
{"id":17640,"date":"2018-05-04T09:55:28","date_gmt":"2018-05-04T07:55:28","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=17640"},"modified":"2018-05-04T11:40:48","modified_gmt":"2018-05-04T09:40:48","slug":"widmo-piatku-zawislo-nad-polska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/05\/04\/widmo-piatku-zawislo-nad-polska\/","title":{"rendered":"Widmo pi\u0105tku zawis\u0142o nad Polsk\u0105"},"content":{"rendered":"<p>To do\u015b\u0107 pracowity premierowy pi\u0105tek, kiedy cz\u0119\u015b\u0107 s\u0142uchaczy ekscytowa\u0107 si\u0119 b\u0119dzie now\u0105 muzyk\u0105 (Jona Hopkinsa, Venetian Snares z Danielem Lanois, GNOD, Iceage, Belly itd.), podczas gdy druga grupa przebija\u0107 si\u0119 b\u0119dzie przez g\u0119st\u0105 momentami jak ksi\u0105\u017cka telefoniczna, ale jak zwykle ciekawie prze\u0142o\u017con\u0105 na polski przez Filipa \u0141obodzi\u0144skiego ksi\u0105\u017ck\u0119 <strong>Simona Reynoldsa <em>Retromania<\/em><\/strong>. Mamy dzi\u0119ki niej nowy polski odpowiednik <em>hauntology <\/em>&#8211; po podrzuconej przez Olg\u0119 Drend\u0119 <em>duchologii <\/em>przyszed\u0142 czas na zaproponowan\u0105 przez \u0141obodzi\u0144skiego <em>widmontologi\u0119 <\/em>[tu edit: <a href=\"https:\/\/www.znak.com.pl\/kartoteka,ksiazka,103490,Widmontologia-Teoria-filozoficzna-i-praktyka-artys\">by\u0142a ju\u017c u Andrzeja Marca<\/a>, dzi\u0119ki dla \u0141\u0141]. Dlaczego to wa\u017cne? Bo przez siedem lat od oryginalnego wydania tezy Reynoldsa s\u0105 wprawdzie oczywist\u0105 oczywisto\u015bci\u0105, ale za to dalej tkwimy w tym samym miejscu, bawi\u0105c si\u0119 przesz\u0142o\u015bci\u0105 w r\u00f3\u017cnych jej wymiarach. Widmo dawnych gatunk\u00f3w dalej wisi nad nami, jak wisia\u0142o. A my dalej si\u0119 z tego cieszymy. Taka homeoekstaza, \u017ceby zaproponowa\u0107 Reynoldsowi nowe poj\u0119cie. Rynek muzyczny przez ostatnich siedem lat mia\u0142 do zaproponowania mniej naprawd\u0119 nowych zjawisk ni\u017c przez poprzednich siedem. Ariel Pink &#8211; jeden z bohater\u00f3w <em>Retromanii <\/em>&#8211; ze stosunkowo \u015bwie\u017cej postaci sta\u0142 si\u0119 przez ten czas gwiazd\u0105 nostalgicznych nurt\u00f3w sceny alternatywnej &#8211; jednym z g\u0142\u00f3wnych nazwisk na afiszu Off Festivalu.<br \/>\nAle ten pi\u0105tek w premierach zdominowali dwaj inni muzycy.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3265984231\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/jonhopkins.bandcamp.com\/album\/singularity\">Singularity by Jon Hopkins<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Osiem lat temu nagrywali wsp\u00f3lnie, troch\u0119 w uk\u0142adzie ucze\u0144-mistrz, dzi\u015b tego samego dnia ukazuj\u0105 si\u0119 ich nowe p\u0142yty. <strong><em>Singularity <\/em><\/strong><strong>JONA HOPKINSA<\/strong> to superprodukcja z wizj\u0105 przysz\u0142o\u015bci, rozwoju &#8211; tak by przynajmniej sugerowa\u0142 