
{"id":18098,"date":"2018-06-06T09:00:42","date_gmt":"2018-06-06T07:00:42","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18098"},"modified":"2018-06-06T09:25:00","modified_gmt":"2018-06-06T07:25:00","slug":"ugory-welcome-to","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/06\/06\/ugory-welcome-to\/","title":{"rendered":"Ugory welcome to!"},"content":{"rendered":"<p>Gdybym by\u0142 wydawc\u0105, opublikowa\u0142bym kompilacj\u0119 polskiej muzyki przyziemnej. Mog\u0142aby si\u0119 nazywa\u0107 np. <em>Ziemie muzyki<\/em>. Albo <em>Gleby narodowe<\/em> \u017ceby si\u0119 ci\u0105gle jeszcze kojarzy\u0142o z tutejszym klimatem i polsko\u015bci\u0105. Co bym zebra\u0142? Oczywi\u015bcie <strong>Ugory<\/strong>, bo to ich dotyczy\u0107 b\u0119dzie ten wpis, do tego Mech oraz Mchy i Porosty, mo\u017ce nawet Wsie tego samego autora (ci\u0105gnie mnie do projekt\u00f3w Suchoty i Ciemnogrody, ale tu troch\u0119 brakuje kontaktu z gleb\u0105, kt\u00f3ry wytw\u00f3rnia BDTA sygnalizowa\u0142a od pocz\u0105tku), fragmenty album\u00f3w <em>Czas panowania traw <\/em>duetu Majewski\/Zakrocki i <em>Oko\u0142y gn\u0119bione wiatrem<\/em> formacji Bachorze. Do tego mo\u017ce archiwalne nagrania Blisko Pola i troch\u0119 odleg\u0142e stylistycznie, ale bliskie ideowo \u0141\u0105ki \u0141an. Jaka\u015b Mg\u0142a i Deszcz dla pe\u0142ni obrazu, przyda si\u0119 te\u017c Stara Rzeka, wzgl\u0119dnie fragment p\u0142yty <em>Czarna woda<\/em> Alamedy. Z pewno\u015bci\u0105 pasowa\u0142oby te\u017c Chryste Panie, ale to ju\u017c po linii skojarze\u0144 ludowych, kt\u00f3re u Ugor\u00f3w te\u017c si\u0119 przecie\u017c znajd\u0105 &#8211; we\u017amy utw\u00f3r <em>Bogu niech b\u0119d\u0105 dzi\u0119ki<\/em>. Bo utw\u00f3r <em>Glina i korzenie <\/em>to ju\u017c definicja owego sk\u0142adankowego nurtu. Dla pikanterii wszyscy zebrani arty\u015bci, graj\u0105cy muzyk\u0119 ziemistej, a mo\u017ce ziemnej alternatywy (muzal?), wykonaliby w bonusie jaki\u015b utw\u00f3r Piaska. Ale nie jestem wydawc\u0105, wi\u0119c mog\u0119 sobie tylko pofantazjowa\u0107, s\u0142uchaj\u0105c Ugor\u00f3w.<!--more--><\/p>\n<p>Fakty s\u0105 takie, \u017ce muzyka kwintetu Ugory (Marcel Gawinecki &#8211; gitara, bas, Marcin Haremza &#8211; perkusja, Kuba Kaczmarek &#8211; gitara, Mateusz Gawinecki &#8211; gitara, Robert \u015aliwka &#8211; g\u0142os) wydaje si\u0119 \u015brodkiem ci\u0119\u017cko\u015bci dla tego trudnego do prostej definicji ziemistego nurtu. Jest i tutejszo\u015b\u0107, i jaka\u015b sygnalizowana ludowo\u015b\u0107, mo\u017ce wiejsko\u015b\u0107, i postrockowa magiczno\u015b\u0107, i krzykliwo\u015b\u0107, wr\u0119cz metalowa demoniczno\u015b\u0107. P\u0142yta <em>Matko ciszy<\/em> jest kr\u00f3tka, trwa niespe\u0142na 25 minut, ale b\u0142\u0105dzimy z ni\u0105 w pog\u0142osach i chorusach, co jaki\u015b czas natykaj\u0105c si\u0119 na jak\u0105\u015b ostr\u0105 ga\u0142\u0105\u017a metalowego riffu i grindcore&#8217;owego wrzasku. Ju\u017c chyba growlingu (jestem raczej pacjentem laryngologii ni\u017c specem, wi\u0119c podpowiedzcie), ale wykorzystywanego z umiarem, cho\u0107 o dwa tony dalej ni\u017c w tym, do czego si\u0119 posuwa cho\u0107by Kuba Zio\u0142ek. Jest w tym niew\u0105tpliwie co\u015b, co \u00f3w artysta nazwa\u0142, a za nim And\u017celika Kaczorowska <a href=\"http:\/\/www.dwutygodnik.com\/artykul\/5133-brutalizm-magiczny.html\">do\u015b\u0107 dok\u0142adnie kiedy\u015b opisa\u0142a<\/a> &#8211; brutalizm magiczny. W tym sensie Ugory robi\u0105 momentami co\u015b, co m\u00f3g\u0142by zrobi\u0107 Zio\u0142ek, gdyby projekt Stara Rzeka prowadzi\u0142 dalej. Podoba mi si\u0119 jednak u autor\u00f3w <em>Matko ciszy<\/em> zwi\u0119z\u0142o\u015b\u0107, z jak\u0105 tworz\u0105 swoje utwory &#8211; bo niby jest tu i d\u0142u\u017csza