
{"id":15431,"date":"2017-11-07T10:30:08","date_gmt":"2017-11-07T09:30:08","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=15431"},"modified":"2017-11-07T20:57:56","modified_gmt":"2017-11-07T19:57:56","slug":"najlepsze-utwory-same-sie-nie-przesluchaja-playlista-7","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/11\/07\/najlepsze-utwory-same-sie-nie-przesluchaja-playlista-7\/","title":{"rendered":"Nawet najlepsze utwory same si\u0119 nie przes\u0142uchaj\u0105 (playlista 7)"},"content":{"rendered":"<p>P\u0142yty same si\u0119 nie przes\u0142uchaj\u0105 &#8211; \u017ceby strawestowa\u0107 Dorot\u0119 Mas\u0142owsk\u0105 pisuj\u0105c\u0105 o na\u0142ogowym ogl\u0105daniu seriali, no i fan\u00f3w gier wideo, kt\u00f3rzy rytualnie wr\u0119cz narzekaj\u0105, \u017ce <em>level sam si\u0119 nie wbije<\/em>. A w listopadzie muzyka grana na \u017cywo &#8211; w moim wypadku np. Jazz Jamboree (par\u0119 rozczarowa\u0144, wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ce si\u0119 Pimpono Ensemble i Kamil Piotrowicz, najlepszy Peter Evans Septet &#8211; dodam tylko w skr\u00f3cie) &#8211; rywalizuje z muzyk\u0105 z p\u0142yt. I robi si\u0119 momentami g\u0119sto. A seriale te\u017c same si\u0119 nie obejrz\u0105, ksi\u0105\u017cki same nie przeczytaj\u0105 i tak dalej. Dlatego dzi\u015b tylko mizerne 9 utwor\u00f3w i ledwie 47 minut muzyki z dziewi\u0119ciu nowych p\u0142yt. <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/342175893&amp;color=%23ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;show_teaser=true&amp;visual=true\" width=\"100%\" height=\"300\" frameborder=\"no\" scrolling=\"no\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>THE BELBURY CIRCLE &amp; JOHN FOXX <em>Forgotten Town<\/em><\/strong> [z albumu <strong><em>Outward Journeys<\/em><\/strong>, Ghost Box 2017, <strong>7\/10<\/strong>] Sama p\u0142yta duetu tworzonego przez Jona Brooksa (The Advisory Circle) i Jima Juppa (Belbury Poly) warta jest uwagi, bo w\u015br\u00f3d obsesjonat\u00f3w elektroniki retro i rozmazanych wspomnie\u0144 z epoki telewizji (kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, o czym przypomina\u0142 mi podczas Jamboree pobliski ponury neon nieogl\u0105danej TVP) to ludzie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cy si\u0119 talentem i wyczuciem. P\u0142yta ma sporo uroku, ale jest oczywista i do\u015b\u0107 twardo ciosana. Co innego utw\u00f3r z Johnem Foxxem &#8211; a w\u0142a\u015bciwie utwory, bo jest jeszcze <em>Trees <\/em>&#8211; to klasa sama w sobie. Belbury z Foxxem ju\u017c nagrywali, ale w tych dw\u00f3ch fragmentach wracaj\u0105 na wy\u017cyny czego\u015b, co mo\u017cna by pokracznie nazwa\u0107 neo-new romantic. Nazywa\u0107 zreszt\u0105 nie trzeba, ale pos\u0142ucha\u0107 warto. <em>4&#8217;33&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=13145188\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=3772270344\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/nullandvoid.bandcamp.com\/album\/cryosleep\">Cryosleep by Null + Void<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>NULL+VOID feat. Dave Gahan<em> Where To Wait<\/em> <\/strong>[z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/nullandvoid.bandcamp.com\/album\/cryosleep\">Cryosleep<\/a><\/strong><\/em>, HFN\/NoPaper 2017, <strong>5\/10<\/strong>] <strong>Null+Void<\/strong>, syntezatorowy projekt Kurta Uenali, to w\u0142a\u015bciwie odwrotno\u015b\u0107 opisywanej wy\u017cej p\u0142yty &#8211; pod wieloma wzgl\u0119dami. W tym pod podstawowym &#8211; skazana jest na lepsze komercyjnie notowania przy, niestety, du\u017co s\u0142abszej