tytu\u0142. &#8222;Osobliwo\u015b\u0107&#8221; oznacza skokowy prze\u0142om w rozwoju technologii, swoist\u0105 rewolucj\u0119. Ale w brzmieniu albumu, wykorzystuj\u0105cego przer\u00f3\u017cne znane triki wsp\u00f3\u0142czesnej muzyki klubowej i ambientu, nie wida\u0107 rewolucyjnych zap\u0119d\u00f3w, nowej jako\u015bci. Kolejny album Hopkinsa to superprodukcja o wypolerowanym, \u0142adnym, robi\u0105cym du\u017ce wra\u017cenie brzmieniu. Tyle tylko, \u017ce cho\u0107 takiego na przyk\u0142ad 10-minutowego <em>Everything Connected<\/em> s\u0142ucha si\u0119 z podziwem, to na poziomie kompozycji i nowatorskich rozwi\u0105za\u0144 jest do\u015b\u0107 mizernie. Wprawdzie s\u0105 momenty &#8211; cho\u0107by utw\u00f3r <em>Feel First Life<\/em> &#8211; gdy Anglik wydaje si\u0119 zg\u0142asza\u0107 akces do \u015brodowiska modern classical, to jednak najlepiej jest ci\u0105gle tam, gdzie wyst\u0119puje jako wra\u017cliwy i utalentowany tw\u00f3rca ambient &#8211; dowodem tego jest brzmieniowa feeria <em>C O S M<\/em>. Nie na darmo jednym z pierwszych tester\u00f3w talentu Hopkinsa by\u0142 <strong>BRIAN ENO<\/strong>, kt\u00f3ry &#8211; jak ju\u017c zaznaczy\u0142em &#8211; te\u017c wyda\u0142 dzi\u015b now\u0105 p\u0142yt\u0119. Cho\u0107 w du\u017cej cz\u0119\u015bci z archiwalnym, tyle \u017ce dot\u0105d niepublikowanym materia\u0142em, bo sze\u015bcio- (CD) lub dziewi\u0119ciop\u0142ytowy (LP) kolos Eno<strong><em> Music For Installations<\/em><\/strong> zbiera jego niewydane dot\u0105d utwory do r\u00f3\u017cnych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 o charakterze galeryjnym, kt\u00f3re tworzy\u0142 od 1986 roku do dzi\u015b. Boj\u0119 si\u0119, \u017ce na zakup okazale prezentuj\u0105cej si\u0119 ca\u0142o\u015bci nie starczy mi ani pieni\u0119dzy, ani determinacji, ale fragmenty, kt\u00f3re mog\u0142em przes\u0142ucha\u0107, \u015bwiadcz\u0105 o tym, \u017ce ucze\u0144 niekoniecznie od razu przer\u00f3s\u0142 mistrza. I jeszcze na marginesie: Leo Abrahams, gitarzysta, kt\u00f3ry wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z Eno i Hopkinsem przy albumie <em>Small Craft on a Milk Sea<\/em>, gra na p\u0142ycie <em>Singularity<\/em>.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4217689646\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/venetiansnares.bandcamp.com\/album\/venetian-snares-x-daniel-lanois\">Venetian Snares x Daniel Lanois by Venetian Snares x Daniel Lanois<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Na tle superprodukcji Hopkinsa wielkie wra\u017cenie robi duet Aarona Funka, czyli <strong>VENETIAN SNARES<\/strong>, z <strong>DANIELEM LANOIS<\/strong>. Obaj z Kanady, ale r\u00f3\u017cnica wieku spora, a estetyki &#8211; jeszcze wi\u0119ksza. Z jednej strony spec od breakcore&#8217;u, skrajnie po\u0142amanych rytm\u00f3w, z drugiej &#8211; cz\u0142owiek, kt\u00f3ry najlepiej czuje si\u0119 w raczej p\u0142ynnej, a