
{"id":17274,"date":"2018-04-09T09:10:09","date_gmt":"2018-04-09T07:10:09","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=17274"},"modified":"2018-04-09T11:37:56","modified_gmt":"2018-04-09T09:37:56","slug":"najlepsze-g","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/04\/09\/najlepsze-g\/","title":{"rendered":"Klasa G"},"content":{"rendered":"<p>Przy singlu <em>Z bia\u0142asami<\/em> my\u015bla\u0142em, \u017ce Piernikowski w opisie specyficznego podgatunku zamieszkuj\u0105cego Polsk\u0119 &#8211; bia\u0142o-czarnych &#8211; wreszcie jednoznacznie przeszed\u0142 na stron\u0119 groteski, mo\u017ce nawet parodii: <em>Z bia\u0142asami na trasie, kierunek Podlasie \/ Up To Date, Pozdro techno, bia\u0142asie \/ Na miejscu ekipa pojebana, jedziemy z tarana \/ Jak woje od Czyngis-chana<\/em>. Tylko \u017ce &#8211; jak wspomina\u0142em ju\u017c na Facebooku &#8211; sam nowej p\u0142yty Syn\u00f3w s\u0142ucha\u0142em, wr\u00f3ciwszy w\u0142a\u015bnie z Podlasia, sk\u0105d jecha\u0142em za bia\u0142ym samochodem z naklejkami &#8222;Pozdro techno&#8221;, kt\u00f3rym z \u017con\u0105 nie mogli\u015bmy si\u0119 nadziwi\u0107. Wracali\u015bmy oczywi\u015bcie z imprezy rodzinnej na Podlasiu, gdzie u\u017cywano wytwornicy dymu, nie zauwa\u017cy\u0142em tylko, czy firmy American DJ, czy jednak Antari. A to wa\u017cne by\u0142o. Wytwornica dymu okadza\u0107 nas b\u0119dzie w ca\u0142ej tej sennej podr\u00f3\u017cy na granicy parodii i absolutnej powagi, no i przynios\u0142a najlepsze polskie intro p\u0142ytowe od lat.<!--more--><\/p>\n<p>Intro jest o tym, jak si\u0119 w Synach &#8211; duecie rapera Roberta Piernikowskiego i producenta 1988 &#8211; \u0142\u0105czy bit z wokalem. Wchodzi mianowicie dw\u00f3ch bia\u0142as\u00f3w do sklepu ze sprz\u0119tem dla dyskotek. I chc\u0105 kupi\u0107 wytwornic\u0119 dymu <a href=\"http:\/\/www.antari.com\/index.php\/web\/Products_i\/33\">Antari M-10<\/a>. <em>Ej, ch\u0142opaki, no, we\u017acie SI\u0118, to g\u00f3wno jest bardzo niebezpieczNE, to g\u00f3wno niew\u0142a\u015bciwie u\u017cyTE, mo\u017ce zniszczy\u0107 planeT\u0118<\/em>. Dzwon, dym, syrena i ju\u017c po wst\u0119pie. Jak to by\u0142o z tym Hitchcockiem&#8230;? Wiem, \u017ce sam \u017ale to opowiadam, ale jak historia jest dobrze opowiedziana, to nie ma sensu jej opowiada\u0107 na nowo. A jak jest opowiedziana najlepiej jak tylko mo\u017cna &#8211; zar\u00f3wno s\u0142owem, jak i muzyk\u0105 &#8211; to nawet nie powinno si\u0119 jej rusza\u0107.<\/p>\n<p>Ta opowiedziana jest bardzo dobrze. M\u00f3wi\u0105c j\u0119zykiem Syn\u00f3w: <em>prajmszit <\/em>i <em>bity Rembrandty<\/em>. Ten j\u0119zyk, bardzo swoisty, kszta\u0142towa\u0142 si\u0119 &#8211; jak wiemy &#8211; d\u0142u\u017cszy czas. I musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce cho\u0107 miewa\u0142em niegdy\u015b troch\u0119 problem\u00f3w z tekstami Piernikowskiego, to nauczy\u0142em si\u0119 je lubi\u0107, a w wersji Syn\u00f3w \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 z bitami najlepiej. Dla samych tekst\u00f3w prze\u0142omem by\u0142a zesz\u0142oroczna p\u0142yta <em>No Fun<\/em> (ju\u017c wtedy co\u015b o Piernikowskim <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/04\/27\/cisza-obudzila-mnie\/\">pisa\u0142em<\/a>), ale ta nowa wydaje si\u0119 bardziej dopracowana. Momentami jest to czysta brukowa poezja, chwilami bardzo zabawna, jakby by\u0142a parodi\u0105 wzlot\u00f3w emocjonalnych wczesnego Kalibra 44, czasem id\u0105c\u0105 za tak\u0105 psychorapow\u0105 estetyk\u0105 ca\u0142kiem wprost &#8211; tyle \u017ce oczywi\u015bcie w nowych czasach rzecz brzmi zupe\u0142nie inaczej, poza tym Piernikowski i 1988 odnosz\u0105 si\u0119 tu te\u017c bezpo\u015brednio do Wu-Tang Clanu. Pos\u0142uchajcie <em>Kiedy\u015b byli\u015bmy kr\u00f3lami<\/em>: <em>Syny, jeste\u015bmy jak salamandry \/ Na drzewach czaimy si\u0119 na twoje skarby \/ Osiem Osiem, bomby, nie petardy \/ Mikrofony, statywy jak halabardy<\/em>. Ale z drugiej strony: <em>Zabili\u015bmy myd\u0142o, dlatego tacy brudni<\/em>. To trudno na powa\u017cnie. A gdzie\u015b dalej, w &#8222;S.O.S&#8221; (jednym z najmocniejszych nagra\u0144 na p\u0142ycie) wyznanie, kt\u00f3re brzmi ca\u0142kiem serio: <em>Ratuj, S.O&#8230; S.O&#8230; S.O.S. \/ 24 razy 7, ile to jest? \/ To jest du\u017co, ciemno i g\u0142o\u015bno \/ Synowskie g*wno \u015bmierdzi mi\u0142o\u015bci\u0105<\/em>. Mog\u0142o to by\u0107 o trasie, a mog\u0142oby by\u0107 na upartego i o ojcostwie. To w ko\u0144cu parodia czy nie? Prawilni &#8211; jak to kto\u015b s\u0142usznie zapyta\u0142 &#8211; czy jednak \u015brodowiskowo nieakceptowani? A mo\u017ce bardziej prawilni ni\u017c ca\u0142a reszta \u015brodowiska, kt\u00f3ra posz\u0142a w jakich\u015b innych kierunkach ni\u017c ten wczesny, tak polski, psychorapowy. Te same pytania co zawsze i przy wszystkim, co robi Piernikowski.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/jBZoc1BesdY\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Tytu\u0142owe bia\u0142asy to oczywi\u015bcie zbi\u00f3r nieco zbli\u017cony do penerstwa B\u0105kowskiego (chocia\u017c to przecie\u017c mo\u017ce wynika\u0107 cho\u0107by z geograficznego, pozna\u0144skiego kr\u0119gu obserwacji), ale jednak jaki\u015b bardziej pouk\u0142adany, zagospodarowany, bardziej ju\u017c konkretny. <em>Patrz w g\u00f3r\u0119 czarne chmury \/ Bia\u0142asy nosz\u0105 bluzy, kangury \/ Ch*j nas obchodzi, co leci z g\u00f3ry \/ Na g\u0142owach czapki, daszki, kaptury<\/em>. Czyli zakapturzeni go\u015bcie, kt\u00f3rych wszystko ci\u0105gnie w d\u00f3\u0142 (szko\u0142a, ulica, &#8222;psy&#8221; itd.), tymczasem ich wra\u017cliwo\u015b\u0107 potrafi zadziwia\u0107. Bo co te\u017c ten Piernikowski tu odnotowuje w tek\u015bcie <em>Wierszy<\/em>: <em>Ej, ci\u0119 wiedzia\u0142em wczoraj, jak piszesz wiersze \/ Ci\u0119 widzia\u0142em normalnie na mie\u015bcie \/ Otwieram okno, my\u015bl\u0119 se wietrz\u0119 \/ Patrz\u0119, a ty na ulicy piszesz wiersze \/ W szkole dawali czyta\u0107 wiersze \/ Twoje lepsze, l\u017cejsze ni\u017c powietrze \/ Si\u0119 unosz\u0105 na pojebanym wietrze \/ Te wiersze s\u0142ysz\u0119 na moim si\u00f3dmym pi\u0119trze<\/em> &#8211; co\u015b w tym jest, poza brutalizmami, wulgaryzmami, poza rekordow\u0105 w rapie zawarto\u015bci\u0105 szeleszcz\u0105cych