
{"id":18269,"date":"2018-06-22T21:08:23","date_gmt":"2018-06-22T19:08:23","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18269"},"modified":"2018-06-22T22:28:52","modified_gmt":"2018-06-22T20:28:52","slug":"czlowiek-od-wszystkiego-1938-2018","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/06\/22\/czlowiek-od-wszystkiego-1938-2018\/","title":{"rendered":"Cz\u0142owiek od wszystkiego (1938-2018)"},"content":{"rendered":"<p>W pewnym momencie, bywaj\u0105c na imprezach jazzowych w Sali Kongresowej, zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce zdj\u0119cia prezentowane na wystawach we foyer maj\u0105 ci\u0105gle jednego i tego samego autora. Karewicz. Niezale\u017cnie od tego, czy by\u0142y to fotosy Polak\u00f3w czy jazzman\u00f3w ze \u015bwiata, typu Miles Davis &#8211; ludzi, o kt\u00f3rych wtedy w og\u00f3le nie wiedzia\u0142em, \u017ce <a href=\"https:\/\/www.jazzarium.pl\/przeczytaj\/artyku\u0142y\/trzymany-za-r\u0119ce-przez-ojca-i-davisa-0\">kto\u015b z Polski robi\u0142 im zdj\u0119cia<\/a>. A tym bardziej, \u017ce p\u00f3\u017aniej te zdj\u0119cia wywieszali w ramach promocji na Manhattanie, jak podobno zrobi\u0142 Davis. Ci\u0105gle Karewicz! Bigbit, scen\u0119 rockow\u0105 te\u017c dokumentowa\u0142. Bo je\u015bli mamy dzi\u015b w oczach <a href=\"https:\/\/culture.pl\/en\/article\/how-the-rolling-stones-rocked-the-iron-curtain\">koncert Stones\u00f3w w Warszawie w roku 1967<\/a> (nawet ci, kt\u00f3rzy go na oczy nie widzieli), to tak\u017ce dlatego, \u017ce \u015bwietnie sfotografowa\u0142 ich Karewicz. Nie mog\u0142o by\u0107 inaczej. Przepustka s\u0142u\u017cbowa g\u0142osi\u0142a: <em>Niniejszym zezwala si\u0119 obywatelowi Karewiczowi na kontakty ze wszystkimi cz\u0142onkami zespo\u0142u Rolling Stones<\/em>. Mia\u0142 dost\u0119p, potrafi\u0142 go wykorzysta\u0107 i jeszcze sprawi\u0107, by to, co zostawi\u0142 w kadrze by\u0142o tak dobre, \u017ce ludzie zapomn\u0105, \u017ce wtedy chodzi\u0142o w pierwszym rz\u0119dzie o dost\u0119p. Mo\u017ce troch\u0119 skomplikowane, ale m\u00f3g\u0142 by\u0107 tylko jeden Karewicz.<!--more--><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/blues.jpeg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"590\" class=\"aligncenter size-full wp-image-18270\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/blues.jpeg 600w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/blues-300x295.jpeg 300w\" sizes=\"(max-width: 600px) 100vw, 600px\" \/><\/p>\n<p>Zdj\u0119cie Andrzeja Kurylewicza z puzonem w futerale na \u015brodku Krakowskiego Przedmie\u015bcia? Mistrzostwo. Zdj\u0119cie S\u0142awy Przybylskiej w za du\u017cych przeciws\u0142onecznych okularach? Ponadczasowe. Po wielu latach zesp\u00f3\u0142 \u015acianka zrobi\u0142 z niego <a href=\"http:\/\/www.scianka.com\/archiwum\/scianka__slawa_ep.htm\">ok\u0142adk\u0119 w\u0142asnej p\u0142yty<\/a>. Skrajnie kontrastowe fotografie Krzysztofa Komedy, ci\u0105gle patrz\u0105cego gdzie\u015b ku g\u00f3rze, nawet gdy nie m\u00f3g\u0142 go ustawia\u0107 do zdj\u0119cia fotograf. W tym zdj\u0119cie na ok\u0142adk\u0119 albumu <em>Astigmatic<\/em>. Karewicz. P\u00f3\u017aniej zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bnie ok\u0142adki polskich p\u0142yt z lat 60. i 70. to najcz\u0119\u015bciej Karewicz. \u0141\u0105cznie nawet oko\u0142o 2000 mog\u0142o by\u0107 tych ok\u0142adek, cho\u0107 niekt\u00f3rzy oceniaj\u0105 ostro\u017cniej &#8211; na 1000 lub 1500. Prosty styl, kontrastowe, monochromatyczne uj\u0119cia, ziarno, czasem