
{"id":18350,"date":"2018-06-28T09:55:02","date_gmt":"2018-06-28T07:55:02","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18350"},"modified":"2018-06-28T10:25:31","modified_gmt":"2018-06-28T08:25:31","slug":"cos-optymistycznego-o-kasi-kowalskiej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/06\/28\/cos-optymistycznego-o-kasi-kowalskiej\/","title":{"rendered":"Co\u015b optymistycznego o Kasi Kowalskiej"},"content":{"rendered":"<p>Chcecie si\u0119 przez chwil\u0119 poczu\u0107 jak w latach 90.? Niech strac\u0119 resztki rozumu i godno\u015bci cz\u0142owieka, ale przecie\u017c nudno tak ci\u0105gle tylko alt-rocki i free jazzy. Zreszt\u0105 sam chcia\u0142em poczu\u0107 zn\u00f3w t\u0119 naiwno\u015b\u0107 i konsternacj\u0119 wczesnego kapitalizmu. <strong>Kasia Kowalska<\/strong> nadaje si\u0119 do tego doskonale. Ona jedna nie zmieni\u0142a jako\u015b bardzo stylistyki, nie zmieni\u0142a wytw\u00f3rni, ba &#8211; nie zmieni\u0142a si\u0119 nawet z Kasi w Katarzyn\u0119, co (nie wymawiaj\u0105c) zdarza\u0142o si\u0119 w grupie r\u00f3wie\u015bniczej. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c &#8211; i prosz\u0119 to traktowa\u0107 jak komplement &#8211; Kowalska wygl\u0105da, jakby ci\u0105gle by\u0142y lata 90. Wyobra\u017acie sobie: \u017cadnych H&#038;M-\u00f3w, same india shopy i metal shopy, a jedyne, co mo\u017cecie zrobi\u0107 w\u0142asnego, to indywidualna kombinacja jednego z drugim. Nie wiem jak z form\u0105 wokaln\u0105, bo ostatnio s\u0142ysza\u0142em j\u0105 w Opolu, a tam prawie ka\u017cdy brzmia\u0142 \u017ale. W ka\u017cdym razie p\u0142yty przez te \u0107wier\u0107 wieku stopniowo przesta\u0142y m\u00f3wi\u0107 ca\u0142\u0105 prawd\u0119 o formie wokalnej (tylko <em>Czas si\u0119 kurczy<\/em> budzi pewne w\u0105tpliwo\u015bci, ale np. <em>Czer\u0144 i biel<\/em> ju\u017c zupe\u0142nie nie). Ta, zatytu\u0142owana <em>Aya <\/em>&#8211; komu potrzebne skojarzenia? &#8211; m\u00f3wi za to du\u017co o Kasi Kowalskiej jako autorce. B\u0119d\u0119 dalej troch\u0119 ironiczny, ale nie z\u0142o\u015bliwy.<!--more--><\/p>\n<p><em>Aya<\/em> to p\u0142yta, kt\u00f3rej mo\u017cna si\u0119 by\u0142o spodziewa\u0107. Esencja polskich najntis\u00f3w: kobieca wra\u017cliwo\u015b\u0107 na m\u0119skich rymach. Mo\u017ce ponadprogramowo mroczna w licznych odwo\u0142aniach do strachu, k\u0142amstw, zemsty i krwi. Plus mocne emocje w utworze po\u015bwi\u0119conym zmar\u0142emu ojcu. Przy dw\u00f3ch utworach, w tym tytu\u0142owym, kt\u00f3ry zapowiada\u0142 t\u0119 p\u0142yt\u0119 jakie\u015b dwa lata temu (!), autorka pracowa\u0142a z Markiem Dziedzicem, reszt\u0119 wyprodukowa\u0142 sprawdzony wcze\u015bniej Adam Abramek. Jeden z tych producent\u00f3w zas\u0142u\u017conych dla lat 90., kt\u00f3rzy polskie brzmienie epoki skonstruowali, rozpinaj\u0105c je w tym wypadku pomi\u0119dzy festyniarskim rockiem Bajmu a melodyjnymi i radiowo zara\u017aliwymi piosenkami Beaty Kozidrak. W sferze instrumentalnej &#8211; poza wspomnian\u0105 <em>Ay\u0105<\/em>, odstaj\u0105c\u0105 bardziej zbit\u0105 aran\u017cacj\u0105 z podbitym basem i s\u0142abszymi <em>Wyspami miliard\u00f3w gwiazd<\/em> &#8211; mamy te\u017c \u0142atwy do przewidzenia krajobraz muzyki opartej na partiach gitar i g\u0119stym b\u0119bnieniu Johna O&#8217;Reilly&#8217;ego jr., syna jednego z perkusyjnych nauczycieli (O&#8217;Reilly senior &#8211; o ile dobrze odczytuj\u0119 rodzinn\u0105 relacj\u0119 &#8211; gra\u0142 m.in. w Blue Oyster Cult i Ritchie Blackmore&#8217;s Rainbow). W\u0105tk\u00f3w mi\u0119dzynarodowych zwi\u0105zanych z go\u015b\u0107mi jest zreszt\u0105 wi\u0119cej i za chwil\u0119 do nich wr\u00f3c\u0119.