
{"id":15738,"date":"2017-12-05T09:11:12","date_gmt":"2017-12-05T08:11:12","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=15738"},"modified":"2017-12-05T18:06:45","modified_gmt":"2017-12-05T17:06:45","slug":"jeszcze-sie-kreci-playlista-11","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2017\/12\/05\/jeszcze-sie-kreci-playlista-11\/","title":{"rendered":"Jeszcze si\u0119 kr\u0119ci! (playlista 11)"},"content":{"rendered":"<p>Uwaga, ciekawe wydawnictwa ukazuj\u0105 si\u0119 i w grudniu! A opublikowane wczoraj <a href=\"http:\/\/thequietus.com\/articles\/23660-albums-of-the-year-2017\">zestawienie najlepszych p\u0142yt roku serwisu The Quietus<\/a> bardziej otwiera ni\u017c zamyka dyskusj\u0119 o tym, jakie by\u0142y te ostatnie miesi\u0105ce. Zabawne, \u017ce jedna z bardziej oczywistych odpowiedzi, jakich udziela ten ranking, to fakt, \u017ce w Polsce rok up\u0142yn\u0105\u0142 pod znakiem dominacji album\u00f3w z wytw\u00f3rni Instant Classic. Zajmuj\u0105 one w Quietusie odpowiednio 2. (Zimpel\/Zio\u0142ek), 12. (Lotto) i 26. (BNNT) miejsce. Na miejscu innych wytw\u00f3rni zacz\u0105\u0142bym regularnie wysy\u0142a\u0107 nowo\u015bci do serwisu kt\u00f3ry wydaje si\u0119 ju\u017c sta\u0142\u0105 trampolin\u0105 dla polskich wykonawc\u00f3w. A ca\u0142\u0105 setk\u0119 traktowa\u0142bym w du\u017cej mierze jako inspiracje do dalszych poszukiwa\u0144. Dzisiejsz\u0105 playlist\u0119 na Polifonii wype\u0142ni\u0105 p\u0142yty mniej oczywistych wykonawc\u00f3w &#8211; 10 utwor\u00f3w z 10 nowych p\u0142yt &#8211; ale i tu znajdzie si\u0119 pozycja do obowi\u0105zkowego ods\u0142uchu. Tym razem bez udzia\u0142u Polak\u00f3w, cho\u0107 Nihiloxica powinni moim zdaniem co\u015b nagra\u0107 z RSS Boys.<!--more--><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1296354843\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=3988395282\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/habibifunkrecords.bandcamp.com\/album\/habibi-funk-007-an-eclectic-selection-of-music-from-the-arab-world\">Habibi Funk 007: An eclectic selection of music from the Arab world by Various Artists<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>BOB DESTINY<em> Wang Dang<\/em><\/strong> [z albumu <strong><em><a href=\"https:\/\/habibifunkrecords.bandcamp.com\/album\/habibi-funk-007-an-eclectic-selection-of-music-from-the-arab-world\">Habibi Funk 007: An Eclectic Selection of Music from the Arab World<\/a><\/em><\/strong>, Habibi Funk 2017, <strong>7-8\/10<\/strong>] Portoryka\u0144czyk Bob Destiny to przyk\u0142ad pe\u0142nej zakr\u0119t\u00f3w kariery ch\u0142opaka, kt\u00f3ry zacz\u0105\u0142 jako stepuj\u0105cy tancerz w Hollywood, a zmar\u0142 w zesz\u0142ym roku we Francji, po karierze w Algierii, ale te\u017c we W\u0142oszech i Hiszpanii. Wydany w 1970 roku w\u015bciekle funkowy <em>Wang Dang <\/em>ukaza\u0142 si\u0119 jeszcze w Afryce, co pozwala go skojarzy\u0107 z ca\u0142\u0105 fal\u0105 arabskiej muzyki inspirowanej ameryka\u0144skimi brzmieniami, kt\u00f3r\u0105 ten cykl kompilacji dokumentuje. Znajdziemy tu utwory z arabskiej wersji nurtu zouk, rockandrollowe nagrania realizowane w krajach Maghrebu, funk podbarwiony miejscow\u0105 tradycj\u0105 muzyczn\u0105, szlagiery z Libanu itd. Klimat i energia s\u0105 