
{"id":17949,"date":"2018-05-26T09:39:51","date_gmt":"2018-05-26T07:39:51","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=17949"},"modified":"2018-05-26T00:14:26","modified_gmt":"2018-05-25T22:14:26","slug":"saksofon-bardziej-afrykanski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/05\/26\/saksofon-bardziej-afrykanski\/","title":{"rendered":"Saksofon bardziej afryka\u0144ski"},"content":{"rendered":"<p>Najlepsza piosenka Sun Ra nagrana po \u015bmierci Sun Ra to <em>An Angel Fell<\/em> z nowej p\u0142yty <strong>Idrisa Ackamoora &#038; The Pyramids<\/strong> &#8211; i nawet historia o aniele, kt\u00f3ry spad\u0142 na ziemi\u0119 i po\u0142ama\u0142 skrzyd\u0142a, \u015bpiewana w podobnie swobodny, mo\u017ce nawet nier\u00f3wny spos\u00f3b, jako\u015b si\u0119 wydaje wi\u0105za\u0107 z motywem wskrzeszania klimatu muzyki mistrza afrofuturyzmu, do kt\u00f3rego Ackamoor nawi\u0105zuje otwarcie, nawet strojem. 67-letni saksofonista z Chicago gra \u0142adn\u0105 barw\u0105, sprawia, \u017ce saksofon staje si\u0119 instrumentem nieco bardziej afryka\u0144skim (nawet gdy zarzyna instrument w <em>Sunset<\/em>, robi to jako\u015b mi\u0119kko), ale nie ma ju\u017c wok\u00f3\u0142 \u017cadnego z jego koleg\u00f3w z oryginalnego sk\u0142adu The Pyramids. Zamiast nich odnajdziemy tu legi\u0119 cudzoziemsk\u0105 pod producenck\u0105 opiek\u0105 Malcolma Catto z The Heliocentrics. Wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 skrzypaczka Sandra Poindexter, kt\u00f3rej partie na pocz\u0105tku mi troch\u0119 zawadza\u0142y, ale okazuj\u0105 si\u0119 jednym z element\u00f3w wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych ten album.<!--more--><\/p>\n<p>Z wyj\u0105tkiem mo\u017ce ociekaj\u0105cego tani\u0105 egzotyk\u0105 utworu <em>Papyrus<\/em> wszystko si\u0119 tu udaje. I klimat afryka\u0144ski, i ameryka\u0144skie jazzowe zaci\u0119cie, i wreszcie elementy dubu, brzmieniowe echa Jamajki. S\u0105 naiwne nieco teksty z ekologicznym przes\u0142aniem, ch\u00f3ralne wokale i przyjemna produkcja. S\u0105 solowe wej\u015bcia lidera, troch\u0119 element\u00f3w afrokuba\u0144skich obecnych w poprzednich wcieleniach zespo\u0142u. W sumie idealny przyk\u0142ad tworzonego z pewnym luzem tego nie\u015bpiesznie rozwijaj\u0105cego si\u0119 albumu, kt\u00f3ry mo\u017ce dra\u017cni\u0107 w poniedzia\u0142ek, ale kt\u00f3rego w sobot\u0119 i niedziel\u0119 s\u0142ucha si\u0119 idealnie. A Sun Ra wraca jeszcze kilkakrotnie &#8211; do tego stopnia, \u017ce ja musia\u0142em wr\u00f3ci\u0107 do tej sygnalizowanej kilka tygodni temu p\u0142yty.<\/p>\n<p>Opu\u015bci\u0142em j\u0105 wtedy nie dlatego, \u017ce gorsza. Przeciwnie &#8211; do tych regularnych na razie pi\u0105tkowych zestawie\u0144 wybieram g\u0142\u00f3wnie p\u0142yty, kt\u00f3rych mog\u0119 przed premier\u0105 pos\u0142ucha\u0107 w wersji cyfrowej. Na zamawiane przy okazji kolejnych pi\u0105tk\u00f3w albumy fizyczne czekam d\u0142u\u017cej &#8211; tak by\u0142o z albumem Ackamoora. Definiuje si\u0119 sam w utworze <em>Land of Ra<\/em>: <em>Music of today and tomorrow \/ Sounds of joy no more sorrow<\/em>. Czyli \u017ce muzyka u\u017cytkowa na sw\u00f3j spos\u00f3b, kt\u00f3ra dobrze wype\u0142nia swoje zadanie. <\/p>\n<p><strong>IDRIS ACKAMOOR &#038; THE PYRAMIDS <em>An Angel Fell<\/em><\/strong>, Strut 2018, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3271440558\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/idrisackamoorandthepyramids.bandcamp.com\/album\/an-angel-fell\">An Angel Fell by Idris Ackamoor and the Pyramids<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najlepsza piosenka Sun Ra nagrana po \u015bmierci Sun Ra to An Angel Fell z nowej p\u0142yty Idrisa Ackamoora &#038; The Pyramids &#8211; i nawet historia o aniele, kt\u00f3ry spad\u0142 na ziemi\u0119 i po\u0142ama\u0142 skrzyd\u0142a, \u015bpiewana w podobnie swobodny, mo\u017ce nawet nier\u00f3wny spos\u00f3b, jako\u015b si\u0119 wydaje wi\u0105za\u0107 z motywem wskrzeszania klimatu muzyki mistrza afrofuturyzmu, do kt\u00f3rego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":17950,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,7,3219,106],"tags":[2475,2476],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17949"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17949"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17949\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17953,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17949\/revisions\/17953"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/17950"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17949"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17949"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17949"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}