
{"id":17222,"date":"2018-04-05T09:15:11","date_gmt":"2018-04-05T07:15:11","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=17222"},"modified":"2018-04-05T09:24:58","modified_gmt":"2018-04-05T07:24:58","slug":"co-tam-sie-dzieje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/04\/05\/co-tam-sie-dzieje\/","title":{"rendered":"Co tu si\u0119 dzieje?!"},"content":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 po dniu na Polifonii wygl\u0105da czasem jak miotanie si\u0119 od \u015bciany do \u015bciany. Wczoraj by\u0142a tre\u015b\u0107 na sto procent z momentami ledwie zarysowan\u0105 form\u0105, dzi\u015b sama pulsuj\u0105ca i zmienna forma, bo do tych p\u0142yt raczej nikt ideologii nie dopisze. A wi\u0119c kr\u00f3tko, bo b\u0119d\u0119 si\u0119 upiera\u0142, \u017ce cho\u0107 prawie wszystko da si\u0119 jako\u015b oceni\u0107 &#8211; na zasadzie opisu wra\u017ce\u0144 i odnotowania s\u0142abych\/mocnych punkt\u00f3w &#8211; to improwizacja potrzebowa\u0142aby dzi\u015b <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/02\/09\/kazde-dziecko-wie-dorosly-juz-nie\/\">raczej sprawozdawc\u00f3w ni\u017c krytyk\u00f3w<\/a>. T\u0142umacze s\u0105 tu potrzebni w mniejszym stopniu ni\u017c zagrzewacze, kibice albo przynajmniej tw\u00f3rcy mo\u017cliwie barwnych relacji. Tym razem spoiwem dw\u00f3ch recenzji niech b\u0119dzie duet Paper Cuts (o kt\u00f3rym by\u0142o <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/12\/09\/justin-bieber-2-kasety-i-1-kaseciarz\/\">tutaj<\/a>), czyli <strong>\u0141ukasz Kacperczyk <\/strong>i <strong>Wojtek Kurek<\/strong>. Chocia\u017c ponios\u0142o ich w r\u00f3\u017cne strony, a tym razem kluczowe dla tych kierunk\u00f3w b\u0119d\u0105 ich wsp\u00f3\u0142pracowniczki. <!--more--><\/p>\n<p>Je\u015bli wydaje ci si\u0119, \u017ce jest za g\u0142o\u015bno, to znaczy, \u017ce jeste\u015b za stary. To znamy. Proponuj\u0119 doda\u0107 do tego: je\u015bli domownicy nie pytaj\u0105 z niepokojem &#8222;co tam si\u0119 dzieje?&#8221; to znaczy, \u017ce wci\u0105\u017c jest do\u015b\u0107 banalnie. A ja to pytanie &#8211; rzucane z autentycznym niepokojem &#8211; s\u0142ysza\u0142em w ostatnim tygodniu wielokrotnie. Ka\u017cdorazowo przy okazji wydanej w Irlandii kasety <em>Lukanto <\/em>duetu pod t\u0105 sam\u0105 nazw\u0105 z <strong>Antonin\u0105 Nowack\u0105<\/strong> (g\u0142os, znany z WIDT, kIRK i nie tylko) i \u0141ukaszem Kacperczykiem (elektronika) w sk\u0142adzie. Oboje znaj\u0105 si\u0119 na pewno z Warsaw Improvisers Orchestra, cho\u0107 r\u00f3\u017cne projekty, w kt\u00f3re bywaj\u0105 zaanga\u017cowani, naprawd\u0119 trudno zliczy\u0107. Imponuj\u0105ca je\u015bli chodzi o palet\u0119 mo\u017cliwo\u015bci wokalistyka Nowackiej i jak zwykle pe\u0142ne gwa\u0142towno\u015bci, dynamiki syntezy Kacperczyka to co\u015b jak tworzenie wokodera na \u017cywo w duecie. Albo duet cz\u0142owieka z syntezatorem mowy. Usi\u0142uj\u0105 si\u0119 spotka\u0107 i stworzy\u0107 razem cybernetyczn\u0105 \u015bpiewaczk\u0119 o dw\u00f3ch przeponach. Staraj\u0105 si\u0119 wzajemnie sobie zaimponowa\u0107 &#8211; wtedy syntezator jest z g\u00f3ry na zwyci\u0119skiej pozycji, bo \u017ceby mu si\u0119 sko\u0144czy\u0142o powietrze, trzeba go od\u0142\u0105czy\u0107 od pr\u0105du. Staraj\u0105 si\u0119 emocjonalnie zaskoczy\u0107 &#8211; i tu syntezator, cho\u0107by g\u0142adko wydobywa\u0142 seriami elektroniczne onomatopeje (w sensie na\u015bladowania natury), przegrywa z g\u0142osem. Najd\u0142u\u017csze na kasecie <em>Mrzwi(r)<\/em> to co\u015b, czego w\u0142a\u015bciwie nie odbiera si\u0119 ju\u017c jako improwizacji, ale niczym ca\u0142kiem spektakularny utw\u00f3r na ta\u015bm\u0119. Ta pl\u0105tanina zap\u0119tle\u0144 i pe\u0142ne przypadkowo\u015bci bulgoty syntezatora modularnego chyba maj\u0105 si\u0119 zreszt\u0105 kojarzy\u0107 z utworem na ta\u015bm\u0119. I dla tego jednego nagrania warto ju\u017c si\u0119 zainteresowa\u0107 tym materia\u0142em, cho\u0107 zaskocze\u0144 &#8211; cho\u0107by agresywne metaliczne brzmienia syntezatora w <em>Porterratii<\/em>, rywalizuj\u0105ce z operowymi wej\u015bciami Nowackiej &#8211; b\u0119dzie wi\u0119cej. Pytania nie przestan\u0105 wraca\u0107.