niesamowite. <em>4&#8217;37&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2264294519\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2671922913\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/nyegenyegetapes.bandcamp.com\/album\/nihiloxica\">Nihiloxica by Nihiloxica<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>NIHILOXICA <em>Endongo<\/em><\/strong> [z kasety <strong><em><a href=\"https:\/\/nyegenyegetapes.bandcamp.com\/album\/nihiloxica\">Nihiloxica<\/a><\/em><\/strong>, Nyege Nyege Tapes 2017, <strong>8\/10<\/strong>] Trudno o co\u015b bardziej egzotycznego ni\u017c muzyka z Ugandy, ale je\u015bli powiem, \u017ce dla tamtejszej sceny to odpowiednik tego, co Mark Ernestus zrobi\u0142 w Senegalu &#8211; b\u0119dzie jaki\u015b solidny punkt odniesienia. W dziewi\u0119cioosobowym kolektywie zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 odpowiada za partie r\u00f3\u017cnego rodzaju b\u0119bn\u00f3w z m.in. djembe i engalabi. I nieprawdopodobne, jak \u015bwietnie te r\u00f3\u017cnorodne brzmienia tradycyjnych b\u0119bn\u00f3w buduj\u0105 dramaturgi\u0119 w tych prostych utworach &#8211; syntezator zasadniczo pe\u0142ni tu tylko funkcj\u0119 akumulatora, bo po odpowiednim rozruchu prawdziw\u0105 maszyn\u0105 staje si\u0119 sekcja. Imponuj\u0105ce granie bez \u015bladu nudy (powa\u017cniejsze popisy perkusist\u00f3w w ko\u0144cowym ten materia\u0142 utworze <em>Kadodi<\/em>), a wydana w limitowanym nak\u0142adzie 100 sztuk kaseta ju\u017c dawno sprzedana i b\u0119dzie bia\u0142ym krukiem. <em>6&#8217;25&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3928655018\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2008954441\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/kaukolampi.bandcamp.com\/album\/1\">1 by Kaukolampi<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>KAUKOLAMPI <em>Three Legged Giant Centipede<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/kaukolampi.bandcamp.com\/album\/1\">1<\/a><\/strong><\/em>, Svart 2017, <strong>8\/10<\/strong>] Timo Kaukolampi znany z grupy K-X-P jest w nagraniach solowych jeszcze bardziej przekonuj\u0105cy ni\u017c jego rodzima formacja. Jako tw\u00f3rca muzyki nawi\u0105zuj\u0105cej zarazem do techno i bezpo\u015brednio do muzyki syntezatorowej lat 70. robi tu konkurencj\u0119 cho\u0107by projektowi Blanck Mass czy tw\u00f3rcom syntezatorowej muzyki filmowej w rodzaju Survive. <em>Three Legged&#8230;<\/em> jest niepokoj\u0105ce niczym atmosfera powie\u015bci Burroughsa &#8211; z kt\u00f3rymi si\u0119 kojarzy tytu\u0142 nagrania. \u015awietnie wyprodukowana w Greenhouse Studios Valgeira Sigurdssona, brzmi pot\u0119\u017cnie, ale ma te\u017c w sobie oszcz\u0119dno\u015b\u0107 i brutalno\u015b\u0107 awangardy, dedykacja dla Miki Vainio w utworze <em>Epiphyte <\/em>to nie pusty gest. <em>10&#8217;38&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=639199151\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=3918018373\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/seagrave.bandcamp.com\/album\/future-break-raver\">Future Break Raver by Pearl River Sound<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>PEARL RIVER SOUND <em>Colpo Acido<\/em><\/strong> [z albumu <strong><em><a href=\"https:\/\/seagrave.bandcamp.com\/album\/future-break-raver\">Future Break