
{"id":18724,"date":"2018-07-29T17:51:35","date_gmt":"2018-07-29T15:51:35","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18724"},"modified":"2018-07-30T09:31:35","modified_gmt":"2018-07-30T07:31:35","slug":"co-mial-takiego-stanko-czego-nie-mieli-inni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/07\/29\/co-mial-takiego-stanko-czego-nie-mieli-inni\/","title":{"rendered":"Co takiego mia\u0142 Sta\u0144ko, czego nie mieli inni?"},"content":{"rendered":"<p>W Krakowie to, tak sobie my\u015bl\u0119, powinni wywiesi\u0107 czarne flagi. Wczoraj Kora, dzi\u015b Tomasz Sta\u0144ko, kt\u00f3ry zmar\u0142 w wieku 76 lat. Postaci wywodz\u0105ce si\u0119 z podobnego artystycznego \u015brodowiska tamtejszych lat 60. <em>Wszystko si\u0119 kr\u0119ci w jednej sitwie<\/em> &#8211; jak to uj\u0105\u0142 Sta\u0144ko w ksi\u0105\u017cce<em> Desperado<\/em> Rafa\u0142a Ksi\u0119\u017cyka, opowiadaj\u0105c o swoich zwi\u0105zkach z Osjanem (z kt\u00f3rym p\u00f3\u017aniej nagrywa\u0142 w ho\u0142dzie dla Dona Cherry&#8217;ego) i znajomo\u015bci z Kor\u0105. Cho\u0107 zaznacza\u0142, \u017ce do polskich hipis\u00f3w, m\u0142odszych od niego, podchodzi\u0142 wtedy troch\u0119 protekcjonalnie. Ale przecie\u017c Warszawa, gdzie oboje artyst\u00f3w mieszka\u0142o i tworzy\u0142o przez lata, te\u017c w \u017ca\u0142obie. Wczoraj wydawczyni audycji o Korze powiedzia\u0142a mi, \u017ce w radiu mawia si\u0119, \u017ce takie pogrzeby id\u0105 tr\u00f3jkami. Wola\u0142bym jednak, \u017ceby to si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. I ze wsp\u00f3\u0142czucia dla rodzin zmar\u0142ych, i dlatego, \u017ce przypomnie\u0107 sobie teraz tak gigantyczny dorobek&#8230; Na to trzeba czasu. Na przyk\u0142ad to we\u017amy:<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/SqmLTA3jEqY\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Dw\u00f3jka bohater\u00f3w tego czarnego weekendu podczas jednej sesji albumu <em>O!<\/em> Maanamu (podczas kt\u00f3rej &#8211; jak wspomina\u0142a Kora &#8211; wszyscy byli non stop pijani albo na kacu, z wyj\u0105tkiem jej i realizatora). Sta\u0144ko u Ksi\u0119\u017cyka m\u00f3wi\u0142 o tym, \u017ce wpad\u0142 na 40 sekund. Jest tego grania troch\u0119 wi\u0119cej i obejmuje dwa utwory, ale tego okresu w swoim \u017cyciu tr\u0119bacz mo\u017ce idealnie nie pami\u0119ta\u0107 &#8211; po wyja\u015bnienia te\u017c odsy\u0142am do ksi\u0105\u017cki <em>Desperado<\/em>.<br \/>\nOdesz\u0142a kolejna wielka posta\u0107 &#8211; cz\u0142onek legendarnego sk\u0142adu Komedy, kt\u00f3ry nagrywa\u0142 <em>Astigmatic<\/em>, muzyk numer jeden je\u015bli chodzi o wprowadzanie do Polski grania free, niezwykle otwarty na r\u00f3\u017cne gatunki, wreszcie autor\/wsp\u00f3\u0142autor nie jednej, ale co najmniej 4-5 album\u00f3w zbli\u017caj\u0105cych si\u0119 do \u015bwiata ocen 10\/10. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/hFdfzq0FK80\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Staram si\u0119 patrze\u0107 z wyrozumia\u0142o\u015bci\u0105 na dziennikarskie relacje o odchodz\u0105cych muzykach, bo wiem, jak wygl\u0105da praca w stresie i z du\u017c\u0105 czasow\u0105 presj\u0105. Ale to, co by\u0142o jeszcze w miar\u0119 strawne przy okazji Kory, kt\u00f3ra od strony muzycznej jest bardziej czytelna i prostsza do opowiedzenia (no a poza tym mo\u017cna zawsze zagra\u0107 hit), staje si\u0119 np. w telewizyjnych relacjach niezno\u015bne przy Sta\u0144ce &#8211; z mi\u0119dleniem w k\u00f3\u0142ko tych samych frazes\u00f3w i obja\u015bnianiem, \u017ce to trudna muzyka, nie dla ka\u017cdego. I co w jego brzmieniu by\u0142o takiego? Ano to, \u017ce mia\u0142 swoje brzmienie. Co\u015b strasznego. Wida\u0107 nasz medialny analfabetyzm w takich momentach. Na szcz\u0119\u015bcie s\u0105 fragmenty wywiad\u00f3w telewizyjnych z samym Sta\u0144k\u0105 z ostatnich lat, z regu\u0142y g\u0142\u0119bszych i m\u0105drzejszych. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/oQ0-1aG-tiE\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Te\u017c parokrotnie mia\u0142em okazj\u0119 porozmawia\u0107 z Tomaszem Sta\u0144k\u0105 i to by\u0142 jeden z najlepszych rozm\u00f3wc\u00f3w, jakich mo\u017cna sobie by\u0142o wyobrazi\u0107. Nie polega\u0142o to na opowiadaniu ci\u0105gle tych samych anegdot. Za ka\u017cdym razem dowiadywa\u0142em si\u0119 od niego czego\u015b nowego, tak jakby pozostawa\u0142 w ci\u0105g\u0142ej improwizacji tak\u017ce wtedy, gdy udziela\u0142 wywiad\u00f3w. Dzisiaj do tych rozm\u00f3w wr\u00f3ci\u0142em &#8211; bardzo precyzyjne, tyle \u017ce najcz\u0119\u015bciej wychodz\u0105ce daleko poza samego Sta\u0144k\u0119. Ten, jak dobrze wiemy, dba\u0142 o image, potrafi\u0142 si\u0119 ubra\u0107, b\u0142ysn\u0105\u0107 elegancj\u0105, pokaza\u0107 wyrazisty image lepiej ni\u017c inni jazzmani, opowiada\u0142 o swojej muzyce z du\u017c\u0105 pewno\u015bci\u0105, ale jednocze\u015bnie wydawa\u0142 si\u0119 zaskakuj\u0105co skromny. Co si\u0119 wyra\u017ca\u0142o poprzez zainteresowanie innymi. I mnie, i koleg\u00f3w po fachu przeprowadzaj\u0105cych z nim wywiady, cz\u0119sto sam pyta\u0142 o r\u00f3\u017cne nazwiska, p\u0142yty, o polsk\u0105 muzyk\u0119, w kt\u00f3rej ka\u017cdorazowo musia\u0142 si\u0119 odnajdywa\u0107 na nowo, sp\u0119dziwszy du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 roku w Nowym Jorku.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/VYIT0YPxfs8\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Przejrza\u0142em wi\u0119c te rozmowy i co widz\u0119? Kilkana\u015bcie minut opowie\u015bci o fascynacji Sta\u0144ki oper\u0105 jako form\u0105 jednocze\u015bnie lekko kiczowat\u0105 i perfekcyjn\u0105 wykonawczo. Kilkuminutow\u0105 opowie\u015b\u0107 o producencie Manfredzie Eicherze (<em>Dlaczego mia\u0142bym mu nie zaufa\u0107? Gdybym mu nie zaufa\u0142, to tak, jakbym pracuj\u0105c z Keithem Jarrettem nie da\u0142 mu zagra\u0107 na fortepianie<\/em>), a p\u00f3\u017aniej kolejn\u0105 &#8211; o ludziach, kt\u00f3rych podziwia\u0142. Henryku Sta\u017cewskim, Wis\u0142awie Szymborskiej: <em>Zawsze wiedzia\u0142em, \u017ce kontakt z wielkimi lud\u017ami jest korzystny dla budowy w\u0142asnego wn\u0119trza<\/em>. I doda\u0142: <em>Nie potrzeba nawet du\u017co m\u00f3wi\u0107. To nie chodzi o wiedz\u0119, to jak dym, jak duch przenika na nas z takiej osobowo\u015bci<\/em>.