
{"id":16065,"date":"2018-01-09T08:38:56","date_gmt":"2018-01-09T07:38:56","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=16065"},"modified":"2018-01-09T08:54:20","modified_gmt":"2018-01-09T07:54:20","slug":"pierwsze-plyty-sa-najlepsze-bo-pierwsze-playlista-14","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/01\/09\/pierwsze-plyty-sa-najlepsze-bo-pierwsze-playlista-14\/","title":{"rendered":"Pierwsze p\u0142yty s\u0105 najlepsze, bo pierwsze (playlista 14)"},"content":{"rendered":"<p>Okres tu\u017c przed Paszportami Polityki w \u017cyciu mojej redakcji oznacza \u017cycie w dziwnym zawieszeniu &#8211; zaczynam rozumie\u0107 naszego nieod\u017ca\u0142owanego koleg\u0119 Zdzis\u0142awa Pietrasika, kt\u00f3ry dopiero po gali paszportowej zmienia\u0142 kalendarz i przyjmowa\u0142 do wiadomo\u015bci nadej\u015bcie nowego roku. Ale pracowa\u0107 trzeba, cho\u0107by po to, \u017ceby si\u0119 rozgrza\u0107 przed ca\u0142\u0105 reszt\u0105 roku. Zreszt\u0105 tylko w tym okresie da si\u0119 jeszcze przes\u0142ucha\u0107 nie tylko wi\u0119kszo\u015b\u0107, ale w\u0142a\u015bciwie nawet wszystkie p\u0142yty wydane dot\u0105d z dat\u0105 2018. Dobrze wyda\u0107 p\u0142yt\u0119 wcze\u015bnie, \u017ceby na siebie zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119. Poni\u017cej 7 nagra\u0144 z siedmiu nowych p\u0142yt. 58 minut muzyki. I zach\u0119cam do \u015bledzenia tego, co wydarzy si\u0119 dzi\u015b wieczorem, gdy prywatna telewizja TVN transmitowa\u0107 b\u0119dzie gal\u0119 nagr\u00f3d prywatnej gazety, na kt\u00f3re g\u0142osowali dziennikarzy innych prywatnych &#8211; w du\u017cej cz\u0119\u015bci &#8211; medi\u00f3w. Jest w tym roku chyba do\u015b\u0107 mocna obsada kategorii muzycznych, z publicznej misji zabraknie tylko Zenka i Maryli. <!--more--><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4221295642\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=810671776\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/jeffrosenstock.bandcamp.com\/album\/post\">POST- by Jeff Rosenstock<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>1. JEFF ROSENSTOCK <em>USA<\/em> <em>7&#8217;32&#8221;<\/em> [z albumu:]<br \/>\n<strong>JEFF ROSENSTOCK <em>Post-<\/em><\/strong>, Polyvinyl 2018, <strong>6\/10<\/strong> Klasyczna sytuacja dla pocz\u0105tku roku, gdy tak bardzo czekamy na pierwsz\u0105 ukazuj\u0105c\u0105 si\u0119 w nim p\u0142yt\u0119 (ta pojawi\u0142a si\u0119 1 stycznia!), \u017ce a\u017c jeste\u015bmy w stanie w niej us\u0142ysze\u0107 co\u015b wi\u0119cej ni\u017c album przyzwoity, blisko przeci\u0119tnej. Cho\u0107 nie spos\u00f3b mu odm\u00f3wi\u0107 moment\u00f3w. I jeden z nich przychodzi od razu na pocz\u0105tku. Na pocz\u0105tku pierwszej p\u0142yty nowego roku mamy wi\u0119c od razu punkowy hymn <em>USA<\/em> &#8211; pie\u015b\u0144 zawodu Stanami Zjednoczonymi, w\u0142a\u015bciwie taki art rock sklecony z punkrockowych podzespo\u0142\u00f3w, nie wszystkim si\u0119 to spodoba, ale Rosenstock, 35-letni wyg\u0142adzony punkowiec ze Wschodniego Wybrze\u017ca, potrafi sobie z tak\u0105 form\u0105 poradzi\u0107. Fucked Up wykrzesaliby z tego wi\u0119cej energii i lepiej wyprodukowali album, ale nie ma sensu narzeka\u0107, to dopiero pocz\u0105tek roku&#8230;  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2031515461\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=4292670285\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/weedpecker.bandcamp.com\/album\/iii\">III by Weedpecker<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>2. WEEDPECKER Molecule <em>7&#8217;05&#8221;<\/em> [z albumu:]<br \/>\n<strong>WEEDPECKER <em>III<\/em><\/strong>, Stickman 