
{"id":18673,"date":"2018-07-27T09:16:38","date_gmt":"2018-07-27T07:16:38","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18673"},"modified":"2018-07-27T09:51:19","modified_gmt":"2018-07-27T07:51:19","slug":"miasto-mlynarski-masecki-przeglad-premier","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/07\/27\/miasto-mlynarski-masecki-przeglad-premier\/","title":{"rendered":"Miasto, M\u0142ynarski, Masecki [przegl\u0105d premier]"},"content":{"rendered":"<p>Rocznicowe zam\u00f3wienia muzyczne Muzeum Powstania Warszawskiego towarzysz\u0105ce nam ju\u017c nawet nie od lat, tylko wr\u0119cz od dziesi\u0119cioleci, zataczaj\u0105 stylistycznie coraz szersze kr\u0119gi. I mo\u017ce dobrze, bo troch\u0119 si\u0119 ju\u017c wyczerpa\u0142y te oczywiste tropy. Mieczys\u0142aw Fogg &#8211; cho\u0107 zas\u0142yn\u0105\u0142 \u015bpiewaniem dla uczestnik\u00f3w powstania &#8211; nale\u017cy na pewno do mniej oczywistych bohater\u00f3w w ca\u0142ej serii i po zbli\u017caj\u0105cej si\u0119 rocznicy wybuchu powstania te\u017c b\u0119dzie mo\u017cna tego s\u0142ucha\u0107. Nie jest to wi\u0119c wydawnictwo okazjonalne. Tym bardziej, \u017ce za zestaw 14 piosenek z repertuaru mistrza odpowiada duet <strong>M\u0142ynarski-Masecki<\/strong> z towarzysz\u0105cymi muzykami, tym razem w wersji uzupe\u0142nionej o sekcj\u0119 smyczkow\u0105, jako <strong>Jazz Camerata Varsoviensis<\/strong>. Nudy nie b\u0119dzie, ale z drugiej strony &#8211; ile\u017c mo\u017cna w tak kr\u00f3tkim czasie po poprzednim, jazzbandowym albumie?<!--more--><\/p>\n<p>Odpowiedzi\u0105 jest poniek\u0105d singlowe &#8211; i bardzo b\u0142yskotliwie zaaran\u017cowane &#8211; <em>Polowanie na tygrysa<\/em>, wykonywane przed wojn\u0105 przez Ch\u00f3r Dana z udzia\u0142em Fogga. Zespo\u0142owy charakter wokalny odtworzy\u0142 na p\u0142ycie Cameraty ch\u00f3r M\u0142ynarski-Masecki-Duda-Zabrodzki, kt\u00f3rego brzmienie kojarzy mi si\u0119 z fantastycznymi duetowymi pr\u00f3bami M\u0142ynarskiego i Zabrodzkiego, ci\u0105gle dost\u0119pnymi na YouTube (i czekaj\u0105cymi na osobny album). Co\u015b z tego figlarnego klimatu najdziemy tak\u017ce w <em>Argentynie<\/em> &#8211; tej nieco mniej znanej piosenki z dorobku Fogga, cho\u0107by ze wzgl\u0119du na tematyk\u0119, nie m\u00f3g\u0142by sobie pewnie darowa\u0107 Marcin Masecki, do\u015b\u0107 regularnie sp\u0119dzaj\u0105cy wci\u0105\u017c sporo czasu w Ameryce Po\u0142udniowej. Sam czteroosobowy ch\u00f3r te\u017c tu wr\u00f3ci.<\/p>\n<p>W tym miejscu ma\u0142a dygresja, bo nale\u017ca\u0142oby r\u00f3wnie\u017c przypomnie\u0107, \u017ce wzmiankowany Piotr Zabrodzki (samodzielnie \u015bpiewa <em>Piosenk\u0119 o mojej Warszawie<\/em>) macza\u0142 palce w poprzednim wa\u017cnym ho\u0142dzie dla Fogga &#8211; <em>Fogga Ragga<\/em>, p\u0142ycie wydanej 12 lat temu przez grup\u0119 Cinque G, w kt\u00f3rej wyst\u0119puje jako Mista Pita. Dla porz\u0105dku dodajmy, \u017ce by\u0142o jeszcze <em>Cafe Fogg<\/em> &#8211; album skompilowany przez prawnuka g\u0142\u00f3wnego bohatera, Micha\u0142a Fogga, na kt\u00f3rym piosenki \u015bpiewali r\u00f3\u017cni wokali\u015bci. Na <em>Fogg. Pie\u015bniarz Warszawy<\/em> doceniam obecno\u015b\u0107 wokalist\u00f3w r\u00f3\u017cnych (Joanna Kulig, Aneta Kulesza, Barbara