na pewno nie poszarpanej rytmicznie sferze mi\u0119dzy rockiem a ambientem. W dodatku na tej kr\u00f3tkiej, 33-minutowej p\u0142ycie nie s\u0142ycha\u0107, by kt\u00f3rykolwiek szczeg\u00f3lnie ust\u0119powa\u0142 drugiemu. To jak starcie krainy \u0142agodno\u015bci, natury i zadumy z szale\u0144stwem \u015bwiata technologii, robot\u00f3w, syntezy. Lanois tworzy z pomoc\u0105 elektrycznej gitary hawajskiej spot\u0119gowane pog\u0142osami pejza\u017ce d\u017awi\u0119kowe, a Funk przedziera si\u0119 przez nie m\u0142otem pneumatycznym generowanych na automacie break\u00f3w. Momentami splataj\u0105 si\u0119 w spos\u00f3b metafizyczny &#8211; tak jest w <em>United P92<\/em> (nomen omen), a p\u00f3\u017aniej we frenetycznym, drill&#8217;n&#8217;bassowym <em>Mothors Pressroll P131<\/em> i magicznie sp\u00f3jnym <em>Night MXCMPV1 P74<\/em>. My\u015bl\u0119, \u017ce podobny, por\u00f3wnywalny wymiar mia\u0142aby tylko wsp\u00f3\u0142praca Roberta Frippa z Autechre, a informacje, \u017ce Lanois by\u0142 wcze\u015bniej fanem Funka i \u017ce nad p\u0142yt\u0105 pracowali od paru lat, tylko dodaje pikanterii przedsi\u0119wzi\u0119ciu, kt\u00f3remu ju\u017c i bez tego ognia nie brakuje.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2029604376\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/szarareneta.bandcamp.com\/album\/polish-jazz-vol-420\">Polish Jazz vol. 420 by Lounge Ryszards<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>R\u00f3wnie du\u017co ognia niesie kaseta formacji <strong>LOUNGE RYSZARDS<\/strong> zatytu\u0142owana futurologicznie <strong><em>Polish Jazz vol. 420<\/em><\/strong>. Momentami to sam ogie\u0144, dzika kolektywna improwizacja ubarwiana nieartyku\u0142owanymi okrzykami (cho\u0107by w <em>Na \u017cywo w Pardon To Tu<\/em>), wsparta ironicznym wst\u0119pem (cyt. <em>Bieg\u0142o\u015b\u0107 pos\u0142ugiwania si\u0119 jazzowym idiomem pozwala im na odwa\u017cniejsze eksperymenty, jednak z poszanowaniem dla klasycznych form i kanon\u00f3w<\/em>) i czarnym humorem (<em>Gramy dla Ry\u015bka R.<\/em>), zupe\u0142nie ignoruj\u0105ca pytania o to, czym jest jazz. Mo\u017ce i s\u0142usznie, g\u0142upich odpowiedzi si\u0119 namno\u017cy\u0142o, a i tak \u017cadna z nich nie pozwala skutecznie sprzeda\u0107 p\u0142yty jazzowej. Mo\u017cna wi\u0119c spokojnie pod\u0142o\u017cy\u0107 pod gatunek bomb\u0119 sprz\u0119\u017ce\u0144 (<em>\u015amier\u0107 2<\/em>) na mod\u0142\u0119 noise&#8217;ow\u0105 albo metalow\u0105. Nie ma \u017cadnej w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce tych swobodnych i przekornych muzyk\u00f3w z tendencj\u0105 do sarkazmu krytyka ich dzie\u0142a mo\u017ce tylko rozbawi\u0107, wi\u0119c zostawi\u0119 to ledwie z cieniem komentarza &#8211; przes\u0142ucha\u0142em z zainteresowaniem dwukrotnie, moje \u017cycie nie nabra\u0142o z tego powodu nowego sensu, ale niejednokrotnie dobrze si\u0119 bawi\u0142em. Najlepiej przy tym utworze z Pardon oraz w przedostatnim na p\u0142ycie <em>M\u00f3j kolega gruw<\/em>. Na popraw\u0119 nastroju mieli\u015bmy Mitch\u00f3w, od jakiego\u015b czasu mamy jeszcze Ryszard\u00f3w. Nie wiem, czy doczekam si\u0119 419. odcinka Polish Jazz, ale prawdopodobnie umr\u0119 pr\u00f3buj\u0105c.