
{"id":17423,"date":"2018-04-18T11:22:45","date_gmt":"2018-04-18T09:22:45","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=17423"},"modified":"2018-04-18T12:12:35","modified_gmt":"2018-04-18T10:12:35","slug":"lesne-dicho","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/04\/18\/lesne-dicho\/","title":{"rendered":"Le\u015bne dicho?"},"content":{"rendered":"<p>W chwilach, gdy nawet ludzie odpowiedzialni za wycink\u0119 drzew w Puszczy Bia\u0142owieskiej sami <a href=\"http:\/\/www.radiomaryja.pl\/informacje\/tylko-u-nas-prof-jan-szyszko-trzeba-znalezc-winnych-ktorzy-doprowadzili-do-zaginiecia-gatunkow-i-siedlisk-w-puszczy-bialowieskiej\/\">szukaj\u0105 winnych wygini\u0119cia gatunk\u00f3w i siedlisk<\/a>, \u0142atwiej sobie u\u015bwiadomi\u0107, \u017ce las jest dla nas szczeg\u00f3lnie wa\u017cny. Nawet je\u015bli z okazywaniem tego cz\u0119sto jeste\u015bmy w lesie, a nauka idzie w las &#8211; porozumiewamy si\u0119 w ko\u0144cu le\u015bnymi skojarzeniami (przypomina to cho\u0107by spektakl <em>Pod sennym szerszeniem<\/em> w Klubie Komediowym &#8211; warto, <a href=\"https:\/\/komediowy.pl\/event\/sennym-szerszeniem-premiera\/\">tak\u017ce dla muzyki<\/a>). Przynajmniej w muzyce jaki\u015b rodzaj niepisanego porozumienia s\u0142ycha\u0107. W opozycji do anglosaskich nurt\u00f3w <em>urban music<\/em> nam ro\u015bnie ca\u0142y pot\u0119\u017cny nurt &#8222;ruralny&#8221;, \u0142\u0105cz\u0105cy inspiracj\u0119 klubow\u0105 muzyk\u0105 elektroniczn\u0105 i pejza\u017cem wiejskim albo przynajmniej atmosfer\u0105 natury &#8211; ostatnio objawia\u0142 si\u0119 cho\u0107by w nagraniach Mch\u00f3w i Porost\u00f3w, co\u015b z tego by\u0142o u Rados\u0142awa Kurzei, a w tym roku mamy ju\u017c przynajmniej jeden wyj\u0105tkowy przyk\u0142ad. Przynajmniej jeden, ale podam trzy.<!--more--><\/p>\n<p>Po pierwsze, mamy wydane w lutym popisowe wydawnictwo <strong>Janusza Jurgi<\/strong> <em>Duchy Rogowca<\/em>. Troch\u0119 g\u0142\u0119bokiego, rytualnego house&#8217;u, troch\u0119 odg\u0142os\u00f3w lasu i wprowadzaj\u0105cy w klimat ca\u0142o\u015bci wiersz, kt\u00f3ry sielank\u0119 le\u015bnego krajobrazu \u0142\u0105czy z groz\u0105 i szale\u0144stwem. Mo\u017ce to jeszcze nie eko-horror, jak Pod sennym szerszeniem, ale na pewno co\u015b z klasycznych opowie\u015bci niesamowitych. Bo i bez wiersza wype\u0142za\u0142oby z tego elektronicznego nagrania jakie\u015b le\u015bne licho, a ca\u0142o\u015b\u0107 przypomina\u0142aby, \u017ce jednak nie na darmo &#8211; od boj\u00f3w o wolno\u015b\u0107 po klimaty fantasy, z <em>Wied\u017aminem <\/em>i leszymi w\u0142\u0105cznie &#8211; tutejsi bohaterowie zawsze biegaj\u0105 po lesie. Kr\u00f3tka, p\u00f3\u0142godzinna p\u0142yta Jurgi, znanego z formacji Vysok\u00e9 \u010celo, zaskoczy\u0142a mnie dojrza\u0142\u0105 umiej\u0119tno\u015bci\u0105 znalezienia sobie niszy ekologicznej w tym le\u015bnym krajobrazie. Bo nie chc\u0119 ju\u017c dalej snu\u0107 analogii, \u017ce w Polsce Jurga to jak w Kolonii Voigt, chocia\u017c skojarzenia z muzyk\u0105 GAS potwierdzi\u0142 sam tw\u00f3rca<em> Duch\u00f3w Rogowca<\/em> (m\u00f3wi o tym w bardzo ciekawym <a href=\"http:\/\/www.nowamuzyka.pl\/2018\/02\/21\/janusz-jurga-wywiad\/\">wywiadzie udzielonym Emilii Stachowskiej<\/a>), a skojarzenie Janusza i Macieja Jurg\u00f3w (ten drugi wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142 Vysok\u00e9 \u010celo i jest autorem ok\u0142adki <em>Duch\u00f3w&#8230;<\/em>) z Wolfgangiem i Reinhardem Voigtami nasuwa si\u0119 automatycznie. Musz\u0119 jednak zauwa\u017cy\u0107, \u017ce nawet je\u015bli polski