2018, <strong>7\/10<\/strong> Tutaj od razu pierwsza du\u017ca w tym roku niespodzianka. Cz\u0142owiek s\u0142ucha sobie jak gdyby nigdy nic zespo\u0142u \u0142\u0105cz\u0105cego estetyk\u0119 Comets On Fire z l\u017cejsz\u0105 psychodeli\u0105 Tame Impala, elementami progrockowej muzyki Rush, pasa\u017cami gitarowymi jak z Hawkwindu z okolic lat 80. (Huw Lloyd-Langton?), rozbudowan\u0105 stron\u0105 harmoniczn\u0105, no i ewidentnie metalowymi nalecia\u0142o\u015bciami, graj\u0105cego \u015bwietnie technicznie i przyzwoicie nagranego, ciep\u0142o i modnie, chcia\u0142oby si\u0119 powiedzie\u0107: po australijsku. Mo\u017ce nie do ko\u0144ca moja bajka, &#8222;du\u017co tego rze\u017abienia w dw\u00f3ch liniach gitar, ale doceniam&#8221; &#8211; notuj\u0119 sobie po przes\u0142uchaniu po\u0142owy programu p\u0142yty i spogl\u0105dam, sk\u0105d grupa pochodzi, a tu: &#8222;Warszawa, Mazowieckie&#8221;. I jeszcze okazuje si\u0119, \u017ce zesp\u00f3\u0142 jest jako\u015b spokrewniony z Belzebongiem, o kt\u00f3rym zdarzy\u0142o mi si\u0119 pisa\u0107. Warto te\u017c pos\u0142ucha\u0107 zamykaj\u0105cego album <em>Lazy Boy and the Temple of Wonders<\/em> &#8211; nawet je\u015bli kto\u015b nie lubi stonerowo-psychodelicznych klimat\u00f3w.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4195136961\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=521258654\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/miloraps.bandcamp.com\/album\/sovereign-nose-of-y-our-arrogant-face\">sovereign nose of (y)our arrogant face by scallops hotel<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>3. SCALLOPS HOTEL a method (JAWGEMS pausing in the hotel lobby) <em>1&#8217;59&#8221;<\/em> [z albumu:]<br \/>\n<strong>SCALLOPS HOTEL <em>Sovereign Nose of (y\u200b)\u200bour Arrogant Face<\/em><\/strong>, Ruby Yacht 2018, <strong>6-7\/10<\/strong> Jeden z bohater\u00f3w zesz\u0142ego roku w rapie (jak dla mnie), czyli Milo, prywatnie Rory Ferreira, tym razem zn\u00f3w pod szyldem <strong>Scallops Hotel<\/strong> &#8211; bardziej swobodnym wokalnie &#8211; leniwie ogrywa stare patenty abstract hip hopu, kt\u00f3re nie wydaj\u0105 si\u0119 wcale stare. Cho\u0107 sam autor mixtape&#8217;u mia\u0142 osiem lat, gdy &#8211; jak gdzie\u015b opowiada\u0142 &#8211; wujek zapoznawa\u0142 go z muzyk\u0105 z okolic Def Jux. Company Flow, kt\u00f3ry ostatnio gdzie\u015b na Twitterze przypomina\u0142 ostatnio Andrzej Ca\u0142a, wydaje mi si\u0119 tu najprostszym punktem odniesienia, ale Milo swoje bity konstruuje oszcz\u0119dniej. Ca\u0142o\u015b\u0107 niby niewa\u017cna, niby od niechcenia, ale chyba kupi\u0142bym na Bandcampie po raz drugi.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4188972318\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2914982133\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/brzoskamarciniakmarkiewicz.bandcamp.com\/album\/brodzenie\">Brodzenie by Brzoska\/Marciniak\/Markiewicz<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>4. BRZOSKA\/MARCINIAK\/MARKIEWICZ Mosty <em>6&#8217;22&#8221;<\/em> [z albumu:]<br \/>\n<strong>BRZOSKA\/MARCINIAK\/MARKIEWICZ <em>Brodzenie<\/em><\/strong>, Fundacja Kaisera Soze 2018, <strong>7\/10<\/strong> Z p\u0142ytami \u0142\u0105cz\u0105cymi poezj\u0119 i muzyk\u0119 &#8211; a ukazuje si\u0119 ich u nas w ci\u0105gu roku tradycyjnie niema\u0142o &#8211; mam pewien problem. Bo tyle czasu po\u015bwi\u0119cam muzyce, \u017ce poezj\u0119 zaniedba\u0142em i nie czuj\u0119 si\u0119 na si\u0142ach jej ocenia\u0107. A nagrane w Sosnowcu <em>Brodzenie<\/em> to na dobr\u0105 spraw\u0119 w po\u0142owie przynajmniej tomik \u015bl\u0105skiego poety Wojciecha