Kinga Majewska i \u015bpiewak operowy Szymon Komasa, kt\u00f3rego obecno\u015b\u0107 podkre\u015bla rodow\u00f3d sceniczny Fogga), kt\u00f3ra odr\u00f3\u017cnia j\u0105 od albumu Jazz Bandu M\u0142ynarski-Masecki, ale to walka mi\u0119dzy r\u00f3\u017cnorodno\u015bci\u0105 a sp\u00f3jno\u015bci\u0105. I jako\u015b najbli\u017cej mi mimo wszystko do Jana M\u0142ynarskiego &#8211; cho\u0107by by\u0142 przez wiele os\u00f3b przyjmowany z kontrowersjami. Ja t\u0119 konwencj\u0119 kupuj\u0119 i je\u015bli co\u015b wa\u017cnego ta p\u0142yta robi, to pokazuje, \u017ce bez tego starannie wystudiowanego wokalu pryska ca\u0142a autorska idea patrzenia na t\u0119 przedwojenn\u0105 tradycj\u0119. Nie umniejszaj\u0105c znaczenia wspania\u0142ych aran\u017cacji Maseckiego &#8211; po prostu bez M\u0142ynarskiego jeste\u015bmy bli\u017cej od\u015bpiewanki (wy\u0142\u0105czam Majewsk\u0105, ale o tym za chwil\u0119), a z M\u0142ynarskim mamy jak\u0105\u015b magnetyzuj\u0105c\u0105 wcieleni\u00f3wk\u0119. \u0141atwiej mi pu\u015bci\u0107 mimo uszu bezb\u0142\u0119dnego w swej konwencji Komas\u0119 w <em>A ja sobie gram na gramofonie<\/em>, trudniej utraci\u0107 uwag\u0119 przy \u015bpiewaj\u0105cym z do przesady wr\u0119cz oddan\u0105 przedwojenn\u0105 dykcj\u0105 M\u0142ynarskim, cho\u0107by w <em>O-Key<\/em>. G\u0142os M\u0142ynarskiego sugeruje tu kierunek, zamierzenie, mi\u0142o\u015b\u0107 do kunsztu starej piosenki (s\u0142owo-klucz, kt\u00f3re pojawia si\u0119 w wywiadach i zapowiedziach).<\/p>\n<p>Z kolei Marcinowi Maseckiemu tym l\u017cej idzie &#8211; mam wra\u017cenie &#8211; praca nad aran\u017cami, im wi\u0119cej pracuje. A pracuje ostatnio jak szalony, stwarzaj\u0105c tym samym pole do wzajemnych inspiracji mi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi przedsi\u0119wzi\u0119ciami. Jest wi\u0119c tu miejsce na klimat ragtime&#8217;owy (<em>Nic o tobie nie wiem<\/em>), a wokalnej obecno\u015bci Joanny Kulig w takim <em>Zwi\u0105zane mam r\u0119ce<\/em> trudno nie odczyta\u0107 jako ma\u0142ego uk\u0142onu w stron\u0119 pracy Maseckiego przy <em>Zimnej wojnie<\/em>. S\u0105 te\u017c p\u0142ynne przej\u015bcia z konwencji przyj\u0119tej w Jazz Bandzie M\u0142ynarski-Masecki &#8211; najsilniejsze i najbardziej czytelne wydaj\u0105 mi si\u0119 te w slowfoxie <em>Nic o tobie nie wiem<\/em>, misternie zaaran\u017cowanej piosence Henryka Warsa, wspomnianym <em>O-Key<\/em> tego samego autora (znanym z filmu <em>Czy Lucyna to dziewczyna<\/em>), a wreszcie znanym te\u017c z repertuaru Eugeniusza Bodo <em>Ja mam czas, ja poczekam<\/em>. W d\u0142ugie intro tego ostatniego utworu Masecki wpl\u00f3t\u0142 kapitalny fortepianowy motyw w stylu Debussy&#8217;ego\/Satiego, lekko zap\u0119tlony &#8211; ju\u017c po swojemu. \u015aledzenie takich detali to jak zwykle du\u017ca przyjemno\u015b\u0107. W opartej na rytmie rumby <em>Ameryce<\/em> Micha\u0142 Fetler (znany ju\u017c z podobnie podszytego egzotyk\u0105 wyczynu w <em>Abdu\u0142-Beju<\/em>) zagra\u0142 rewelacyjne solo w stylu etio-jazzu. Nawet gdyby wi\u0119c ta nieco bardziej rzewna i pow\u0142\u00f3czysta ni\u017c w Jazz Bandzie wersja starego repertuaru kogo\u015b w ca\u0142o\u015bci zm\u0119czy\u0142a &#8211; a nie jest to p\u0142yta tak prze\u0142omowa jak <em>Noc w wielkim mie\u015bcie &#8211;\u00a0<\/em>znajdzie dla siebie par\u0119 genialnych moment\u00f3w.