<br \/>\nZ zagranicznych okolic jazzu mia\u0142em okazj\u0119 pos\u0142ucha\u0107 z wyprzedzeniem p\u0142yty <em><strong>Perfectly Unhappy<\/strong><\/em> firmowanej przez <strong>ESPEN ERIKSEN TRIO WITH ANDY SHEPPARD<\/strong>. Mo\u017ce nie jest to rzecz perfekcyjnie unieszcz\u0119\u015bliwiaj\u0105ca, ale dla mnie idealnie nijaka. Brytyjski saksofonista, perfekcyjny technicznie, przenosi skandynawskie trio na bezdro\u017ca jazzowego easy listening. Wytw\u00f3rnia Rune Grammofon przyzwyczai\u0142a nas do czego\u015b wi\u0119cej. Zdecydowanie wol\u0119 od tego wydawnictwa kolejny album <strong>RIVERLOAM TRIO<\/strong>, czyli Miko\u0142aja Trzaski z brytyjskimi kolegami Olie&#8217;em Brice&#8217;em i Markiem Sandersem. Zaczynali od przygl\u0105dania si\u0119 wsp\u00f3lnej przesz\u0142o\u015bci, piosenkom \u015bpiewanym przez ich babcie, z w\u0105tkami \u017cydowskimi &#8211; dzisiaj zesz\u0142y one ju\u017c na dalszy plan tej przygody, a nagrany w zesz\u0142ym roku koncert z krakowskiej Alchemii (<strong><em>Live at the Alchemia<\/em><\/strong>) to pe\u0142na wra\u017cliwo\u015bci i emocjonalnej g\u0142\u0119bi improwizacja nagrana dobrego dnia przez \u015bwietnie rozumiej\u0105cych si\u0119 muzyk\u00f3w.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4131182757\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/janjelinek.bandcamp.com\/album\/zwischen\">Zwischen by Jan Jelinek<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Niezawodny w dziedzinie nowych pomys\u0142\u00f3w jest <strong>JAN JELINEK<\/strong>. Niemiecki artysta d\u017awi\u0119kowy miewa chwile s\u0142abo\u015bci, ale nie nudy &#8211; i r\u00f3wnie\u017c na p\u0142ycie <em><strong>Zwischen <\/strong><\/em>si\u0119 nie powtarza. Tym razem wykorzystuje wszystko to, co wydobywamy z siebie pomi\u0119dzy s\u0142owami, gdy ju\u017c d\u017awi\u0119k p\u0142ynie, tylko usta go odpowiednio nie moduluj\u0105. S\u0142owem: yyy i okolice. Bohaterowie zacinaj\u0105 si\u0119 i zatykaj\u0105. Kola\u017ce z wyci\u0119tych z rozm\u00f3w znanych ludzi (m.in. John Cage, Slavoj \u017di\u017eek, Joseph Beuys, Lady Gaga, Karlheinz Stockhausen, Marcel Duchamp, Yoko Ono) wokalnych brud\u00f3w steruj\u0105 tu r\u00f3wnie\u017c syntezatorem, generuj\u0105c dodatkowe d\u017awi\u0119ki w ka\u017cdym z 12 kr\u00f3tkich fragment\u00f3w &#8211; najciekawiej brzmi to chyba w utworze po\u015bwi\u0119conym \u017di\u017ekowi. Rzecz jest p\u0142ytow\u0105, ograniczon\u0105 mocno wersj\u0105 s\u0142uchowiska pod tym samym tytu\u0142em (<em>Zwischen <\/em>to po niemiecku <em>Pomi\u0119dzy<\/em>), kt\u00f3re zam\u00f3wi\u0142o u Jelinka radio SWR2. D\u0142ugie tytu\u0142y w rodzaju <em>Karlheinz Stockhausen, Which Difficulties Are Involved In Conserving Electronic Music On Magnetic Tape?