
{"id":16448,"date":"2018-02-19T09:15:15","date_gmt":"2018-02-19T08:15:15","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=16448"},"modified":"2018-02-19T10:20:20","modified_gmt":"2018-02-19T09:20:20","slug":"plyty-wagi-ciezkiej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/02\/19\/plyty-wagi-ciezkiej\/","title":{"rendered":"P\u0142yty wagi ci\u0119\u017ckiej"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b p\u0142yty o charakterze po cz\u0119\u015bci stolarskim. Nietypowy zestaw wydawnictw specjalnych, kt\u00f3re ukaza\u0142y si\u0119 w ostatnich tygodniach: p\u0142yty w drewnie, samor\u00f3bkowe opakowania ze sklejki i wreszcie kolejny box po\u015bwi\u0119cony wielkiemu bohaterowi polskiej XX-wiecznej awangardy. Wa\u017cne muzycznie tytu\u0142y, kt\u00f3rymi jednak warto si\u0119 zainteresowa\u0107 ju\u017c cho\u0107by ze wzgl\u0119du na wygl\u0105d zewn\u0119trzny &#8211; element naszej specyfiki lokalnej. U\u0142o\u017cone wed\u0142ug wielko\u015bci pude\u0142ek &#8211; od najwi\u0119kszego do najmniejszego.<!--more--><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0362.jpg\" alt=\"\" width=\"1090\" height=\"1090\" class=\"aligncenter size-full wp-image-16519\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0362.jpg 1090w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0362-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0362-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0362-768x768.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0362-1024x1024.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 1090px) 100vw, 1090px\" \/><\/p>\n<p><strong>BOGUS\u0141AW SCHAEFFER <em>Monodram<\/em><\/strong>, NCK\/Requiem 2018, <strong>8-9\/10<\/strong><br \/>\nNa pocz\u0105tek kolejne wydawnictwo Requiem Records o warto\u015bci por\u00f3wnywalnej moim zdaniem z opublikowanymi kilka lat temu <em>Miniaturami <\/em>Eugeniusza Rudnika, kt\u00f3re &#8211; je\u015bli zostawi\u0107 na marginesie dyskusyjn\u0105 kwesti\u0119 remiks\u00f3w &#8211; doskonale potwierdzaj\u0105 swoj\u0105 warto\u015b\u0107. W pi\u0105tek by\u0142em go\u015bciem teatru Klancyk!, kt\u00f3ry w Klubie Komediowym zaprosi\u0142 mnie do zaproponowania inspiracji muzycznych w cyklu <em>7 \u0142atwych utwor\u00f3w<\/em>. <em>\u015awit majowy<\/em> Rudnika zabrzmia\u0142 \u015bwietnie, jak gdyby zosta\u0142 napisany dla improwizuj\u0105cego teatru. Bogus\u0142awa Schaeffera w ko\u0144cu nawet nie o\u015bmieli\u0142em si\u0119 zabra\u0107, bo tam, gdzie Rudnik mo\u017ce by\u0107 ilustracj\u0105 i inspirowa\u0107 do dalszych interpretacji, Schaeffer proponuje sko\u0144czone dzie\u0142o: tytu\u0142owy <em>Monodram <\/em>z 1968 r. &#8211; 50-lecie! &#8211; to opera radiowa \u0142\u0105cz\u0105ca w sobie literatur\u0119 (m.in. teksty XX-wiecznych greckich poet\u00f3w), teatr (pierwowzorem by\u0142a <em>Sonata ksi\u0119\u017cycowa<\/em> J\u00f3\u017cefa Szajny zrealizowana z muzyk\u0105 Schaeffera i udzia\u0142em wyst\u0119puj\u0105cej tu aktorki Ireny Jun) i muzyk\u0119. S\u0142owem: jest to tak interdyscyplinarne jak ca\u0142a tw\u00f3rczo\u015b\u0107 autora.