Raver<\/a><\/em><\/strong>, Seagrave 2017, <strong>6-7\/10<\/strong>] Po nieco Gigerowskim rysunkiem kryje si\u0119 muzyka elektroniczna Roberto Semeraro, w\u0142a\u015bciwie przegl\u0105d karty sprzed 20 lat. Troch\u0119 &#8222;staroszkolnego&#8221; jungle, acid house&#8217;u czy breakbeatu zaprezentowanego w do\u015b\u0107 czystej formule, najatrakcyjniejszej gdzie\u015b w \u015brodkowej cz\u0119\u015bci albumu &#8211; poza wybranym utworem warto si\u0119 zainteresowa\u0107 np. mrocznym <em>Controlled Brains<\/em> oraz wchodz\u0105cym ju\u017c w rejony Orbital rozbudowanym narracyjnie utworem <em>Voices<\/em>.  <em>3&#8217;18&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2640042696\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=622159503\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/finderskeepersrecords.bandcamp.com\/album\/g-k-en-kaynatan\">G\u00f6k\u00e7en Kaynatan by G\u00f6k\u00e7en Kaynatan<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>G\u00d6K\u00c7EN KAYNATAN <em>Clearway <\/em><\/strong>[z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/finderskeepersrecords.bandcamp.com\/album\/g-k-en-kaynatan\">G\u00f6k\u00e7en Kaynatan<\/a><\/strong><\/em>, Finders Keepers 2017, <strong>8\/10<\/strong>] Kolejne fantastyczne znalezisko Finders Keepers, czyli kompilacja nagra\u0144 tureckiego mistrza rocka i muzyki elektronicznej. G\u00f6k\u00e7en Kaynatan by\u0142 wa\u017cn\u0105 postaci\u0105 i dla rozwoju obu tych gatunk\u00f3w w Anatolii, i dla tamtejszej muzyki ilustracyjnej &#8211; pracowa\u0142 regularnie na zam\u00f3wienie tureckiej telewizji. Jego utwory nie rzucaj\u0105 na kolana pod wzgl\u0119dem budowy, cz\u0119sto &#8211; podobnie jak nagrania zachodnie z lat 60. &#8211; si\u0119gaj\u0105 w stron\u0119 przerabiania na syntezatorow\u0105 mod\u0142\u0119 schemat\u00f3w muzyki tradycyjnej czy gitarowej (cho\u0107by stylu surf, jak w wybranym nagraniu <em>Clearway<\/em>), ale brzmieniowo s\u0105 niezmiernie intryguj\u0105ce jako swoisty amalgamat wczesnej tw\u00f3rczo\u015bci elektronicznej i funku, czasem zatr\u0105caj\u0105cego o krautrock, oparty po cz\u0119\u015bci na urz\u0105dzeniach w\u0142asnej konstrukcji. Dla kolekcjoner\u00f3w takich wynalazk\u00f3w z przesz\u0142o\u015bci &#8211; obowi\u0105zkowo. <em>3&#8217;41&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/tfyNPxM-M-w\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>NEIL YOUNG &#038; PROMISE OF THE REAL <em>Already Great<\/em><\/strong> [z albumu <strong><em>The Visitor<\/em><\/strong>, Reprise 2017, <strong>6-7\/10<\/strong>] Utw\u00f3r-polemika z Donaldem Trumpem, pisany z charakterystycznej perspektywy Kanadyjczyka zatroskanego o Stany Zjednoczone. I na sporym przesterze, ale z charakterystyczn\u0105 folk-rockow\u0105 swobod\u0105 i bez szczeg\u00f3lnej mitr\u0119gi. Ca\u0142\u0105 p\u0142yta niestety nale\u017cy do mniej istotnych album\u00f3w Younga w ostatnich, bardzo pracowitych latach, ale znamienne, \u017ce przemno\u017cona przez czynnik wieku (72) i zaanga\u017cowania, i tak jest w sumie odrobin\u0119 ciekawsza ni\u017c powstaj\u0105cy trzy lata album U2. <em>5&#8217;47&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4048513345\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2918490439\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/nicholaskrgovich.bandcamp.com\/album\/in-an-open-field-2\">IN