
{"id":173,"date":"2010-08-18T18:04:09","date_gmt":"2010-08-18T16:04:09","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=173"},"modified":"2010-08-18T18:10:30","modified_gmt":"2010-08-18T16:10:30","slug":"dlaczego-winyle-i-kasety-sprzedaja-sie-na-pniu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/08\/18\/dlaczego-winyle-i-kasety-sprzedaja-sie-na-pniu\/","title":{"rendered":"Dlaczego winyle i kasety sprzedaj\u0105 si\u0119 na pniu"},"content":{"rendered":"<p>Wiadomo, \u017ce analogowe \u017ar\u00f3d\u0142a s\u0105 w modzie. W nowej &#8222;Polityce&#8221; wspominamy nawet o renesansie kasety magnetofonowej, ale to tylko wierzcho\u0142ek g\u00f3ry lodowej. Sam do\u015bwiadczam tego zjawiska od paru miesi\u0119cy, wchodz\u0105c w \u015bwiat wytw\u00f3rni takich jak Not Not Fun, Digitalis (Ltd.), Moamoo, Blackest Rainbow Records czy innych produkuj\u0105cych ciekaw\u0105, psychodeliczn\u0105 muzyk\u0119, czasem z kr\u0119gu modnego hypnagogic popu. Kupuj\u0119 je zwykle w plikach mp3 lub FLAC, bo inaczej si\u0119 nie da. Nie dlatego, \u017ce nie ma, ale dlatego, \u017ce ju\u017c sprzedane! By\u0142o, ale zesz\u0142o. Modus operandi nowych firm polega bowiem na tym, \u017ceby stwarza\u0107 popyta, wydaj\u0105c kr\u00f3tkie serie winyli lub kaset, a kompakty najcz\u0119\u015bciej w og\u00f3le ignoruj\u0105c (ewentualnie te\u017c proponuj\u0105c ograniczone nak\u0142ady CD). Snobizm? Niekoniecznie. Je\u015bli kto\u015b wychodzi z za\u0142o\u017cenia, \u017ce mp3 (czy nawet FLAC) jest tylko pomocniczym, drugorz\u0119dnym formatem do s\u0142uchania muzyki, \u017ce fajnie (kaseta) lub dobrze ze wzgl\u0119du na d\u017awi\u0119k (winyl &#8211; cho\u0107 niekt\u00f3rzy zaprotestuj\u0105, \u017ce przecie\u017c kaseta te\u017c jest \u015bwietnym no\u015bnikiem) mie\u0107 co\u015b materialnego na p\u00f3\u0142ce. Dla mnie to praktycznie konieczno\u015b\u0107, bior\u0105c pod uwag\u0119 to, \u017ce czasem musz\u0119 moje p\u0142yty zanie\u015b\u0107 do radia. Dla ma\u0142ych wytw\u00f3rni to r\u00f3wnie\u017c rzecz praktyczna, bo nie maja pieni\u0119dzy na du\u017ce nak\u0142ady, wi\u0119c dzia\u0142aj\u0105 z doskoku &#8211; 300 sztuk tego, 500 tamtego. Kasety s\u0105 tu szczeg\u00f3lnie dobre jako no\u015bnik &#8211; bo tanie w produkcji.<\/br><\/p>\n<p>Czasem argumentem jest fakt, \u017ce kasety troch\u0119 niewygodnie kopiuje si\u0119 do plik\u00f3w mp3, by je umie\u015bci\u0107 w sieci. Ale tylko czasem, bo przecie\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 limitowanych edycji kaset i winyli sprzedaje si\u0119 w tym samym czasie jako mp3, ju\u017c w edycji nielimitowanej.<\/br> <\/p>\n<p>Zostaje mi w takim razie ganianie po internetowych sklepach i szybkie zamawianie album\u00f3w, kt\u00f3rych cz\u0119sto w og\u00f3le nie znam (to dobra metoda na wyci\u0105gni\u0119cie od s\u0142uchaczy ich pieni\u0119dzy swoj\u0105 drog\u0105), czasem kieruj\u0105c si\u0119 jako\u015bci\u0105 poprzednich produkcji, a czasem zupe\u0142nie w ciemno. I skazywanie si\u0119 na liczne rozczarowania. Giuseppe Ielasi wyda\u0142 niedawno w limitowanym nak\u0142adzie p\u0142yt\u0119 &#8222;15tapes&#8221;, kt\u00f3r\u0105 kupi\u0142em dla ok\u0142adki, a ta &#8211; cho\u0107 \u015bliczna w internecie &#8211; w limitowanej edycji CD ma urok odbitej na powielaczu. Podobnie bywa oczywi\u015bcie z jako\u015bci\u0105 muzyczn\u0105 autor\u00f3w kaset czy winyli z wymienionych wytw\u00f3rni. Na Off Festivalu (mia\u0142o ju\u017c nie by\u0107, wiem), na stoisku niezawodnego Gusstaff Records (&#038; Mailorder &#8211; szczeg\u00f3\u0142y <a href=\"http:\/\/gusstaff.com\/index2.html\">tutaj<\/a>) kupi\u0142em kolejne kasety &#8211; <a href=\"http:\/\/www.discogs.com\/E-Man-E-Man\/release\/1671227\">E-men<\/a>, jeden z pierwszych projekt\u00f3w Geira Jenssena z Biosphere, oraz dost\u0119pn\u0105 tylko w tej postaci <a href=\"http:\/\/www.discogs.com\/Jana-Winderen-The-Noisiest-Guys-On-The-Planet\/master\/257633\">Jan\u0119 Winderen<\/a>. I musia\u0142em si\u0119 przeprosi\u0107 ze starym magnetofonem, kt\u00f3ry zajmuje dodatkowe miejsce &#8211; same problemy.