
{"id":16526,"date":"2018-02-26T09:20:32","date_gmt":"2018-02-26T08:20:32","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=16526"},"modified":"2018-02-26T09:20:49","modified_gmt":"2018-02-26T08:20:49","slug":"podroz-do-indie-playlista-19","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/02\/26\/podroz-do-indie-playlista-19\/","title":{"rendered":"Poczt\u00f3wki z indie (playlista 19)"},"content":{"rendered":"<p>Uwaga, bo pod koniec lutego te\u017c rozdaj\u0105 miejsca w czo\u0142\u00f3wkach rocznych zestawie\u0144. Uwaga, bo wci\u0105\u017c ukazuj\u0105 si\u0119 warte odnotowania polskie albumy. Uwaga, bo Thin Man Records w dziedzinie polskich piosenek jest ostatnio mocny jak Instant Classic w muzyce instrumentalnej. Uwaga, bo s\u0105 na tej li\u015bcie pozycje, o kt\u00f3re b\u0119dziecie si\u0119 chcieli pospiera\u0107. Nie by\u0142o zestawienia kr\u00f3tszych recenzji na Polifonii tak d\u0142ugo, \u017ce postanowi\u0142em nie czeka\u0107 do wtorku. Tym bardziej, \u017ce materia\u0142u pojawi\u0142o si\u0119 w ostatnich tygodniach mn\u00f3stwo. Tych siedem p\u0142yt warto, a niekt\u00f3re nawet trzeba zauwa\u017cy\u0107. <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 550px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2880677590\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=1603118521\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/carseatheadrest.bandcamp.com\/album\/twin-fantasy-2\">Twin Fantasy by Car Seat Headrest<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>CAR SEAT HEADREST <em>Twin Fantasy<\/em><\/strong>, Matador 2018, <strong>8\/10 <\/strong>Roczna czo\u0142\u00f3wka rockowych zestawie\u0144 &#8211; pod warunkiem, \u017ce uznawa\u0107 b\u0119d\u0105 nowe wersje album\u00f3w sprzed lat, bo ten ameryka\u0144ski zesp\u00f3\u0142 kierowany przez Willa Toledo nagra\u0142 ju\u017c <em>Twin Fantasy<\/em>, tyle \u017ce w zdecydowanie gorszym brzmieniowo wydaniu, w roku 2011. Recepta jest prosta: we\u017a par\u0119 gram\u00f3w grunge&#8217;u, zmieszaj z college rockiem z lat 80., podgrzej do temperatury hardcore-punka, ale tak, \u017ceby to by\u0142o bardziej taneczne ni\u017c orygina\u0142. Teraz ulep z tak powsta\u0142ej masy d\u0142u\u017csze utwory o bardziej skomplikowanej budowie, przesma\u017c na rozgrzanym oleju m\u0142odzie\u0144czych emocji, doprawiaj\u0105c w ten spos\u00f3b odrobin\u0105 Arcade Fire circa <em>Funeral<\/em> i podawaj w klasycznym, beatlesowskim przybraniu (<em>Sober to Death<\/em>). W ten spos\u00f3b p\u0142yta o rozstaniu, jak\u0105 by\u0142\u0105 <em>Twin Fantasy<\/em>, stanie si\u0119 albumem bardziej przemy\u015blanym ni\u017c tylko emocjonalnym. Ale duch samor\u00f3bkowej produkcji gdzie\u015b zostanie i trudniej b\u0119dzie znale\u017a\u0107 w tym s\u0142abe punkty. Powy\u017cej punkt najmocniejszy: <em>Famous Prophets (Stars)<\/em> &#8211; 16&#8217;10&#8221;, bo lubi\u0119 d\u0142ugie utwory, a dzi\u015b d\u0142ugie utwory lubi\u0105 Car Seat Headrest.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/f43jqvEFiIs\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>RYCERZYKI <em>Kalarnali<\/em><\/strong>, Thin Man 2018, <strong>7-8\/10<\/strong> Pierwsze, co s\u0142ycha\u0107 na p\u0142ycie <em>Kalarnali<\/em> krakowskich <strong>Rycerzyk\u00f3w<\/strong>, to czysto\u015b\u0107, przejrzysto\u015b\u0107 i dok\u0142adno\u015b\u0107. \u017badne producenckie zabiegi nie zas\u0142aniaj\u0105 tu kompozycji o dopracowanej strukturze, z jednej strony si\u0119gaj\u0105cych momentami do pe\u0142nego odniesie\u0144 retro stylu Stereolab, z drugiej \u2013 zap\u0119dzaj\u0105cych si\u0119 w stron\u0119 art rocka (<em>Koniec zimy<\/em>). Teksty maj\u0105 marzycielski, eskapistyczny (odniesienia do tytu\u0142owej fantastycznej krainy) charakter, ale \u015bpiewane s\u0105 przez Gosi\u0119 Zieli\u0144sk\u0105 z teatraln\u0105 dykcj\u0105 i prostot\u0105, kt\u00f3r\u0105 w pierwszym momencie mo\u017cna nawet wzi\u0105\u0107 za naiwno\u015b\u0107. Czyli ca\u0142y czas mamy tu subteln\u0105 gr\u0119 mi\u0119dzy ow\u0105 prostot\u0105, przejrzysto\u015bci\u0105 