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/IFyRveSBGWI\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Rozwi\u0105zania, kt\u00f3re stosuje Kowalska, s\u0105 wr\u0119cz od\u015bwie\u017caj\u0105co niedzisiejsze. Te starannie do\u015bpiewywane ch\u00f3rki w przer\u00f3\u017cnych wariantach u-u-u (odsy\u0142am do <em>Czas si\u0119 kurczy<\/em>), d\u0142ugie melodie (pami\u0119tam moment, gdy w Kowalskiej upatrywano niejako &#8222;zmienniczki&#8221; Edyty Bartosiewicz w tej dziedzinie &#8211; na nowej p\u0142ycie idzie w t\u0119 stron\u0119 cho\u0107by w niez\u0142ym <em>Teraz kiedy czuj\u0119<\/em>, hit sk\u0105din\u0105d), ten g\u0119sty akompaniament, wstawki gitarowe mi\u0119dzy linijkami refrenu, z rzeczy popularniejszych dzisiaj &#8211; elementy country wwiezione do krajowego popu \u015bmielej przez Anit\u0119 Lipnick\u0105 (tutaj w <em>Allanah <\/em>i angielskiej wersji <em>Somewhere Inside<\/em>, troch\u0119 w <em>Czerni i bieli<\/em>; zwracam te\u017c uwag\u0119 na znowu modne country-plenery parku Joshua Tree w klipie do <em>Ayi<\/em>). Wysz\u0142a z tego zupe\u0142nie nierewolucyjna, ale te\u017c nieprzynosz\u0105ca wstydu, bardzo porz\u0105dna p\u0142yta, taka na mocne trzy, a mo\u017ce nawet s\u0142abe trzy i p\u00f3\u0142 klucza w starej &#8222;Machinie&#8221; &#8211; bo trzeba by\u0142o da\u0107 trzy i p\u00f3\u0142, wiedz\u0105c, \u017ce redaktor rubryki zetnie do trzech. <\/p>\n<p>Zabawne jest dla mnie to odwr\u00f3cenie kierunk\u00f3w po prawie 20 latach. Kiedy pozna\u0142em Kasi\u0119 Kowalsk\u0105 (a mia\u0142em okazj\u0119 na niezbyt d\u0142ugie <em>t\u00eate-\u00e0-t\u00eate<\/em> w dawnej praskiej siedzibie Universalu, w okolicy, kt\u00f3r\u0105 dzi\u015b kojarzy si\u0119 raczej z imperium CD Projektu), \u017ceby przeprowadzi\u0107 z ni\u0105 wywiad dla tej\u017ce &#8222;Machiny&#8221;, m\u00f3wi\u0142a o tym, \u017ce w\u0142a\u015bnie zaczyna pracowa\u0107 z Abramkiem i rodzi si\u0119 z tego co\u015b bardziej brudnego i mniej piosenkarskiego. Ot\u00f3\u017c dzi\u015b jej nowa p\u0142yta z Abramkiem, ze wzgl\u0119du na og\u00f3lne zmiany proporcji, jest wr\u0119cz rewersem tamtej deklaracji &#8211; jest w\u0142a\u015bnie bardziej piosenkarska i mniej brudna od wi\u0119kszo\u015bci tego, co si\u0119 robi. I mo\u017ce dobrze, bo w sumie \u015bwiat si\u0119 zakr\u0119ci\u0142 tyle razy, \u017ce nawet zaczyna si\u0119 to czym\u015b wyr\u00f3\u017cnia\u0107.  <\/p>\n<p>Mia\u0142o by\u0107 o go\u015bciach, a w\u0142a\u015bciwie jednej fina\u0142owej gwiazdorskiej go\u015bcince: Allanah Myles. Nie by\u0142em nigdy fanem<em> Black Velvet<\/em>, chocia\u017c wiem, \u017ce to jedna z za\u0142o\u017cycielskich piosenek dla pokolenia polskich pop-rockowych wokalistek epoki. Dzi\u015b \u015bwiat z trudem rozpozna\u0142by (nienotowan\u0105 od lat nawet na kanadyjskiej li\u015bcie bestseller\u00f3w) Allanah Myles, gdyby przesz\u0142a warszawsk\u0105 ulic\u0105. Za to Kowalska taka sama.<\/p>\n<p><strong>KASIA KOWALSKA <em>Aya<\/em><\/strong>, Universal 2018, <strong>6-7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/rYm5tauP5tc\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p> Niech strac\u0119 resztki rozumu i godno\u015bci cz\u0142owieka.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18362,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,3,312,120,107,7,3219,1139,106],"tags":[3574],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18350"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18350"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18350\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18364,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18350\/revisions\/18364"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18362"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18350"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18350"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18350"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}