
{"id":18335,"date":"2018-06-27T09:00:39","date_gmt":"2018-06-27T07:00:39","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18335"},"modified":"2018-06-26T22:11:30","modified_gmt":"2018-06-26T20:11:30","slug":"rola-dla-australijczyka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/06\/27\/rola-dla-australijczyka\/","title":{"rendered":"Rola dla Australijczyka"},"content":{"rendered":"<p>Pojawia si\u0119 i znika. W geografii tak si\u0119 zachowuje rzeka epizodyczna, kt\u00f3ra p\u0142ynie (lub nie p\u0142ynie) w Australii. Tyle jeszcze pami\u0119tam z geografii. W muzyce takim fenomenem s\u0105 wykonawcy, kt\u00f3rych si\u0119 ju\u017c niby pozna\u0142o, a p\u00f3\u017aniej znikaj\u0105 i nie wiadomo, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 nich dzieje. Szczeg\u00f3lnie je\u015bli pochodz\u0105 z Australii. Tak by\u0142o z Triosk &#8211; zespo\u0142em z Sydney, kt\u00f3ry mog\u0105 pami\u0119ta\u0107 pilni s\u0142uchacze muzyki z pocz\u0105tku wieku. Nagra\u0142 \u015bwietn\u0105 p\u0142yt\u0119 <em>1+3+1<\/em> z Janem Jelinkiem, a p\u00f3\u017aniej ju\u017c samodzielnie opublikowa\u0142 dwie kolejne, te\u017c nie najgorsze, cho\u0107 ju\u017c mniej zaskakuj\u0105ce: troch\u0119 nu jazz, troch\u0119 postminimalizm, niby blisko The Necks, ale jednak ze zdecydowanie mniejsz\u0105 doz\u0105 improwizacji. By\u0142o z tych p\u0142yt sporo fajnych nagra\u0144 do radia, korzysta\u0142em, pojawi\u0142a si\u0119 jeszcze math-rockowea formacja Pivot z tymi samymi muzykami, dobry album solowy pianisty Adriana Klumpesa, po czym znikn\u0119li mi z radaru i &#8211; g\u0142upio to m\u00f3wi\u0107 &#8211; nawet zapomnia\u0142em, za czym mia\u0142bym t\u0119skni\u0107. I teraz to sobie przypominam.<!--more--><\/p>\n<p>W zesz\u0142ym roku z Klumpesem pozna\u0142 mnie na nowo Bandcamp. Nie wiedzia\u0142em nawet, \u017ce to on, ale grupa <strong>Tangents<\/strong>, na kt\u00f3r\u0105 przez przypadek trafi\u0142em, pochodzi\u0142a z Australii i gra\u0142a w sumie nawet podobnie. Dopiero w tym roku, przy okazji <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/04\/06\/piatek-nieslychane-ale-juz-przesluchane\/\">sygnalizowanego na Polifonii singla<\/a>, dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce Tangents to Klumpes. Niby w zupe\u0142nie innym sk\u0142adzie, ale w jaki\u015b spos\u00f3b podobnym. Klumpes poszerza instrumentarium o marimb\u0119 i wibrafon. Jest sekcja &#8211; perkusja, ale wiolonczela zamiast kontrabasu &#8211; jest te\u017c cz\u0142owiek od komputer\u00f3w i brzmie\u0144 elektronicznych, wypisz-wymaluj jak Jelinek, cho\u0107 gra troch\u0119 bardziej impresyjnie i jednak troch\u0119 banalniej. No i gitarzysta. Mo\u017cna prawie wyczu\u0107, \u017ce b\u0119dzie to sz\u0142o bardziej w kierunku post-rocka ni\u017c jazzu. I rzeczywi\u015bcie tak jest &#8211; \u015bcie\u017cka prowadzi tak ustawion\u0105 grup\u0119 wprost w okolice Tortoise, ale tego z okolic <em>TNT<\/em>, kt\u00f3re za chwil\u0119 mia\u0142o wpa\u015b\u0107 w dwa kolejne wira\u017ce. Swoj\u0105 drog\u0105 &#8211; ile\u017c tych kombinacji i r\u00f3\u017cnych sk\u0142ad\u00f3w, a zostajemy przy literze &#8222;T&#8221;.<\/p>\n<p>Z jednej strony \u017ale, bo jednak blisko tego, co by\u0142o. Z drugiej &#8211; dobrze, bo i konwencja zacna, i dzia\u0142ania Tangents wydaj\u0105 si\u0119 raczej kontynuacj\u0105 ni\u017c odtworzeniem (to ju\u017c takie Tortoise bez oczywistych cytat\u00f3w z Reicha). Z elementami stylu Can (w grze Evana Dorriana s\u0142ycha\u0107 fascynacj\u0119 Jakim Liebezeitem &#8211; pos\u0142uchajcie cho\u0107by <em>Gone to Ground<\/em>, warto te\u017c break\u00f3w w <em>Lake George<\/em>), z nawi\u0105zaniami do dubu, z psychodelicznym zapami\u0119taniem i z wra\u017cliwo\u015bci\u0105 na brzmienie rzecz jest naprawd\u0119 godn\u0105 rozrywk\u0105. I cho\u0107 to muzyka instrumentalna, a\u017c krzyczy o wyj\u015bcie z trybu backgroundowego s\u0142uchania. Cho\u0107 wi\u0119c graniczy z wieloma tapeciarskimi konwencjami, to sama nie jest tapet\u0105. W szczeg\u00f3\u0142ach, np. w fantastycznym, pe\u0142nym smaku i zr\u0119czno\u015bci operowaniem delikatnymi p\u0119tlami, tkwi co\u015b poci\u0105gaj\u0105cego. Nie\u017ale wypada wiolonczelista Peter Hollo (wcze\u015bniej cz\u0142onek FourPlay String Quartet), w <em>Swells Under Tito<\/em> zabawnie &#8211; cho\u0107 sam m\u00f3g\u0142by pewnie nie zrozumie\u0107 dowcipu &#8211; wchodz\u0105cy w dobrze w Polsce rozpoznane rejony zamaszystego grania Bo\u017ceny Janerki. W sumie ca\u0142y zestaw sprawia, \u017ce zn\u00f3w na jaki\u015b czas obejm\u0119 kolejn\u0105 australijsk\u0105 formacj\u0119 w trybie aktywnego \u015bledzenia, czekaj\u0105c na powiadomienia na temat tego, \u017ce zjedli \u015bniadanie.  <\/p>\n<p><strong>TANGENTS <em>New Bodies<\/em><\/strong>, Temporary Residence 2018, <strong>7\/10 <\/strong>  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1418981282\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/tangents.bandcamp.com\/album\/new-bodies\">New Bodies by Tangents<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pojawia si\u0119 i znika. W geografii tak si\u0119 zachowuje rzeka epizodyczna, kt\u00f3ra p\u0142ynie (lub nie p\u0142ynie) w Australii. Tyle jeszcze pami\u0119tam z geografii. W muzyce takim fenomenem s\u0105 wykonawcy, kt\u00f3rych si\u0119 ju\u017c niby pozna\u0142o, a p\u00f3\u017aniej znikaj\u0105 i nie wiadomo, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 nich dzieje. Szczeg\u00f3lnie je\u015bli pochodz\u0105 z Australii. Tak by\u0142o z Triosk &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18336,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,7,3219,106],"tags":[3573],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18335"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18335"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18335\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18344,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18335\/revisions\/18344"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18336"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18335"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18335"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18335"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}