
{"id":16276,"date":"2018-01-30T12:05:13","date_gmt":"2018-01-30T11:05:13","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=16276"},"modified":"2018-01-30T12:07:02","modified_gmt":"2018-01-30T11:07:02","slug":"goraco-polecam-ale-tylko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/01\/30\/goraco-polecam-ale-tylko\/","title":{"rendered":"Gor\u0105co polecam, ale tylko&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Wczorajsze dyskusje wok\u00f3\u0142 Grammy (Bruno Mars z\u0142y, Bruno Mars dobry) i ci\u0105g\u0142e spory wok\u00f3\u0142 r\u00f3\u017cnych innych p\u0142yt (dla recenzenta to mo\u017ce nie, ale dla zwyk\u0142ego s\u0142uchacza jak najbardziej) pozwalaj\u0105 mi postawi\u0107 ma\u0142o rewolucyjn\u0105 tez\u0119, \u017ce mo\u017ce nieco wi\u0119cej uwagi powinni\u015bmy &#8211; my, ludzie pisuj\u0105cy o muzyce &#8211; po\u015bwi\u0119ca\u0107 wtykaniu konkretnych album\u00f3w konkretnym grupom s\u0142uchaczy. W stylu: to co prawda nie zmieni \u015bwiata, ale mi\u0142o\u015bnicy dobrego bluesa&#8230; i tak dalej. To rejon oblepiony takimi frazesami, \u017ce a\u017c niebezpiecznie zaczyna\u0107. Ale jaki przydatny! Z czas\u00f3w przedinternetowych jak przez mg\u0142\u0119 pami\u0119tam, \u017ce jedno magiczne zakl\u0119cie pojawiaj\u0105ce si\u0119 w tek\u015bcie recenzji &#8211; typu &#8222;Dla fan\u00f3w King Crimson, Magmy i Henry Cow&#8221; &#8211; w swoim czasie sprawia\u0142o, \u017ce si\u0119ga\u0142em po portfel. No wi\u0119c dzi\u015b b\u0119d\u0119 zaklina\u0142 w podobny spos\u00f3b rzeczywisto\u015b\u0107: wy, wielbiciele wsp\u00f3\u0142czesnego surfu, fani Neila Younga, ale i wy, mi\u0142o\u015bnicy Marca Ribota, wszyscy wyznawcy estetyki Tzadika, a wreszcie wy, zm\u0119czeni \u015brodowiskowo\u015bci\u0105 jazzu fani tej muzyki, kt\u00f3rzy &#8211; \u017ceby si\u0119 nie kojarzy\u0107 z mainstreamem &#8211; uciekli\u015bcie w stron\u0119 tak sprytnie zakamuflowanych jazzowych formacji jak Mostly Other People Do The Killing. Sprawd\u017acie, czy macie pod r\u0119k\u0105 portfel.<!--more--><\/p>\n<p><strong>Nick Millevoi<\/strong>, gitarzysta z Filadelfii, nas\u0142ucha\u0142 si\u0119 w dzieci\u0144stwie Neila Younga i chcia\u0142 gra\u0107 jak Young z The Crazy Horse &#8211; albo solo, w filmie <em>Truposz <\/em>. Ale po drodze pos\u0142ucha\u0142 te\u017c najwyra\u017aniej grania metalowego, prog-rockowego, bluesowego, no i wspomnianego Ribota, bo w sposobie w jaki &#8211; lawiruj\u0105c mi\u0119dzy bluesem, rockiem a jazzem &#8211; buduje swoje frazy gitarowe i z elegancj\u0105, w\u015blizguj\u0105c si\u0119 w surfow\u0105 estetyk\u0119 je puentuje, wskazuje w\u0142a\u015bnie na mistrza nowojorskiego Downtownu. Miesza i miesza, ale tylko po to, by na koniec elegancko zamkn\u0105\u0107 ca\u0142y ten chaos triad\u0105 harmoniczn\u0105. <\/p>\n<p>Co wi\u0119cej, Millevoi okaza\u0142 si\u0119 sam w sobie na tyle atrakcyjnym partnerem muzycznym, \u017ce wraz ze zbudowanym przez siebie zespo\u0142em <strong>Desertion Trio<\/strong> zbiera\u0142 coraz ciekawsze indywidualno\u015bci podobnego jak on pogranicza. Cho\u0107by organist\u0119 Jamiego Safta, kt\u00f3ry do takiego mi\u0119dzygatunkowego b\u0142\u0105dzenia nadaje si\u0119 idealnie. Ich sol\u00f3wkowe wy\u015bcigi w <em>Jai Alai Noon<\/em> to &#8211; musz\u0119 przyzna\u0107 &#8211; taki rodzaj popis\u00f3w, jaki pogodzi mnie nawet z rockowymi tradycjonalistami, od kt\u00f3rych co jaki\u015b czas dostaj\u0119 tu po g\u0142owie. Nic dziwnego, \u017ce Saft uhonorowany zosta\u0142 w przyd\u0142ugiej nazwie projektu osobnym wymienieniem swojego nazwiska, cho\u0107 okazjonalnym go\u015bciem tu nie jest i z Nickiem Millevoi wyst\u0119puje ju\u017c na kolejnej p\u0142ycie.