
{"id":16758,"date":"2018-03-09T09:00:00","date_gmt":"2018-03-09T08:00:00","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=16758"},"modified":"2018-03-09T09:19:03","modified_gmt":"2018-03-09T08:19:03","slug":"wszystko-mialo-byc-inaczej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/03\/09\/wszystko-mialo-byc-inaczej\/","title":{"rendered":"Wszystko mia\u0142o by\u0107 inaczej"},"content":{"rendered":"<p>Mia\u0142em wczoraj napisa\u0107 o tym, \u017ce wr\u0119czono w \u015brod\u0119 po raz pierwszy <strong>Nagrod\u0119 GaMa<\/strong>, dziennikarski laur dla najlepszej p\u0142yty roku. I \u017ce dosta\u0142 j\u0105 zesp\u00f3\u0142 <strong>Electro-Acoustic Beat Sessions<\/strong>, co bardzo mnie ucieszy\u0142o. Dobry start dla dobrej nagrody, w fajnym miejscu (sala krakowskiego Centrum Kongresowego ICE) i jeszcze w \u015bwietnym programie artystycznym, kt\u00f3ry zbudowa\u0142y w\u0142a\u015bciwie pe\u0142ne koncerty: <strong>Stefana Weso\u0142owskiego<\/strong> i <strong>Pauliny Przybysz <\/strong>z zespo\u0142ami (w tym drugim cz\u0142onkowie EABS) i <strong>Ha\u0144by!<\/strong> Mia\u0142em napisa\u0107, \u017ce czu\u0142em si\u0119 troch\u0119 bardziej jak na jednodniowym festiwalu ni\u017c na gali. Mia\u0142em te\u017c doda\u0107, \u017ce nagrod\u0119 publiczno\u015bci dosta\u0142a <strong>Bitamina<\/strong>. Co\u015b o kontakcie z (trudn\u0105) publiczno\u015bci\u0105 Pauliny Przybysz, i to zn\u00f3w by\u0142by komplement. A potem mia\u0142em zaproponowa\u0107 przy okazji 8 marca moj\u0105 ulubion\u0105 wokalistk\u0119 ostatnich tygodni. Ale wtedy wszystko zmieni\u0142 fakt, \u017ce zmar\u0142 Jerzy Milian. I ju\u017c wiecie to, co trzeba, na temat nagr\u00f3d &#8222;Gazety Magnetofonowej&#8221; &#8211; w tym telegraficznym skr\u00f3cie &#8211; nie wiecie mo\u017ce tylko, co to za wokalistka.<!--more--><\/p>\n<p>Chyba \u017ce kto\u015b zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na zdj\u0119cie, kt\u00f3re zapowiada ten wpis &#8211; a w\u0142a\u015bciwie reprodukcj\u0119 ok\u0142adki drugiej p\u0142yty <em>Historian <\/em><strong>Lucy Dacus<\/strong>. Popularne media internetowe zd\u0105\u017cy\u0142y ju\u017c mocno wesprze\u0107 t\u0119 m\u0142od\u0105 ameryka\u0144sk\u0105 wokalist\u0119. Wcze\u015bniej wsparli j\u0105 inni arty\u015bci, m.in. Julien Baker (kt\u00f3ra m\u00f3wi\u0142a o &#8222;poetyckim g\u0142osie&#8221; Lucy), a nawet, o dziwo, ameryka\u0144scy politycy (Tim Kane z Partii Demokratycznej). By\u0107 mo\u017ce zd\u0105\u017cyli\u015bcie ju\u017c te\u017c poczyta\u0107 o tym, jak pilnie Lucy Dacus opisuje swoje \u017cycie na 2000 stron pami\u0119tnik\u00f3w, kt\u00f3re p\u00f3\u017aniej wykorzystuje przy pisaniu piosenek. Wszystko to brzmi tak m\u0142odzie\u0144czo i nawet troch\u0119 &#8211; jak si\u0119 wydaje &#8211; naiwnie, tymczasem prawdziw\u0105 naiwno\u015bci\u0105 by\u0142oby to zignorowa\u0107. <\/p>\n<p>Najmniej uderzaj\u0105cy w tym wszystkim jest g\u0142os Dacus. Ameryka ma sporo niez\u0142ych wokalistek o profilu gdzie\u015b na przeci\u0119ciu folku i rocka. Najpro\u015bciej oczywi\u015bcie &#8211; co te\u017c robi np. Pitchfork (sprytnie zaznaczaj\u0105c, \u017ce to kusz\u0105ce) &#8211; por\u00f3wnywa\u0107 Lucy z Julien Baker, co oczywi\u015bcie wielkiego sensu nie ma. R\u00f3wnie kusz\u0105ce jest rzucenie jej na t\u0142o zdystansowanej i potrafi\u0105cej pow\u015bci\u0105gn\u0105\u0107 emocje Courtney Barnett &#8211; bo to prawie ta sama kategoria wiekowa. Ale te\u017c por\u00f3wnanie z PJ Harvey, poprzez nie tyle ju\u017c charakterystyk\u0119 g\u0142osu, co wtapianie linii wokalnych w bogat\u0105 aran\u017cacyjnie muzyk\u0119 rockow\u0105 (<em>Addictions <\/em>by\u0142oby tu niez\u0142ym przyk\u0142adem). Te wszystkie siermi\u0119\u017cne nieco i staro\u015bwieckie, ale ciep\u0142e przestery gitarowe &#8211; to jest dla g\u0142osu 22-letniej wokalistki z Virginii kapitalna oprawa. I \u015bwietne wsparcie dla jej tekst\u00f3w, pe\u0142nych niedowierzania we w\u0142asne si\u0142y, s\u0142abo\u015bci i skrupu\u0142\u00f3w. Czyli pewnie tych cech, dla kt\u00f3rych m\u0142ody cz\u0142owiek nie zostaje sportowcem, tylko zaczyna si\u0119 zajmowa\u0107 sztuk\u0105.