muzyk przesun\u0105\u0142 si\u0119 z kolo\u0144skich rejon\u00f3w nieznacznie, to z pewno\u015bci\u0105 w g\u0142\u0105b lasu, bo jego muzyka przywodzi wi\u0119cej ponadnaturalnych, dziwnych skojarze\u0144 i brzmie\u0144 osnutych g\u0119st\u0105 mg\u0142\u0105. A nasze lasy s\u0105, jak wiadomo, g\u0142\u0119bsze ni\u017c ich lasy. <\/p>\n<p><strong>JANUSZ JURGA <em>Duchy Rogowca<\/em><\/strong>, Opus Elefantum Collective 2018, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=258041068\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/januszjurga.bandcamp.com\/album\/duchy-rogowca\">Duchy Rogowca by Janusz Jurga<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Epka <em>Still Life<\/em> <strong>Micha\u0142a Wolskiego<\/strong> to p\u0142yta z drzewem &#8211; w przekroju &#8211; na ok\u0142adce. Ledwie w poniedzia\u0142ek pisa\u0142em o jednym utworze Wolskiego nagranym w duecie Mech, ale to wydawnictwo prezentuje tego \u015bwietnego producenta od zupe\u0142nie innej strony &#8211; tej, z kt\u00f3r\u0105 jest kojarzony szerzej. To ni\u017csze tempo ni\u017c na <em>Doubts II<\/em>, ale wy\u017csze ni\u017c u Jurgi &#8211; sfera klasyfikowana jako techno. Tyle \u017ce cho\u0107 skojarzenia z berli\u0144sk\u0105 scen\u0105 s\u0105 na pewno mocne i z pewno\u015bci\u0105 s\u0142usznie recenzuj\u0105cy t\u0119 epk\u0119 Pawe\u0142 Gzyl wychwytuje w <em>Still Life<\/em> specyficzn\u0105 <a href=\"http:\/\/www.nowamuzyka.pl\/2018\/03\/30\/michal-wolski-still-life-ep\/\">betonow\u0105 nut\u0119<\/a> i twardy bit, to &#8211; s\u0142uchaj\u0105c tych trzech utwor\u00f3w i jednego remiksu Gathaspara &#8211; nie mog\u0142em si\u0119 oprze\u0107 wizji betonowej przestrzeni zaatakowanej przez natur\u0119. W nagraniu tytu\u0142owym mamy hi-haty jak ruch w \u015bci\u00f3\u0142ce le\u015bnej, syntezatory jak dalekie odg\u0142osy zwierzyny odbijaj\u0105ce si\u0119 echem. Stopa jak odg\u0142osy drwali&#8230; no, tu si\u0119 w oczywisty spos\u00f3b zap\u0119dzi\u0142em. A le\u015bne odg\u0142osy dzi\u0119cio\u0142\u00f3w by\u0142yby pr\u0119dzej pierwowzorem trap\u00f3w albo drill&#8217;n&#8217;bassu ni\u017c techno. Za to m\u00f3j ulubiony utw\u00f3r <em>Marble Peak<\/em> potwierdza, \u017ce przy pozornie minimalistycznym charakterze mn\u00f3stwo si\u0119 tu dzieje w d\u017awi\u0119kach o skali mikro, na poziomie dr\u017cenia, szumu, nieustaj\u0105cego ruchu i zmiany &#8211; ta martwa natura z tytu\u0142u okazuje si\u0119 pod tym wzgl\u0119dem zaskakuj\u0105co \u017cywotna.<br \/>\n<strong><br \/>\nMICHAL WOLSKI <em>Still Life<\/em><\/strong>, International Day Off 2018, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"300\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" allow=\"autoplay\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/470154198&#038;color=%23ff5500&#038;auto_play=false&#038;hide_related=false&#038;show_comments=true&#038;show_user=true&#038;show_reposts=false&#038;show_teaser=true&#038;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Podobnych rejon\u00f3w &#8211; przyznaj\u0119 &#8211; spodziewa\u0142em si\u0119 po p\u0142ycie <em>Wir <\/em>firmowanej przez <strong>Jerzego Prze\u017adzieckiego<\/strong> i <strong>Andrzeja Kara\u0142owa<\/strong>, ale to raczej materia\u0142 do wyciszenia po le\u015bnym rave&#8217;ie. Nagrywana za jednym podej\u015bciem swobodna improwizacja na fortepian i syntezatory: system Eurorack oraz spotykany ostatnio cz\u0119\u015bciej Buchla Music Easel. O organicznym charakterze tego ostatniego ju\u017c si\u0119 rozpisywa\u0142em, Prze\u017adziecki stara si\u0119 wyeksponowa\u0107 