
{"id":18770,"date":"2018-08-01T14:13:46","date_gmt":"2018-08-01T12:13:46","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18770"},"modified":"2018-08-01T14:18:02","modified_gmt":"2018-08-01T12:18:02","slug":"lekkolektyw","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/08\/01\/lekkolektyw\/","title":{"rendered":"Lekkolektyw"},"content":{"rendered":"<p>Lekka, ale nie <em>lightowa<\/em>. Mglista, niemal transparentna muzyka z p\u0142yty <em>Corona<\/em> to co\u015b, czego nie nale\u017cy pomin\u0105\u0107. Nie tylko ze wzgl\u0119du na warunki pogodowe. I nie tylko ze wzgl\u0119du na to, \u017ce &#8211; podobnie jak ok\u0142adki innych p\u0142yt Opus Elefantum Collective &#8211; odnosi si\u0119 do natury, ju\u017c ok\u0142adk\u0105 sugeruj\u0105c przestrze\u0144 i powietrze. Rzecz nagra\u0142 prawie w ca\u0142o\u015bci Tomasz Turski, podpisuj\u0105c jednak ca\u0142e przedsi\u0119wzi\u0119cie nazw\u0105 <strong>Foghorn<\/strong> i wykorzystuj\u0105c pomoc kilkorga przyjaci\u00f3\u0142, spo\u015br\u00f3d kt\u00f3rych nazwisko Janusza Jurgi mo\u017ce si\u0119 wyda\u0107 znajome tak\u017ce czytelnikom Polifonii. Ca\u0142kiem niedawno <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/04\/18\/lesne-dicho\/\">chwali\u0142em jego p\u0142yt\u0119<\/a> <em>Duchy Rogowca<\/em>, a dwa tak dobre albumy z jednego \u015brodowiska w kilkumiesi\u0119cznym odst\u0119pie to ju\u017c t\u0142um i bardzo si\u0119 trzeba powstrzymywa\u0107 przed og\u0142aszaniem jakiego\u015b nowego nurtu czy nowej jako\u015bci. <!--more--><\/p>\n<p>Lepiej jednak wyhamowa\u0107, bo cho\u0107 s\u0105 pewne podobie\u0144stwa brzmieniowe, <em>Corona<\/em> to zupe\u0142nie inna p\u0142yta, z bardzo szerokim, ale te\u017c bardzo charakterystycznym kr\u0119giem nawi\u0105za\u0144. Te odrealnione, ale zarazem korzystaj\u0105ce z bardzo tradycyjnych, folkowych wzorc\u00f3w utwory odnosi\u0107 mo\u017cna do tego, co robi\u0105 na Zachodzie Grouper czy Six Organs of Admittance, ale nawet szerszy kr\u0105g s\u0142uchaczy znajdzie tu pewne estetyczne prze\u0142o\u017cenia na o wiele bardziej znanych wykonawc\u00f3w, w rodzaju Sigur R\u00f3s czy nawet The Cure (szczeg\u00f3lnie w ostatnim utworze <em>Saviour Speaks Through the Branches<\/em> otwieraj\u0105cym nagle t\u0119 bardzo intymn\u0105 muzyk\u0119 na ca\u0142kiem masowy odbi\u00f3r). Samo to pokazuje, \u017ce jest tu szeroko, a podstawowym czynnikiem \u0142\u0105cz\u0105cym zestaw siedmiu utwor\u00f3w, pozostaje brzmienie, ze sposobem (nad)u\u017cywania pog\u0142os\u00f3w. O ile zreszt\u0105 takich pr\u00f3b rozmywania wokali, nawi\u0105za\u0144 do dramaturgii post-rocka czy shoegaze&#8217;u da\u0142oby si\u0119 wskaza\u0107 sporo tak\u017ce na polskiej scenie, wyj\u0105tkowo ciekawe pozostaje dla mnie w\u0142a\u015bnie owo brzmienie: niezwykle lekkie i a\u017curowe, zach\u0119caj\u0105ce do powt\u00f3rnego s\u0142uchania, a dzi\u0119ki temu pozwalaj\u0105ce doceni\u0107, a p\u00f3\u017aniej polubi\u0107 ca\u0142y ten album.      <\/p>\n<p>Turski wykorzystuje wi\u0119c zabiegi znane i szeroko przetrenowane, jak cho\u0107by zatapianie piosenek w pog\u0142osach (troch\u0119 zapomniane formacje His Name Is Alive i Hood to kolejne skojarzenia) czy koncentracja zakresu cz\u0119stotliwo\u015bci wok\u00f3\u0142 \u015brodka skali i stopniowe &#8211; albo impulsowe, np. w refrenach &#8211; przesterowywanie brzmienia. Ale wypadaj\u0105 tu te zabiegi nienachalnie i bezpretensjonalnie, w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na balans ca\u0142o\u015bci. Estetyka g\u00f3ruje nad pomys\u0142ami na kompozycje, co sprawdzi\u0107 naj\u0142atwiej w tych s\u0142abszych momentach, gdy ca\u0142o\u015b\u0107 ten \u015bwiat brzmieniowy trzyma: <em>Coronie<\/em> i <em>Ghost From An Old Alder<\/em>. Ale wysoki poziom ca\u0142o\u015bci te\u017c u\u0142atwia przedryfowanie do bardziej lubianego fragmentu. Dla mnie ulubionymi sta\u0142y si\u0119 <em>Thunderstorms<\/em> oraz <em>Ghost from the White Water<\/em>, kt\u00f3rego ekologiczna liryka kojarzy mi si\u0119 z piosenkami Starej Rzeki i wra\u017cliwo\u015bci\u0105 Kuby Zio\u0142ka. To skojarzenie lekkie, ale czytelne (pisa\u0142 o nim wcze\u015bniej Jarek Szcz\u0119sny <a href=\"http:\/\/www.nowamuzyka.pl\/2018\/07\/17\/foghorn-corona\/#more-64068\">na \u0142amach Nowej Muzyki<\/a>), ale wa\u017cny trop, by polsk\u0105 scen\u0119 rozpoznawa\u0107 i organizowa\u0107. W tym roku trudno b\u0119dzie o takie porz\u0105dki z pomini\u0119ciem Bydgoszczy, Opus Elefantum Collective, a w szczeg\u00f3lno\u015bci bez Foghorn.<\/p>\n<p><strong>FOGHORN <em>Corona<\/em><\/strong>, Opus Elefantum Collective 2018, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2138956018\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/fghrn.bandcamp.com\/album\/corona\">Corona by Foghorn<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lekka, ale nie lightowa. Mglista, niemal transparentna muzyka z p\u0142yty Corona to co\u015b, czego nie nale\u017cy pomin\u0105\u0107. Nie tylko ze wzgl\u0119du na warunki pogodowe. I nie tylko ze wzgl\u0119du na to, \u017ce &#8211; podobnie jak ok\u0142adki innych p\u0142yt Opus Elefantum Collective &#8211; odnosi si\u0119 do natury, ju\u017c ok\u0142adk\u0105 sugeruj\u0105c przestrze\u0144 i powietrze. Rzecz nagra\u0142 prawie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18771,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,7,3219,1139,106],"tags":[3628,3441,3629,3630],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18770"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18770"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18770\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18775,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18770\/revisions\/18775"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18771"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18770"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18770"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18770"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}