
{"id":15508,"date":"2017-11-14T10:26:17","date_gmt":"2017-11-14T09:26:17","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=15508"},"modified":"2017-11-14T10:32:09","modified_gmt":"2017-11-14T09:32:09","slug":"zadnych-wielkich-przebojow-playlista-8","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/11\/14\/zadnych-wielkich-przebojow-playlista-8\/","title":{"rendered":"\u017badnych wielkich przeboj\u00f3w (playlista 8)"},"content":{"rendered":"<p>No, mo\u017ce jeden &#8211; ale sami musicie go znale\u017a\u0107. Poza tym fla\u017colety z Lucerny i zawijasy z Nigru. Kilka nazw tak trudnych, \u017ce po\u0142amiecie sobie j\u0119zyk. Kilku artyst\u00f3w tak nieznanych, \u017ce nie wszyscy znajomi ich znaj\u0105. Kilka brzmie\u0144 tak myl\u0105cych, \u017ce nie b\u0119dziecie w stanie powiedzie\u0107, jaki to instrument. Kilka nagra\u0144 tak dziwnych, \u017ce nie b\u0119dziecie w stanie ich sklasyfikowa\u0107. Kilka nagra\u0144 tak onirycznych, \u017ce nie b\u0119dziecie mie\u0107 pewno\u015bci, czy to nie sen. Ale je\u015bli to wtorek, jeste\u015bcie na Polifonii &#8211; dzi\u015b prawie 70 minut muzyki z 9 nowych p\u0142yt. <!--more--><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3704214624\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2474637027\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/spiritfest.bandcamp.com\/album\/spirit-fest\">Spirit Fest by Spirit Fest<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>SPIRIT FEST <em>Deja Vu<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/spiritfest.bandcamp.com\">Spirit Fest<\/a><\/strong><\/em>, Alien Transistor 2017, <strong>7\/10<\/strong>] Mo\u017cna liczy\u0107 na Markusa Achera, kt\u00f3rego d\u017awi\u0119kowy znak wodny w r\u00f3\u017cnych projektach zbli\u017ca go powoli do Markusa Eichera. Cho\u0107 oczywi\u015bcie muzycznie nie maj\u0105 wiele wsp\u00f3lnego. Acher (Notwist, Lali Puna) pod szyldem Spirit Fest tworzy zabawkowy, filigranowy pop z rozbudowanym o kilku nowych muzyk\u00f3w japo\u0144skim duetem Tenniscoats. Instrumenty elektroniczne zr\u0119cznie uzupe\u0142niaj\u0105 tradycyjne instrumentarium, nie wychodz\u0105c poza delikatny, niezobowi\u0105zuj\u0105cy nastr\u00f3j szkicowany rytmem przeszkadzajkowych sampli i brzmieniami organ\u00f3w. S\u0142ycha\u0107 w tym jakie\u015b dalekie echo Stereolab i Lali Puny. Ale zamiast przywodz\u0105cego muzyk\u0119 tych formacji <em>Deja Vu<\/em> z ch\u0119ci\u0105 wybra\u0142bym jeszcze \u0142adniejsze <em>Nambei<\/em>. <em>5&#8217;56&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4289860543\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/lesfillesdeillighadad.bandcamp.com\/album\/eghass-malan\">Eghass Malan by Les Filles de Illighadad<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>LES FILLES DE ILLIGHADAD <em>Jori <\/em><\/strong>[z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/lesfillesdeillighadad.bandcamp.com\/album\/eghass-malan\">Eghass Malan<\/a><\/strong><\/em>, Sahelsounds 2017, <strong>7\/10<\/strong>] Kobiece trio z Nigru &#8211; gitarzystka i dwie wokalistki &#8211; kt\u00f3rego p\u0142yta w pierwszym momencie wyda\u0142a mi si\u0119 kolejn\u0105 podobn\u0105 wariacj\u0105 na temat pustynnego bluesa. Po tych niezbyt odkrywczych pierwszych minutach rzecz rozwija si\u0119 w kierunku transowych nagra\u0144 na bujaj\u0105cym rytmie, w kt\u00f3rych akcent pada na partie wokalne. Im wi\u0119cej tych ostatnich, ustawianych w schemacie zawo\u0142a\u0144 i odpowiedzi, z frazami pogmatwanymi jak zawijasy arabskiej kaligrafii, tym lepiej. Wklejam powy\u017cej ca\u0142\u0105 p\u0142yt\u0119, bo wydawca nie przewiduje sprzeda\u017cy nagra\u0144 na sztuki. <em>4&#8217;33&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/JE_psMxCD9o\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>SEAL <em>Luck Be a