g\u0142osek, tkwi w tym jakie\u015b t\u0119pe, nienaostrzone pi\u0119kno. A ju\u017c na pewno drzemie ono w tek\u015bcie singlowego <em>Z bia\u0142asami<\/em>: <em>Na mie\u015bcie witam krzywe g\u0119by \/ Tramwaje robi\u0105 spring reverby \/ (Patrz) czesze mi to g\u0142ow\u0119 \/ Jeb-jeb-jebane nagrania terenowe<\/em>. Jeden i drugi tekst kryje w sobie zarazem cie\u0144 parodii polskiego rapu &#8211; w stylu sk\u0142adania rym\u00f3w. Ale te frazy typu <em>tramwaje robi\u0105 spring reverby<\/em> zn\u00f3w nie do sklasyfikowania jako parodia. Pisa\u0142em o przyst\u0119pno\u015bci <em>No Fun<\/em>. Przy niej ta nowa p\u0142yta w skojarzeniach bywa niszowa, a zarazem du\u017co celniejsza, bardziej precyzyjna. To, co Piernikowski robi z t\u0105 niszow\u0105 perspektyw\u0105, jest zarazem wyj\u0105tkowe i jednocze\u015bnie niemal ca\u0142kowicie mu uniemo\u017cliwia sprzeda\u017ce na poziomie K\u0119k\u0119 czy O.S.T.R.-a., bo nie widz\u0119 szansy na to, \u017ceby si\u0119 masowa publika \u015bmia\u0142a z puenty o nagraniach terenowych tak bardzo jak \u015brodowisko dziennikarsko-kuratorsko-artystyczne. Dlatego na koniec ju\u017c tylko zareklamuj\u0119:<\/p>\n<p>1988? Najciekawsze dzi\u015b bity dla tych, kt\u00f3rych nie interesuje kr\u0105\u017cenie po jednym podw\u00f3rku hiphopowych skojarze\u0144.<br \/>\nPiernikowski? Troch\u0119 ju\u017c dosy\u0107 mia\u0142em tej pozy, ale to zn\u00f3w najlepsze, co zrobi\u0142.<\/p>\n<p>Fina\u0142 w <em>BSJ<\/em> wprawdzie kompletnie niepotrzebny, ale mo\u017cna sobie pozostawi\u0107 jako ko\u0144c\u00f3wk\u0119 instrumentaln\u0105 medytacj\u0119, a wcze\u015bniej <em>M\u00f3j ruch<\/em> z sygna\u0142em, \u017ce mo\u017ce teraz pora zmutowa\u0107 w jak\u0105\u015b synowsk\u0105 wersj\u0119 R&#038;B?  <\/p>\n<p><strong>SYNY <em>Sen<\/em><\/strong>, Latarnia 2018, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/b7qqpMA2i7s\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przy singlu Z bia\u0142asami my\u015bla\u0142em, \u017ce Piernikowski w opisie specyficznego podgatunku zamieszkuj\u0105cego Polsk\u0119 &#8211; bia\u0142o-czarnych &#8211; wreszcie jednoznacznie przeszed\u0142 na stron\u0119 groteski, mo\u017ce nawet parodii: Z bia\u0142asami na trasie, kierunek Podlasie \/ Up To Date, Pozdro techno, bia\u0142asie \/ Na miejscu ekipa pojebana, jedziemy z tarana \/ Jak woje od Czyngis-chana. Tylko \u017ce &#8211; jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":17280,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,7,3219,1139],"tags":[3416,2826,3415],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17274"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17274"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17274\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17290,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17274\/revisions\/17290"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/17280"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17274"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17274"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17274"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}