
{"id":18107,"date":"2018-06-07T09:25:01","date_gmt":"2018-06-07T07:25:01","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18107"},"modified":"2018-06-06T10:25:11","modified_gmt":"2018-06-06T08:25:11","slug":"tam-nagrywaja-tutaj-wydaja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/06\/07\/tam-nagrywaja-tutaj-wydaja\/","title":{"rendered":"Tam nagrywaj\u0105, tutaj wydaj\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Gdy czytacie te s\u0142owa, jestem pewnie w drodze z Elbl\u0105ga (gdzie Jazz Band M\u0142ynarski-Masecki zainaugurowa\u0142 Ogrody Polityki), jad\u0119 poci\u0105giem, zagl\u0105dam w smartfona, szukaj\u0105c jakich\u015b nowych wie\u015bci, a tu patrz pan &#8211; na Polifonii wrzucony wcze\u015bniej do kolejki wpis na bardzo ciekawy temat. To sobie poczytam razem z wami, bo pochwal\u0119 &#8211; nie tyle siebie, bo to ju\u017c zostawmy, tylko polskich wydawc\u00f3w &#8211; \u017ce ruch na rynku alternatywnych oficyn jest nie gorszy ni\u017c na trasie Malbork-Warszawa. Ma\u0142e oficyny tak bardzo rosn\u0105 w si\u0142\u0119, \u017ce coraz cz\u0119\u015bciej (po Gusstaff Records, Antenie Krzyku i jeszcze paru labelach z histori\u0105, a tak\u017ce po Not Two, Bocianie i jeszcze paru wydawcach ze sfery impro) zagraniczni wykonawcy wysy\u0142aj\u0105 swoje materia\u0142y, by nasi je opublikowali: porz\u0105dnie i efektownie. <!--more--><\/p>\n<p>Wysy\u0142a na przyk\u0142ad taki <strong>Greg Fox<\/strong>, czyli &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 dzia\u0142alno\u015b\u0107 w Liturgy, ZS i u Colina Stetsona &#8211; ambasador nowoczesnego walenia w b\u0119bny. W stylu raczej ci\u0119\u017ckim. Tutaj ukryty pod akronimem <strong>GDFX<\/strong> (od inicja\u0142\u00f3w &#8211; na drugie ma David) &#8211; poniek\u0105d wiele m\u00f3wi\u0105cym, bo ta muzyka r\u00f3\u017cni si\u0119 zasadniczo od tego, jak ameryka\u0144skiego perkusist\u0119 odbieraj\u0105 mi\u0142o\u015bnicy wy\u017cej wymienionych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107. Przede wszystkim dlatego, \u017ce uwalnia naszego bohatera od niewdzi\u0119cznej i fizycznie wyczerpuj\u0105cej pozycji za b\u0119bnami, stawiaj\u0105c przed nimi instrumentarium elektroniczne w rodzaju syntezatora, czyli co\u015b, czego nie trzeba skr\u0119ca\u0107 p\u00f3\u0142 godziny tylko po to, by si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce gitarzysta nie przyjdzie na pr\u00f3b\u0119. Pod tym szyldem od do\u015b\u0107 dawna Fox tworzy mianowicie abstrakcyjn\u0105, uwolnion\u0105 z podzia\u0142ek sta\u0142ego metrum (tu poza fragmentem miarowego rytmu w <em>Sensing in the Big Toe<\/em>) muzyk\u0119 elektroniczn\u0105. Niby szukaj\u0105c\u0105 barw do\u015b\u0107 surowych, do\u015b\u0107 jednak z\u0142o\u017con\u0105 &#8211; Fox pos\u0142uguje si\u0119 syntezatorem modularnym, odnajduj\u0105c si\u0119 w generowaniu d\u017awi\u0119k\u00f3w do\u015b\u0107 kr\u00f3tkich, cz\u0119sto o (jednak) troch\u0119 perkusyjnym charakterze i \u015bledz\u0105c rytmiczne (zn\u00f3w jednak) zale\u017cno\u015bci mi\u0119dzy nimi w kr\u00f3tkich, stopniowo modulowanych frazach. Balansuj\u0105c na pograniczu chaosu i porz\u0105dku, co &#8211; jak s\u0105dz\u0119 &#8211; dla perkusisty odmierzaj\u0105cego zwykle czas innym mo\u017ce by\u0107 po prostu fantastycznym odpoczynkiem po pracy. Cz\u0119\u015b\u0107 z tych emocji mo\u017cna teraz wsp\u00f3\u0142dzieli\u0107 z Foxem dzi\u0119ki wydawnictwu Mondoj &#8211; nowej\/starej warszawskiej oficyny, bo to label kierowany przez za\u0142o\u017cycieli kasetowego Wounded Knife Records. W tym wypadku materia\u0142 r\u00f3wnie\u017c wydany zosta\u0142 na kasecie i w wersji cyfrowej.     <\/p>\n<p><strong>GDFX <em>Young Ox Restraint<\/em><\/strong>, Mondoj 2018, <strong>6-7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1061424205\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/mondoj.bandcamp.com\/album\/young-ox-restraint\">Young Ox Restraint by GDFX<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Wysy\u0142aj\u0105 te\u017c cz\u0142onkowie duetu <strong>sehno<\/strong>, czyli Shingo Inao i Masaya Hijikata, kt\u00f3rzy w Berlinie zarejestrowali album zmiksowany p\u00f3\u017aniej i zmasterowany przez Micha\u0142a Kupicza, a wydany przez znan\u0105 dot\u0105d z krajowych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107, ale rozwijaj\u0105c\u0105 si\u0119 szybko Fundacj\u0119 Kaisera S\u00f6ze. Album dw\u00f3ch urodzonych w Tokio muzyk\u00f3w przed 40-tk\u0105 jest albumem o improwizowanym perkusyjno-pianistycznym dialogu. Gdyby nie to, \u017ce autorzy daj\u0105 si\u0119 momentami ponie\u015b\u0107 w kierunku nieco bardziej dynamicznym i emocjonalnym, mo\u017cna by to by\u0142o uzna\u0107 za ciekaw\u0105, bardziej &#8222;analogow\u0105&#8221; odpowied\u017a na duet Alva Noto i Ryuichi Sakamoto. Du\u017co oddechu, fragmenty z pogranicza ambientu, ale i napi\u0119cie budowane mi\u0119dzy fortepianowymi akordami a d\u017awi\u0119kami perkusyjnymi, w tym wypadku akustycznego zestawu. Czasem, gdy pojawiaj\u0105 si\u0119 elektronicznie generowane tony, rzecz staje si\u0119 jeszcze bli\u017csza \u015bwiatom znanym z tamtej wsp\u00f3\u0142pracy, ale jednak wci\u0105\u017c inna, bo eksponuje nie zak\u0142\u00f3cenia, b\u0142\u0119dy, tylko stawia na p\u0142ynno\u015b\u0107, ludzki gest (wykorzystany zosta\u0142 tu sensor ruchu), humanizm, czy wreszcie &#8211; rozmow\u0119, jak o materiale pisz\u0105 sami tw\u00f3rcy. Zarazem jest to przedsi\u0119wzi\u0119cie ery cyfrowej, bo muzycy nagrywali ten materia\u0142 w oddzielnych pomieszczeniach, nie widz\u0105c si\u0119 &#8211; mo\u017cna to sobie wyobrazi\u0107 z \u0142atwo\u015bci\u0105 jako naturaln\u0105 w naszych czasach wsp\u00f3\u0142prac\u0119 na odleg\u0142o\u015b\u0107. Bior\u0105c pod uwag\u0119 do\u015bwiadczenia Hijikaty, cho\u0107by z ta\u0144cem butoh, nietrudno si\u0119 domy\u015bli\u0107, \u017ce w jego sposobie gry wyczuwalny b\u0119dzie charakter muzyki japo\u0144skiej &#8211; i tak\u017ce poszukiwacze tej ostatniej znajd\u0105 w tych do\u015b\u0107 w gruncie rzeczy czystych, przejrzystych formach co\u015b dla siebie. CD i wersja cyfrowa, z ok\u0142adk\u0105 Marcina Kamoli, wi\u0119c \u015blad\u00f3w tutejszo\u015bci mn\u00f3stwo.     <\/p>\n<p><strong>SEHNO <em>Vitra<\/em><\/strong>, Fundacja Kaisera S\u00f6ze 2018, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4174574715\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/sehnovitra.bandcamp.com\/album\/vitra\">VITRA by sehno<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy czytacie te s\u0142owa, jestem pewnie w drodze z Elbl\u0105ga (gdzie Jazz Band M\u0142ynarski-Masecki zainaugurowa\u0142 Ogrody Polityki), jad\u0119 poci\u0105giem, zagl\u0105dam w smartfona, szukaj\u0105c jakich\u015b nowych wie\u015bci, a tu patrz pan &#8211; na Polifonii wrzucony wcze\u015bniej do kolejki wpis na bardzo ciekawy temat. To sobie poczytam razem z wami, bo pochwal\u0119 &#8211; nie tyle siebie, bo [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18116,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,3,2233,312,120,3219,4,1139],"tags":[1641,3546,2329,3548,3550,3547,3549],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18107"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18107"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18107\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18117,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18107\/revisions\/18117"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18116"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18107"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18107"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18107"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}