AN OPEN FIELD by NICHOLAS KRGOVICH<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>NICHOLAS KRGOVICH <em>Do It Again<\/em> <\/strong>[z albumu <strong><em>In an Open Field<\/em><\/strong>, Tin Angel 2017, <strong>5\/10<\/strong>] Czasy streamingu prowadz\u0105 nas cz\u0119\u015bciej w stron\u0119 p\u0142yt niepotrzebnych, cho\u0107 miejscami uroczych. Ten kanadyjski autor i wokalista nagra\u0142 solo w\u0142a\u015bnie taki album &#8211; znajd\u0105 tu co\u015b dla siebie mi\u0142o\u015bnicy Jensa Lekmana (podobny, demonstracyjnie staro\u015bwiecki spos\u00f3b \u015bpiewania), mo\u017ce te\u017c Destroyera, a nawet Steely Dan, cho\u0107 <em>Do It Again<\/em> nie jest bynajmniej coverem, no i brakuje czego\u015b dla pe\u0142no\u015bci aran\u017cy zahaczaj\u0105cych o jazzowe harmonie. Ciekawie pos\u0142ucha\u0107 takiej dziewiczej w pewnym sensie p\u0142yty, pozostawionej poza g\u0142\u00f3wnymi \u015bcie\u017ckami mimo pewnego potencja\u0142u. <em>3&#8217;49&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2521991316\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2256308628\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/timereleasedsound.bandcamp.com\/album\/tree-of-life\">Tree Of Life by Leo Takami<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>LEO TAKAMI<em> A Day 3<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/timereleasedsound.bandcamp.com\/album\/tree-of-life\">Tree of Life<\/a><\/strong><\/em>, Time Released Sound 2017, <strong>7\/10<\/strong>] Ta kolejna wizja Erica Satiego nowych czas\u00f3w, ambientowa, delikatna, ale w swoim pozornym chaosie by\u0107 mo\u017ce sterowana przez jak\u0105\u015b procedur\u0119, to wymarzona muzyka do prostej gry. Ten rodzaj, kt\u00f3ry sprawdza si\u0119 szczeg\u00f3lnie przy d\u0142ugim s\u0142uchaniu (<em>Minecraft <\/em>i okolice), czyli wtedy, gdy chodzi g\u0142\u00f3wnie o to, by s\u0142uchacza nie przeci\u0105\u017cy\u0107 i nie znu\u017cy\u0107. Nasuwa si\u0119 od razu skojarzenie: ej, to musi by\u0107 ten, kt\u00f3ry napisa\u0142 muzyk\u0119 do gry <em>Mini Metro<\/em>! Ale to nie Rich Vreeland, cho\u0107 spos\u00f3b konstruowania z prostych element\u00f3w coraz bardziej skomplikowanego utworu przez Takamiego przypomina tamt\u0105 metod\u0119. Motywy s\u0105 naiwne, ale rzadko banalne. W pierwszej cz\u0119\u015bci utworu <em>To a Child<\/em> tej naiwno\u015bci robi si\u0119 ju\u017c za du\u017co, przez co rzecz zbacza w stron\u0119 radosnej tw\u00f3rczo\u015bci domoros\u0142ych mistrz\u00f3w MIDI, ale ca\u0142o\u015b\u0107 pozostaje stanowczo warta uwagi. <em>7&#8217;03&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1945592694\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=156847671\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/haterfire.bandcamp.com\/album\/red-blinders\">Red Blinders by Hater<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>HATER <em>Penthouse<\/em><\/strong> [z epki <em><strong><a href=\"https:\/\/haterfire.bandcamp.com\">Red Blinders<\/a><\/strong><\/em>, Fire 2017, 6\/10] Spokojniejszy okres w roku sk\u0142ania do tego, \u017ceby poszuka\u0107 poza zwyk\u0142\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 &#8211; i dzi\u0119ki