<\/p>\n<p>W warstwie teatralnej Jun w perfekcyjny, pe\u0142en r\u00f3\u017cnorodnych akcent\u00f3w emocjonalnych spos\u00f3b prezentuje swoisty monolog wewn\u0119trzny w o\u015bmiu scenach. Warstwa d\u017awi\u0119kowa jest podobnie urozmaicona i nienu\u017c\u0105ca, jako kola\u017c partii Kwartetu Smyczkowego Teatru Wielkiego, a tak\u017ce fortepianu preparowanego, na kt\u00f3rym gra sam kompozytor, nagranego wcze\u015bniej materia\u0142u i obiekt\u00f3w d\u017awi\u0119kowych. Realizacj\u0105 d\u017awi\u0119kow\u0105 w Studiu Eksperymentalnym Polskiego Radia zaj\u0105\u0142 si\u0119 Bohdan Mazurek, m\u00f3j ulubiony tw\u00f3rca zwi\u0105zany z SEPR. T\u0119 realizacj\u0119 s\u0142ycha\u0107 tu i wida\u0107 &#8211; poprzez szereg uwag pozostawionych przez kompozytora na reprincie oryginalnej partytury-mapy. Po mistrzowsku, z finezj\u0105 i lekko\u015bci\u0105 uzupe\u0142nia fragmenty tekst\u00f3w o odcie\u0144 emocjonalny, barw\u0119, dodaje g\u0142\u0119bi. To z kolei \u0142atwiej doceni\u0107 po przes\u0142uchaniu umieszczonego na drugiej p\u0142ycie utworu <em>Monodram-Prolog<\/em>, cho\u0107 i ten pe\u0142ni\u0107 mo\u017ce ciekaw\u0105 rol\u0119 jako kr\u00f3tsza i zmieniona realizacyjnie forma ponadgodzinnego orygina\u0142u. Ca\u0142o\u015b\u0107 (2CD w efektownym boksie) uzupe\u0142niaj\u0105 teatralne kompozycje Schaeffera: <em>Szkar\u0142atny proch<\/em> oraz <em>Troilus i Kresyda<\/em>. Obszerny esej o <em>Monodramie <\/em>i jego g\u0142\u00f3wnych bohaterach napisa\u0142 w do\u0142\u0105czonej do zestawu ksi\u0105\u017ceczce (uwaga, by nie podrze\u0107 przy jej wyjmowaniu pude\u0142ka, misternie zaprojektowanego przez \u0141ukasza Pawlaka) Boles\u0142aw B\u0142aszczyk. <\/p>\n<p>Zwr\u00f3ci\u0142bym te\u017c uwag\u0119 na mastering Marcina Boci\u0144skiego &#8211; nie znam pierwotnej wersji z archiw\u00f3w radiowych, ale ta brzmi \u015bwietnie, nios\u0105c stare rzemios\u0142o przestrzennej realizacji, ale bez ubytk\u00f3w wskazuj\u0105cych na wiek. A dzi\u0119ki temu \u0142atwiej po tym uwierzy\u0107 w to, \u017ce takie formy s\u0142uchowiskowe od zawsze by\u0142y nasz\u0105 dyscyplin\u0105 narodow\u0105.   <\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/youtu.be\/vlo7RJIl-pw\">Tutaj<\/a> zapowied\u017a wydawnictwa.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0358.jpg\" alt=\"\" width=\"1090\" height=\"1090\" class=\"aligncenter size-full wp-image-16514\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0358.jpg 1090w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0358-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0358-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0358-768x768.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/IMAG0358-1024x1024.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 1090px) 100vw, 1090px\" \/><\/p>\n<p><strong>MA\u0141E INSTRUMENTY\/SAMOR\u00d3BKA <em>Gruppo di construzione<\/em><\/strong>, Fundacja Pozytywka 2018,<strong> 7\/10<\/strong><br \/>\nImponuj\u0105co &#8211; jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 album\u00f3w Ma\u0142ych Instrument\u00f3w &#8211; wygl\u0105da kontynuacja projektu Samor\u00f3bka, czyli muzyki na nowe instrumenty w\u0142asnej konstrukcji. W tym wypadku s\u0105 