bardzo szerok\u0105 gam\u0119 mo\u017cliwo\u015bci tego narz\u0119dzia jako charakterystycznego, a zarazem elastycznego instrumentu koncertowego. Krajobrazy, kt\u00f3re tutaj tworzy, raczej naturalnie \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 ni\u017c kontrastuj\u0105 z przetworzonym przez efekty pog\u0142osowe fortepianem. Zaczyna si\u0119 od linii przypominaj\u0105cych pianistyk\u0119 znanego w Polsce i lubianego Lubmyra Melnyka. Tyle \u017ce tu &#8211; poza tymi technikami zasypuj\u0105cymi s\u0142uchacza d\u017awi\u0119kami &#8211; mamy i bardziej romantyczny gest, a paleta inspiracji szybko si\u0119 poszerza. Kara\u0142ow to wszechstronny pianista, a obaj instrumentali\u015bci zaczynaj\u0105 si\u0119 brzmieniowo zbli\u017ca\u0107 i nawet wymienia\u0107 rolami, gdy pojawia si\u0119 wi\u0119cej zabieg\u00f3w przetwarzaj\u0105cych d\u017awi\u0119ki, a fortepian ust\u0119puje miejsca syntezatorowi DSI Prophet 6, nowej wersji dawnego polifonicznego klasyka. Mamy wi\u0119c \u0142adne i niewymuszone, pe\u0142ne wyobra\u017ani outsiderskie granie spomi\u0119dzy gatunk\u00f3w, wyra\u017anie jednak przechodz\u0105ce od brzmie\u0144 inspirowanych natur\u0105 do coraz bardziej abstrakcyjnych (st\u0105d ten tytu\u0142 ca\u0142o\u015bci?) &#8211; po zamykaj\u0105cym ca\u0142o\u015b\u0107 utworze <em>Lost Oberek<\/em> mo\u017cna ju\u017c z powrotem przej\u015b\u0107 do s\u0142uchania le\u015bnej elektroniki Janusza Jurgi. <\/p>\n<p>Wydawca albumu <em>Wir<\/em>, Requiem Records, <a href=\"http:\/\/requiem-records.com\/pl\/albumy\/c\/12\/229,0\">w\u0142a\u015bnie zdoby\u0142 Fryderyka za album organisty Dariusza Przybylskiego<\/a>. Warto pogratulowa\u0107 wyczynu niezale\u017cnej firmie o profilu undergroundowym, kt\u00f3ra wcisn\u0119\u0142a si\u0119 w sfer\u0119 zajmowan\u0105 przez wydawc\u00f3w specjalizuj\u0105cych si\u0119 w muzyce powa\u017cnej. Du\u017co trudniej b\u0119dzie jednak sklasyfikowa\u0107 album <em>Wir <\/em>w przysz\u0142ym roku.   <\/p>\n<p><strong>JERZY PRZE\u0179DZIECKI \/ ANDRZEJ KARA\u0141OW <em>Wir<\/em><\/strong>, Requiem 2018, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2846663942\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/andrzejkaralow.bandcamp.com\/album\/wir\">Wir by Andrzej Kara\u0142ow, Jurek Prze\u017adziecki<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W chwilach, gdy nawet ludzie odpowiedzialni za wycink\u0119 drzew w Puszczy Bia\u0142owieskiej sami szukaj\u0105 winnych wygini\u0119cia gatunk\u00f3w i siedlisk, \u0142atwiej sobie u\u015bwiadomi\u0107, \u017ce las jest dla nas szczeg\u00f3lnie wa\u017cny. Nawet je\u015bli z okazywaniem tego cz\u0119sto jeste\u015bmy w lesie, a nauka idzie w las &#8211; porozumiewamy si\u0119 w ko\u0144cu le\u015bnymi skojarzeniami (przypomina to cho\u0107by spektakl Pod [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":17426,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,120,107,7,3219,4,1139,557],"tags":[3443,3441,3442,2489],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17423"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17423"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17423\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17434,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17423\/revisions\/17434"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/17426"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17423"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17423"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17423"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}