temu mo\u017cna odkry\u0107 kolejn\u0105 gitarow\u0105 formacj\u0119, tym razem ze szwedzkiego Malmoe, ale si\u0119gaj\u0105c\u0105 wprost do stylistyki The Smiths. Ledwie wydali debiutancki album <em>You Tried<\/em>, a ju\u017c powracaj\u0105 z czterema kolejnym utworami &#8211; przejrzystymi i lekkimi, co zmienia tylko automat perkusyjny i wolniejsze tempo nagrania tytu\u0142owego. No i wyj\u0105tkowy wdzi\u0119k <em>Penthouse&#8217;u<\/em>. <em>3&#8217;38&#8221;<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3053152542\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2310491479\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/virginiawingmusic.bandcamp.com\/album\/tomorrows-gift\">Tomorrow&#39;s Gift by VIRGINIA WING and XAM DUO<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>VIRGINIA WING \/ XAM DUO <em>Birch Polygon<\/em><\/strong> [z albumu <em><strong><a href=\"https:\/\/virginiawingmusic.bandcamp.com\/album\/tomorrows-gift\">Tomorrow&#8217;s Gift<\/a><\/strong><\/em>, Fire 2017, <strong>7\/10<\/strong>] Podw\u00f3jny duet z Wielkiej Brytanii z Matthew Bennem (Hookworms) w sk\u0142adzie i w d\u0142uuugim jam-session z delikatn\u0105, bardziej oniryczn\u0105 ni\u017c transow\u0105 psychodeli\u0105. Blisko Charalambides, cho\u0107 z lekkim przechy\u0142em w stron\u0119 lubianej przez cz\u0142onk\u00f3w ca\u0142ej tej formacji Alice Coltrane, ale te\u017c \u015bladami Broadcast &#8211; z saksofonem lekko zawodz\u0105cym w tle, niezbyt mocnymi dronami, marzycielskimi wokalami Alice Meridy Richards, cz\u0119sto po prostu schodz\u0105cymi niemal do szeptu, i mn\u00f3stwem przestrzeni gdzie\u015b pomi\u0119dzy. Sz\u00f3stka innych, kr\u00f3tszych ju\u017c utwor\u00f3w, momentami nieco bli\u017cej shoegaze&#8217;u, uzupe\u0142nia program. No ale je\u015bli kto\u015b lubi zaoszcz\u0119dzi\u0107, kupuj\u0105c cyfrow\u0105 wersj\u0119, to dobry stosunek jako\u015bci do ceny. <em>21&#8217;11&#8221;<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uwaga, ciekawe wydawnictwa ukazuj\u0105 si\u0119 i w grudniu! A opublikowane wczoraj zestawienie najlepszych p\u0142yt roku serwisu The Quietus bardziej otwiera ni\u017c zamyka dyskusj\u0119 o tym, jakie by\u0142y te ostatnie miesi\u0105ce. Zabawne, \u017ce jedna z bardziej oczywistych odpowiedzi, jakich udziela ten ranking, to fakt, \u017ce w Polsce rok up\u0142yn\u0105\u0142 pod znakiem dominacji album\u00f3w z wytw\u00f3rni Instant [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":15754,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,18,12,3,312,120,2613,1,1059,557,106],"tags":[3169,3167,3170,3163,3168,3159,272,3165,3166,3160,3164,3161,3162],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15738"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15738"}],"version-history":[{"count":20,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15738\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15769,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15738\/revisions\/15769"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/15754"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15738"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15738"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15738"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}