Brzoski w wersji audio. W drugiej &#8211; wyimprowizowana w znacznej cz\u0119\u015bci muzyka duetu \u0141ukasz Marciniak (gitara, znany ze \u015bwietnego Makemake) &#8211; Marcin &#8222;Cozer&#8221; Markiewicz (tr\u0105bka, znany z Konopians). Muzycy dogaduj\u0105 si\u0119 ze sob\u0105 znakomicie. Bywa to bezdyskusyjnie zwart\u0105 ca\u0142o\u015bci\u0105 s\u0142owno-muzyczno, cho\u0107by w <em>Mostach<\/em>. W <em>Drun Drun<\/em> lekko przetwarzany g\u0142os staje si\u0119 kolejnym pe\u0142noprawnym instrumentem. Brzoska ma zreszt\u0105 pot\u0119\u017cne do\u015bwiadczenie w bran\u017cy &#8211; znamy go ju\u017c cho\u0107by z duetu Brzoska i Gawro\u0144ski (wspomina\u0142em o nich nawet w <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2011\/12\/28\/2011-w-muzyce-11-uwag-koncowych\/\">prze\u0142omowym dla tomik\u00f3w muzycznych roku 2011<\/a>). Tutaj przep\u0142ywa w tekstach &#8211; stopniowo &#8211; od inspiracji zagranicznych do obrazk\u00f3w bardziej \u017cyciowych. A mnie najbardziej podoba si\u0119, jak \u0141ukasz Marciniak na preparowanej gitarze &#8211; w utworze <em>(p)atti (s)mith<\/em>, a p\u00f3\u017aniej cho\u0107by w <em>Klepsydrze<\/em> &#8211; \u017cegluje inn\u0105 drog\u0105 w podobnym kierunku co Raphael Rogi\u0144ski. Ale atmosfera wierszy zyskuje \u015bwietne prze\u0142o\u017cenie na d\u017awi\u0119k w wi\u0119kszo\u015bci fragment\u00f3w, a swoje problemy z formu\u0142\u0105 musia\u0142em od\u0142o\u017cy\u0107 na bok. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4052939236\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=228037081\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/seagrave.bandcamp.com\/album\/anuket\">Anuket by Evitceles<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>5. EVITCELES Anuket <em>3&#8217;34&#8221;<\/em><br \/>\n<strong>EVITCELES <em>Anuket<\/em><\/strong>, Seagrave 2018, <strong>5-6\/10<\/strong> Tytu\u0142owy utw\u00f3r z kasety producenta muzyki elektronicznej z Sofii (do Bu\u0142garii chyba jeszcze nie zagl\u0105da\u0142em na Polifonii) &#8211; troch\u0119 przester\u00f3w, rytmiki w stylu IDM, brudnego dubu, ale w do\u015b\u0107 ma\u0142o anga\u017cuj\u0105cym &#8211; poza paroma momentami &#8211; wydaniu. Plus \u015bwietna ok\u0142adka George Tourlasa, kolejna z serii przygotowywanej dla wytw\u00f3rni Seagrave. Tutaj to w\u0142a\u015bnie wydawca by\u0142 dla mnie sygna\u0142em, \u017ce albumem warto si\u0119 zainteresowa\u0107. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=823722770\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=1828743889\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/finderskeepersrecords.bandcamp.com\/album\/neural-oscillations-and-alpha-rhythms\">Neural Oscillations And Alpha Rhythms by Ami Shavit<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>6. AMI SHAVIT Neural Oscillations <em>13&#8217;42&#8221;<\/em><br \/>\n<strong>AMI SHAVIT <em>Neural Oscillations And Alpha Rhythms<\/em><\/strong>, Finders Keepers 2018, <strong>8\/10<\/strong> Pierwsza pe\u0142na \u00f3semka, cho\u0107 rok jeszcze m\u0142ody. Ale Andy Votel zn\u00f3w publikuje znakomity, cho\u0107 zapomniany album. To druga ju\u017c p\u0142yta izraelskiego kompozytora muzyki elektronicznej Amiego Shavita, kt\u00f3ry ukazuje si\u0119 pod szyldem Finders Keepers i drugi, kt\u00f3ry penetruje rejony muzycznej neurologii i psychologii. Medytacyjna muzyka Shavita z pocz\u0105tku i po\u0142owy lat 70., tworzona &#8211; jak g\u0142osz\u0105 informacje &#8211; na lokalnych syntezatorach wyprzedza nieco mod\u0119 na New Age (cho\u0107 utwory nie s\u0105 precyzyjnie datowane), ale te\u017c wpisuje si\u0119 w du\u017cym stopniu w mod\u0119 na prog-rock, no i fascynacj\u0119 \u015bwiata muzyk\u0105 elektroniczn\u0105 Tangerine Dream. Rzecz, realizowana w ramach psychologicznych eksperyment\u00f3w autora, mia\u0142a wprowadza\u0107 m\u00f3zg w stan Alfa. Polifonia niestety nie gwarantuje skuteczno\u015bci tego typu test\u00f3w, ale mo\u017cecie spr\u00f3bowa\u0107 tego w domu &#8211; brzmi ciekawie, a mocna separacja kana\u0142\u00f3w pog\u0142\u0119bia hipnotyzuj\u0105cy charakter. Za to gwarancj\u0119 mocnego materia\u0142u zawsze mog\u0119 przyzna\u0107.   <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1801483820\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=1076164002\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/keithfullertonwhitman.bandcamp.com\/album\/amposta-generators-b-w-lleida-generators\">Amposta Generators b\/w Lleida Generators by Keith Fullerton Whitman<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>7. KEITH FULLERTON WHITMAN Lleida Generators <em>18&#8217;00&#8221;<\/em><br \/>\n<strong>KEITH FULLERTON WHITMAN <em>Amposta Generators b\/w Lleida Generators<\/em><\/strong>, Protracted View 2018, <strong>7-8\/10 <\/strong> Wypad\u0142 mi ostatnio KFW z pola widzenia, wi\u0119c siedem lat od projektu <em>Generator<\/em>, prezentowanego p\u00f3\u017aniej wielokrotnie w wersji live, min\u0119\u0142o mi nie wiadomo kiedy. I dopiero oszcz\u0119dny w premierach pocz\u0105tek roku okaza\u0142 si\u0119 dobrym momentem, \u017ceby sobie urz\u0105dzi\u0107 powt\u00f3rk\u0119 &#8211; bo nak\u0142adem firmy samego artysty ukaza\u0142a si\u0119 kaseta z materia\u0142em z koncert\u00f3w w dw\u00f3ch katalo\u0144skich miastach: Amposta i Lleida. Szczeg\u00f3lnie ten drugi (nagrany w Centre d&#8217;Art la Panera &#8211; muzycznie ciekawsza wydaje mi si\u0119 jednak Amposta) bardzo mocno uzupe\u0142nia sam wyst\u0119p &#8211; wznosz\u0105ce si\u0119 ku g\u00f3rze, melodyjne arpeggia o pastelowym brzmieniu &#8211; odg\u0142osami z sali, a oba przenosz\u0105 nas w atmosfer\u0119 sali, gdzie elektroniczna muzyka Whitmana wybrzmiewa naturalnym pog\u0142osem. To do\u015b\u0107 oryginalny spos\u00f3b prezentacji tego typu nagra\u0144, a pomys\u0142y KFW sprzed lat wypadaj\u0105 ca\u0142kiem \u015bwie\u017co i bardzo atrakcyjnie. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Okres tu\u017c przed Paszportami Polityki w \u017cyciu mojej redakcji oznacza \u017cycie w dziwnym zawieszeniu &#8211; zaczynam rozumie\u0107 naszego nieod\u017ca\u0142owanego koleg\u0119 Zdzis\u0142awa Pietrasika, kt\u00f3ry dopiero po gali paszportowej zmienia\u0142 kalendarz i przyjmowa\u0142 do wiadomo\u015bci nadej\u015bcie nowego roku. Ale pracowa\u0107 trzeba, cho\u0107by po to, \u017ceby si\u0119 rozgrza\u0107 przed ca\u0142\u0105 reszt\u0105 roku. Zreszt\u0105 tylko w tym okresie da [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":16088,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,18,12,3,312,120,2613,558,3219,1249],"tags":[3236,3231,3235,3228,3227,3234,3230,3229,3232,3233],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16065"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16065"}],"version-history":[{"count":23,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16065\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16097,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16065\/revisions\/16097"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/16088"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16065"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16065"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16065"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}