
{"id":17731,"date":"2018-05-10T09:00:13","date_gmt":"2018-05-10T07:00:13","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=17731"},"modified":"2018-05-10T11:33:57","modified_gmt":"2018-05-10T09:33:57","slug":"muzyczna-historia-lewactwa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/05\/10\/muzyczna-historia-lewactwa\/","title":{"rendered":"Muzyczna historia lewactwa"},"content":{"rendered":"<p>Dok\u0142adnie 50 lat temu paryscy studenci i cz\u0119\u015b\u0107 kadry profesorskiej, \u0142\u0105cznie ponad 20 tys. os\u00f3b, zabarykadowali si\u0119 &#8211; dos\u0142ownie &#8211; w Dzielnicy \u0141aci\u0144skiej, \u017ceby walczy\u0107 o uwolnienie protestuj\u0105cych wcze\u015bniej pod lewicowymi has\u0142ami koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy zostali aresztowani przez policj\u0119, oraz o wznowienie zaj\u0119\u0107 na Sorbonie. Te wcze\u015bniejsze protesty bra\u0142y za cel m.in. bur\u017cuazyjny charakter systemu edukacji i ograniczanie wolno\u015bci seksualnej, a rozruchy eskalowa\u0142y od maj\u0105cych pocz\u0105tek ju\u017c wiele miesi\u0119cy wcze\u015bniej protest\u00f3w studenckich w Nanterre. Ale rok 1968 &#8211; jako europejskie odbicie gor\u0105cej m\u0142odzie\u017cowej rewolty lat 60. &#8211; to co\u015b wi\u0119cej w sensie wp\u0142ywu na rzeczywisto\u015b\u0107. I na artyst\u00f3w. W tym na \u015bwiat muzyczny. Tak\u017ce wielu dzisiejszych zjawisk na dzisiejszej scenie bez tego wszystkiego by nie by\u0142o, albo wygl\u0105da\u0142yby inaczej. Warto to sobie przypomnie\u0107. Oto kr\u00f3tka, prywatna lista przeboj\u00f3w i inspiracji zwi\u0105zanych z Majem &#8217;68.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/8w4CGBeYkvo\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>1. <strong>GONG\/SOFT MACHINE <em>Riot 1968<\/em><\/strong> (CD <em>The Mystery and History of Planet Gong<\/em>, Spalax 1997). W czasach studenckich, je\u017cd\u017c\u0105c jako backpackerzy po mi\u0119dzynarodowych hostelach, \u017cartowali\u015bmy z kolegami, \u017ce wsz\u0119dzie imprezy rozkr\u0119ca jaki\u015b Australijczyk. I w tym wypadku du\u017c\u0105 rol\u0119 w paryskim \u015bwiecie bohemy artystycznej odgrywa\u0142 przybysz z Australii &#8211; Daevid Allen &#8211; znany ju\u017c z siania fermentu w brytyjskim \u015brodowisku jazzowym i jako za\u0142o\u017cyciel tamtejszej grupy Soft Machine, kt\u00f3ry jednak z powod\u00f3w wizowych musia\u0142 zosta\u0107 we Francji po pierwszych wyst\u0119pach tej formacji. Ot\u00f3\u017c w\u0142a\u015bnie podczas rozruch\u00f3w paryskich Allen &#8211; wraz ze znajomymi muzykami (Marc Blanc i Patrice Lafontaine) &#8211; wkroczy\u0142 do okupowanej przez student\u00f3w Dzielnicy \u0141aci\u0144skiej, by w przedziwnym stroju rozdawa\u0107 policjantom pluszowe misie. Wydarzenie filmowa\u0142 zaprzyja\u017aniony re\u017cyser J\u00e9r\u00f4me Laperrousaz (nied\u0142ugo p\u00f3\u017aniej formacja Gong stworzy\u0142a muzyk\u0119 do jego filmu <em>Continental Circus<\/em>), co sko\u0144czy\u0142o si\u0119 pono\u0107 spisaniem przez policj\u0119 i gro\u017ab\u0105 aresztu, wi\u0119c na jaki\u015b czas Allen uciek\u0142 wraz ze sw\u0105 partnerk\u0105 Gilli Smyth na Majork\u0119. A tam wykrystalizowa\u0142 si\u0119 pomys\u0142 za\u0142o\u017cenia formacji nazwanej Gong &#8211; Maj by\u0142 rodzajem chrztu bojowego, a w archiwum Allena pozosta\u0142 utw\u00f3r, kt\u00f3ry jest de facto nagraniem z koncertu z roku 1968 (podpisywanego jako nagranie