elementy kola\u017cu, du\u017ce czyste p\u0142aszczyzny, zaskakuj\u0105ca typografia, wklejenie jakiej\u015b kolorowej kropki lub innego zaburzaj\u0105cego ca\u0142o\u015b\u0107 elementu. Symbole, kt\u00f3re mia\u0142y szanse przetrwa\u0107, a nawet zosta\u0107 swoistymi memami, zanim jeszcze powsta\u0142o to poj\u0119cie. Jak <em>Blues <\/em>Breakoutu. Po latach zacytowana przez Korteza na jego albumie. <a href=\"https:\/\/www.google.pl\/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fbi.gazeta.pl%2Fim%2Fe6%2F8d%2F15%2Fz22598630Q%2COkladki---Mojego-domu--Korteza-wyraznie-nawiazuje-.jpg&#038;imgrefurl=http%3A%2F%2Fwyborcza.pl%2F7%2C113768%2C22597806%2Ckortez-o-albumie-moj-dom-byciu-tata-oraz-bolu-i-uldze-rozstania.html&#038;docid=f8xM2XEK8ZSyiM&#038;tbnid=z4Hz0dVYpu5O5M%3A&#038;vet=10ahUKEwjR0MaliejbAhUEOJoKHQ87BnYQMwg2KAMwAw..i&#038;w=620&#038;h=293&#038;client=opera&#038;bih=1090&#038;biw=1880&#038;q=kortez%20ok\u0142\u0105dka&#038;ved=0ahUKEwjR0MaliejbAhUEOJoKHQ87BnYQMwg2KAMwAw&#038;iact=mrc&#038;uact=8\">Z gorszym skutkiem<\/a>. Bo &#8211; jak ju\u017c zaznaczy\u0142em &#8211; m\u00f3g\u0142 by\u0107 tylko jeden Karewicz. <\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/rodowicz.jpg\" alt=\"\" width=\"1024\" height=\"1024\" class=\"aligncenter size-full wp-image-18271\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/rodowicz.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/rodowicz-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/rodowicz-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/rodowicz-768x768.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/p>\n<p>Projekty, kt\u00f3re radzi\u0142y sobie z siermi\u0119g\u0105 edytorsk\u0105 PRL-u i dobrze wychodzi\u0142y nawet na \u017c\u00f3\u0142tawym papierze, wydrukowane z du\u017cym rastrem? Karewicz. Mam teori\u0119, \u017ce facet by\u0142 najmniej rozpoznanym polskim pop-artowcem. Artyst\u0105 wizualnym, pracuj\u0105cym nad identyfikacj\u0105, prostymi koncepcjami, przenosz\u0105cymi Warholowskie my\u015blenie w \u015bwiat, w kt\u00f3rym teoretycznie ze wzgl\u0119du w\u0142a\u015bnie na kultur\u0119 wydawnicz\u0105 i warunki rynkowe nie mia\u0142o racji bytu. Ale mo\u017ce mia\u0142 jak\u0105\u015b legitymacj\u0119 za\u015bwiadczaj\u0105c\u0105, \u017ce <em>niniejszym zezwala si\u0119 obywatelowi na bycie polskim odpowiednikiem Warhola<\/em>? Wystarczy przejrze\u0107 te ok\u0142adki. Breakout\u00f3w, Czerwonych Gitar, Przybylskiej, Maryli Rodowicz. Bez Niemena, bo ten mia\u0142 zawsze w\u0142asn\u0105 koncepcj\u0119 (i &#8211; <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/spoleczenstwo\/1514346,1,rozmowa-z-markiem-karewiczem-fotografikiem.read\">jak mu m\u00f3wi\u0142 Karewicz<\/a> &#8211; potrzebna mu by\u0142a pomoc techniczna, a nie artystyczna). Prawie wszystkie spod jednej r\u0119ki. I na ka\u017cdej p\u00f3\u0142ce. Karewicz. <\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/stanko.jpeg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"600\" class=\"aligncenter size-full wp-image-18272\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/stanko.jpeg 600w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/stanko-150x150.jpeg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/stanko-300x300.jpeg 300w\" sizes=\"(max-width: 600px) 100vw, 600px\" \/><\/p>\n<p>Wystylizowa\u0142 tym samym polski bigbit. I jazz. Od tego drugiego zacz\u0105\u0142, najpierw jako muzyk, tr\u0119bacz, kontrabasista (zd\u0105\u017cy\u0142 wyrzuci\u0107 z zespo\u0142u