<\/p>\n<p>Na pewno nie przeszkadza w tych eskapadach sekcja rytmiczna &#8211; Johnny DeBlase i znany z MOPDTK Kevin Shea &#8211; cho\u0107 ten ostatni popisuje si\u0119 niespokojn\u0105, niezwykle urozmaicon\u0105 gr\u0105, zag\u0119szczaj\u0105c swoimi figurami perkusyjnymi drugi plan i odbieraj\u0105c poszukiwaczom czytelnego blues-rockowego materia\u0142u (tu ostrze\u017cenie) \u0142atwo\u015b\u0107 nawigacji. Mo\u017cna tego albumu pos\u0142ucha\u0107 na nowo, \u015bledz\u0105c tylko jego partie &#8211; i nie b\u0119dzie to czas stracony. Tutaj blues nie ko\u0142ysze, jak by powiedzieli znawcy gatunku, tylko rzuca we wszystkie strony &#8211; jak w wariackiej przeja\u017cd\u017cce po kocich \u0142bach. Ze stylem gry ca\u0142ego The Crazy Horse te\u017c nie ma to wiele wsp\u00f3lnego &#8211; w ka\u017cdym razie nie wi\u0119cej ni\u017c z Bad Brains (z kt\u00f3rymi grywa\u0142 Saft), og\u00f3ln\u0105 busol\u0105 stylu jest raczej John Zorn, a w Polsce formacja Millevoia znalaz\u0142aby bratnie dusze pewnie w okolicach Alte Zachen. Powiedzmy wi\u0119c, \u017ce z wi\u0119kszo\u015bci oczywistych por\u00f3wna\u0144 filadelfijski gitarzysta si\u0119 ju\u017c wyzwoli\u0142, a ja go tylko tak szufladkuj\u0119 &#8211; rzucaj\u0105c si\u0119 przy tym jak sekcja Desertion Trio &#8211; ze wzgl\u0119du na to, \u017ce obieca\u0142em zarekomendowa\u0107 ca\u0142\u0105 rzecz okre\u015blonej grupie odbiorc\u00f3w. <\/p>\n<p>Tymczasem prawdopodobnie jedyne, co uda\u0142o mi si\u0119 w ten spos\u00f3b zrobi\u0107, okadzaj\u0105c muzyk\u0119 Millevoi tak licznymi por\u00f3wnaniami, to przegnanie du\u017cej grupy s\u0142uchaczy, kt\u00f3rzy ju\u017c wiedz\u0105, \u017ce na pewno niczego dla siebie na tej wybornej p\u0142ycie nie znajd\u0105.<\/p>\n<p><strong>NICK MILLEVOI&#8217;S DESERTION TRIO with JAMIE SAFT<em> Midtown Tilt<\/em><\/strong>, ShhPuma 2018,<strong> 7-8\/10 <\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2959313155\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/nickmillevoi.bandcamp.com\/album\/midtown-tilt\">Midtown Tilt by Desertion Trio with Jamie Saft<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczorajsze dyskusje wok\u00f3\u0142 Grammy (Bruno Mars z\u0142y, Bruno Mars dobry) i ci\u0105g\u0142e spory wok\u00f3\u0142 r\u00f3\u017cnych innych p\u0142yt (dla recenzenta to mo\u017ce nie, ale dla zwyk\u0142ego s\u0142uchacza jak najbardziej) pozwalaj\u0105 mi postawi\u0107 ma\u0142o rewolucyjn\u0105 tez\u0119, \u017ce mo\u017ce nieco wi\u0119cej uwagi powinni\u015bmy &#8211; my, ludzie pisuj\u0105cy o muzyce &#8211; po\u015bwi\u0119ca\u0107 wtykaniu konkretnych album\u00f3w konkretnym grupom s\u0142uchaczy. W [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":16279,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,7,3219],"tags":[3255,3254,3253],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16276"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16276"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16276\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16283,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16276\/revisions\/16283"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/16279"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16276"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16276"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16276"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}