z wyst\u0119pu Soft Machine, ale opublikowanego pod szyldem Gong &#8211; na p\u0142ycie figuruje jako <em>Riot 1968<\/em>, ale data jest dyskusyjna, bo SM wyst\u0119powali w Pary\u017cu jesieni\u0105 1967, a potem w 1969 r.). Odniesienia do rozruch\u00f3w pojawi\u0142y si\u0119 te\u017c m.in. na ich p\u0142ycie <em>Camembert Electrique<\/em> (1971). Z kolei francusk\u0105 grup\u0105, kt\u00f3ra zagra\u0142a sw\u00f3j pierwszy koncert podczas zaj\u015b\u0107 w Pary\u017cu by\u0142a formacja Red Noise Patricka Viana.<br \/>\nDla tych, kt\u00f3rzy nigdy nie s\u0142yszeli, jak brzmia\u0142 Gong p\u00f3\u017aniej, bardzo prosz\u0119:<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/e5dEBtBKPmk\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>A teraz ju\u017c&#8230;<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/H8eh9fPLTss\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>2. <strong>CAN <em>Prehistoric Future<\/em><\/strong> (kaseta <em>Prehistoric Future<\/em>, Tago Mago 1984). R\u00f3\u017cnego typu <em>nagrania terenowe<\/em> s\u0105 kluczem do odbioru paryskiego Maja. Nurt lewicowej humanistyki splata\u0142 si\u0119 doskonale z nurtami awangardy muzycznej, a te interesowa\u0142y si\u0119 monta\u017cem ta\u015bm z gotowymi nagraniami u\u017cywanych jako d\u017awi\u0119kowy prefabrykat. I tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce w maju znale\u017ali si\u0119 w Pary\u017cu tak\u017ce niemieccy studenci Karlheinza Stockhausena, p\u00f3\u017aniejsi za\u0142o\u017cyciele grupy Can. Jak <a href=\"https:\/\/chacinski.wordpress.com\/wrzutnia\/can-wywiady-z-muzykami-grupy\/holger-czukay-sluchanie-to-dla-mnie-praca\/\">opowiada\u0142 mi w wywiadzie<\/a> Holger Czukay, rejestrowali d\u017awi\u0119ki zamieszek, by p\u00f3\u017aniej u\u017cywa\u0107 ich jako rodzaju sampli. Inspiracja by\u0142a na tyle pot\u0119\u017cna, \u017ce ju\u017c w czerwcu zesp\u00f3\u0142 da\u0142 sw\u00f3j pierwszy, historyczny koncert. By\u0142 to w\u0142a\u015bciwie rodzaj anarchistycznego performansu, na po\u0142y improwizowanego, zagranego jeszcze w embrionalnym, nieco innym sk\u0142adzie, a dzi\u015b pomijanego cz\u0119sto przy opisywaniu pocz\u0105tk\u00f3w zespo\u0142u. Dopiero w 1984 roku opublikowano zachowane nagrania z tego koncertu na kasecie wydanej w limitowanym nak\u0142adzie pod tytu\u0142em <em>Prehistoric Future<\/em>. Jest to mo\u017ce nie brzmienie Can w ostatecznym kszta\u0142cie, ale pra\u017ar\u00f3d\u0142o przysz\u0142ych pomys\u0142\u00f3w. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/sT4S-CeMfW4\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>3. <strong>VANGELIS <em>Fais que ton r\u00eave soit plus long que la nuit<\/em><\/strong> (Philips 1972). Vangelis Papathanassiou sta\u0142 si\u0119 niejako ofiar\u0105 Maja, gdy z grup\u0105 Aphrodite&#8217;s Child z powod\u00f3w politycznych ucieka\u0142 z Grecji. Celem by\u0142a zn\u00f3w Wielka Brytania, ale stolica Francji by\u0142a zablokowana w wyniku zamieszek i zamiast jecha\u0107 do Anglii Vangelis pozosta\u0142 na ulicach, by nagrywa\u0107 d\u017awi\u0119ki zamieszek. P\u00f3\u017aniej stworzy\u0142 na ich bazie aran\u017cacje sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 z partii instrument\u00f3w klawiszowych, a tak\u017ce gitary czy skrzypiec. 30-minutowa p\u0142yta b\u0119d\u0105c\u0105 w\u0142a\u015bciwie muzycznym opisem wydarze\u0144, skrzy\u017cowaniem s\u0142uchowiska i utworu muzyki konkretnej, ukaza\u0142a si\u0119 we Francji w roku 1972.    <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/7hYxfP5q5og\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>4. <strong>CAETANO VELOSO &#038; OS MUTANTES <em>\u00c9 Proibido Proibir <\/em><\/strong>(singiel <em>\u00c9 Proibido Proibir<\/em>, Philips 1968). Paryskie manifestacje zosta\u0142y w pami\u0119ci poprzez swoje has\u0142a &#8211; prowokuj\u0105ce, cz\u0119sto absurdalne, dowcipne, paradoksalne, nierzadko inspirowane przez sytuacjonist\u00f3w. W\u015br\u00f3d tych najs\u0142awniejszych s\u0105 <em>B\u0105d\u017acie realistami, \u017c\u0105dajcie niemo\u017cliwego<\/em> oraz <em>Zabrania si\u0119 zabrania\u0107<\/em>. To drugie podchwytuj\u0105 m\u0142odzi Brazylijczycy, kt\u00f3rzy na drugim ko\u0144cu \u015bwiata tworz\u0105 zr\u0119by nurtu Tropicalia, czyli fuzji miejscowej kultury ludowej i trend\u00f3w z Zachodu. Poza Londynem najwa\u017cniejszym \u017ar\u00f3d\u0142em jest Pary\u017c. Wprawdzie m\u0142odziutki Caetano Veloso w zaj\u015bciach majowych nie uczestniczy, ale jego wyobra\u017ani\u0119 rozbudzi zdj\u0119cie protestanta z odpowiednim transparentem, wydrukowane w miejscowej gazecie. Singlowy utw\u00f3r <em>\u00c9 Proibido Proibir<\/em>, jeden z najwa\u017cniejszych hymn\u00f3w pierwszych miesi\u0119cy rewolucyjnie nastawionej Tropicalii, za\u015bpiewa z towarzyszeniem zespo\u0142u Os Mutantes i wyda na singlu.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/HWmvbxGpra4\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>5. <strong>THE BEATLES <em>Revolution 9<\/em><\/strong> (LP The Beatles, Apple 1968). Po majowych wydarzeniach sypia si\u0119 ho\u0142dy na ca\u0142ym \u015bwiecie. W\u015br\u00f3d tych bardziej oczywistych jest np. piosenka The Rolling Stones <em>Street Fighting Man<\/em>. W napisanej i nagranej bezpo\u015brednio po wydarzeniach &#8211; jeszcze w maju &#8211; piosence Mick Jagger \u015bpiewa: <em>Everywhere I hear the sound of marching, charging feet, boy \/ Because summer&#8217;s here and the time is right for fighting in the street boy<\/em>. A dalej o tym, \u017ce Londyn jest w por\u00f3wnaniu z reszt\u0105 \u015bwiata (w USA trwaj\u0105 m\u0142odzie\u017cowe protesty przeciwko wojnie w Wietnamie) jakim\u015b strasznie sennym i prowincjonalnym miejscem. Dok\u0142adnie w tym samym czasie odbywaj\u0105 si\u0119 sesje nagraniowe <em>Bia\u0142ego Albumu<\/em> Beatles\u00f3w, na kt\u00f3ry ma trafi\u0107 najbardziej radykalny eksperyment muzyczny tej grupy, czyli inspirowane dzie\u0142ami muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej (zn\u00f3w Stockhausen) <em>Revolution 9<\/em>. John Lennon jest &#8211; jak si\u0119 zdaje &#8211; zarazem zafascynowany i przera\u017cony tym, co dzieje si\u0119 w Pary\u017cu. St\u0105d m.in. tak d\u0142ugie cyzelowanie utworu i sprzeczne interpretacje jego wymowy. Dobrze sko\u0144czy\u0107 na tym, bo nawet z dzisiejszej perspektywy trudno oceni\u0107 wydarzenia w spos\u00f3b ca\u0142kowicie jednoznaczny &#8211; pocz\u0105tkowo pokojowo nastawiony, t\u0142um odpowiada\u0142 przemoc\u0105 na przemoc ze strony policji. O nast\u0119pstwach Maja poza \u015bwiatem sztuki trudno ju\u017c pisa\u0107 tak lekko. Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 jednak nale\u017ca\u0142 do tych historycznych wydarze\u0144, kt\u00f3re na wyobra\u017ani\u0119 muzyk\u00f3w (byli jeszcze jazzmani, sam Stockhausen, Luciano Berio i wielu innych) wywar\u0142y najwi\u0119kszy wp\u0142yw.