Micha\u0142a Urbaniaka &#8211; za alkohol, o czym opowiada\u0142 <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/spoleczenstwo\/1514346,1,rozmowa-z-markiem-karewiczem-fotografikiem.read\">w rozmowie z &#8222;Polityk\u0105&#8221;<\/a>) i fan jad\u0105cy bez grosza przy duszy na pierwszy festiwal w Sopocie. Kiedy kilkana\u015bcie miesi\u0119cy temu rzuci\u0142em si\u0119, \u017ceby sprawdza\u0107, jak budowano seri\u0119 Polish Jazz, to po to tylko, \u017ceby si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce po kilku woluminach kierowanie artystyczn\u0105 stron\u0105 najs\u0142awniejszego polskiego cyklu p\u0142ytowego &#8211; a sporo w nim jeszcze zosta\u0142o p\u0142yt przez wiele lat &#8211; przej\u0105\u0142 od Ros\u0142awa Szaybo kto? Karewicz. <\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/milian.jpeg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"611\" class=\"aligncenter size-full wp-image-18273\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/milian.jpeg 600w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/milian-295x300.jpeg 295w\" sizes=\"(max-width: 600px) 100vw, 600px\" \/><\/p>\n<p>W tym stylizowaniu strasznie si\u0119 zap\u0119dza\u0142 &#8211; a\u017c zostawa\u0142 rodzajem jednoosobowego impresariatu artystycznego. Mieszka\u0142 w Warszawie, cz\u0119sto bywa\u0142 w Pagarcie (to od nich dosta\u0142 t\u0119 legitymacj\u0119 na Stones\u00f3w, wtedy to Pagart jako monopolista organizowa\u0142 koncerty zagranicznych gwiazd), bywa\u0142 wi\u0119c reprezentantem wykonawc\u00f3w &#8211; Breakoutowi za\u0142atwia\u0142 wyjazdy, paszporty, wizy. P\u00f3\u017aniej zbiera\u0142 opowie\u015bci z podr\u00f3\u017cy, anegdoty &#8211; wiedzia\u0142 na przyk\u0142ad (i dzieli\u0142 si\u0119 t\u0105 wiedz\u0105), jak to jeden z cz\u0142onk\u00f3w grupy Skaldowie trafi\u0142 do radzieckiej psychuszki. S\u0142u\u017cy\u0142 jako skrzynka kontaktowa pomi\u0119dzy artystami. Niemena pozna\u0142 na przyk\u0142ad z Kurylewiczem. <em>Zna\u0142 wszystkich i wszyscy jego znali<\/em> &#8211; wspomina\u0142 Pawe\u0142 Brodowski w Dw\u00f3jce. \u017be by\u0142 prezenterem, did\u017cejem (w klubie Remont), animatorem? Oczywiste. Karewicz.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/polanie.jpeg\" alt=\"\" width=\"599\" height=\"600\" class=\"aligncenter size-full wp-image-18295\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/polanie.jpeg 599w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/polanie-150x150.jpeg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/polanie-300x300.jpeg 300w\" sizes=\"(max-width: 599px) 100vw, 599px\" \/><\/p>\n<p>Nie poprzestawa\u0142 na tym, z czego przez lata zda\u0142em sobie spraw\u0119, czytaj\u0105c teksty w gazetach &#8211; by\u0142 te\u017c dziennikarzem muzycznym, opisuj\u0105cym to, co widzia\u0142, a czasem \u017cywo komentuj\u0105cym. Jak w tej uwadze, kt\u00f3r\u0105 rzuci\u0142 na temat Tomasza Sta\u0144ki: <em>Podziwiam, jak ani na chwil\u0119 nie przestaj\u0105c by\u0107 sob\u0105, zmieni\u0142 si\u0119 z frika w bur\u017cuja w garniturze szytym na miar\u0119, z kolekcj\u0105 kobierc\u00f3w, mieszkaniem na Manhattanie<\/em>. Dobre? \u015awietne. Nawet sam Sta\u0144ko w rozmowie z Rafa\u0142em Ksi\u0119\u017cykiem uzna\u0142, \u017ce dobre. By\u0142 te\u017c Karewicz kronikarzem warszawskich lat 60. i 70. \u017bycia towarzyskiego, klub\u00f3w, balang. Wsp\u00f3\u0142autorem (lub autorem) dw\u00f3ch ksi\u0105\u017cek o Komedzie i jego czasach. I autorem w\u0142asnych, bogato ilustrowanych wspomnie\u0144 wydanych 4 lata temu przez SQN. Pozosta\u0142 jedyn\u0105 sta\u0142\u0105 polskiej muzyki rozrywkowej, wspominaj\u0105c regularnie kolejne odchodz\u0105ce gwiazdy polskiej sceny. Ostatnio na kartach ksi\u0105\u017cki Magdaleny Grzeba\u0142kowskiej opowiada\u0142 po raz kolejny o Krzysztofie Komedzie. Wsz\u0119dzie Karewicz.