zawarto\u015bci. Wybra\u0142em utw\u00f3r z Dave&#8217;em Gahanem, bo i tak go wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej us\u0142yszycie, poza tym &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 do\u015b\u0107 g\u0142\u0119bokie zanurzenie w estetyce DM, wszystko tu jest bardziej na miejscu ni\u017c wtedy, gdy Uenali towarzysz\u0105 muzycy The Big Pink albo Black Rebel Motorcycle Club. Poza tym je\u015bli to was nie wci\u0105gnie, to najprawdopodobniej mo\u017cecie sobie darowa\u0107 reszt\u0119. Uznajmy, \u017ce przes\u0142ucha\u0142em j\u0105 w waszym imieniu. Bo tak naprawd\u0119 oczywi\u015bcie najbardziej podoba\u0142 mi si\u0119 utw\u00f3r jedenasty. Nazwa\u0142bym go <em>Enjoy the silence<\/em>, gdyby nie to, \u017ce by\u0142o ju\u017c gdzie\u015b co\u015b takiego. <em>5&#8217;13&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1080177286\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=900808653\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/liima.bandcamp.com\/album\/1982\">1982 by Liima<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>LIIMA <em>David Copperfield<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/liima.bandcamp.com\/album\/1982\">1982<\/a><\/strong><\/em>, City Slang 2017, <strong>6\/10<\/strong>] Sam pocz\u0105tek tego utworu zabawnie przypomina motyw ze <em>Stranger Things<\/em>, tyle \u017ce odegrany na innym instrumentarium. A ca\u0142o\u015b\u0107 uk\u0142ada w rodzaj dwucz\u0119\u015bciowej wsp\u00f3\u0142czesnej suity \u0142\u0105cz\u0105cej marzycielski skandynawski, islandzki wr\u0119cz klimat (<strong>Liima <\/strong>to zesp\u00f3\u0142 du\u0144sko-fi\u0144ski, z korzeniami w Efterklang) i pot\u0119g\u0119 syntezator\u00f3w. Ca\u0142a p\u0142yta wydaje si\u0119 ciekawsza od debiutu, ale wci\u0105\u017c jeszcze niepowalaj\u0105ca i wybitnie drugoligowa, cho\u0107 w produkcji Chrisa Taylora (Grizzly Bear) swoje atuty wykorzystuje nie\u017ale. <em>6&#8217;43&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1872159728\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2306535692\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/eeramusic.bandcamp.com\/album\/reflection-of-youth\">Reflection of Youth by EERA<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>EERA <em>Wise Man<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/eeramusic.bandcamp.com\/album\/reflection-of-youth\">Reflection of Youth<\/a><\/strong><\/em>, Big Dada 2017, <strong>6\/10<\/strong>] P\u0142yta londy\u0144skiej Norwe\u017cki (za pseudonimem <strong>EERA <\/strong>&#8211; w sumie o jedno &#8222;e&#8221; od francuskiego kiczu &#8211; kryje si\u0119 Anna Lena Bruland) jest niemal idealnie przeci\u0119tna, co ma &#8211; jak to przeci\u0119tno\u015b\u0107 &#8211; swoje zalety. Bo podczas s\u0142uchania nie odrzuca, a nawet chwilami intryguje. Zaskoczeniem jest ju\u017c to, \u017ce w hiphopowej wytw\u00f3rni debiutuje wokalistka, kt\u00f3ra w najlepszych momentach raz jest jak troch\u0119 Goldfrapp, innym razem &#8211; troch\u0119 jak PJ Harvey. <em>Wise Man<\/em> &#8211; z ponurymi ch\u00f3rkami w stylu Cave&#8217;a i Harvey &#8211; to utw\u00f3r bli\u017cszy tego drugiego bieguna, nieznacznie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cy si\u0119 z ca\u0142ego zestawu. <em>4&#8217;30&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2473789376\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2971529864\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/jamesholden.bandcamp.com\/album\/the-animal-spirits\">The Animal Spirits by James Holden &amp; The Animal Spirits<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>JAMES