\u00a0M\u00f3wi\u0142 to w\u00f3wczas ju\u017c ponadsiedemdziesi\u0119cioletni guru europejskiego jazzu, wtedy akurat autor \u015bwie\u017co wydanej przez ECM p\u0142yty <em>Wis\u0142awa<\/em>. A przy tym cz\u0142owiek, kt\u00f3ry ze skromno\u015bci\u0105 przyznawa\u0142, jak wa\u017cne by\u0142o dla niego, \u017ce Szymborska, kt\u00f3rej nie wszystko si\u0119 podoba\u0142o, zaakceptowa\u0142a jego osob\u0119. Po ca\u0142ym tym barwnie opisywanym, ale zapewne te\u017c dramatycznym okresie \u017cyciowego chaosu Sta\u0144ko sta\u0142 si\u0119 (nie bez wsparcia c\u00f3rki, bardzo wa\u017cnej dla jego kariery w ostatnich latach) muzykiem bardziej ni\u017c inni \u015bwiadomym i zr\u00f3wnowa\u017conym.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/0hOCP2P7r37p3OYI8VQAeN\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p>Sta\u0144ko &#8211; co udowadnia ksi\u0105\u017cka Ksi\u0119\u017cyka, wi\u0119c przeczytajcie j\u0105 jak najpr\u0119dzej, je\u015bli nie znacie &#8211; nale\u017ca\u0142 te\u017c do tych muzyk\u00f3w, z kt\u00f3rymi da\u0142o si\u0119 rozmawia\u0107 o muzyce. Mia\u0142 na ni\u0105 pogl\u0105d i pomys\u0142 &#8211; i klarownie go wyra\u017ca\u0142, co by\u0142o dla mnie wr\u0119cz pewnym ol\u015bnieniem, bo to przecie\u017c nie wszyscy wielcy maj\u0105. Tu zreszt\u0105 ko\u0144czy\u0142y si\u0119 nagle okr\u0105g\u0142e s\u0142owa: <em>Ka\u017cda nuta jest cz\u0119sto wa\u017cna w mojej muzyce, ka\u017cdy akord, jak jest ma\u0142a seksta, to albo nie grasz tej seksty, albo grasz ma\u0142\u0105, a tak si\u0119 myl\u0105 nawet dobrzy muzycy, to sobie zagra sukinsyn du\u017c\u0105 i nie wie, \u017ce ja bym wtedy \u0142eb obci\u0105\u0142.<\/em> Zaczyna\u0142a si\u0119 filozofia tw\u00f3rcza, kt\u00f3rej ho\u0142dowa\u0142 przez ostatnie dekady Sta\u0144ko &#8211; i kt\u00f3ra przynios\u0142a mu stosunkowo masowy sukces przy relatywnie niewielkich komercyjnych ust\u0119pstwach. <em>Ja gram w jednym wymiarze<\/em> &#8211; opowiada\u0142 o tym procesie \u0142\u0105czenia dw\u00f3ch \u017cywio\u0142\u00f3w &#8211; <em>i to jest na przyk\u0142ad pi\u0119kna ballada, dobrze jest gra\u0107 brudnawo, \u017ceby to pi\u0119kno troch\u0119 zepsu\u0107, \u017ceby nie by\u0142o w tym cienia tendencji, kiczowato\u015bci. Bo w pi\u0119knie w dzisiejszych czasach ta tendencja tkwi, dlatego arty\u015bci go unikaj\u0105. A ja je zbyt lubi\u0119,\u00a0 \u017ceby nie u\u017cywa\u0107,\u00a0wi\u0119c musz\u0119 troch\u0119 odrealnia\u0107, destruowa\u0107, ale potem nast\u0119puje improwizacja, wpadamy w rodzaj innego wymiaru &#8211; tak bym chcia\u0142 to widzie\u0107 &#8211; jakiej\u015b czarnej dziury, a potem wracamy do tej podstawowej formy. Wi\u0119c form\u0119 bym zachowa\u0142, ale to, co si\u0119 wydarzy w czarnej dziurze &#8211; to ju\u017c zale\u017cy od tego, co zrobimy razem. Okre\u015bli\u0142bym te kompozycje bardziej rodzajem program\u00f3w komputerowych na zesp\u00f3\u0142,\u00a0kt\u00f3re maj\u0105 sprawi\u0107, \u017ceby ta muzyka \u017cy\u0142a nowym \u017cyciem<\/em>. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/gYJi68hYaBs\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Rzadko to pisz\u0119 tak otwarcie, ale osobi\u015bcie bardzo mi b\u0119dzie brakowa\u0142o Sta\u0144ki. Mo\u017cna sobie teraz powtarza\u0107, \u017ce cz\u0142owiek umiera, ale muzyka pozostaje. To nie jest do ko\u0144ca prawda. Efekt dzia\u0142ania owego programu zostaje &#8211; w postaci nagra\u0144. Ale sam program znika, wi\u0119c dawanie nowego \u017cycia starym utworom w ramach tego procesu &#8211; co przecie\u017c Sta\u0144ko proponowa\u0142, cho\u0107by na s\u0142awnej <em>Litanii<\/em>, \u017ceby rzuci\u0107 najbardziej znany przyk\u0142ad &#8211; nie b\u0119dzie ju\u017c mo\u017cliwe. Tym si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0105 te dwa przypadki po\u017cegna\u0144 z tego samego weekendu. I te dwa muzyczne \u015bwiaty. <\/p>\n<p>Miejmy nadziej\u0119, \u017ce jeszcze jaki\u015b nieopublikowany efekt programowania przed nami. A pami\u0119tajmy, \u017ce kontakt z wielkimi lud\u017ami jest korzystny dla budowy w\u0142asnego wn\u0119trza. <\/p>\n<p><em>Zdj\u0119cie: Andrzej Tyszko ze <a href=\"http:\/\/www.tomaszstanko.com\/pl\/biografia\/galeria\/\">strony internetowej Tomasza Sta\u0144ki<\/a>.<\/em><\/p>\n<p><em>Gdyby kto\u015b mia\u0142 ochot\u0119 wr\u00f3ci\u0107 nie do surowych fragment\u00f3w rozmowy, tylko do tamtego tekstu o powstawaniu albumu &#8222;Wis\u0142awa&#8221;, to bardzo prosz\u0119 &#8211; <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1535629,1,stanko-jedna-z-gwiazd-legendarnej-wytworni-ecm.read\">odsy\u0142am do archiwum &#8222;Polityki&#8221;<\/a>.<\/em> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Krakowie to, tak sobie my\u015bl\u0119, powinni wywiesi\u0107 czarne flagi. Wczoraj Kora, dzi\u015b Tomasz Sta\u0144ko, kt\u00f3ry zmar\u0142 w wieku 76 lat. Postaci wywodz\u0105ce si\u0119 z podobnego artystycznego \u015brodowiska tamtejszych lat 60. Wszystko si\u0119 kr\u0119ci w jednej sitwie &#8211; jak to uj\u0105\u0142 Sta\u0144ko w ksi\u0105\u017cce Desperado Rafa\u0142a Ksi\u0119\u017cyka, opowiadaj\u0105c o swoich zwi\u0105zkach z Osjanem (z kt\u00f3rym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18728,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[595],"tags":[1247],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18724"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18724"}],"version-history":[{"count":24,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18724\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18751,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18724\/revisions\/18751"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18728"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18724"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18724"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18724"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}