
{"id":17393,"date":"2018-04-16T09:17:56","date_gmt":"2018-04-16T07:17:56","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=17393"},"modified":"2018-04-16T09:58:30","modified_gmt":"2018-04-16T07:58:30","slug":"jest-zycie-na-marsie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/04\/16\/jest-zycie-na-marsie\/","title":{"rendered":"Jest \u017cycie na Marsie"},"content":{"rendered":"<p>Chcecie wiedzie\u0107, jak \u0142atwo zesp\u00f3\u0142 przysz\u0142o\u015bci zamienia si\u0119 w grup\u0119 z przesz\u0142o\u015bci\u0105? Sp\u00f3jrzcie tylko na <strong>Mouse On Mars <\/strong> &#8211; niemieckich elektronik\u00f3w, kt\u00f3rzy zawsze wydawali si\u0119 tym z zespo\u0142\u00f3w, kt\u00f3ry nad\u0105\u017ca\u0142, albo i wyprzedza\u0142 rzeczywisto\u015b\u0107, i cho\u0107 dzia\u0142aj\u0105 od \u0107wier\u0107 wieku, dopisuje im si\u0119 wci\u0105\u017c nazwy gatunk\u00f3w rozwijaj\u0105cych si\u0119 wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie &#8211; kiedy\u015b IDM, teraz cho\u0107by footwork czy wonky. A oni dalej si\u0119 zmieniaj\u0105 i pozostaj\u0105 nieuchwytni. Od czasu, gdy pierwszy raz us\u0142ysza\u0142em <em>Iaora Tahiti<\/em>, od kiedy pozna\u0142em Andiego Tom\u0119 jako wsp\u00f3\u0142producenta jednej z moich ulubionych p\u0142yt Stereolab i zobaczy\u0142em ich po raz pierwszy na \u017cywo, min\u0119\u0142o mn\u00f3stwo czasu. Mouse On Mars dzia\u0142aj\u0105 od 25 lat i przy okazji tegorocznego jubileuszu \u015bci\u0105gn\u0119li tylu go\u015bci, \u017ce trudno w to nawet uwierzy\u0107. Przyk\u0142ady?<!--more--><\/p>\n<p>W trzycz\u0119\u015bciowym <em>Dimensional People<\/em> na samym wst\u0119pie \u015bpiewa Justin Vernon (Bon Iver &#8211; nast\u0119pn\u0105 p\u0142yt\u0119 stanowczo powinien produkowa\u0107 Toma), a na gitarze gra Aaron Dessner (The National). W kolejnych uwtorach pojawiaj\u0105 si\u0119 m.in. Zach Condon (Beirut), Lisa Hannigan, Sam Amidon czy cz\u0142onkowie Ensemble Musikfabriek. Wokalnie chyba najmocniejszy \u015blad zostawiaj\u0105 tu w\u0142a\u015bnie Amidon (kt\u00f3ry gra r\u00f3wnie\u017c na skrzypcach, przynosz\u0105c do futurystycznego \u015bwiata Mouse On Mars ca\u0142\u0105 swoj\u0105 prowincjonalno\u015b\u0107 ameryka\u0144sk\u0105), ale tak\u017ce soulman Swamp Dogg w poetyckim <em>Resum\u00e9 <\/em>i raperka\/wokalistka Amanda Blank w genialnie g\u0119stym <em>Foul Mouth <\/em>(gdzie wyst\u0119puje w duecie z Condonem). Frippowskie gitary i misternie tkane sample wokalne towarzysz\u0105 nam dalej w <em>Aviation<\/em>, b\u0119d\u0105cym chyba najbardziej piosenkow\u0105 form\u0105 MoM w ostatnich latach. A delikatnemu, lekkiemu brzmieniu towarzyszy bardzo z\u0142o\u017cona, misterna produkcja. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/izSPpFNuBcs\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Ca\u0142y program p\u0142yty <em>Dimensional People<\/em> to charakterystyczny dla kolo\u0144skiej grupy paradoks, bo mamy tu zarazem najambitniejszy concept album w ich historii &#8211; wszystkie utwory buduj\u0105 jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, zgrabnie si\u0119 \u0142\u0105cz\u0105c, cz\u0119\u015b\u0107 skupiona jest dodatkowo w podcykle, ale to r\u00f3wnie\u017c wyj\u0105tkowo przyst\u0119pny, piosenkowy program, w kt\u00f3rym nie ma utworu bez wokalisty, a w wi\u0119kszo\u015bci wyst\u0119puje och dwoje lub troje. Na to piosenkowe pole zesp\u00f3\u0142 przeni\u00f3s\u0142 swoj\u0105 tendencj\u0119 do \u0142\u0105czenia akademizmu i ludyczno\u015bci. <em>Foul Mouth<\/em>, jeden z najlepszych utwor\u00f3w na p\u0142ycie, to po\u0142\u0105czenie tego Frippowskiego pomys\u0142u grania p\u0119tlami i ameryka\u0144skiego R&#038;B.    <\/p>\n<p>Nagrano rzecz w duchu socjalizmu &#8211; mi\u0119dzynarod\u00f3wka go\u015bci wybiera\u0142a dla siebie role, ka\u017cdy, hm, wed\u0142ug potrzeb. Wychodzi z tego, jak si\u0119 \u0142atwo domy\u015bli\u0107, ca\u0142o\u015b\u0107 trudna do skontrolowania. Pozwalam sobie na oczywisty \u017cart w tym momencie, ale pokojowy kolektywizm \u0142adnie puentuje album w od\u015bpiewywanym gremialnie na koniec <em>Sidney In A Cup<\/em> do s\u0142\u00f3w wiersza anarchistycznej poetki irlandzkiej Loli Ridge. Poza tym duch lewicowo\u015bci, anarchizmu, zaanga\u017cowania nigdy nie by\u0142 Mouse On Mars obcy &#8211; powo\u0142ywali si\u0119 na Deleuze&#8217;a i Chomsky&#8217;ego, pokazywali si\u0119 jako muzycy bardzo zainteresowani \u015bwiatem, nie tylko muzycznym. Kiedy dzi\u015b zajrza\u0142em do pierwszego czytanego kiedy\u015b &#8211; w 1999 roku &#8211; wywiadu z zespo\u0142em, wyczyta\u0142em cho\u0107by wizj\u0119 Jana St Wernera opowiadaj\u0105cego o Trzecim \u015awiecie, kt\u00f3ry przyjdzie do Pierwszego upomnie\u0107 si\u0119 o swoje. I o muzycznych skutkach tego nieuchronnego procesu.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/04\/mouse_on_mars.png\" alt=\"\" width=\"854\" height=\"231\" class=\"aligncenter size-full wp-image-17396\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/04\/mouse_on_mars.png 854w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/04\/mouse_on_mars-300x81.png 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/04\/mouse_on_mars-768x208.png 768w\" sizes=\"(max-width: 854px) 100vw, 854px\" \/><\/p>\n<p><em>Kiedy czytasz teksty niekt\u00f3rych wsp\u00f3\u0142czesnych filozof\u00f3w albo nawet my\u015blicieli spo\u0142ecznych, to widzisz terminy, kt\u00f3re mo\u017cna przet\u0142umaczy\u0107 na muzyk\u0119. Wa\u017cne, by muzyce zaszczepi\u0107 tak\u0105 wolno\u015b\u0107, przestrze\u0144 do rozwoju, jak\u0105 pokazuje ta filozofia. Wielkim potencja\u0142em, a zarazem strasznym problemem muzyki jest to, \u017ce o niej zwyczajnie nie da si\u0119 rozmawia\u0107, nie da si\u0119 jej opisywa\u0107. Nie ma \u017cadnych kryteri\u00f3w, utar\u0142o si\u0119 t\u0142umaczy\u0107 muzyk\u0119 w spos\u00f3b matematyczny, definiowa\u0107 harmonie i tak dalej. Ale nigdy nie t\u0142umaczy\u0142o to si\u0142y emocjonalnej muzyki. Tego fenomenu nie da si\u0119 wyt\u0142umaczy\u0107<\/em> &#8211; to ju\u017c z kolei Werner m\u00f3wi\u0142 na temat tej nieuchwytno\u015bci w wywiadzie, kt\u00f3rego udzieli\u0142 mnie kilkana\u015bcie lat temu, jeszcze do &#8222;City Magazine&#8221;.