<\/br><\/p>\n<p>Pisz\u0119 o tym tak\u017ce dlatego, \u017ce singiel duetu <strong>Games<\/strong> &#8222;Everything Is Working&#8221; jest przyk\u0142adem takiego w\u0142a\u015bnie dzia\u0142ania. Ja wprawdzie kupi\u0142em go we FLACU &#8211; i przedpremierowo &#8211; w sklepie Boomkat, ale ju\u017c kusi wersja &#8222;fizyczna&#8221; &#8211; w sprzeda\u017cy jest od dw\u00f3ch dni i pewnie zaraz si\u0119 sko\u0144czy, bo to nak\u0142ad 1000 egzemplarzy. O <a href=\"http:\/\/hipposintanks.bigcartel.com\/product\/games-everything-is-working-ltd-7-pre-order\">tutaj<\/a>. Na cen\u0119 7,50 dol. trzeba patrzy\u0107 z dystansem, bo za przesy\u0142k\u0119 do Polski firma Hippos In Tanks \u017cyczy sobie jeszcze dwa razy tyle, co do\u015b\u0107 absurdalne. Wszystkich ch\u0119tnych informuj\u0119 wi\u0119c, \u017ce dzi\u015b wieczorem p\u0142yta w Tr\u00f3jce, w <a href=\"http:\/\/polskieradio.pl\/trojka\/alternatywny\/\">Programie Alternatywny<\/a>m &#8211; w ca\u0142o\u015bci, w ko\u0144cu to tylko dwa utwory. Pora od\u015bwie\u017cy\u0107 magnetofony, nieprawda\u017c? <\/br><\/p>\n<p>Games to duet: Daniel Lopatin (znany bardziej jako Oneohtirx Point Never) i Joel Ford (z Tigercity). Nie jest to kolejna wersja syntezatorowych wodospad\u00f3w Lopatina, tylko zwarta, ba, prawie piosenkowa forma upleciona na bazie lekko poci\u0119tych p\u0119tli rytmicznych &#8211; jak u Prefuse 73 albo nawet Toro y Moi. W wydaniu Lopatina przypomina mi to pytania zadawane awangardowym artystom: &#8222;Ale czy potrafisz pan namalowa\u0107 konia?&#8221;. Ot\u00f3\u017c tak, w ten oto spos\u00f3b Daniel Lopatin udowodni\u0142, \u017ce potrafi te\u017c namalowa\u0107 konia. W dodatku zrobi\u0142 to z gracj\u0105.<\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/games_everything_is_working.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/games_everything_is_working-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"games_everything_is_working\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-174\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/games_everything_is_working-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/games_everything_is_working-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/games_everything_is_working.jpg 333w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>GAMES &#8222;Everything Is Working&#8221;<\/strong><br \/>\nHippos In Tanks 2010<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> To kr\u00f3tka p\u0142yta, zd\u0105\u017cycie w ca\u0142o\u015bci. Poni\u017cej 2 minuty i 40 sekund, a to ju\u017c wi\u0119ksza cz\u0119\u015b\u0107 singla.<\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"360\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/0bd1RhWNOIo?fs=1&amp;hl=pl_PL\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/0bd1RhWNOIo?fs=1&amp;hl=pl_PL\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"360\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wiadomo, \u017ce analogowe \u017ar\u00f3d\u0142a s\u0105 w modzie. W nowej &#8222;Polityce&#8221; wspominamy nawet o renesansie kasety magnetofonowej, ale to tylko wierzcho\u0142ek g\u00f3ry lodowej. Sam do\u015bwiadczam tego zjawiska od paru miesi\u0119cy, wchodz\u0105c w \u015bwiat wytw\u00f3rni takich jak Not Not Fun, Digitalis (Ltd.), Moamoo, Blackest Rainbow Records czy innych produkuj\u0105cych ciekaw\u0105, psychodeliczn\u0105 muzyk\u0119, czasem z kr\u0119gu modnego hypnagogic [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,7,9],"tags":[195,196,197],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/173"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=173"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/173\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=173"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=173"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=173"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}