<br \/>\n<strong>LUKANTO <em>Lukanto<\/em><\/strong>, Fort Evil Fruit 2018, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1072573964\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/fortevilfruit.bandcamp.com\/album\/lukanto\">Lukanto by Lukanto<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Druga po\u0142\u00f3wka Paper Cuts, perkusista Wojtek Kurek, spotka\u0142 si\u0119 w studiu &#8211; ale po koncertowym spotkaniu na scenie Eufemii &#8211; z kompozytork\u0105, a tutaj pianistk\u0105 <strong>Ann\u0105 J\u0119drzejewsk\u0105<\/strong>. S\u0105dz\u0105c po wszechstronno\u015bci Kurka i s\u0142yszalnym od pierwszych takt\u00f3w &#8222;wsp\u00f3\u0142czesnym&#8221; (przez kontrast z jazzowym) podej\u015bciu J\u0119drzejewskiej spodziewa\u0142em si\u0119 tu bardziej wsp\u00f3\u0142pracy przypominaj\u0105cej m\u00f3j ulubiony duet Tony Buck\/Magda Mayas. Nic z tych rzeczy. Jest w tym graniu na pewno brzmieniowa elegancja (u Mayas mamy ci\u0105g\u0142e preparacje instrumentu, tu s\u0105 raczej rozszerzone techniki &#8211; <em>Tiffh<\/em>), ale spokoju nie u\u015bwiadczycie. Przeciwnie &#8211; i tu jest gra dynamik\u0105 na ka\u017cdym kroku, pr\u00f3by wyprzedze\u0144 i omini\u0119\u0107 ko\u0144cz\u0105ce si\u0119 bardzo dobr\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0105 rytmiczn\u0105 sugeruj\u0105c\u0105 wi\u0119cej ni\u017c jeden wsp\u00f3lny koncert. Ja te\u017c zreszt\u0105, s\u0142uchaj\u0105c tej p\u0142yty, reaguj\u0119 jak na koncercie, kiedy muzyka ma wi\u0119ksz\u0105 dynamik\u0119 ni\u017c na p\u0142ycie (tutaj uchwycona zosta\u0142a taka bardzo, bardzo koncertowa, pot\u0119\u017cna jak na dzisiejsze standardy dynamika) &#8211; i nawet przy najmocniej zag\u0119szczonych, pe\u0142nych dysonans\u00f3w partiach mam moment lekkiego stuporu, czasem nawet senno\u015bci, jaki\u015b rodzaj odurzenia samym eterem takiego \u015bwie\u017cego brzmienia. A stupor jak najbardziej wchodzi w gr\u0119, bo nad\u0105\u017cy\u0107 nie b\u0119dzie \u0142atwo. <em>Copy of Pianodrum<\/em> chwyta spontaniczny moment, w pe\u0142nej ostro\u015bci, ale bez filtr\u00f3w i innych polepszaczy. Barwy s\u0105 zgodne z naturalnymi, ale zarazem mocne i wyraziste.<br \/>\n<strong>WOJTEK KUREK &#038; ANNA J\u0118DRZEJEWSKA <em>Copy of Pianodrum<\/em><\/strong>, Pla\u017ca Zachodnia 2018, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=929019734\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/plazach.bandcamp.com\/album\/copy-of-pianodrum\">copy of pianodrum by wojtek kurek &amp; anna j\u0119drzejewska<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 po dniu na Polifonii wygl\u0105da czasem jak miotanie si\u0119 od \u015bciany do \u015bciany. Wczoraj by\u0142a tre\u015b\u0107 na sto procent z momentami ledwie zarysowan\u0105 form\u0105, dzi\u015b sama pulsuj\u0105ca i zmienna forma, bo do tych p\u0142yt raczej nikt ideologii nie dopisze. A wi\u0119c kr\u00f3tko, bo b\u0119d\u0119 si\u0119 upiera\u0142, \u017ce cho\u0107 prawie wszystko da si\u0119 jako\u015b oceni\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":17230,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,107,7,3219,1139],"tags":[3388,2331,3401,2228],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17222"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17222"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17222\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17238,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17222\/revisions\/17238"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/17230"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17222"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17222"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17222"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}