
{"id":18238,"date":"2018-06-20T13:28:11","date_gmt":"2018-06-20T11:28:11","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18238"},"modified":"2018-06-20T13:28:11","modified_gmt":"2018-06-20T11:28:11","slug":"reunion-nam-odjezdza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/06\/20\/reunion-nam-odjezdza\/","title":{"rendered":"Reunion nam odje\u017cd\u017ca"},"content":{"rendered":"<p>Reunion le\u017cy prawie 9 tys. km od nas i ma par\u0119 cech wyspy naprawd\u0119 egzotycznej &#8211; znajomi Francuzi m\u00f3wi\u0105 w ka\u017cdym razie, \u017ce jest malowniczy &#8211; a zarazem nale\u017cy do strefy Euro, za chwil\u0119 mo\u017ce wi\u0119c by\u0107 bardziej w Unii Europejskiej ni\u017c my. Oczywi\u015bcie ma to swoj\u0105 cen\u0119: jest tylko departamentem zamorskim Francji bez prawdziwej niezale\u017cno\u015bci nawet w \u015bwiecie pi\u0142ki no\u017cnej (rodzima federacja nie nale\u017cy do FIFA, ale jest aktualnym mistrzem turnieju wysp Oceanu Indyjskiego). \u015amia\u0142o jednak z perspektywy czas\u00f3w globalnych technologii i wszechobecnego internetu (domena .re to ich) spogl\u0105da na w\u0142asne tradycje, do kt\u00f3rych nale\u017cy nurt muzyczny kojarz\u0105cy si\u0119 z grami wideo, czyli sega. Mi\u0119dzy innymi do tego nurtu nawi\u0105zuje oszcz\u0119dna i prosta w metrum, ale skomplikowana je\u015bli chodzi o akcenty rytmiczne muzyka <strong>Jako Marona<\/strong>. Czyli zn\u00f3w b\u0119d\u0119 zachwala\u0142 niezach, cho\u0107by i troch\u0119 zachodni.<!--more--><\/p>\n<p>Wczoraj wspomina\u0142em tu Senegalczyk\u00f3w z Ndagga, z kt\u00f3rymi wsp\u00f3lny j\u0119zyk znalaz\u0142 berli\u0144ski producent Mark Ernestus. Maron, artysta ju\u017c 50-letni, tworzy muzyk\u0119 instrumentaln\u0105, opart\u0105 na brzmieniach syntezator\u00f3w i efektach, ma mocno berli\u0144ski styl, wp\u0142ywy segi &#8211; mocno skoncentrowanej na instrumentach perkusyjnych (nawet w <a href=\"https:\/\/youtu.be\/24EihtWehv4\">popowej odmianie<\/a>) &#8211; daj\u0105 tu wi\u0119c czasem utwory o niemal czysto perkusyjnym charakterze, jak hipnotyczny <em>Batbate\u0301 Maloya<\/em>, zdarza si\u0119 jednak, \u017ce jak w <em>An le\u0301r si lo bor<\/em> odnajduj\u0105 trans w relacji arpeggia syntezatorowego z p\u0142yn\u0105cym po afryka\u0144sku rytmem. I to jest co\u015b naprawd\u0119 wci\u0105gaj\u0105cego. Poza tym \u0142atwiej spojrze\u0107 na Marona jako na eksperymentatora, gdy surowe pr\u00f3by brzmieniowe podaje z rytmem na 3\/4 (<em>Maloya Valse\u0301 chok 1<\/em>) albo gdy w <em>Kafe\u0301le\u0301ktro larive\u0301<\/em> wykorzystuje estetyk\u0119 b\u0142\u0119du od lat stale wykorzystywan\u0105 przez techno. <\/p>\n<p>Muzyk\u0119 sega, w istocie szalenie atrakcyjn\u0105 (polecam kompilacj\u0119 <em><a href=\"https:\/\/strut.bandcamp.com\/album\/soul-sok-s-ga\">Soul, Sok, Sega<\/a><\/em>, wprawdzie odwo\u0142uj\u0105c\u0105 si\u0119 bardziej do terytorium bliskiego Mauritiusa, ale obie wyspy \u0142\u0105czy tradycja muzyczna) i do\u015b\u0107 uniwersaln\u0105, mamy tu w wersji bardzo uwsp\u00f3\u0142cze\u015bnionej, ale zarazem sch\u0142odzonej. Od stereotypowego klimatu wakacji pod palmami do\u015b\u0107 daleko, ale dobrze si\u0119 to komponuje z wynalazkami sceny europejskiej i ameryka\u0144skiej, cho\u0107 nie ma z nimi bezpo\u015bredniego kontaktu &#8211; album wyda\u0142a ugandyjska firma Nyege Nyege Tapes, o kt\u00f3rej ju\u017c parokrotnie pisa\u0142em i w kt\u00f3rej wielu dziennikarzy widzi brzmienie przysz\u0142o\u015bci Afryki i okolic. Do nas to zjawisko te\u017c si\u0119 przebija (na pa\u017adziernikowym Unsoundzie zagra did\u017cej Kampire z Ugandy nagrywaj\u0105cy dla Nyege Nyege), ale kulturowo to jednak wci\u0105\u017c bardziej lotnisko przesiadkowe w Berlinie lub Frankfurcie ni\u017c przysz\u0142y Baran\u00f3w. Ale z Ugandy mo\u017cna bez problemu sprowadzi\u0107 (za euro) na kasecie. Zreszt\u0105 gdyby tak to zestawi\u0107 z polskimi produkcjami kasetowych wytw\u00f3rni w rodzaju cho\u0107by Pawlacza Perskiego, to okaza\u0142oby si\u0119, \u017ce muzycznie zdarza nam si\u0119 m\u00f3wi\u0107 ca\u0142kiem podobnym j\u0119zykiem dubu i minimalistycznego techno. Tylko geopolitycznie Reunion nam odje\u017cd\u017ca. <\/p>\n<p><strong>JAKO MARON <em>The Electro Maloya Experiments of Jako Maron<\/em><\/strong>, Nyege Nyege Tapes 2018, <strong>7-8\/10<\/strong> <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1384687487\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/nyegenyegetapes.bandcamp.com\/album\/the-electro-maloya-experiments-of-jako-maron\">The electro Maloya experiments of Jako Maron by Jako Maron<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Reunion le\u017cy prawie 9 tys. km od nas i ma par\u0119 cech wyspy naprawd\u0119 egzotycznej &#8211; znajomi Francuzi m\u00f3wi\u0105 w ka\u017cdym razie, \u017ce jest malowniczy &#8211; a zarazem nale\u017cy do strefy Euro, za chwil\u0119 mo\u017ce wi\u0119c by\u0107 bardziej w Unii Europejskiej ni\u017c my. Oczywi\u015bcie ma to swoj\u0105 cen\u0119: jest tylko departamentem zamorskim Francji bez prawdziwej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18239,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,3219,4],"tags":[3568],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18238"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18238"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18238\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18243,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18238\/revisions\/18243"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18239"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18238"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18238"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18238"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}