<\/p>\n<p>Te najbardziej znane piosenki: <em>To ostatnia niedziela<\/em> i <em>Tango milonga<\/em> Petersburskiego, Camerata do\u0142adowa\u0142a jeszcze smutkiem. Rozdzieraj\u0105ce emocjonalnie i przez to do\u015b\u0107 nie\u0142atwe <em>Warszawo ma<\/em> sp\u00f3\u0142ki W\u0142ast\/Oberfeld interpretuje Barbara Kinga Majewska, d\u017awigaj\u0105c ci\u0119\u017car tego szanta\u017cu emocjonalnego, kt\u00f3ry niesie ten utw\u00f3r, wykonywany ju\u017c wcze\u015bniej przez Warszawskie Combo Taneczne. A to jest ten utw\u00f3r, kt\u00f3ry wydaje si\u0119 kotwic\u0105 dla ca\u0142o\u015bci jako p\u0142yty wydanej pod auspicjami Muzeum Powstania Warszawskiego. I przy okazji piosenka najmocniej eksponuj\u0105ca warszawsko\u015b\u0107, kt\u00f3ra po raz kolejny jest wa\u017cnym w\u0105tkiem ca\u0142o\u015bci. A do tego jeszcze interpretacja, kt\u00f3ra &#8211; \u015bmiem twierdzi\u0107 &#8211; przejdzie do klasyki. A jak si\u0119 wygra\u0142o tak\u0105 bitw\u0119 z klasycznym repertuarem, trudno nie wygra\u0107 wojny. Cho\u0107 trzeba przyzna\u0107 jedno: przy tym tempie trudno ju\u017c za duetem M-M nad\u0105\u017cy\u0107. I tyle tu s\u0142uchania, a przy tym na tyle wa\u017cnego &#8211; za spraw\u0105 tradycji, do kt\u00f3rej si\u0119 ta p\u0142yta odnosi &#8211; \u017ce zn\u00f3w na kolejne premiery tygodnia nie starczy mi czasu ani energii.<\/p>\n<p>Premiera p\u0142yty <em>Fogg. Pie\u015bniarz Warszawy<\/em> dzi\u015b, a ju\u017c wieczorem, o 21.00, koncert jej tw\u00f3rc\u00f3w &#8211; pod siedzib\u0105 Muzeum Powstania Warszawskiego.<\/p>\n<p><strong>M\u0141YNARSKI-MASECKI JAZZ CAMERATA VARSOVIENSIS <em>Fogg. Pie\u015bniarz Warszawy<\/em><\/strong>, Muzeum Powstania Warszawskiego\/Agora 2018, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/PGB25AHgyfA\" width=\"560\" height=\"315\" frameborder=\"0\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>Ukaza\u0142y si\u0119 w tym tygodniu:<\/strong><\/p>\n<p>[21.07] <strong>Aaron Martin<\/strong> Touch Dissolves, IIKKI<br \/>\n<strong>Abstractkultur<\/strong> How Many?, Nasiono CD-R, DL<br \/>\n<strong>Astronauts etc.<\/strong> Living in Symbol, Company<br \/>\n<strong>Axis Of Despair<\/strong> Contempt For Man, Southern Lord<br \/>\n<strong>Bellini<\/strong> Before the Day Has Gone, Temporary Residence<br \/>\n[24.07] <strong>Bolerinho<\/strong> Bolerinho<br \/>\n<strong>Bu\u00f1uel<\/strong> The Easy Way Out, La Tempesta International and Goodfellas Records<br \/>\n[25.07] <strong>Chevel<\/strong> In a Rush and Mercurial, Enklav<br \/>\n<strong>Chuchoter<\/strong> Pieces, Spinnup EP<br \/>\n<strong>Daniel Bachman<\/strong> The Morning Star, Three Lobed<br \/>\n<strong>Davy Mooney &amp; Ko Omura<\/strong> Benign Strangers, Sunnyside<br \/>\n[24.07] <strong>Dead Neanderthals<\/strong> Birth, Dead Neanderthals EP<br \/>\n<strong>Death Wish<\/strong> Lithium Zion, Sub Pop<br \/>\n<strong>Dee Snider<\/strong> For the Love of Metal, Napalm<br \/>\n<strong>Denzel Curry<\/strong> TA1300, Loma Vista<br \/>\n[25.07] <strong>Fennec<\/strong> So That I May See You Again<br \/>\n<strong>Francis Plagne &amp; Crys Cole<\/strong> Two Words, Black Truffle<br \/>\n<strong>Gaika<\/strong> Crown &amp; Key, Warp<br \/>\n<strong>Halestrom<\/strong> Vicious, Atlantic<br \/>\n<strong>Inexorum<\/strong> Lore of the Lakes, Gilead<br \/>\n<strong>Israel Nash<\/strong> Lifted, Loose<br \/>\n[25.07] <strong>Kavka Shishido<\/strong> Double Tone, Avex Inc.