Lady<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong>Standards<\/strong><\/em>, Decca 2017, <strong>6\/10<\/strong>] Dramat wybitnego wokalisty. Seal od dawna mia\u0142 problemy z repertuarem, a gdy ju\u017c wpad\u0142 na znakomity w wypadku wybitnego wokalisty pomys\u0142, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ca\u0142e serie album\u00f3w z ameryka\u0144skimi standardami wydali ju\u017c nieco gorsi wokali\u015bci &#8211; tacy jak cho\u0107by Rod Stewart czy Krzysztof Krawczyk &#8211; zgarniaj\u0105c przy tym pieni\u0105dze z rynku. Ciekaw jestem popularno\u015bci tych lekko za\u015bpiewanych i z podobn\u0105 lekko\u015bci\u0105 zagranych (przez orkiestr\u0119 pod wodz\u0105 Chrisa Waldena) standard\u00f3w z okolic jazzu i soulu. I nawet troch\u0119 kibicuj\u0119 Sealowi, cho\u0107 ten rynek wype\u0142ni\u0142 si\u0119 lata temu. I &#8211; jakkolwiek \u015bwietnie zrealizowany &#8211; pomys\u0142 ten tylko potwierdza wieczne problemy z repertuarem Brytyjczyka. <em>4&#8217;39&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=298538617\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=273402134\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/cuneiformrecords.bandcamp.com\/album\/rights\">Rights by Schnellertollermeier<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>SCHNELLERTOLLERMEIER <em>Round<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/cuneiformrecords.bandcamp.com\/album\/rights\">Rights<\/a><\/strong><\/em>, Cuneiform 2017, <strong>6-7\/10<\/strong>] Tak wygl\u0105da sytuacja, gdy fascynacj\u0119 Battles i King Crimson po\u0142\u0105czy\u0107 ze szwajcarsk\u0105 precyzj\u0105 i opublikowa\u0107 nak\u0142adem Cuneiform, wytw\u00f3rni, kt\u00f3ra z nieszablonowymi prog-rockowymi p\u0142ytami zawsze mia\u0142a du\u017co wsp\u00f3lnego. Trio Schnellertollermeier nagrywa w Lucernie, a jego sk\u0142ad &#8211; z wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cym si\u0119 perkusist\u0105 Davidem Meierem &#8211; wydaje si\u0119 jedn\u0105 matematycznie zsynchronizowan\u0105 sekcj\u0105 rytmiczn\u0105, bo b\u0119bnom i basowi towarzysz\u0105 fla\u017colety gitarowe (niczym u Battles w\u0142a\u015bnie), a zesp\u00f3\u0142 zap\u0119tla si\u0119 z nerwem, agresj\u0105 nawet. Album jest nieco odtw\u00f3rczy, cho\u0107 Schnellertollermeier wyr\u00f3\u017cnia &#8211; i ratuje &#8211; szczeg\u00f3lna asceza w podej\u015bciu do obranej konwencji. <em>10&#8217;39&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"300\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/314251948&amp;color=%23ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;show_teaser=true&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>KAKOFONIKT <em>\u015apijnie\u015bpij<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong>Snu maszyna<\/strong><\/em>, Requiem 2017, <strong>6\/10<\/strong>] Pisa\u0142em ju\u017c o p\u0142ycie <em>Hipnagogia <\/em>tego pozna\u0144skiego tria, kt\u00f3re konsekwentnie tworzy \u015bcie\u017ck\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105 do sennych podr\u00f3\u017cy, id\u0105c tropem idei Dream Machine, a tym razem nawet do\u0142\u0105czaj\u0105c do p\u0142yty opask\u0119 na oczy. Pomys\u0142 fascynuj\u0105cy i bardzo stary, je\u015bli zsumowa\u0107 eksperymenty od Goldberga po Richa (polecam tu <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1559565,1,koncerty-dla-spiacych.read\">w\u0142asny tekst z &#8222;Polityki&#8221;<\/a>), do\u0142\u0105czy\u0107 Coil i innych neuronaut\u00f3w \u015bwiata muzyki, a przy tym i jej w\u0105tki hipnotyczne, medytacyjne, bo w warstwie wokalnej s\u0142ycha\u0107 tu nawi\u0105zania do takowych. Pewnie recenzj\u0119 te\u017c nale\u017ca\u0142oby pisa\u0107 z p\u00f3\u0142przymkni\u0119tymi powiekami, ale bogata fakturalnie, elektroakustyczna muzyka brzmi nie\u017ale tak\u017ce odbierana w stanie pe\u0142nej \u015bwiadomo\u015bci. \u017byczy\u0142bym sobie jeszcze produkcji w stylu ASMR, w kt\u00f3rej te wszystkie drobne d\u017awi\u0119ki zamieni\u0105 si\u0119 w bod\u017ace g\u0142adz\u0105ce neurony, ale ca\u0142o\u015b\u0107 jest rejestracj\u0105 koncertu &#8211; pod wzgl\u0119dem d\u017awi\u0119kowym wola\u0142em <a href=\"https:\/\/bdta.bandcamp.com\/album\/hypnagogia\">Hypnagogi\u0119<\/a>. <em>14&#8217;00&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"300\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/348175672&amp;color=%23ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;show_teaser=true&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>HATI &#038; MAZZOLL <em>Inspiration I<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong>Teruah<\/strong><\/em>, Requiem 2017, <strong>7-8\/10<\/strong>] Muzyczne opowie\u015bci ze \u015bwiata sk\u00f3ry, blachy i drewna. Troch\u0119 Maroka, intensywne i niepokoj\u0105ce partie b\u0119bn\u00f3w, zgrzyty postindustrialu, \u015bpiew gard\u0142owy klarnetu basowego, kapitalna faktura &#8211; nie brakuje rzeczy, kt\u00f3re by\u0142y atutami opisywanej wy\u017cej p\u0142yty, ale tu jest tych atut\u00f3w po prostu du\u017co wi\u0119cej. Daj\u0119 utw\u00f3r proponowany przez wydawc\u00f3w, ale s\u0105 tu jeszcze lepsze (<em>Inspiration II<\/em> wydaje mi si\u0119 dziksz\u0105 nieco odpowiedzi\u0105 na zap\u0119tlenia Stetsona). W dalszej cz\u0119\u015bci (<em>Expiration VIII<\/em>) robi si\u0119 za to odrobin\u0119 nudniej &#8211; takie jest najwyra\u017aniej za\u0142o\u017cenie dzielenia albumu na dwie cz\u0119\u015bci, ale albo ja ju\u017c cierpi\u0119 na muzyczne ADHD, albo to budowane w cz\u0119\u015bci pierwszej napi\u0119cie stopniowo jednak wygasa. <em>8&#8217;15&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2520306897\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=1753077724\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/finderskeepersrecords.bandcamp.com\/album\/probes-electricity\">Probes: Electricity by Pierre Henry<\/a><\/iframe><br \/>\n<strong><br \/>\nPIERRE HENRY <em>La Amoreux Musique<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/finderskeepersrecords.bandcamp.com\/album\/probes-electricity\">Probes: Electricity &#8211; Suzanne Ciani<\/a><\/strong><\/em>, Finders Keepers 2017, <strong>7\/10<\/strong>] Wytw\u00f3rnia Finders Keepers przygotowuje  projekt zwi\u0105zany ze \u015bwi\u0119towaniem jubileuszu &#8211; 100 wydawnictw w katalogu &#8211; i zn\u00f3w prosi (jak przy okazji pomocowej akcji <em>Make, Do &#038; Mend<\/em> po spaleniu magazyn\u00f3w firmy) artyst\u00f3w o dokonanie wyboru nagra\u0144 z tego rosn\u0105cego archiwum. Suzanne Ciani u\u0142o\u017cy\u0142a stare nagrania elektroniczne z katalogu FK w sp\u00f3jn\u0105, plastyczn\u0105 i pe\u0142n\u0105 dramaturgii opowie\u015b\u0107. Wykorzysta\u0142a te\u017c utw\u00f3r z <em>Mal\u00e9fices<\/em>, soundtrackowo-baletowej p\u0142yty zmar\u0142ego w tym roku Pierre&#8217;a Henry&#8217;ego. Nied\u0142ugi utw\u00f3r, kt\u00f3ry wydaje si\u0119 trzy razy d\u0142u\u017cszy &#8211; i chodzi tu o zag\u0119szczenie pomys\u0142\u00f3w, a nie nud\u0119 &#8211; ni\u017c jego czas trwania. Polecam dodatkowo fina\u0142ow\u0105 etiudk\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105 Henka Badingsa. <em>3&#8217;42&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1915140911\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=1362031164\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/plazach.bandcamp.com\/album\/str-twa\">Str\u0119twa by Str\u0119twa<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>STR\u0118TWA <em>II<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/plazach.bandcamp.com\/album\/str-twa\">Str\u0119twa<\/a><\/strong><\/em>, Pla\u017ca Zachodnia 2017, <strong>6-7\/10<\/strong>] Najlepszy fragment z nie