<\/em> maj\u0105 odzwierciedla\u0107 oryginalnie zadane pytania, cho\u0107 zdarzy\u0142o mi si\u0119 wychwyci\u0107 kilka zadziwiaj\u0105cych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w &#8211; na przyk\u0142ad zdecydowanie polskie &#8222;czy&#8221; pojawiaj\u0105ce si\u0119 ju\u017c w pierwszym utworze po\u015bwi\u0119conym Alice Schwarzer. W sumie bardziej ciekawe ni\u017c atrakcyjne, ale taki urok eksperymentu.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1958436805\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/yonatangat.bandcamp.com\/album\/universalists\">Universalists by Yonatan Gat<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Muzyk\u0119 <strong>YONATANA GATA<\/strong> mo\u017cna z powodzeniem klasyfikowa\u0107 jako nieklasyfikowaln\u0105. Bo trzeba zaznaczy\u0107, \u017ce cz\u0142owiek znany u nas w pierwszej kolejno\u015bci jako gitarzysta pami\u0119tnej formacji Monotonix &#8211; go\u015bci jednego z mys\u0142owickich Off Festivali &#8211; nie zajmuje si\u0119 na solowych p\u0142ytach czym\u015b tak oczywistym jak muzyka tamtej formacji. Ludowe wokale, dalekowschodnie skale czy fragmenty nagra\u0144 terenowych Alana Lomaxa s\u0105siaduj\u0105 tu z hipisowskimi, snuj\u0105cymi si\u0119 jamami albo z punkowymi, pe\u0142nym zaci\u0119cia kr\u00f3tkimi formami &#8211; w ka\u017cdej postaci ma to jednak w sobie sporo ducha Beefhearta\/Zappy, a zostajemy z poczuciem lekkiego oszo\u0142omienia i kompletnej dezorientacji, a do tego chaotycznej w\u0119dr\u00f3wki po gatunkach w stylu Animal Collective. Je\u015bli gdziekolwiek znale\u017a\u0107 mo\u017cna odpowied\u017a na eklektyczn\u0105 mieszank\u0119 stylistyk retro, jak\u0105 funduje s\u0142uchaczom Gat, to pewnie na kartach <em>Retromanii <\/em>Simona Reynoldsa &#8211; ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra po latach doczeka\u0142a si\u0119 w ko\u0144cu polskiego t\u0142umaczenia. Bardzo dobrze. Czas te\u017c odpowiedni &#8211; ksi\u0105\u017cka Reynoldsa jako zestaw tez sprzed siedmiu lat jest ju\u017c sama w sobie powrotem do przesz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p><strong>Oceni\u0107 mog\u0119 dzi\u015b to, co parokrotnie przes\u0142ucha\u0142em, a zatem:<\/strong><br \/>\n<strong>ESPEN ERIKSEN TRIO WITH ANDY SHEPPARD <em>Perfectly Unhappy<\/em><\/strong>, Rune Grammofon 2018, <strong>5\/10<\/strong><br \/>\n<strong>YONATAN GAT <em>Universalists<\/em><\/strong>, Joyful Noise\/Tak:til 2018,<strong> 7\/10<\/strong><br \/>\n<strong>JON HOPKINS <em>Singularity<\/em><\/strong>, Domino 2018, <strong>6\/10<\/strong><br \/>\n<strong>JAN JELINEK <em>Zwischen<\/em><\/strong>, Faitiche 2018, <strong>6-7\/10<\/strong><br \/>\n<strong>LOUNGE RYSZARDS <em>Polish Jazz vol. 420<\/em><\/strong>, Szara Reneta 