<br \/>\n<strong>Kenny Chesney<\/strong> Songs for the Saints, Blue Chair<br \/>\n<strong>Like Pacific<\/strong> In Spite of Me, Pure Noise<br \/>\n<strong>Merzbow + HEXA<\/strong> Achromatic, Dais<br \/>\n<strong>M\u0142ynarski-Masecki Jazz Camerata Varsoviensis<\/strong> Fogg. Pie\u015bniarz Warszawy, Agora<br \/>\n[21.07] <strong>Mom Jeans.<\/strong> Puppy Love, Counter Intuitive<br \/>\n<strong>Oneohtrix Point Never<\/strong> The Station, Warp EP<br \/>\n<strong>Otep<\/strong> Kult 45, Napalm<br \/>\n<strong>Paul Page and his Paradise Music<\/strong> Pacific Paradise, Subliminal Sounds<br \/>\n<strong>Phantastic Ferniture<\/strong> Phantastic Ferniture, Polyvinyl<br \/>\n[25.07] <strong>Pinkcourtesyphone<\/strong> Romantic Threat, Line EP<br \/>\n<strong>RL Grime<\/strong> Nova, WeDidIt<br \/>\n[24.07] <strong>Rome Fortune &amp; Toro y Moi<\/strong> Toro Y Rome Vol.1 EP<br \/>\n[22.07] <strong>Soho Rezanejad<\/strong> World Breathes People, Silicone EP<br \/>\n<strong>Talons<\/strong> We All Know, Holy Roar<br \/>\n<strong>Thin Lips<\/strong> Chosen Family, Lame-O<br \/>\n<strong>Thou Rhea<\/strong> Sylvia, Deathwish Inc. EP<br \/>\n<strong>Tony Molina<\/strong> Kill the Lights, Slumberland<br \/>\n<strong>Underworld &amp; Iggy Pop<\/strong> Teatime Dub Encounters, Underworldlive EP<br \/>\n[26.07] <strong>Xavier Wulf<\/strong> East Memphis Maniac, mixtape<br \/>\n[25.07] <strong>Xzavier Stone<\/strong> Thirst, Fractal Fantasy<\/p>\n<p><em>Wszystkie premiery 27.07, chyba \u017ce oznaczy\u0142em inaczej.<br \/>\nDzi\u0119kuj\u0119 za wszystkie p\u0142yty udost\u0119pnione do oceny z wyprzedzeniem. <\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rocznicowe zam\u00f3wienia muzyczne Muzeum Powstania Warszawskiego towarzysz\u0105ce nam ju\u017c nawet nie od lat, tylko wr\u0119cz od dziesi\u0119cioleci, zataczaj\u0105 stylistycznie coraz szersze kr\u0119gi. I mo\u017ce dobrze, bo troch\u0119 si\u0119 ju\u017c wyczerpa\u0142y te oczywiste tropy. Mieczys\u0142aw Fogg &#8211; cho\u0107 zas\u0142yn\u0105\u0142 \u015bpiewaniem dla uczestnik\u00f3w powstania &#8211; nale\u017cy na pewno do mniej oczywistych bohater\u00f3w w ca\u0142ej serii i po [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18678,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3200,3,13,312,120,3319,3309,7,3219,1139,106],"tags":[3616,3617,3120,3530,332,3615,3619,224,3614,2334,3618],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18673"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18673"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18673\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18687,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18673\/revisions\/18687"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18678"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18673"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18673"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18673"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}