forma, fina\u0142owe <em>Sz\u00f3sta noc bez snu<\/em>, ale o klasie Ugor\u00f3w \u015bwiadcz\u0105 dla mnie w pierwszej kolejno\u015bci takie momenty jak najlepsze w zestawie <em>Polowanie <\/em>&#8211; kawa\u0142ek zbudowany na kr\u00f3tkim dystansie, bez d\u0142ugiego psychodelicznego rozp\u0119du, uderzaj\u0105cy kulminacyjn\u0105 nawa\u0142nic\u0105 \u015brodk\u00f3w w spos\u00f3b nieco bardziej niespodziewany, jak to w \u017cyciu. Bez nadu\u017cywania dron\u00f3w &#8211; kt\u00f3re odegraj\u0105 swoj\u0105 rol\u0119 w finale, mocno te\u017c zdefiniowanym gr\u0105 perkusisty &#8211; a przynajmniej ze spor\u0105 zmienno\u015bci\u0105 technik. <\/p>\n<p>Technik tych relaksacyjnymi nazwa\u0107 nie mo\u017cna (poza delikatnym riffem w stylu Radiohead w drugiej cz\u0119\u015bci <em>Gliny i korzeni<\/em>), ale zn\u00f3w &#8211; prosz\u0119 si\u0119 nie ba\u0107, zwi\u0119z\u0142o\u015b\u0107 tego muzycznego zjawiska, jego dynamika i \u017cywio\u0142owo\u015b\u0107 nadaj\u0105 mu bardzo atrakcyjny charakter. To samo w wersji rozci\u0105gni\u0119tej mog\u0142oby si\u0119 ju\u017c wyda\u0107 przegadane. Wczoraj zaspoilowa\u0142em ju\u017c w kr\u00f3tkiej, facebookowej notce, \u017ce jako odbiorcy muzyki ceni\u0105cemu sobie warto\u015b\u0107 (w dodatku musz\u0105cego cz\u0119sto s\u0142ucha\u0107 muzyki niepotrzebnej), robi mi si\u0119 wr\u0119cz g\u0142upio, gdy s\u0142ysz\u0119, \u017ce za darmo mo\u017cna mie\u0107 dost\u0119p do czego\u015b tak dobrego. Nie napisz\u0119 tylko o fizycznym no\u015bniku, bo od dawna jest. W kolejce mo\u017cna si\u0119 wi\u0119c ustawi\u0107 ju\u017c teraz. Wszystko si\u0119 tu zgadza, nawet nazwa grupy &#8211; bo to na pewno bardziej stany g\u00f3rne dzisiejszej polskiej sceny alternatywnej ni\u017c jej stany dolne. Cho\u0107 bardziej \u017cyzne, ni\u017c nazwa sugeruje. A kultura polska pozostaje dzi\u015b blisko ziemi.<\/p>\n<p>Dobra, tyle tego, pisa\u0142em to wszystko z mi\u0142o\u015bci dla tej ziemi, dla narodowej kultury, polsko\u015bci, ale przecie\u017c nie b\u0119d\u0119 je\u015b\u0107 gliny i korzeni, wi\u0119c teraz udam si\u0119 po dofinansowanie za t\u0119 wizj\u0119 wszechogarniaj\u0105cej narodowej ziemisto\u015bci do ministra kultury. Jak on si\u0119 nazywa&#8230; Gli\u0144ski?<br \/>\nM\u00f3wi\u0142em.<\/p>\n<p><strong>UGORY <em>Matko ciszy<\/em><\/strong>, Music Is The Weapon 2018, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3509021231\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/ugory.bandcamp.com\/album\/matko-ciszy\">Matko ciszy by UGORY<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdybym by\u0142 wydawc\u0105, opublikowa\u0142bym kompilacj\u0119 polskiej muzyki przyziemnej. Mog\u0142aby si\u0119 nazywa\u0107 np. Ziemie muzyki. Albo Gleby narodowe \u017ceby si\u0119 ci\u0105gle jeszcze kojarzy\u0142o z tutejszym klimatem i polsko\u015bci\u0105. Co bym zebra\u0142? Oczywi\u015bcie Ugory, bo to ich dotyczy\u0107 b\u0119dzie ten wpis, do tego Mech oraz Mchy i Porosty, mo\u017ce nawet Wsie tego samego autora (ci\u0105gnie mnie do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18102,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,107,7,3219,1139,1249],"tags":[3545],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18098"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18098"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18098\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18115,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18098\/revisions\/18115"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18102"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18098"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18098"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18098"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}