
{"id":16604,"date":"2018-02-23T11:10:34","date_gmt":"2018-02-23T10:10:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=16604"},"modified":"2018-02-23T12:01:59","modified_gmt":"2018-02-23T11:01:59","slug":"gigant-ktory-sie-przyczail","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/02\/23\/gigant-ktory-sie-przyczail\/","title":{"rendered":"Gigant, kt\u00f3ry si\u0119 przyczai\u0142"},"content":{"rendered":"<p>Dawno nie po\u015bwi\u0119cano tak ma\u0142o miejsca tak wa\u017cnym i tak licznym postaciom sceny muzycznej. W szczeg\u00f3lno\u015bci producentowi i wydawcy, kt\u00f3ry w muzyce zrobi\u0142 najwi\u0119ksz\u0105 karier\u0119 w ostatnim \u0107wier\u0107wieczu i pokaza\u0142 &#8211; od sukces\u00f3w Prodigy, przez The White Stripes, M.I.A., Dizzee Rascal czy The XX, po Adele &#8211; \u017ce potrafi uwag\u0119 s\u0142uchaczy utrzyma\u0107 d\u0142u\u017cej ni\u017c inni, a jako niezale\u017cny by\u0107 konkurencj\u0105 dla pot\u0119g.<strong> Richard Russell<\/strong> &#8211; wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciel i szef wytw\u00f3rni XL Recordings &#8211; wymy\u015bli\u0142 ten album w do\u015b\u0107 klasycznych dla muzycznych wydarze\u0144 okoliczno\u015bciach: le\u017c\u0105c w szpitalu, w sytuacji pierwszych powa\u017cnych problem\u00f3w ze zdrowiem i przewarto\u015bciowa\u0144. Szyld <strong><a href=\"http:\/\/everythingisrecorded.com\/201705211600\">Everything Is Recorded<\/a><\/strong> jest myl\u0105cy: to jego muzyka, jego koncept, a zaproszeni wykonawcy &#8211; Sampha, Ibeyi, Kamasi Washington, Damon Albarn, Owen Pallett, nawet Peter Gabriel &#8211; tylko pomogli zrealizowa\u0107 wizj\u0119 cz\u0142owieka, kt\u00f3ry dawno potwierdzi\u0142, \u017ce wizj\u0119 ma. A \u017ce przy okazji <em>Everything Is Recorded<\/em> &#8211; idealna p\u0142yta do s\u0142uchania w domu przez weekend &#8211; to znakomity album, ten brak uwagi a\u017c boli. <!--more--><\/p>\n<p>Ledwie 46-letni Russell wywodzi si\u0119 z kultury rave&#8217;\u00f3w i kultury crate-digger\u00f3w przeszukuj\u0105cych sterty starych winyli z czarn\u0105 muzyk\u0105. Poza tym, \u017ce podejmowa\u0142 w \u017cyciu genialne biznesowe decyzje, jak podpisanie kontraktu z 18-letni\u0105 Adele po jej klubowym wyst\u0119pie, a potem potrafi\u0142 trzyma\u0107 przy sobie wykonawc\u00f3w dzi\u0119ki niezale\u017cnemu etosowi skupionemu na muzyce &#8211; ma za sob\u0105 pr\u00f3b\u0119 w\u0142asnej kariery. Wyst\u0119powa\u0142 na pocz\u0105tku lat 90., bez jakiego\u015b wi\u0119kszego sukcesu, w duecie Kicks Like a Mule (nagranie <em>The Bouncer<\/em> &#8211; tu edit, wcze\u015bniej pomyli\u0142em nazw\u0119 projektu z tytu\u0142em).   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/7yXwu1O49Uk\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Wybitnym producentem Russell nie jest, raczej ju\u017c genialnym selektorem. Owszem, ma za sob\u0105 producenckie wyczyny, kt\u00f3re by\u0142y pr\u00f3b\u0105 na\u015bladowania Ricka Rubina &#8211; cho\u0107by wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z Gilem Scottem-Heronem tu\u017c przed \u015bmierci\u0105 tego ostatniego. Ma album Bobby&#8217;ego Womacka, no i epizod wsp\u00f3\u0142pracy z Albarnem. Kilka p\u0142yt bardzo dobrych, ale nie wybitnych. \u015awietnie porusza si\u0119 w przer\u00f3\u017cnych stylistykach muzyki klubowej lat 90., kt\u00f3re w Wielkiej Brytanii rezonuj\u0105 do dzi\u015b. Ale tak naprawd\u0119 sercem jest gdzie\u015b przy pe\u0142nym emocji soulu i R&#038;B, kt\u00f3re tymi wsp\u00f3\u0142czesnymi \u015brodkami pr\u00f3buje odtworzy\u0107, w zaskakuj\u0105co klasycznej wersji. St\u0105d Sampha &#8211; wokalnie g\u0142\u00f3wny bohater Everything Is Recorded &#8211; w kt\u00f3rym Russell us\u0142ysza\u0142 nowe wcielenie Curtisa Mayfielda, pr\u00f3buj\u0105c mu zreszt\u0105 przygotowa\u0107 stosowne warunki w <em>Close But Not Quite<\/em> na opisywanej dzi\u015b p\u0142ycie. Ba, wklejaj\u0105c w ten utw\u00f3r sampla z <em>The Makings of You<\/em> Mayfielda. To list mi\u0142osny do soulu, jaki w samej Ameryce tworzy si\u0119 rzadziej. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/a03XVCxV8gM\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie soul to niejedyny punkt odniesienia &#8211; na <em>EIR<\/em> jest i blues (w <em>She Said<\/em> z udzia\u0142em Obongjayara i Kamasiego Washingtona), i rap (Giggs), i echo trip hopu (utwory z Infinite, synem Ghostface Killah &#8211; co jest uk\u0142onem w stron\u0119 pierwszej, hiphopowej pasji Russella &#8211; w tym znakomity <em>Be My Friend<\/em>), w wielu momentach jest to muzyka skupiona bardzo mocno na tek\u015bcie, a przy tym na pewno nieprzesadnie goni za nowo\u015bci\u0105 brzmieniow\u0105. Eksponuje nowe g\u0142osy, dobrze rokuj\u0105cych m\u0142odych artyst\u00f3w, po cz\u0119\u015bci ze stajni nagraniowo-wydawniczej Russella na Notting Hill (obejmuje ona tak\u017ce studio The Copper House, gdzie powstawa\u0142a ta p\u0142yta). Ca\u0142o\u015b\u0107 zamyka gotowy klasyk, utw\u00f3r tytu\u0142owy \u0142\u0105cz\u0105cy soulow\u0105 wokalistyk\u0119 Samphy ze smyczkowymi aran\u017cacjami Owena Palleta &#8211; hymn mi\u0142osny z drugim dnem, perspektyw\u0105 producenta, realizatora nagra\u0144, kt\u00f3ry d\u0105\u017cy do stworzenia idealnego nagrania. Wi\u0119c jaki\u015b rodzaj testamentu Russell w chwili \u017cyciowej refleksji te\u017c w t\u0119 pi\u0119kn\u0105 piosenk\u0119 wpisa\u0142.<\/p>\n<p>Te teksty to zaskakuj\u0105cy element obsesji artystycznych Russella, kt\u00f3ry muzyki ka\u017ce s\u0142ucha\u0107 z uwag\u0105 od pocz\u0105tku (a s\u0142ucha\u0107  i dla kt\u00f3rego zaczepienie uwagi poprzez tekst, dobrze napisan\u0105 fraz\u0119 &#8211; tak tradycyjny element piosenki &#8211; jest kluczowe. Nie uda\u0142o mi si\u0119 niestety ustali\u0107, czy s\u0142owa piosenek na<em> Everything Is Recorded<\/em> w jakim\u015b stopniu wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142, ca\u0142o\u015b\u0107 jest zreszt\u0105 opakowana i sprzedana w bardzo dyskretny spos\u00f3b. By\u0107 mo\u017ce nawet przesadnie dyskretny. Dzi\u0119ki ca\u0142emu temu kamufla\u017cowi Russellowi uda si\u0119 by\u0107 mo\u017ce osi\u0105gn\u0105\u0107 a\u017c dwie rzeczy, kt\u00f3re mu przez \u0107wier\u0107 wieku zupe\u0142nie nie wychodzi\u0142y: nagra\u0107 znakomity album autorski, kt\u00f3ry zarazem si\u0119 nie sprzeda i ma szanse przej\u015b\u0107 bez wi\u0119kszego echa. <\/p>\n<p><strong>EVERYTHING IS RECORDED by RICHARD RUSSELL <em>Everything Is Recorded<\/em><\/strong>, XL 2018, 8\/10<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/2PLLVNT9FjU\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawno nie po\u015bwi\u0119cano tak ma\u0142o miejsca tak wa\u017cnym i tak licznym postaciom sceny muzycznej. W szczeg\u00f3lno\u015bci producentowi i wydawcy, kt\u00f3ry w muzyce zrobi\u0142 najwi\u0119ksz\u0105 karier\u0119 w ostatnim \u0107wier\u0107wieczu i pokaza\u0142 &#8211; od sukces\u00f3w Prodigy, przez The White Stripes, M.I.A., Dizzee Rascal czy The XX, po Adele &#8211; \u017ce potrafi uwag\u0119 s\u0142uchaczy utrzyma\u0107 d\u0142u\u017cej ni\u017c inni, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":16606,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,1,7,3219,106],"tags":[815,3061,2052,1790,3297,2723],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16604"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16604"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16604\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16611,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16604\/revisions\/16611"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/16606"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16604"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16604"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16604"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}