
{"id":15577,"date":"2017-11-20T15:26:23","date_gmt":"2017-11-20T14:26:23","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=15577"},"modified":"2017-11-20T15:48:38","modified_gmt":"2017-11-20T14:48:38","slug":"sax-sens","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/11\/20\/sax-sens\/","title":{"rendered":"Sax &#038; sens"},"content":{"rendered":"<p>Jest kilka problem\u00f3w repertuarowych stoj\u0105cych mi\u0119dzy saksofonem i muzyk\u0105 rockow\u0105. Wi\u0119c gdy m\u00f3j syn, kt\u00f3ry uczy si\u0119 gra\u0107 na saksofonie, podchodzi do mnie, zwracaj\u0105c uwag\u0119, \u017ce &#8222;fajna muza&#8221; to to rockowe i ci\u0119\u017ckie, co w\u0142a\u015bnie leci, wiem ju\u017c, \u017ce b\u0119dzie mia\u0142 ch\u0142opak problem. Bo rockowe i ci\u0119\u017ckie s\u0142abo si\u0119 rymuje z saksofonem. A nie puszcz\u0119 mu przecie\u017c polskiej sceny alternatywnej z okresu jaroci\u0144skiego, bo ta mia\u0142a tak s\u0142abych saksofonist\u00f3w, \u017ce mnie dziecko wy\u015bmieje. B\u0105d\u017amy szczerzy: nawet m\u00f3j ulubiony Nik Turner z Hawkwind by\u0142 zawsze drugorz\u0119dnym saksofonist\u0105. A ci pierwszorz\u0119dni grali czasem takie rzeczy, \u017ce wstyd samemu s\u0142ucha\u0107 (ostatnio zajrza\u0142em na listy bestseller\u00f3w z lat 90. i wspomnia\u0142em bestseller <em>Sax &#038; Sex<\/em>), a co dopiero zaprezentowa\u0107 jako wz\u00f3r dla dziesi\u0119ciolatka. Tymczasem nowe <strong>Merkabah<\/strong> to jest w\u0142a\u015bnie odpowied\u017a na to pytanie, jak po\u017ceni\u0107 wynalazek Adolphe&#8217;a Saxa z tym ci\u0119\u017ckim i fajnym.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mcBzAjwvkRA\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Grup\u0119 Merkabah do tej pory traktowa\u0142em nieco po macoszemu (pomijaj\u0105c <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/05\/06\/trzea-bylo-zostac-dresiarzem-kwiecien-2014\/\">kr\u00f3tk\u0105 wzmiank\u0119<\/a> na temat <em>Molocha<\/em>), bardziej chyba doceniaj\u0105c talent perkusisty Kuby Sok\u00f3lskiego do tworzenia ok\u0142adek &#8211; to zreszt\u0105 nie pierwszy zdolny polski grafik-perkusista &#8211; ni\u017c si\u0142\u0119 uderzeniow\u0105 zespo\u0142u graj\u0105cego inteligentny, instrumentalny prog-rock, chwilami prog-metal na podzespo\u0142ach przej\u0119tych od ca\u0142ej fali zespo\u0142\u00f3w czerpi\u0105cych z King Crimson. Odniesienia do Hawkwindu te\u017c by si\u0119 zreszt\u0105 znalaz\u0142y (na nowej p\u0142ycie w mamy je w bardzo dynamicznym <em>Ourang Medan<\/em>, znakomitym zreszt\u0105 pod wzgl\u0119dem saksofonowego rzemios\u0142a). Ale na koncercie w warszawskim Pog\u0142osie przed rokiem moj\u0105 uwag\u0119 skupia\u0142 przede wszystkim graj\u0105cy na saksofonie Rafa\u0142 Wawszkiewicz &#8211; cho\u0107 w tamtych utworach zesp\u00f3\u0142, troch\u0119 tak jak na <em>Molochu<\/em>, wydawa\u0142 si\u0119 jeszcze prze\u0142\u0105cza\u0107 z trybu &#8222;metal&#8221; na tryb &#8222;jazz&#8221;. Raz jeste\u015bmy \u017ali i czarni, a zaraz potem wypuszczamy powietrze, wietrzymy przestrze\u0144 z przester\u00f3w i gramy bardziej na jazzowo. <\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c <em>Million Miles<\/em> ko\u0144czy ten etap. Dwa