<br \/>\nOpowiada\u0142 o tym Rafa\u0142 Ksi\u0119\u017cyk we wtorkowym wydaniu <a href=\"https:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/740\/Artykul\/2115495,Muzyka-z-czasow-paryskiego-Maja-68\">radiowego Nokturnu w Dw\u00f3jce<\/a>, dzi\u015b wieczorem, po 23.30, b\u0119dziemy kontynuowa\u0107 majow\u0105 rewolucyjn\u0105 playlist\u0119 w towarzystwie Jacka Hawryluka.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/B9gKMPgUA-k\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>6. <strong>I jeszcze ma\u0142y epilog. <\/strong>Ot\u00f3\u017c w\u015br\u00f3d wielu represji zwi\u0105zanych z majem 1968 r., kt\u00f3re dotkn\u0119\u0142y \u015bwiat artystyczny we Francji &#8211; poza cenzurowaniem film\u00f3w i publikacji &#8211; by\u0142y utrudnienia w organizacji imprez masowych z muzyk\u0105. St\u0105d wprost powo\u0142uj\u0105cy si\u0119 na do\u015bwiadczenie paryskich rozruch\u00f3w organizatorzy jednego z pierwszych wielkich festiwali muzycznych w Europie, magazyn &#8222;Actuel&#8221; i siostrzana wytw\u00f3rnia Byg Records, nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 odby\u0107 ani w stolicy Francji, ani w okolicach i odby\u0142 si\u0119 w belgijskiej miejscowo\u015bci Amougies. W pa\u017adzierniku 1969 zagrali tam niekt\u00f3rzy z bohater\u00f3w muzycznych Maja &#8211; Gong, Soft Machine, Archie Shepp i Art Ensemble Of Chicago, ale tak\u017ce Pink Floyd, Ten Years After, Yes, The Nice i &#8211; uwaga &#8211; Frank Zappa, kt\u00f3ry podczas imprezy zagra\u0142 z grup\u0105 Pink Floyd. To wykonanie <em>Interstellar Overdrive<\/em> pewnie nie przejdzie do historii pod wzgl\u0119dem muzycznym, ale potwierdza atmosfer\u0119 Festival d&#8217;Amougies jako swoistego europejskiego Woodstocku &#8211; przy wszystkich proporcjach i r\u00f3\u017cnicach. Kluczowej w tamtym czasie imprezy z muzyk\u0105 w kontynentalnej Europie, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119, mimo \u017ce we Francji pr\u00f3bowano jej zabroni\u0107. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/zz9bn24rxrI\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dok\u0142adnie 50 lat temu paryscy studenci i cz\u0119\u015b\u0107 kadry profesorskiej, \u0142\u0105cznie ponad 20 tys. os\u00f3b, zabarykadowali si\u0119 &#8211; dos\u0142ownie &#8211; w Dzielnicy \u0141aci\u0144skiej, \u017ceby walczy\u0107 o uwolnienie protestuj\u0105cych wcze\u015bniej pod lewicowymi has\u0142ami koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy zostali aresztowani przez policj\u0119, oraz o wznowienie zaj\u0119\u0107 na Sorbonie. Te wcze\u015bniejsze protesty bra\u0142y za cel m.in. bur\u017cuazyjny charakter systemu edukacji [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":17732,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,4],"tags":[3485,3486,449,3489,1513,3488,356,2278,3487,3484,51,329,326,3020],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17731"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17731"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17731\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17752,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17731\/revisions\/17752"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/17732"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17731"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17731"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17731"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}