<\/p>\n<p>O <em>Dimensional People<\/em> chce si\u0119 dyskutowa\u0107. Zupe\u0142nie inaczej brzmi na poziomie og\u00f3lnym i w szczeg\u00f3\u0142ach. U\u015bwiadamia to np. druga cz\u0119\u015b\u0107 <em>Parliament of Aliens<\/em> z finezyjn\u0105 aran\u017cacj\u0105 Bryce&#8217;a Dessnera, smaczna wariacja na temat elektronicznego minimalizmu. W ca\u0142o\u015bci jednak ten &#8211; r\u00f3wnie\u017c trzycz\u0119\u015bciowy &#8211; utw\u00f3r wydaje si\u0119 przeciwnie: przegadany. Nie zostaje z niego jaka\u015b og\u00f3lniejsza my\u015bl. Ale niemal ka\u017cdy z utwor\u00f3w ma w sobie co\u015b wartego wyt\u0119\u017conego odbioru. W <em>Daylight <\/em>MOM pokazuj\u0105 na przyk\u0142ad ten skrz\u0119tnie przechowywany wzorzec niemieckiego funku Can, do niedawna s\u0105siad\u00f3w Wernera z Kolonii &#8211; du\u017co nauczyli si\u0119 od starszych koleg\u00f3w dzia\u0142aj\u0105cych w tym samym mie\u015bcie. S\u0142ycha\u0107 tu r\u00f3wnie\u017c Talking Heads. W og\u00f3le tak \u015bmia\u0142e i szerokie operowanie wokalami przynosi mn\u00f3stwo nowych skojarze\u0144 i pozwala zupe\u0142nie inaczej odczyta\u0107 brzmienie MOM &#8211; kr\u00f3tki i najdelikatniejszy chyba w zestawie<em> Aviation<\/em>, wspomniany ju\u017c, kojarzy si\u0119 wr\u0119cz z produkcjami Pharrella Williamsa. Tylko ten ch\u00f3rek z ty\u0142u z kolei \u017cywcem wzi\u0119ty z utworu jakiego\u015b minimalisty. To pewnie nie s\u0105 najbardziej przebojowe, ale wci\u0105\u017c bardzo lekkie piosenki, jak zwykle tak mocno na\u0142adowane ciekawymi szczeg\u00f3\u0142ami, jak bywa tylko muzyka Mouse On Mars. Od \u0107wier\u0107 wieku, co w tym wypadku zupe\u0142nie nie ci\u0105\u017cy. <\/p>\n<p><strong>MOUSE ON MARS <em>Dimensional People<\/em><\/strong>, Thrill Jockey 2018,<strong> 7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=264649485\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/mouseonmarstj.bandcamp.com\/album\/dimensional-people\">Dimensional People by Mouse On Mars<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chcecie wiedzie\u0107, jak \u0142atwo zesp\u00f3\u0142 przysz\u0142o\u015bci zamienia si\u0119 w grup\u0119 z przesz\u0142o\u015bci\u0105? Sp\u00f3jrzcie tylko na Mouse On Mars &#8211; niemieckich elektronik\u00f3w, kt\u00f3rzy zawsze wydawali si\u0119 tym z zespo\u0142\u00f3w, kt\u00f3ry nad\u0105\u017ca\u0142, albo i wyprzedza\u0142 rzeczywisto\u015b\u0107, i cho\u0107 dzia\u0142aj\u0105 od \u0107wier\u0107 wieku, dopisuje im si\u0119 wci\u0105\u017c nazwy gatunk\u00f3w rozwijaj\u0105cych si\u0119 wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie &#8211; kiedy\u015b IDM, teraz cho\u0107by footwork [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":17395,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,7,3219,106],"tags":[3436,1472,3434],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17393"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17393"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17393\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17408,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17393\/revisions\/17408"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/17395"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17393"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17393"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17393"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}