HOLDEN &amp; THE ANIMAL SPIRITS <em>Thunder Moon Gathering<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/jamesholden.bandcamp.com\/album\/the-animal-spirits\">The Animal Spirits<\/a><\/strong><\/em>, Border Community 2017, <strong>7-8\/10<\/strong>] Poprzednia p\u0142yta <strong>Jamesa Holdena <\/strong>wyl\u0105dowa\u0142a na mojej li\u015bcie <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/01\/10\/23-plyty-roku-2013-swiat\/\">ulubionych p\u0142yt roku 2013<\/a>, wi\u0119c oczekiwania by\u0142y spore. Album jak gdyby nigdy nic spe\u0142nia chyba wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich. Przede wszystkim idzie dalej s\u0142abo jeszcze rozdeptan\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 fuzji muzyki klubowej, world music i jazzu. Holden remiksowa\u0142 ju\u017c Steve&#8217;a Reida, teraz pasjonuje si\u0119 Pharoah Sandersem, a to z kolei zaprowadzi\u0142o go do Maroka, gdzie mia\u0142 okazj\u0119 pracowa\u0107 z opisywanym tu niedawno Maleemem Mahmoudem Gani\u0105 (i jeszcze Samem Shepherdem). Niby wi\u0119c nawi\u0105zuje do nurtu gnawa, ale robi to w tak swoisty i spontaniczny spos\u00f3b, \u017ce gubi wi\u0119kszo\u015b\u0107 cech tego nurtu i zostaje mu to, co w\u0142asne. Fakturalnie urozmaicone post-techno, transowa muzyka z partiami instrument\u00f3w d\u0119tych (pomaga Etienne Jaumet), umiarkowanie zanurzona w duchowo\u015bci, ale trudno wybra\u0107 najciekawszy fragment. Poza zaproponowanym wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 kompozycja tytu\u0142owa &#8211; brawurowy utw\u00f3r na arpeggiator i saksofon, kt\u00f3ry w pewien spos\u00f3b zrymowa\u0142by si\u0119 z utworami Colina Stetsona (by\u0142 na JJ ze swoim metalowym sk\u0142adem Ex Eye), cho\u0107 tamte poza saksofon nie wychodz\u0105. <em>7&#8217;28&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4097982868\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=1842831334\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/pchelki.bandcamp.com\/album\/s-onko\">S\u0142onko by Pche\u0142ki<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>PCHE\u0141KI <em>Masyw<\/em><\/strong> [z minialbumu <strong><em><a href=\"https:\/\/pchelki.bandcamp.com\/releases\">S\u0142onko<\/a><\/em><\/strong>, Mi\u0119ty Pole 2017, <strong>6\/10<\/strong>] Ten utw\u00f3r jako\u015b paradoksalnie pasuje brzmieniowo do p\u0142yty Jamesa Holdena, cho\u0107 ca\u0142o\u015b\u0107 przecie\u017c odleg\u0142a, a ca\u0142a sympatyczna epka grupy <strong>Pche\u0142ki<\/strong> z Aleksandrowa Kujawskiego (wydana wyj\u0105tkowo wcze\u015bniej, w kwietniu, ale do mnie dotar\u0142a teraz) zerka w r\u00f3\u017cne strony, robi\u0105c wra\u017cenie dzie\u0142a w procesie formowania. Ciekawie jest, gdy si\u0119 zahacza o industrialno-gara\u017cowe piosenki o zbieraniu jag\u00f3d (<em>Sowa<\/em>), gorzej gdy z sekcj\u0105 d\u0119t\u0105 rusza w okolice Kultu (<em>Pio\u0142un<\/em>, <em>S\u0142onko <\/em>w drugiej cz\u0119\u015bci), lepiej gdy trafiaj\u0105 w okolice post-rocka (<em>Masyw<\/em>), co na Kujawach og\u00f3lnie wychodzi nie\u017ale. Prosty \u015bpiew w tytu\u0142owym <em>S\u0142onku <\/em> i <em>Sowie<\/em> pozwala zawi\u0105za\u0107 tymczasow\u0105 mi\u0119dzymiast\u00f3wk\u0119 z grup\u0105 TeChytrze (s\u0105 te\u017c analogie w sposobie opisywania w\u0142asnej muzyki), ale to <em>Masyw <\/em>gra\u0142bym w radiu, gdyby ju\u017c mia\u0142o przyj\u015b\u0107 do grania. Z dodatkowych pozytyw\u00f3w &#8211; zaczepiaj\u0105ca oko ok\u0142adka, Rafa\u0142 Iwa\u0144ski na instrumentach perkusyjnych (go\u015bcinnie) i jeszcze zatrudnienie