
{"id":18318,"date":"2018-06-25T09:36:15","date_gmt":"2018-06-25T07:36:15","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18318"},"modified":"2018-06-25T10:07:03","modified_gmt":"2018-06-25T08:07:03","slug":"za-bardzo-to-nowe-w-sam-raz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/06\/25\/za-bardzo-to-nowe-w-sam-raz\/","title":{"rendered":"ZA BARDZO to nowe W SAM RAZ"},"content":{"rendered":"<p>Co tu si\u0119 sta\u0142o? &#8211; taka my\u015bl przysz\u0142a mi wczoraj do g\u0142owy. Nie chodzi\u0142o o mecz (cho\u0107 mog\u0142o). Wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej pojawia si\u0119 przy niemal ka\u017cdym utworze <strong>Sophie<\/strong> z nowej p\u0142yty. Co tu si\u0119 sta\u0142o z muzyk\u0105 pop? Mia\u0142em nawet po wczorajszym z\u0142o\u015bliwie napisa\u0107 o wokalistce kolumbijskiego pochodzenia Kali Uchis, ale wydana przed tygodniem p\u0142yta <em>Oil of Every Pearl&#8217;s Un-Insides<\/em> Sophie jest przecie\u017c ciekawszym tematem. W\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na te emocje, kt\u00f3re wywo\u0142uje: niejasne, a jednocze\u015bnie wyostrzone do przesady. Jako\u015b tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce tego typu uczucia i tak nieszablonowe spojrzenie na muzyk\u0119 cz\u0119sto ostatnio towarzysz\u0105 wykonawcom, kt\u00f3rych podej\u015bcie do p\u0142ci jest dalekie od szablonu. W r\u00f3\u017cnych dziedzinach &#8211; jak si\u0119 okazuje, tak\u017ce w pi\u0142ce &#8211; trzeba by\u0107 dzi\u015b wr\u0119cz za bardzo, trzeba by\u0107 zbyt, \u017ceby by\u0107 w sam raz. Ma\u0142o kto to ma, a 32-letnia transseksualna szkocka producentka i wokalistka &#8211; ma tego &#8222;zbyt&#8221; w nadmiarze.<!--more--><\/p>\n<p>Na autorskim albumie Sophie (prywatnie Sophie Xeon) wszystko jest troch\u0119 zbyt. <em>It&#8217;s OK To Cry<\/em> w nadmiarze ma delikatnego suspensu, budowania napi\u0119cia i oczekiwania na erupcj\u0119 w finale. Kontrastowo krzykliwe <em>Ponyboy <\/em>&#8211; przester\u00f3w na metalicznych barwach perkusyjnych. To rodzaj utworu R&#038;B, kt\u00f3ry mo\u017ce wprawi\u0107 w pop\u0142och fan\u00f3w gatunku. A metaliczne barwy perkusji, zwielokrotnione tu czasem jak w starych remiksach Depeche Mode, to charakterystyczny element brzmienia Sophie. Podobnie w <em>Faceshopping <\/em>nagranym &#8211; jak znaczna cz\u0119\u015b\u0107 p\u0142yty &#8211; w towarzystwie Kanadyjki Cecile Believe, znanej te\u017c jako Mozart&#8217;s Sister, co bior\u0105c pod uwag\u0119 jej wk\u0142ad wokalny i linijki (<em>I&#8217;m real when I shop my face<\/em>) mog\u0142oby lepiej oddawa\u0107 zaanga\u017cowanie w album.  <\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z tych nagra\u0144 ma liniow\u0105 form\u0119 opart\u0105 na jednej frazie, w czym odpowiadaj\u0105 potrzebom muzyki pop dla publiczno\u015bci z deficytem uwagi. Ale te\u017c udaje si\u0119 w nich osi\u0105gn\u0105\u0107 co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko zaspokojenie potrzeby jednego piosenkowego motywu. Znakomity <em>Is It Cold In the Water?<\/em> przynosi syntezatorowe arpeggio, kt\u00f3re z czasem wydawa\u0107 si\u0119 mo\u017ce wr\u0119cz &#8211; zn\u00f3w &#8211; zbyt natarczywe. A dzi\u0119ki temu interesuj\u0105ce. Prince&#8217;owski <em>Infatuation <\/em>zap\u0119tla fraz\u0119 w spos\u00f3b zbyt daleko &#8211; jak si\u0119 zdaje &#8211; wychodz\u0105cy z konwencji. Kompletnym ekscesem wydaje si\u0119 <em>Pretending<\/em> &#8211; dronowy utw\u00f3r, jeden z moich ulubionych, kt\u00f3ry wydaje si\u0119 zwolnion\u0105 do nieprzytomno\u015bci, a\u017c do darkambientowej tekstury ballad\u0105. Od razu przypomnia\u0142 mi <em>Pretender <\/em>Johna Oswalda (<a href=\"https:\/\/youtu.be\/siITwIQ38TE\">tutaj do pos\u0142uchania<\/a>), czyli jego s\u0142ynn\u0105 wersj\u0119 piosenki <em>The Great Pretender<\/em> w wykonaniu Dolly Parton, kt\u00f3rej g\u0142os by\u0142 to przyspieszany, to zn\u00f3w zwalniany do poziomu nierozpoznawalno\u015bci. To brzmi jak ci\u0105g dalszy tamtej dekonstrukcji muzyki pop.