to utwory skomponowane przez r\u00f3\u017cnych autor\u00f3w zwi\u0105zanych z MI i prezentacja instrument\u00f3w powsta\u0142ych w ramach samor\u00f3bkowych warsztat\u00f3w. S\u0105dz\u0105c z do\u015b\u0107 obszernej dokumentacji, mamy tu zar\u00f3wno bardzo proste pomys\u0142y takie jak triangle bells, jak i udoskonalenia dobrze znanych instrument\u00f3w (plectrobot uzupe\u0142niaj\u0105cy gitar\u0119 akustyczn\u0105, accordent), a nawet obiekty robi\u0105ce wra\u017cenie rze\u017ab d\u017awi\u0119kowych (przypominaj\u0105ce ju\u017c wynalazki Bernarda Bascheta stahlcello). Najwi\u0119ksze wra\u017cenie zrobi\u0142y na mnie utw\u00f3r <em>Plectrophony <\/em>(\u0142atwo go skojarzy\u0107 z plectrobotem) oraz pe\u0142en tajemnicy, smyczkowy (?) <em>Large Signals<\/em> lidera zespo\u0142u, Paw\u0142a Roma\u0144czuka. <em>Mechamusic for 4 Rotary Constructions<\/em> wydaje si\u0119 tym fragmentem, kt\u00f3ry z kolei najlepiej \u0142\u0105czy w jednym utworze brzmienia wielu urz\u0105dze\u0144. Si\u0142\u0105 rzeczy jednak to skupienie na barwach i nowych konstrukcjach, zdejmuje nieco akcent z samej muzyki &#8211; ca\u0142o\u015b\u0107 pewnie nie jest w zwi\u0105zku z tym najbardziej r\u00f3wnym, a nawet &#8211; og\u00f3lniej &#8211; najbardziej atrakcyjnym tytu\u0142em wroc\u0142awskiego sk\u0142adu, niedawno obchodz\u0105cego 10-lecie dzia\u0142ania. Cho\u0107 na pewno bardzo ciekawym.<\/p>\n<p>W \u015brodku sporych rozmiar\u00f3w ksi\u0105\u017ceczki \u015bwietne zdj\u0119cia obiekt\u00f3w, a w zestawie jeszcze siedmiocalowy bia\u0142y winyl i sklejkowa ok\u0142adka, kt\u00f3ra sama w sobie jest ma\u0142ym instrumentem. Przyda\u0142yby si\u0119 jeszcze dok\u0142adne informacje, kt\u00f3re instrumenty s\u0142ycha\u0107 w poszczeg\u00f3lnych nagraniach &#8211; cho\u0107 mo\u017ce dodatkowy sens ma tutaj odgadywanie tego na podstawie samych d\u017awi\u0119k\u00f3w. Co pewnie dobrze wp\u0142ywa na wyobra\u017ani\u0119 muzyczn\u0105.    <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=903992310\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=3317061104\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/m8nmusic.bandcamp.com\/album\/the-ulsss\">The ULSSS by M8N<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>M8N <em>ULSSS<\/em><\/strong>, Sadki 2018, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nCo to jest, to ja nie wiem. Troch\u0119 pami\u0119tnik muzyczny &#8211; dokumentacja spotka\u0144 Mirona Grzegorkiewicza z r\u00f3\u017cnymi ciekawymi muzykami (m.in. Barbara Kinga Majewska, Karolina Rec, Jacek Mazurkiewicz, Kamil Pater, Irek Wojtczak itd.) w ci\u0105gu ostatnich dziesi\u0119ciu lat. Ale troch\u0119 jak jaka\u015b wielka narracja &#8211; na co naprowadza cytowana tu filozoficzna my\u015bl ubrana w podr\u00f3\u017cniczy przyk\u0142ad przez niemieckiego filozofa Ernsta Blocha. Je\u015bli t\u0119 narracj\u0119 odnosi\u0107 do p\u0142yty &#8211; zawieraj\u0105cej muzyk\u0119 o do\u015b\u0107 ilustracyjnym charakterze &#8211; to zrozumiemy, \u017ce je\u015bli <em>ULSSS<\/em> jest rzeczywi\u015bcie czym\u015b nowym i wykracza poza nasz punkt widzenia, z pewno\u015bci\u0105 zostanie przeoczona. Wydany w samor\u00f3bkowej, drewnianej oprawie album Grzegorkiewicza wygl\u0105da na materia\u0142, kt\u00f3ry \u0142atwo przeoczy\u0107, by potem do niego wraca\u0107 jako kultowej p\u0142yty &#8211; zawiera muzyk\u0119 do\u015b\u0107 abstrakcyjn\u0105, tylko momentami ubieran\u0105 w piosenkowe ramy. Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce gitarzyst\u0119 Daktari i cz\u0142onka JAAA! najlepiej wspominam z udzia\u0142u w rewelacyjnym <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/05\/08\/mistrz-swiata-zadupia\/\">ameryka\u0144skim tryptyku<\/a> wydanym w serii <em>Populista<\/em> &#8211; i tu ucieszy\u0142a mnie obecno\u015b\u0107 wyst\u0119puj\u0105cego na tamtych albumach Pete&#8217;a Simonellego. Troch\u0119 z tamtego charakteru te\u017c da si\u0119 wychwyci\u0107, tyle \u017ce tym razem mamy do czynienia z impresyjn\u0105, dziwn\u0105 muzyk\u0105 elektroniczn\u0105, kt\u00f3ra rozwija si\u0119 w nieszablonowy, nieco surrealistyczny spos\u00f3b. I wystarcza na bardzo d\u0142ugo. Ciekawe, \u017ce w warstwie brzmieniowej &#8211; mimo rozwichrzonej, ma\u0142o zdyscyplinowanej formy &#8211; pojawia si\u0119 tu parokrotnie ton romantyki lat 80., z cieniem Depeche Mode we wklejonym powy\u017cej <em>Digging<\/em>. Ale \u017ceby tak przypomnie\u0107 pierwsze s\u0142owa niniejszej notki &#8211; to nie jest album mo\u017cliwy do zdefiniowania w kilku zdaniach. <\/p>\n<p>R\u0119cznie wykonane wydawnictwo w drewnianym pude\u0142ku z jedn\u0105 z o\u015bmiu wersji ok\u0142adki dost\u0119pne by\u0142o tylko w nak\u0142adzie limitowanym. Czas przesz\u0142y w tym zdaniu nie pojawi\u0142 si\u0119 przypadkowo. Ci\u0105gle do kupienia cyfrowa wersja albumu. Wi\u0119c mo\u017ce warto zd\u0105\u017cy\u0107 przed kultem?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b p\u0142yty o charakterze po cz\u0119\u015bci stolarskim. Nietypowy zestaw wydawnictw specjalnych, kt\u00f3re ukaza\u0142y si\u0119 w ostatnich tygodniach: p\u0142yty w drewnie, samor\u00f3bkowe opakowania ze sklejki i wreszcie kolejny box po\u015bwi\u0119cony wielkiemu bohaterowi polskiej XX-wiecznej awangardy. Wa\u017cne muzycznie tytu\u0142y, kt\u00f3rymi jednak warto si\u0119 zainteresowa\u0107 ju\u017c cho\u0107by ze wzgl\u0119du na wygl\u0105d zewn\u0119trzny &#8211; element naszej specyfiki lokalnej. U\u0142o\u017cone [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":16513,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,31,3,312,120,2613,107,558,3219,1139,1249,1059,106],"tags":[3287,3288,1152,3195,1559],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16448"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16448"}],"version-history":[{"count":23,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16448\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16547,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16448\/revisions\/16547"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/16513"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16448"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16448"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16448"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}