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ab9aaiI7SkU\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Ale przestaje to wszystko by\u0107 tak\u0105 prost\u0105 opowie\u015bci\u0105 o dziewczynie dzie\u0144 po Dniu Kobiet, kiedy dotrzemy na przyk\u0142ad do robi\u0105cego du\u017ce wra\u017cenie utworu <em>Timefighter<\/em>, kt\u00f3rego si\u0142a oparta jest na troch\u0119 pewnie przedwczesnym obrazku o obawie przed utrat\u0105 m\u0142odo\u015bci i mocnej, \u015bwietnie dynamicznie rozwi\u0105zanej kodzie. Czy do r\u00f3wnie dobrego <em>Pilar of Truth<\/em>. Takie momenty cz\u0119sto ka\u017c\u0105 wr\u00f3ci\u0107 do startu i raz jeszcze pos\u0142ucha\u0107 drugiego planu. Bo tak jak za m\u0119skim sukcesem najcz\u0119\u015bciej stoi jaka\u015b kobieta (albo drugi m\u0119\u017cczyzna), tak bywa, \u017ce za sukcesem kobiecym stoi w cieniu m\u0119\u017cczyzna. I nie chodzi mi o miksuj\u0105cego p\u0142yt\u0119 Johna Congletona (by\u0142by to bana\u0142 &#8211; \u015bwietny fachowiec), tylko o numer dwa na p\u0142ycie: Jacoba Blizarda, r\u00f3wnie m\u0142odego co Dacus multiinstrumentalist\u0119, kt\u00f3ry ten album oryginalnie produkowa\u0142, a przede wszystkim znakomitego gitarzyst\u0119. Wszechstronnego, z wyczuciem brzmienia, dobrze operuj\u0105cego harmoni\u0105 (<em>Next of Kin<\/em>), potrafi\u0105cego akompaniowa\u0107 w spos\u00f3b r\u00f3\u017cnorodny i nieszablonowy. Kiedy si\u0119 przyjrzymy takiemu ciekawemu nowemu muzykowi, z pewno\u015bci\u0105 dostrze\u017cemy z kolei jakie\u015b kolejne drugie dno (to ju\u017c trzecie) &#8211; na przyk\u0142ad, jak tu, dotrzemy do informacji, \u017ce \u00f3w Blizard to pilny ucze\u0144 klasycznej sztuki gitarowej, a jednym z jego nauczycieli jest najwybitniejszy dzi\u015b chyba polski wirtuoz gitary, \u0141ukasz Kuropaczewski. Mo\u017ce i gdzie\u015b tu, poza \u015bwietnym wyczuciem nastroju i bezpretensjonalno\u015bci\u0105 samej Dacus, kryje si\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 si\u0142y dzia\u0142ania tej p\u0142yty, kt\u00f3ra pozostaje ulotnie zawieszona gdzie\u015b mi\u0119dzy s\u0142owami i mi\u0119dzy akordami, tkwi w balansie, brzmieniu, z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 w umiej\u0119tno\u015bci s\u0142uchania. <\/p>\n<p>Wszystko mia\u0142o by\u0107 inaczej &#8211; mia\u0142em napisa\u0107, \u017ce to po prostu przebojowy, mocny album z pogranicza rocka i folku, \u017ce mamy \u015bwietne nowe pokolenie instrumentalist\u00f3w zar\u00f3wno w Polsce (zwyci\u0119zcy GaMy), jak i poza ni\u0105. Ale jak zwykle wszystko si\u0119 skomplikowa\u0142o. Sytuacja bardzo jak z tekst\u00f3w Lucy Dacus.  <\/p>\n<p><strong>LUCY DACUS <em>Historian<\/em><\/strong>, Matador 2018, <strong>8\/10<\/strong>   <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=793210110\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/lucydacusofficial.bandcamp.com\/album\/historian\">Historian by Lucy Dacus<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mia\u0142em wczoraj napisa\u0107 o tym, \u017ce wr\u0119czono w \u015brod\u0119 po raz pierwszy Nagrod\u0119 GaMa, dziennikarski laur dla najlepszej p\u0142yty roku. I \u017ce dosta\u0142 j\u0105 zesp\u00f3\u0142 Electro-Acoustic Beat Sessions, co bardzo mnie ucieszy\u0142o. Dobry start dla dobrej nagrody, w fajnym miejscu (sala krakowskiego Centrum Kongresowego ICE) i jeszcze w \u015bwietnym programie artystycznym, kt\u00f3ry zbudowa\u0142y w\u0142a\u015bciwie pe\u0142ne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":16798,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,120,7,3219,106],"tags":[3326,3325,3314],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16758"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16758"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16758\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16805,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16758\/revisions\/16805"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/16798"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16758"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16758"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16758"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}