Micha\u0142a Kupicza. Ca\u0142y rok pr\u00f3buj\u0119 wytropi\u0107 wszystkie nagrywane przez tego ostatniego pozycje i nigdy mi si\u0119 nie udaje. Mam nadziej\u0119, \u017ce on &#8211; jako pracoholik (diagnozuj\u0119 na odleg\u0142o\u015b\u0107) &#8211; ma to samo z moim blogiem. <em>5&#8217;30&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"http:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3950691778\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=457912788\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/bandcamp.for-tune.pl\/album\/froots\">Froots by Kuba P\u0142u\u017cek Quartet<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>KUBA P\u0141U\u017bEK QUARTET <em>Veehighster &#8211; Piece for Critics part 3<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"http:\/\/bandcamp.for-tune.pl\/album\/froots\">Froots<\/a><\/strong><\/em>, For Tune 2017, <strong>7\/10<\/strong>] Ci\u0119\u017cko si\u0119 przebi\u0107 na m\u0142odej scenie jazzowej, bo poziom \u015bredni niebezpiecznie idzie w g\u00f3r\u0119. \u0141atwo te\u017c przegapi\u0107 kolejny album <strong>Kuby P\u0142u\u017cka<\/strong> chocia\u017c nagra\u0142 go &#8211; warto odnotowa\u0107 wierno\u015b\u0107 w ca\u0142ej zmienno\u015bci jazzowych sk\u0142ad\u00f3w &#8211; w tym samym kwartecie co chwalony przeze mnie <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/05\/23\/to-bedzie-wyjatkowo-niepopularny-wpis\/\">poprzedni<\/a>. Dalej sporo tu wp\u0142yw\u00f3w afroameryka\u0144skiej tradycji, to muzyka t\u0119tni\u0105ca rytmem i precyzyjna w tej sferze. I zn\u00f3w p\u0142ynnie przechodz\u0105ca od bluesa i R&amp;B do niemal klasycznych fraz (a pianina elektrycznego na fortepian), z czym trzeba si\u0119 chwil\u0119 oswoi\u0107 &#8211; podobnie jak z ca\u0142ym albumem, podzielonym na pi\u0119\u0107 utwor\u00f3w, czasem kilkucz\u0119\u015bciowych. Czasem przy tych szarpaninach stylistycznych gubi si\u0119 troch\u0119 energii. Trzecia cz\u0119\u015b\u0107 <em>Veehighster<\/em> to utw\u00f3r, kt\u00f3ry niejako mnie wywo\u0142a\u0142 dedykacj\u0105. A przy okazji chyba najbardziej chwytliwy i lekki fragment albumu, z utrzymanymi w szybkim tempie partiami lidera dialoguj\u0105cymi zr\u0119cznie z kapitalnie brzmi\u0105cym tu saksofonem Marka Pospieszalskiego, spektakularny, ale w granicach dobrego smaku, z humorem i dystansem. <em>6&#8217;33&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/track\/2hoW4pufXMzVLzkZxIFqAK\" width=\"300\" height=\"380\" frameborder=\"0\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>PIANOHOOLIGAN <em>Prelude &amp; Improvisation No 12 in F minor<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong>24 Preludes &amp; Imprivisations<\/strong><\/em>, Decca 2017, <strong>8\/10<\/strong>] Powa\u017cna sprawa, ta p\u0142yta <strong>Pianohooligana<\/strong>. Bardziej dla Kacpra Miklaszewskiego ni\u017c dla mnie &#8211; z ambicjami ustawionymi wysoko i z pewno\u015bci\u0105 warta uwagi najt\u0119\u017cszych fachowc\u00f3w. Jak na moje rozrywkowe ucho pewnie jedna z lepszych pianistycznych p\u0142yt, kt\u00f3re si\u0119 ostatnio w Polsce ukaza\u0142y. Wy\u015bcig z Mo\u017cd\u017cerem &#8211; o ile ktokolwiek to traktowa\u0142 w kategoriach wy\u015bcigu oczywi\u015bcie &#8211; mo\u017cna w tym momencie uzna\u0107 za zako\u0144czony. Mi\u0142o\u015bnicy tego ostatniego powinni by\u0107 nowym albumem Pianohooligana oczarowani. R\u00f3\u017cnica le\u017cy natomiast w tym, \u017ce Orzechowski wydaje si\u0119 pianist\u0105 jeszcze bardziej elastycznym, a na tej p\u0142ycie wr\u0119cz rozstrzeliwuje s\u0142uchacza pomys\u0142ami prezentowanymi w