<\/p>\n<p>Pr\u0119dko o nim nie zapomnimy, ale tej jednej sta\u0142ej teraz zabraknie &#8211; po 80 latach, 60 latach pracy artystycznej, koncertach i zbi\u00f3rkach na swoje leczenie (chorowa\u0142 od dawna, porusza\u0142 si\u0119 ostatnio na w\u00f3zku, kilka miesi\u0119cy temu przeszed\u0142 kolejny udar, a nie m\u00f3g\u0142 liczy\u0107 na tantiemy takie jak fotografowane przez niego gwiazdy), zmar\u0142 polski muzyczny cz\u0142owiek od wszystkiego, <strong>Marek Karewicz<\/strong>. <\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/nahorny.jpeg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"592\" class=\"aligncenter size-full wp-image-18305\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/nahorny.jpeg 600w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/nahorny-300x296.jpeg 300w\" sizes=\"(max-width: 600px) 100vw, 600px\" \/><\/p>\n<p>Dalsze lektury:<br \/>\n<em><a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/spoleczenstwo\/1514346,1,rozmowa-z-markiem-karewiczem-fotografikiem.read\">Rozmowa z Markiem Karewiczem na stronie Polityka.pl<\/a> <\/em><br \/>\n<em><a href=\"https:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/3869\/Artykul\/1985197,Marek-Karewicz-jest-symbolem-jazzowego-stylu-zycia\">Urodzinowa audycja o Marku Karewiczu w radiowej Dw\u00f3jce<\/a><\/em><br \/>\n<a href=\"https:\/\/culture.pl\/pl\/dzielo\/marek-karewicz-big-beat\"><em>Tekst o wspomnieniowej ksi\u0105\u017cce &#8222;Karewicz Big-Beat&#8221; na Culture.pl<\/em><\/a><br \/>\n<em><a href=\"https:\/\/culture.pl\/pl\/galeria\/big-beat-wspomnienia-marka-karewicza-galeria\">Galeria wspomnieniowa zdj\u0119\u0107 Marka Karewicza z powy\u017cszej ksi\u0105\u017cki<\/a><\/em><\/p>\n<p><em>Zdj\u0119cie ilustruj\u0105ce wpis, a jednocze\u015bnie promuj\u0105ce jedn\u0105 z ostatnich wystaw Karewicza &#8211; za stron\u0105 &#8222;Jazz Forum&#8221;<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W pewnym momencie, bywaj\u0105c na imprezach jazzowych w Sali Kongresowej, zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce zdj\u0119cia prezentowane na wystawach we foyer maj\u0105 ci\u0105gle jednego i tego samego autora. Karewicz. Niezale\u017cnie od tego, czy by\u0142y to fotosy Polak\u00f3w czy jazzman\u00f3w ze \u015bwiata, typu Miles Davis &#8211; ludzi, o kt\u00f3rych wtedy w og\u00f3le nie wiedzia\u0142em, \u017ce kto\u015b z Polski robi\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18274,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[595],"tags":[3571],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18269"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18269"}],"version-history":[{"count":41,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18269\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18317,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18269\/revisions\/18317"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18274"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18269"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18269"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18269"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}