w\u0142a\u015bnie a wyrafinowaniem, bo tym melodyjnym piosenkom warto da\u0107 si\u0119 otworzy\u0107 i doceni\u0107 pomys\u0142y, elementy aran\u017cacji kojarz\u0105cych si\u0119 czasem z przebojowym rzemios\u0142em polskich lat 80., no i prac\u0119 u\u0142o\u017conego, zgranego sekstetu. Zrealizowana dzi\u0119ki crowdfundingowemu wsparciu p\u0142yta \u2013 ju\u017c druga w dyskografii grupy \u2013 potwierdza, \u017ce to zesp\u00f3\u0142 inny ni\u017c wszystkie, pos\u0142uguj\u0105cy si\u0119 tradycyjnymi \u015brodkami, pe\u0142en uroku i wart zauwa\u017cenia. Troch\u0119 z musu daj\u0119 tu wizyt\u00f3wkowo dost\u0119pny w streamingu <em>Czerwiec<\/em> (<em>3&#8217;21&#8221;<\/em>), ale na p\u0142ycie s\u0105 lepsze piosenki. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1503174799\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=1128680496\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/ought.bandcamp.com\/album\/room-inside-the-world\">Room Inside the World by Ought<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>OUGHT <em>Room Inside the World<\/em><\/strong>, Merge 2018, <strong>5-6\/10<\/strong> Pierwszy album dla Merge kanadyjskiej grupy postpunkowej, kt\u00f3r\u0105 znamy cho\u0107by z Off Festivalu. Muzycznie w swoich do\u015b\u0107 rozbudowanych i cz\u0119sto wzbogaconych aran\u017cacyjnie (cho\u0107by o alt\u00f3wk\u0119 i saksofon w <em>Disgrace in America<\/em>) utworach wychodz\u0105 tu czasem ponad przeci\u0119tn\u0105 &#8211; najdalej w \u015bwietnie uzupe\u0142nionym ch\u00f3rem utworze <em>Desire<\/em> (powy\u017cej &#8211; <em>5&#8217;19&#8221;<\/em>). Wokalista Tim Darcy bywa dla mnie trudny do zniesienia, gdy schodzi ni\u017cej i \u015bpiewa tubalnym g\u0142osem, w\u0142\u0105czaj\u0105c manier\u0119 z okolic &#8222;mam l\u0119ki i psychozy&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/k9PLXHDEUFE\" width=\"560\" height=\"315\" frameborder=\"0\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>U.S. GIRLS<em> In a Poem Unlimited<\/em><\/strong>, 4AD 2018, <strong>7\/10<\/strong> Kr\u00f3ciutka p\u0142yta z paroma \u015bredniakami (<em>Poem<\/em>), paroma mniej lub bardziej udanymi uk\u0142onami w stron\u0119 Blondie (<em>M.A.H.<\/em>) czy Madonny (<em>Rosebud<\/em>), ale te\u017c z paroma znakomitymi utworami. W\u015br\u00f3d tych drugich wra\u017cenie robi <em>Time<\/em>, <em>Velvet 4 Sale<\/em> (troch\u0119 w stylu recenzowanej tu niedawno Joan As Police Woman), ale przede wszystkim znane ju\u017c z zapowiedzi albumu <em>Pearly Gates<\/em>. Meghan Remy w formie lepszej ni\u017c poprzednio, ale ci\u0105gle nie tak rewelacyjnej, \u017ceby ca\u0142\u0105 p\u0142yt\u0119 wyekspediowa\u0107 na szczyty rocznych zestawie\u0144, kt\u00f3re b\u0119dzie okupowa\u0107 &#8211; jak ju\u017c zapowiada\u0142em &#8211; opisywany na wst\u0119pie CSH. Wybra\u0142em oczywi\u015bcie <em>Pearly Gates<\/em> &#8211; <em>4&#8217;02&#8221;<\/em>.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1998710841\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=2012450409\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/scarey.bandcamp.com\/album\/hundred-acres\">Hundred Acres by S. Carey<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>S. CAREY<em> Hundred Acres<\/em><\/strong>, Jagjaguwar 2018, <strong>6\/10<\/strong> Trzecia du\u017ca p\u0142yta muzyka Bon Iver, kt\u00f3ra z pewno\u015bci\u0105 spodoba si\u0119 tym fanom Bon Iver, kt\u00f3rym nie podoba si\u0119 kierunek, w jakim ta formacja idzie w ostatnich latach. Czyli tutaj mamy delikatny i bardziej tradycyjny folk-pop z mniej natr\u0119tn\u0105 produkcj\u0105, aksamitnym brzmieniem, ograniczonym instrumentarium i o zdecydowanie piosenkowym charakterze. Zarazem jednak nie jest to w ca\u0142o\u015bci album elektryzuj\u0105cy i adekwatnie do konwencji nieco monotonny. <em>Fool&#8217;s Gold <\/em>(<em>4&#8217;15&#8221;<\/em>) jest jednym z fragment\u00f3w wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 na plus, nawet z najatrakcyjniejszej chyba ko\u0144cowej cz\u0119\u015bci p\u0142yty.