2018, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\n<strong>RIVERLOAM TRIO <em>Live at the Alchemia<\/em><\/strong>, Kilogram 2018, <strong>7-8\/10<\/strong><br \/>\n<strong>VENETIAN SNARES x DANIEL LANOIS <em>Venetian Snares x Daniel Lanois<\/em><\/strong>, Timesig\/Planet Mu 2018, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><strong>Ukaza\u0142y si\u0119 w tym tygodniu:<\/strong><\/p>\n<p>[3.05] <strong>Ad\u014dnis<\/strong> Wiosenna ofensywa nie trwa d\u0142u\u017cej ni\u017c do letnich wakacji, Trzy Sz\u00f3stki EP DL (1\/3 sk\u0142adu grupy Panowie)<br \/>\n<strong>Belly<\/strong> Dove, Belly<br \/>\n<strong>Ben LaMar Gay<\/strong> Downtown Castles Can Never Block The Sun, International Anthem<br \/>\n<strong>Ben McElroy<\/strong> The Word Cricket Made Her Happy, Eilean<br \/>\n<strong>Boli Group<\/strong> N.P.D.S., Posh Isolation<br \/>\n<strong>Brian Eno<\/strong> Music for Installations, Universal<br \/>\n[1.05] <strong>Chris Forsyth &amp; The Solar Motel Band<\/strong> Rare Dreams: Solar Live 2\u200b.\u200b27\u200b.\u200b18<br \/>\n<strong>Cut Worms<\/strong> Hollow Ground, Jagjaguwar<br \/>\n<strong>Damien Jurado<\/strong> The Horizon Just Laughed, Secretly Canadian<br \/>\n<strong>Daniel Blumberg<\/strong> Minus, Mute<br \/>\n<strong>Dinosaur<\/strong> Wonder Trial, Edition<br \/>\n<strong>DJ Koze<\/strong> Knock Knock, Pampa<br \/>\n<strong>Eleanor Friedberger<\/strong> Rebound French, Kiss<br \/>\n<strong>Espen Eriksen Trio with Andy Sheppard<\/strong> Perfectly Unhappy, Rune Grammofon<br \/>\n<strong>Filho da M\u00e3e<\/strong> \u00c1gua-M\u00e1, Lovers &amp; Lollypops<br \/>\n<strong>G.Rag \/ Zelig Implosion<\/strong> Deluxxe Sch\u00f6ner Warten, Gutfeeling<br \/>\n<strong>Gaz Coombes<\/strong> World&#8217;s Strongest Man, Hot Fruit<br \/>\n<strong>GNOD<\/strong> Chapel Perilous, Rocket<br \/>\n<strong>Hailey Tuck<\/strong> Junk, Sony<br \/>\n<strong>Heikki Ruokangas &amp; Henrik Hako-Rita<\/strong> Mono &amp; Dialogues, Eclipse<br \/>\n<strong>Iceage<\/strong> Beyondless, Matador CD, LP<br \/>\n<strong>Insahn<\/strong> Amr, Universal<br \/>\n<strong>Jah Wobble &amp; Momo<\/strong> Maghrebi jazz, Jah Wobble<br \/>\n<strong>Jan Jelinek<\/strong> Zwischen, Faitiche<br \/>\n<strong>Jessica Risker<\/strong> I See You Among the Stars, Western Vinyl<br \/>\n<strong>Joe Armon-Jones<\/strong> Starting Today, Brownswood<br \/>\n<strong>Jon Hopkins<\/strong> Singularity, Domino CD, LP<br \/>\n<strong>Kronos Quartet &amp; Michael Gordon<\/strong> Clouded Yellow, Cantaloupe<br \/>\n<strong>Lake Street Dive<\/strong> Free Yourself Up, Nonesuch<br \/>\n<strong>Leon Bridges<\/strong> Good Thing, Columbia<br \/>\n<strong>Liz Phair<\/strong> Girly-Sound To Guyville: The 25th Anniversary Box Set, Matador box, arch.