esencjonalnej postaci lekkich miniatur, z kt\u00f3rej ka\u017cdej towarzyszy improwizacja. Tytu\u0142 &#8222;Pow\u015bci\u0105gliwo\u015b\u0107 i Praca&#8221; od tej pory nie b\u0119dzie mi si\u0119 ju\u017c kojarzy\u0142 z prac\u0105 o pismach katolickich na zaliczenie z medioznawstwa. Tak bym t\u0119 p\u0142yt\u0119 zatytu\u0142owa\u0142, by\u0142oby nieco ciekawiej, przyst\u0119pniej i adekwatnie. <em>3&#8217;09&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/jGpP0zSA8Ko\" width=\"560\" height=\"315\" frameborder=\"0\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>POGODNO <em>Tak to teraz<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong>Soki\u015bci chc\u0105 mi\u0142o\u015bci<\/strong><\/em>, Hajle Silesia\/Mystic 2017, <strong>6-7\/10<\/strong>] By\u0142by to \u015bwietny powr\u00f3t &#8211; i zespo\u0142u, i jego pierwotnej estetyki (<em>Taka piosenka<\/em> cho\u0107by) &#8211; ale z rozp\u0119du wysz\u0142o na jakie\u015b 110 proc. normy. Czyli a\u017c za bardzo. Jacek Szymkiewicz napisa\u0142 d\u0142u\u017csze ni\u017c zwykle teksty, zesp\u00f3\u0142 napisa\u0142 w\u0142a\u015bciwie nawet bardziej przebojowe utwory, ale przede wszystkim &#8211; tu dopiero zaczyna si\u0119 realny problem &#8211; wyprodukowane jest to tak, \u017ce z rozp\u0119du grupa wyprzedzi\u0142a skompresowane do granic mo\u017cliwo\u015bci Flaming Lips (s\u0142yszalne sk\u0105din\u0105d jako stylistyczny punkt wyj\u015bcia w refrenie <em>Cygana<\/em>) i pojecha\u0142a dalej, rozje\u017cd\u017caj\u0105c rejony nieustannego przesteru. Wi\u0119c bardzo przyjemnie by si\u0119 tego s\u0142ucha\u0142o, gdyby nie s\u0142ucha\u0142o si\u0119 do\u015b\u0107 nieprzyjemnie. Da\u0142em utw\u00f3r singlowy, cho\u0107 pewnie wszyscy ju\u017c s\u0142yszeli &#8211; no ale p\u0142yta te\u017c ju\u017c dobrze znana, a w tek\u015bcie tej piosenki odnajduj\u0119 si\u0119 na tyle, \u017ce nawet zag\u0142osowa\u0142bym na list\u0119 Tr\u00f3jki. Tylko \u017ce na mnie ju\u017c te\u017c <em>w\u0142osy wszystkie policzone<\/em> i wiem, \u017ce wy\u017cej Korteza czy Organka to nie podskoczy. A szkoda. Korteza w ka\u017cdym razie w moim zestawieniu nie b\u0119dzie. <em>3&#8217;41&#8221;<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>P\u0142yty same si\u0119 nie przes\u0142uchaj\u0105 &#8211; \u017ceby strawestowa\u0107 Dorot\u0119 Mas\u0142owsk\u0105 pisuj\u0105c\u0105 o na\u0142ogowym ogl\u0105daniu seriali, no i fan\u00f3w gier wideo, kt\u00f3rzy rytualnie wr\u0119cz narzekaj\u0105, \u017ce level sam si\u0119 nie wbije. A w listopadzie muzyka grana na \u017cywo &#8211; w moim wypadku np. Jazz Jamboree (par\u0119 rozczarowa\u0144, wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ce si\u0119 Pimpono Ensemble i Kamil Piotrowicz, najlepszy Peter [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":15462,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,18,12,3,312,120,2613,2696,1249,1059,557,106],"tags":[3098,3100,3095,3096,775,1775,3097,3101,3099,3094,1203,39],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15431"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15431"}],"version-history":[{"count":24,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15431\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15471,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15431\/revisions\/15471"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/15462"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15431"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15431"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15431"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}