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2111934791\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=1438754388\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/marlonwilliams.bandcamp.com\/album\/make-way-for-love\">Make Way For Love by Marlon Williams<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MARLON WILLIAMS <em>Make Way for Love<\/em><\/strong>, Dead Oceans 2018, <strong>5\/10 <\/strong>Nigdy nie mia\u0142em szczeg\u00f3lnej cierpliwo\u015bci do \u015bpiewania w stylu Presleya (troch\u0119 Orbisona, bardzo Chrisa Isaaca). Na p\u0142ycie Nowozelandczyka <strong>Marlona Williamsa<\/strong> &#8211; sierpniowego go\u015bcia Off Festivalu (ludzie m\u00f3wi\u0105, \u017ce na \u017cywo \u015bwietny) &#8211; ubrane jest ono w piosenki alt-country, co jako\u015b szczeg\u00f3lnie nie poprawia sytuacji. Wszystko si\u0119 zgadza, gdy chodzi o harmonie wokalne i wibrato &#8211; o ile kto\u015b lubi ten rodzaj \u015bpiewania, przypomn\u0119. Dla innych szybko przepoczwarza si\u0119 to w manier\u0119. Aran\u017cacje tych piosenek s\u0105 momentami nawet zabawnie stereotypowe, ale to nie pastisz. Broni\u0105 tej p\u0142yty 2-3 kompozycje, przede wszystkim <em>Beautiful Dress<\/em>, chocia\u017c ja perfidnie wybior\u0119 <em>Nobody Gets What They Want Anymore<\/em> z du\u017co lepsz\u0105 Aldous Harding, kt\u00f3ra, jak wiemy, niestety sw\u00f3j wyst\u0119p na Offie odwo\u0142a\u0142a. <em>4&#8217;59&#8221;<\/em> i z pewno\u015bci\u0105 najbardziej przebojowy fragment albumu.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3139422179\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/track=4081768722\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/vlmv.bandcamp.com\/album\/stranded-not-lost\">Stranded, Not Lost by VLMV<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>VLMV <em>Stranded, Not Lost<\/em><\/strong>, Fierce Panda\/Too Many Fireworks 2018, <strong>6-7\/10 <\/strong>Po dw\u00f3ch koncertach w Polsce (wczoraj grali w warszawskim M\u00f3zgu Powszechnym) duet ten znamy w Polsce nieco lepiej. VLMV nale\u017cy czyta\u0107 jako ALMA, panowie pochodz\u0105 z Londynu, ale graj\u0105 bardzo po islandzku, znajd\u0105 si\u0119 tu podobie\u0144stwa z muzyk\u0105 Sigur R\u00f3s czy nawet zmar\u0142ego niedawnego J\u00f3hanna J\u00f3hannsona. Da\u0142oby si\u0119 te\u017c zauwa\u017cy\u0107 pewn\u0105 blisko\u015b\u0107 do muzyki Stevena Wilsona &#8211; te\u017c dobrze wyprodukowanej i te\u017c wpadaj\u0105cej momentami w rejony sennego ambientu. Utw\u00f3r <em>If Only I<\/em> (<em>5&#8217;13&#8221;<\/em>) u\u015bpi was w ka\u017cdym razie szybko, skutecznie i przyjemnie. Prosz\u0119 sobie tylko ustawi\u0107 budzik na 19.45, bo wtedy na Polifonii kolejne og\u0142oszenia Off Festivalu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uwaga, bo pod koniec lutego te\u017c rozdaj\u0105 miejsca w czo\u0142\u00f3wkach rocznych zestawie\u0144. Uwaga, bo wci\u0105\u017c ukazuj\u0105 si\u0119 warte odnotowania polskie albumy. Uwaga, bo Thin Man Records w dziedzinie polskich piosenek jest ostatnio mocny jak Instant Classic w muzyce instrumentalnej. Uwaga, bo s\u0105 na tej li\u015bcie pozycje, o kt\u00f3re b\u0119dziecie si\u0119 chcieli pospiera\u0107. Nie by\u0142o zestawienia [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":16630,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,18,12,3,312,120,7,3219,106],"tags":[3298,3302,2202,2189,3301,3299,3300],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16526"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16526"}],"version-history":[{"count":22,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16526\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16642,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16526\/revisions\/16642"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/16630"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16526"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16526"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16526"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}