\u017co do powiedzenia o <strong>Ani Rusowicz<\/strong>, st\u0105d pewna pow\u015bci\u0105gliwo\u015b\u0107 w pisaniu o niej. \u017badnych uprzedze\u0144, ale nie dla mnie to by\u0142o. Z tym wi\u0119kszym zaskoczeniem przyj\u0105\u0142em singlowy utw\u00f3r jej projektu <strong>niXes<\/strong> <em>Hole in the Universe<\/em>. Piosenk\u0119 nie na sz\u00f3stk\u0119 czy si\u00f3demk\u0119, ale na \u00f3semk\u0119 co najmniej. Utw\u00f3r, kt\u00f3ry b\u0142yszcza\u0142by na p\u0142ycie Ariela Pinka. A to wywo\u0142uje wspomnienia &#8211; przypomina lata 90., kiedy, jeszcze w redakcji &#8222;Machiny&#8221;, przygotowywali\u015bmy kiedy\u015b tak\u0105 tabel\u0119 polskich kompleks\u00f3w. By\u0142y w niej informacje, po ilu latach od trip hopu wynale\u017ali\u015bmy polski trip hop, po ilu latach od big beatu (tego elektronicznego) przyszed\u0142 do nas big beat i tak dalej. Tabela pokazywa\u0142a, \u017ce z czasem tendencje z Zachodu przychodz\u0105 do nas pr\u0119dzej. I jestem wdzi\u0119czny grupie niXes, w kt\u00f3rej znacz\u0105c\u0105 rol\u0119 odgrywa producent albumu Kuba Gali\u0144ski, \u017ce mi te emocje z lat 90. przypomnia\u0142a.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Vrs33ubHoMw\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie teraz potrafimy szybciej &#8211; dlatego t\u0119 p\u0142yt\u0119 zapowiada si\u0119 jako pochodn\u0105 muzyki australijskich grup Tame Impala i Pond. A mainstreamowa, jakkolwiek by na to patrze\u0107, popularna ju\u017c wokalistka, pr\u00f3buje si\u0119 tutaj (nie do ko\u0144ca konsekwentnie, ale jednak) skrywa\u0107 za tajemnicz\u0105 nazw\u0105 i nie pokazywa\u0107 twarzy w wideoklipach &#8211; co niestety z miejsca deklasuje j\u0105 w ma\u0142o wyrafinowanym &#8211; gdy go u\u015bredni\u0107 &#8211; internecie do kilkunastu tysi\u0119cy wy\u015bwietle\u0144. Rusowicz podejmuje pewne ryzyko, a to mi si\u0119 podoba. <\/p>\n<p>Podobaj\u0105 mi si\u0119 te\u017c aran\u017cacje na tej p\u0142ycie. Oczywi\u015bcie nie brzmi ona dok\u0142adnie jak Tame Impala, bo to formacja operuj\u0105ca bardzo charakterystycznym d\u017awi\u0119kiem, g\u0119stym jak to zupa z realizatorskiej szko\u0142y Dave&#8217;a Fridmanna. Sekcja rytmiczna mo\u017ce troch\u0119 TI przypomina (najbli\u017cej tej konwencji jest Rusowicz w utworach <em>Galaxy Sounds<\/em> i <em>Exorcisms<\/em>), z Pond te\u017c kojarzy si\u0119 to bardzo wybi\u00f3rczo. Oba zespo\u0142y maj\u0105 bardziej sprasowane i bardziej jednak agresywne brzmienie. Album <em>niXes<\/em>, w czym nie nale\u017cy si\u0119 doszukiwa\u0107 przytyku, jest pod tym wzgl\u0119dem selektywny, do\u015b\u0107 przejrzysty, wokale zosta\u0142y pog\u0142\u0119bione pog\u0142osami, ale nie zmia\u017cd\u017cone na rockowo z ca\u0142\u0105 reszt\u0105 instrument\u00f3w. Ale perspektywa tych wspominanych lat 90. pozwoli\u0142a mi na debiut niXes spojrze\u0107 jak na wydanie drugie, poprawione, polskich lat 90., kiedy nasi m\u0142odzi wykonawcy masowo nawi\u0105zywali do lat 60., do muzyki hipisowskiej. I pr\u00f3bowali to robi\u0107 na warunkach nowoczesnej produkcji, kt\u00f3ra jednak nied\u0142ugo po roku 1989 bywa\u0142a z miejsca przestarza\u0142a w stosunku do Zachodu. Tak by\u0142o z grup\u0105 Big Day czy z Kasi\u0105 Kowalsk\u0105 w prapocz\u0105tkach jej kariery &#8211; potencjalni doradcy pami\u0119tali lata 60., ale nie wiedzieli, jak Zach\u00f3d na nie patrzy w latach 90. Teraz mamy \u0142atwiej, lekcje odrabiamy na bie\u017c\u0105co. Jest wi\u0119c <em>niXes <\/em>wydawnictwem ca\u0142kiem zr\u0119cznie si\u0119gaj\u0105cym po kostium Ariela Pinka i jego kalifornijskiej szko\u0142y (poza <em>Hole&#8230; <\/em>tak\u017ce w prawie r\u00f3wnie udanym <em>Paper Plane<\/em>), \u015bmia\u0142o funkuj\u0105cym (<em>Summer Waves<\/em>), do\u015b\u0107 przebojowym (<em>Circles <\/em>to drugi singlowy utw\u00f3r, a moim zdaniem mo\u017cna by\u0142o wybra\u0107 lepiej), ale &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 angielskie teksty &#8211; troch\u0119 rozdartym mi\u0119dzy polskim rynkiem, kt\u00f3ry jeszcze masowo takiej muzyki nie kupowa\u0142 a zagranicznym, dla kt\u00f3rego by\u0142oby to jednak wo\u017cenie drewna do lasu. Sytuacja jest wi\u0119c dobra, cho\u0107 trudna.  <\/p>\n<p>Najbardziej cieszy mnie to, jak ma\u0142o tu odniesie\u0144 do tego, co Rusowicz robi\u0142a wcze\u015bniej, czyli prostej powt\u00f3rki z przyzwoicie zrekonstruowanego, ale jednak troch\u0119 pustego i zbyt \u0142atwego bigbitu (tego polskiego). I dobrze, bo nawet nu\u017c\u0105ce ju\u017c skojarzenia wokalne z matk\u0105, Ad\u0105 Rusowicz, schodz\u0105 po raz pierwszy na drugi, albo i na trzeci plan. Tu akurat pomaga ta angielszczyzna, nie najgorsza zreszt\u0105 (a s\u0142ucha\u0142em przy tej okazji polskich wykonawc\u00f3w z lat 90. &#8211; nie chcecie sobie tego przypomina\u0107). To przyk\u0142ad pozytywnej i bardzo szybkiej ewolucji krajowego wykonawcy. Jeden z ciekawszych, jakie dane mi by\u0142o ostatnio widzie\u0107. Co nie zmienia faktu, \u017ce do w pe\u0142ni w\u0142asnego j\u0119zyka jeszcze odrobin\u0119 mi tutaj zabrak\u0142o. Poza tym trudnym elementem ca\u0142ej uk\u0142adanki jest ta deklarowana wci\u0105\u017c przez Rusowicz mi\u0142o\u015b\u0107 do hipis\u00f3w (kt\u00f3r\u0105 nies\u0142usznie moim zdaniem potraktowa\u0142 za klucz do <em>niXes <\/em>m\u00f3j kolega redakcyjny Mirek P\u0119czak w <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1725520,1,recenzja-plyty-nixes-nixes.read\">swojej recenzji<\/a>). Bo je\u015bli spogl\u0105da w stron\u0119 Ariela Pinka, to warto przypomnie\u0107, \u017ce  Pink pasjami bierze z Franka Zappy, a ten hipis\u00f3w nie lubi\u0142 &#8211; ba, on hipis\u00f3w wy\u015bmiewa\u0142 i wci\u0105ga\u0142 nosem (zamiast u\u017cywek, kt\u00f3rych jak wiadomo nie wci\u0105ga\u0142). Mo\u017ce trzeba wi\u0119c zostawi\u0107 i to za sob\u0105, i przesta\u0107 deklarowa\u0107 cokolwiek, co mog\u0142oby by\u0107 dzi\u015b niepotrzebnym obci\u0105\u017ceniem przy s\u0142uchaniu. A ja b\u0119d\u0119 odt\u0105d pilniej s\u0142ucha\u0142.<\/p>\n<p><strong>NIXES <em>niXes<\/em><\/strong>, Agora 2017, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/jmFJEuc41jc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie mia\u0142em dot\u0105d du\u017co do powiedzenia o Ani Rusowicz, st\u0105d pewna pow\u015bci\u0105gliwo\u015b\u0107 w pisaniu o niej. \u017badnych uprzedze\u0144, ale nie dla mnie to by\u0142o. Z tym wi\u0119kszym zaskoczeniem przyj\u0105\u0142em singlowy utw\u00f3r jej projektu niXes Hole in the Universe. Piosenk\u0119 nie na sz\u00f3stk\u0119 czy si\u00f3demk\u0119, ale na \u00f3semk\u0119 co najmniej. Utw\u00f3r, kt\u00f3ry b\u0142yszcza\u0142by na p\u0142ycie Ariela [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":15423,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,312,120,7,2696,1139,106],"tags":[785,3090,3091],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15419"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15419"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15419\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15429,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15419\/revisions\/15429"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/15423"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15419"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15419"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15419"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}