<br \/>\n[1.05] <strong>Lounge Ryszards<\/strong> Polish Jazz vol.420, Szara Reneta MC, DL<br \/>\n<strong>Lucrecia Dalt<\/strong> Anticlines RVNG Intl<br \/>\n<strong>Mary Chapin Carpenter Sometimes<\/strong> Just the Sky, Thirty Tigers<br \/>\n<strong>Nick Cave &amp; Warren Ellis<\/strong> Kings OST, Warner<br \/>\n<strong>Nik Bartsch&#8217;s Ronin<\/strong> Awase ECM<br \/>\n<strong>Orkiestra PR i TV w \u0141odzi dyryguje Henryk Debich String<\/strong> Beat Warner LP, reed.<br \/>\n<strong>Parlor Walls<\/strong> EXO, Northern Spy<br \/>\n<strong>Plan B Heaven<\/strong> Before All Hell Breaks Loose, Warner<br \/>\n<strong>Ragnar Johnson<\/strong> Crying Bamboos: Ceremonial Flute Music from New Guinea: Madang, Ideological Organ<br \/>\n[1.05] <strong>Riverloam Trio (Miko\u0142aj Trzaska\/Olie Brice\/Mark Sanders<\/strong>) Live at the Alchemia, Kilogram CD<br \/>\n<strong>Shakey Graves<\/strong> Can&#8217;t Wake Up, Dualtone<br \/>\n<strong>Steve Tibbets<\/strong> Steve Tibbetts [HD 88\u200b.\u200b2 K \/ 24 bit], Cuneiform reed.<br \/>\n<strong>Tuomas Paukku<\/strong> Scription Tuomas Paukku Scription, Eclipse<br \/>\n[1.05] <strong>Twilight (feat. Thurston Moore)<\/strong> Trident Death Rattle EP<br \/>\n<strong>Venetian Snares x Daniel Lanois Venetian Snares<\/strong> x Daniel Lanois Timesig\/Planet Mu<br \/>\n<strong>Vive La Void<\/strong> Vive La Void, Sacred Bones<br \/>\n<strong>Xu<\/strong> Whisper My World, Eilean<br \/>\n<strong>Yonatan Gat<\/strong> Universalists, Tak:til\/Glitterbeat<\/p>\n<p>[daty inne ni\u017c 4.05 zaznaczy\u0142em w nawiasach kwadratowych]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To do\u015b\u0107 pracowity premierowy pi\u0105tek, kiedy cz\u0119\u015b\u0107 s\u0142uchaczy ekscytowa\u0107 si\u0119 b\u0119dzie now\u0105 muzyk\u0105 (Jona Hopkinsa, Venetian Snares z Danielem Lanois, GNOD, Iceage, Belly itd.), podczas gdy druga grupa przebija\u0107 si\u0119 b\u0119dzie przez g\u0119st\u0105 momentami jak ksi\u0105\u017cka telefoniczna, ale jak zwykle ciekawie prze\u0142o\u017con\u0105 na polski przez Filipa \u0141obodzi\u0144skiego ksi\u0105\u017ck\u0119 Simona Reynoldsa Retromania. Mamy dzi\u0119ki niej nowy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":17654,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,18,12,582,2834,312,120,3319,107,1,3309,7,3219,1139,106],"tags":[3470,303,2535,3469,3463,3467,304,3471,3466,1035,3465,950,3468,608,2311,3464],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17640"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17640"}],"version-history":[{"count":21,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17640\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17663,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17640\/revisions\/17663"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/17654"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17640"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17640"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17640"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}