naj\u0142atwiejszej p\u0142yty z muzyk\u0105 improwizuj\u0105cego tria z ryb\u0105 (elektryczn\u0105) w \u0142adnej nazwie (by\u0107 mo\u017ce ostatnia \u0142adna rzecz, jak\u0105 tu spotkacie), z\u0142o\u017conego m.in. z muzyk\u00f3w grupy Bachorze. Skrzypi\u0105ce, zgrzytliwe, rezonuj\u0105ce i dr\u017c\u0105ce d\u017awi\u0119ki gitary (Pawe\u0142 Doskocz), ta\u015bm i efekt\u00f3w (Patryk Daszkiewicz) i syntezatora (Maciej Maci\u0105gowski) zlewaj\u0105 si\u0119 tu w spos\u00f3b zamazuj\u0105cy ca\u0142kiem r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy tymi \u017ar\u00f3d\u0142ami &#8211; troch\u0119 jak w otwieraj\u0105cym dzisiejsze zestawienie utworze Spirit Fest, ale po drugiej stronie t\u0119czy, po stronie mroku, sprawiaj\u0105c wra\u017cenie opowie\u015bci wyj\u0119tej z atlasu materii nieo\u017cywionej. Intryguj\u0105ce, denerwuj\u0105ce i poci\u0105gaj\u0105ce jednocze\u015bnie. <em>8&#8217;12&#8221;<\/em> <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"300\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/340709873&amp;color=%23ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;show_teaser=true&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>JOZEF VAN WISSEM <em>Golden Bells Ring In The Ears Of Earth&#8217;s Inhabitants<\/em><\/strong> [z albumu <strong><em>Nobody Living Can Ever Make Me Turn Back<\/em><\/strong>, Consouling Sounds 2017, <strong>6\/10<\/strong>] Przyznaj\u0119, \u017ce troch\u0119 mi si\u0119 przejad\u0142a stylistyka mrocznych ballad &#8211; instrumentalnych czy wokalnych &#8211; holenderskiego lutnisty Jozefa van Wissema. Coraz cz\u0119\u015bciej przeziera przez to barokowa wizja punka lub nowej fali z prostot\u0105, powtarzaj\u0105cymi si\u0119 akordami i trudnym do porzucenia brzmieniem starego instrumentu. Nowy album przynosi kilka moment\u00f3w, gdy ta wypracowana przez lata &#8211; znana te\u017c z film\u00f3w, m.in. Jarmuscha &#8211; estetyka zostaje na moment zaburzona. Na przyk\u0142ad przesterowanym beatem w <em>Virium Illarum<\/em> albo nowocze\u015bniejsz\u0105 lini\u0105 wokaln\u0105 w <em>The Conversation<\/em>. Ale gros p\u0142yty pozostaje blisko eleganckiej i minimalistycznej stylistyki podlinkowanego <em>Golden Bells&#8230;<\/em>, kt\u00f3ra znawc\u00f3w muzyki van Wissema mo\u017ce znu\u017cy\u0107, cho\u0107 nieznaj\u0105cych jej s\u0142uchaczy pewnie zauroczy. Ci mog\u0105 sobie \u015bmia\u0142o dopisa\u0107 punkt do oceny, ruszy\u0107 w poszukiwaniu kolejnych wydawnictw i s\u0142ucha\u0107 &#8211; a\u017c do znu\u017cenia. <em>7&#8217;44&#8221;<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No, mo\u017ce jeden &#8211; ale sami musicie go znale\u017a\u0107. Poza tym fla\u017colety z Lucerny i zawijasy z Nigru. Kilka nazw tak trudnych, \u017ce po\u0142amiecie sobie j\u0119zyk. Kilku artyst\u00f3w tak nieznanych, \u017ce nie wszyscy znajomi ich znaj\u0105. Kilka brzmie\u0144 tak myl\u0105cych, \u017ce nie b\u0119dziecie w stanie powiedzie\u0107, jaki to instrument. Kilka nagra\u0144 tak dziwnych, \u017ce nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":15542,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,3,312,120,2613,1,2696,1139,1249,1059,557,106],"tags":[1270,1521,961,2642,3113,3114,2906,3111,3116,3112,3115,1209],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15508"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15508"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15508\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15553,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15508\/revisions\/15553"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/15542"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15508"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15508"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15508"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}