
{"id":18836,"date":"2018-08-08T09:08:25","date_gmt":"2018-08-08T07:08:25","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18836"},"modified":"2018-08-08T09:31:34","modified_gmt":"2018-08-08T07:31:34","slug":"dopalacze-z-iranu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/08\/08\/dopalacze-z-iranu\/","title":{"rendered":"Dopalacze z Iranu"},"content":{"rendered":"<p>Jako dostawca \u015bwie\u017cego towaru z Iranu (z <a href=\"http:\/\/aszdziennik.pl\/119815,dziennikarz-bartek-ch-zatrzymany-na-okeciu-usilowal-wwiezc-eksperymentalna-elektronike-z-iranu\">certyfikatem ASZ Dziennika<\/a>; uwaga, bo w USA aktualnie pod embargiem) musz\u0119 Pa\u0144stwa zainteresowa\u0107 wyrobem kolekcjonerskim pod nazw\u0105 <strong>Saint Abdullah<\/strong>. Silniejszy ni\u017c Mocarz*, bazuje na muzu\u0142ma\u0144skiej tradycji, a w najnowszej wersji odnosi si\u0119 do ponurej historii najnowszej, czyli wojny iracko-ira\u0144skiej, kt\u00f3rej poza g\u0142\u0119bok\u0105, zawiesist\u0105 i opart\u0105 na muzu\u0142ma\u0144skich tradycjach muzyk\u0105 taneczn\u0105 autorzy tej p\u0142yty po\u015bwi\u0119cili seri\u0119 dzieci\u0119cych w stylistyce poczt\u00f3wek. Nie mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce wchodzi to wszystko bez skutk\u00f3w ubocznych, bo uzale\u017cni\u0142em si\u0119 od duetu Saint Abdullah ju\u017c po <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/04\/19\/bedzie-goraco\/\">pierwszym materiale sprzed czterech miesi\u0119cy<\/a>. Ostrzegam wi\u0119c z g\u00f3ry, \u017ce kontakt z t\u0105 muzyk\u0105 mo\u017ce mie\u0107 d\u0142ugie konsekwencje. <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/lKhbvToYZ8Q\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>D\u0142ugie s\u0105 ju\u017c utwory, kt\u00f3re na tej epce (25 minut razem z kr\u00f3ciutkim dodatkiem) zaprezentowali bracia Mohammad i Mehdi Mehrabani-Yeganeh, urodzeni w Iranie obywatele ameryka\u0144scy, traktuj\u0105cy swoj\u0105 muzyk\u0119 po trosze jako melancholijny, sentymentalny kola\u017c pozwalaj\u0105cy im si\u0119 przenie\u015b\u0107 na ziemie ojc\u00f3w. Jest to &#8211; je\u015bli wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 hipnotyzuj\u0105cy <em>Vivid Persian Dreams<\/em> &#8211; podr\u00f3\u017c bardzo mroczna. Najwyra\u017aniej tradycje s\u0105 perskie, ale osi\u0105gni\u0119cia w dziedzinie i dost\u0119pu do u\u017cywek &#8211; ju\u017c ameryka\u0144skie. Cho\u0107 perscy sufi robili u\u017cytek z konopi jeszcze zanim my\u015bmy zacz\u0119li robi\u0107 u\u017cytek z ziemniak\u00f3w. W ka\u017cdym razie nie zamierzam niczego sugerowa\u0107 &#8211; jest co\u015b takiego w zderzeniu pot\u0119\u017cnej, dubowej rytmiki i wokalnych strz\u0119pk\u00f3w o charakterze wyra\u017anie naznaczonym religi\u0105, \u017ce narkotyki nie b\u0119d\u0105 nikomu potrzebne. A przeno\u015bnie zwi\u0105zane z ich u\u017cyciem mog\u0105 tylko przybli\u017cy\u0107 charakter tw\u00f3rczo\u015bci duetu.  <\/p>\n<p>O tym, \u017ce dub dobrze si\u0119 \u0142\u0105czy z estetyk\u0105 muzyczn\u0105 kraj\u00f3w islamu, przekonywa\u0142 skutecznie ju\u017c Muslimgauze. Cz\u0142onkowie Saint Abdullah (nazwa ma by\u0107 zlepkiem tradycji muzu\u0142ma\u0144skich i chrze\u015bcija\u0144skich, mi\u0119dzy kt\u00f3rymi duet chce by\u0107 rodzajem komunikacyjnego medium) nadaj\u0105 mu bardziej jeszcze konkretn\u0105 tre\u015b\u0107, z wycieczkami w stron\u0119 historii (by\u0142y na poprzedniej p\u0142ycie) i lokalnej specyfiki. <em>The Howls of Wadi-us-Salaam<\/em> odnosi si\u0119 do najwi\u0119kszego na \u015bwiecie, po\u0142o\u017conego w Iraku cmentarzyska, na kt\u00f3rym podczas wojny w Zatoce Perskiej przybywa\u0142o 200-250 grob\u00f3w dziennie. Z kolei kr\u00f3ciutki <em>The Brown Eyed People of Rafsanjan<\/em> odnosi si\u0119 do regionu s\u0142yn\u0105cego z produkcji orzeszk\u00f3w pistacjowych, w kt\u00f3rej Iran jest \u015bwiatowym liderem &#8211; jak sprawdzi\u0142em, przed Stanami Zjednoczonymi. Fakt, \u017ce autorzy s\u0105 troch\u0119 turystami we w\u0142asnym rejonie \u015bwiata, wydaje mi si\u0119 nawet przydatny dla zachodniej widowni.<\/p>\n<p>Jest miejscami troch\u0119 siermi\u0119gi w tej etnicznej kola\u017cowo\u015bci, no i w sposobie, w jaki bracia Mehrabani-Yeganeh operuj\u0105 beatem. Ale mo\u017ce to raczej przydatna bezczelno\u015b\u0107? Wej\u015bcie perkusyjnego pulsu w <em>Vivid Persian Dreams<\/em> jest w ka\u017cdym razie tak zniewalaj\u0105ce, jak powinny by\u0107 utwory zespo\u0142u, kt\u00f3ry mieliby\u015bmy przez najbli\u017csze lata kolekcjonowa\u0107. <\/p>\n<p><strong>SAINT ABDULLAH <em>Ta Tash<\/em><\/strong>, Boomarm Nation 2018, <strong>7\/10<\/strong>  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4006258838\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/saintabdullah-boomarmnation.bandcamp.com\/album\/ta-tash\">Ta Tash by Saint Abdullah<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><em>*Kt\u00f3ry jest w mojej opinii jedn\u0105 z niebezpiecznych polskich aberracji wynikaj\u0105cych z tutejszego bardzo restrykcyjnego antynarkotykowego prawa. <\/em>  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jako dostawca \u015bwie\u017cego towaru z Iranu (z certyfikatem ASZ Dziennika; uwaga, bo w USA aktualnie pod embargiem) musz\u0119 Pa\u0144stwa zainteresowa\u0107 wyrobem kolekcjonerskim pod nazw\u0105 Saint Abdullah. Silniejszy ni\u017c Mocarz*, bazuje na muzu\u0142ma\u0144skiej tradycji, a w najnowszej wersji odnosi si\u0119 do ponurej historii najnowszej, czyli wojny iracko-ira\u0144skiej, kt\u00f3rej poza g\u0142\u0119bok\u0105, zawiesist\u0105 i opart\u0105 na muzu\u0142ma\u0144skich tradycjach [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18837,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3638,3,2692,312,120,3219],"tags":[3444],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18836"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18836"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18836\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18843,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18836\/revisions\/18843"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18837"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18836"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18836"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18836"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}