
{"id":17915,"date":"2018-05-23T11:50:10","date_gmt":"2018-05-23T09:50:10","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=17915"},"modified":"2018-05-23T12:04:05","modified_gmt":"2018-05-23T10:04:05","slug":"skrzypek-na-dysku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/05\/23\/skrzypek-na-dysku\/","title":{"rendered":"Skrzypek na dysku"},"content":{"rendered":"<p>Robot\u0119 w dziedzinie trudnego do zdefiniowania nurtu, kt\u00f3ry w najbardziej zaskakuj\u0105cy spos\u00f3b sta\u0142 si\u0119 ostatnio realn\u0105 si\u0142\u0105 rynkow\u0105, czyli czego\u015b bardzo krzywo do\u015b\u0107 opisywanego jako <em>modern classical<\/em>, za granic\u0105 wykonuj\u0105 g\u0142\u00f3wnie piani\u015bci. Max Richter, Nils Frahm, \u00d3lafur Arnalds, Jherek Bischoff, Hauschka&#8230; U nas w tej sferze bryluj\u0105 skrzypkowie &#8211; \u017ceby wspomnie\u0107 Stefana Weso\u0142owskiego, Tomasza Mre\u0144c\u0119 czy <strong>Grabka<\/strong>, kt\u00f3ry p\u0142yt\u0105 <em>Day One<\/em> niejako zmienia barwy i przechodzi z frakcji klubowo-elektronicznej do neo-filharmonicznej. Robi to na tyle podobnie, by zainteresowa\u0107 publiczno\u015b\u0107 tych wy\u017cej wymienionych, a zarazem na tyle inaczej, by da\u0107 si\u0119 odr\u00f3\u017cni\u0107 poprzez nieco ja\u015bniejszy ton, nieco mniej pos\u0119pny klimat. Cho\u0107 &#8211; podobnie jak pozosta\u0142ych wymienionych skrzypk\u00f3w &#8211; znosi go w kierunku melancholii i ambientu. <!--more--><\/p>\n<p>To, jak du\u017cym zaskoczeniem dla s\u0142uchaczy poprzednich p\u0142yt Grabka mo\u017ce by\u0107 nowy album, \u015bwietnie opisa\u0142 ju\u017c Rafa\u0142 Samborski w <a href=\"http:\/\/muzyka.interia.pl\/recenzje\/news-recenzja-grabek-day-one-dojrzala-zmiana,nId,2556051\">recenzji dla Interii<\/a>. Opisa\u0142 &#8211; dodajmy &#8211; dwa miesi\u0105ce temu, bo zaskoczenie przysz\u0142o na pocz\u0105tek w postaci cyfrowej, kilka dni temu by\u0142a premiera CD. I warto o niej pami\u0119ta\u0107, dokonuj\u0105c restartu tego, co my\u015blimy o Wojtku Grabku, do tej pory kojarzonym z muzyk\u0105 g\u0119st\u0105 rytmicznie, z mocno wyeksponowan\u0105 perkusj\u0105. Ta schodzi tu na dalszy plan, pojawiaj\u0105c si\u0119 raczej jako element stopniowo buduj\u0105cy napi\u0119cie (wyj\u0105tkiem jest <em>Earth<\/em>), a najcz\u0119\u015bciej w og\u00f3le ust\u0119puje lekko pulsuj\u0105cym syntezatorom, albo wr\u0119cz sekwencjom fortepianowym akord\u00f3w (jak w pozostaj\u0105cym w g\u0142owie po pierwszym przes\u0142uchaniu <em>Heat<\/em>). Konstrukcja utwor\u00f3w jest linearna i czytelna, ale liczy si\u0119 tu praca nad nastrojem i subtelna gra partii skrzypiec z bardziej minimalistycznie ni\u017c kiedy\u015b wykorzystywan\u0105 warstw\u0105 elektroniczn\u0105. Czy to w <em>Dawn <\/em>czy delikatnym <em>Hide <\/em>urok muzyki Grabka wynika w\u0142a\u015bnie z tego, jak jedna wsp\u00f3\u0142gra z drug\u0105, ile mog\u0105 mie\u0107 ze sob\u0105 wsp\u00f3lnego i w jakim stopniu uzupe\u0142nia\u0107.<\/p>\n<p>Nie gra mi z nimi jedynie partia wokalna autora p\u0142yty we wspomnianym <em>Hide<\/em>. Bo tu potraktowa\u0142 bardzo serio zdanie o prezentowaniu Grabka bezpo\u015brednio, &#8222;bez trzeciej osoby&#8221;, przem\u00f3wi\u0142 osobi\u015bcie. Rejony nowej powa\u017cki pe\u0142ne s\u0105 ludzi samowystarczalnych i zasadniczo niby wszystko jest z tym wokalem w porz\u0105dku, ale nie ma w nim pewno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 s\u0142ycha\u0107 w pozosta\u0142ych elementach tej muzyki. A brzmieniowo <em>Day One<\/em> bije poprzednie albumy Grabka na g\u0142ow\u0119.<\/p>\n<p>Skoro ju\u017c pisz\u0119 dzi\u015b wyj\u0105tkowo o p\u0142ycie przy okazji premiery na CD, to chcia\u0142bym przy okazji poinformowa\u0107 o lekkim liftingu mojej blogowej\u00a0<a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/skala-ocen-plyt\/\">skali ocen p\u0142yt<\/a>. Tym bardziej, \u017ce ocena 7-8 powraca ostatnio cz\u0119sto, warto wi\u0119c jeszcze precyzyjniej zdefiniowa\u0107, na czym polega to cz\u0119ste na Polifonii wahanie mi\u0119dzy si\u00f3demk\u0105 a \u00f3semk\u0105: jest to dok\u0142adnie ten moment, kiedy nie macie w\u0105tpliwo\u015bci co do pozytywnego stosunku do albumu, ale zastanawiacie si\u0119, czy wystarczy zap\u0142aci\u0107 za cyfrow\u0105 wersj\u0119 zgran\u0105 na dysk, czy jednak warto sobie p\u0142yt\u0119 &#8211; z my\u015bl\u0105 o jej dalszych losach i znaczeniu &#8211; postawi\u0107 na p\u00f3\u0142ce (tu rol\u0119 odgrywa malej\u0105ca powierzchnia p\u00f3\u0142ek) w postaci CD. Czyli klasyczny dylemat &#8211; kt\u00f3ry dysk?<\/p>\n<p><strong>GRABEK <em>Day One<\/em><\/strong>, 090318\/Gusstaff 2018, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1030326327\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/grabek.bandcamp.com\/album\/day-one\">Day One by GRABEK<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Robot\u0119 w dziedzinie trudnego do zdefiniowania nurtu, kt\u00f3ry w najbardziej zaskakuj\u0105cy spos\u00f3b sta\u0142 si\u0119 ostatnio realn\u0105 si\u0142\u0105 rynkow\u0105, czyli czego\u015b bardzo krzywo do\u015b\u0107 opisywanego jako modern classical, za granic\u0105 wykonuj\u0105 g\u0142\u00f3wnie piani\u015bci. Max Richter, Nils Frahm, \u00d3lafur Arnalds, Jherek Bischoff, Hauschka&#8230; U nas w tej sferze bryluj\u0105 skrzypkowie &#8211; \u017ceby wspomnie\u0107 Stefana Weso\u0142owskiego, Tomasza Mre\u0144c\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":17919,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,7,3219,1139],"tags":[572],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17915"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17915"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17915\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17926,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17915\/revisions\/17926"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/17919"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17915"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17915"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17915"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}