aspekty grania uda\u0142o si\u0119 zagnie\u015b\u0107 jak plastelin\u0119, lepi\u0105c z nich utwory nie tyle mocniejsze, co maj\u0105ce bardziej zwart\u0105 struktur\u0119 i bardzo jednolity, dobrze kontrolowany charakter budowanej zespo\u0142owo narracji. Co na koncercie chwilami si\u0119 minimalnie rozchodzi\u0142o, tu zosta\u0142o scalone. Czw\u00f3rka warszawskich muzyk\u00f3w gra zdecydowanie bardziej razem, pomaga produkcja, trudno te\u017c o mocniejsze wej\u015bcie ni\u017c dwa pierwsze utwory na trackli\u015bcie: <em>Solar Surfer<\/em> i <em>A Letter of Marque<\/em>. Szczeg\u00f3lnie ten drugi &#8211; intensywny, zwi\u0119z\u0142y i zarazem rozbudowany wewn\u0119trznie &#8211; mo\u017ce robi\u0107 za atrakcyjny trailer wydawnictwa. I zrobi\u0142 na mnie wra\u017cenie, kt\u00f3rego brakowa\u0142o mi przy s\u0142uchaniu <em>Molocha<\/em>. Brzmieniowo zorganizowany jest znakomicie. Skupione na dole swojego rejestru gitary (Gabriel Or\u0142owski, na basie Aleksander Paw\u0142owicz) pozostawiaj\u0105 miejsce dla partii altu, a wykonawca tych ostatnich znalaz\u0142 formu\u0142\u0119 gdzie\u015b pomi\u0119dzy g\u0142adkimi popisami solowymi a zarzynaniem instrumentu we freejazzowych szar\u017cach. Jego partie s\u0105 stylistycznie nienaganne, frazy d\u0142ugie, starannie artyku\u0142owane. A scala te wszystkie elementy wi\u0119ksza chyba ni\u017c dot\u0105d zawarto\u015b\u0107 elektroniki i efekt\u00f3w. <\/p>\n<p>Przyznam, \u017ce troch\u0119 mnie zaskoczy\u0142a ta wy\u015brubowana pozycja Merkabah na li\u015bcie p\u0142yt roku 2014 roku serwisu The Quietus. Ale przyznam im racj\u0119, je\u015bli tym razem umieszcz\u0105 Polak\u00f3w jeszcze wy\u017cej. <\/p>\n<p><strong>MERKABAH <em>Million Miles<\/em><\/strong>, Instant Classic 2017, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2625817762\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/instantclassic.bandcamp.com\/album\/million-miles\">Million Miles by Merkabah<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest kilka problem\u00f3w repertuarowych stoj\u0105cych mi\u0119dzy saksofonem i muzyk\u0105 rockow\u0105. Wi\u0119c gdy m\u00f3j syn, kt\u00f3ry uczy si\u0119 gra\u0107 na saksofonie, podchodzi do mnie, zwracaj\u0105c uwag\u0119, \u017ce &#8222;fajna muza&#8221; to to rockowe i ci\u0119\u017ckie, co w\u0142a\u015bnie leci, wiem ju\u017c, \u017ce b\u0119dzie mia\u0142 ch\u0142opak problem. Bo rockowe i ci\u0119\u017ckie s\u0142abo si\u0119 rymuje z saksofonem. A nie puszcz\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":15580,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,107,1,7,2696,1139],"tags":[1729],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15577"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15577"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15577\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15584,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15577\/revisions\/15584"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/15580"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15577"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15577"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15577"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}