<\/p>\n<p><em>Immaterial <\/em>przynosi z kolei ewidentne nawi\u0105zanie do popu w stylu Madonny, tyle \u017ce podanego w sterydowej oprawie wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci: ze (zbyt) skrajn\u0105 kompresj\u0105 i jedn\u0105 z najdzikszych (za bardzo?) partii auto-tune&#8217;owych. Fina\u0142 <em>Whole New World\/Pretend World<\/em> to z kolei d\u0142ugi utw\u00f3r, kt\u00f3ry ka\u017ce sobie u\u015bwiadomi\u0107, jak mroczne i nieprzyjemne mo\u017ce by\u0107 co\u015b, co &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 melodyk\u0119 &#8211; mog\u0142oby trafi\u0107 do czo\u0142\u00f3wki hit\u00f3w lata. Sophie buduje tu na (skrajnych) napi\u0119ciach niby-suit\u0119, w kt\u00f3rej chyba najmocniej b\u0142yszczy wokalnie. Ale zarazem wyprowadza s\u0142uchacza daleko ze strefy komfortu (inaczej ni\u017c pi\u0142karze, kt\u00f3rzy tylko wyprowadzaj\u0105 z r\u00f3wnowagi). To jeden z tych moment\u00f3w, gdy gatunek przestaje mie\u0107 znaczenie, i jedno z tych nielicznych miejsc na muzycznej mapie, gdy przymiotnik &#8222;alternatywny&#8221; mo\u017cna po\u0142\u0105czy\u0107 z rzeczownikiem &#8222;pop&#8221;.   <\/p>\n<p>Sophie najcz\u0119\u015bciej korzysta tu ze schemat\u00f3w banalnego eurodance&#8217;u i popu lat 80. (co znane ju\u017c z wydanej przed trzema laty kompilacji singli <em>Product<\/em>), wykr\u0119caj\u0105c je na drug\u0105 stron\u0119, naiwno\u015b\u0107 i s\u0142odycz podbudowuj\u0105c brutalno\u015bci\u0105. Jej muzyka jest agresywna i cyfrowa &#8211; i jednak raczej futurystyczna ni\u017c retro w tym podziale, kt\u00f3ry lubi stosowa\u0107 Simon Reynolds. Budowana pod wzgl\u0119dem formalnym z element\u00f3w, kt\u00f3re pop zna od dawna, pod wzgl\u0119dem brzmieniowym &#8211; niekoniecznie. Pod wzgl\u0119dem nastroju &#8211; ju\u017c absolutnie nie. Przez chwil\u0119 wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce wytw\u00f3rnia Transgressive mog\u0142a si\u0119 zaj\u0105\u0107 dystrybucj\u0105 tej p\u0142yty dla samej tylko pikanterii zwi\u0105zk\u00f3w znaczeniowych z nazw\u0105 i przez nawi\u0105zanie do transgresji gatunkowej, jaka ma tu miejsce. Ale po kilku ods\u0142uchach stwierdzam, \u017ce najwyra\u017aniej brali po prostu dlatego, \u017ce takie dobre. Zbyt dobre, by nie potraktowa\u0107 powa\u017cnie.<\/p>\n<p><strong>SOPHIE <em>Oil of Every Pearl&#8217;s Un-Insides<\/em><\/strong>, MSMSMSM\/Transgressive 2018, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/es9-P1SOeHU\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co tu si\u0119 sta\u0142o? &#8211; taka my\u015bl przysz\u0142a mi wczoraj do g\u0142owy. Nie chodzi\u0142o o mecz (cho\u0107 mog\u0142o). Wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej pojawia si\u0119 przy niemal ka\u017cdym utworze Sophie z nowej p\u0142yty. Co tu si\u0119 sta\u0142o z muzyk\u0105 pop? Mia\u0142em nawet po wczorajszym z\u0142o\u015bliwie napisa\u0107 o wokalistce kolumbijskiego pochodzenia Kali Uchis, ale wydana przed tygodniem p\u0142yta [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18321,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,7,3219],"tags":[3572],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18318"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18318"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18318\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18328,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18318\/revisions\/18328"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18321"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18318"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18318"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18318"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}