
{"id":18958,"date":"2018-08-17T11:25:04","date_gmt":"2018-08-17T09:25:04","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=18958"},"modified":"2018-08-17T13:25:11","modified_gmt":"2018-08-17T11:25:11","slug":"najmocniejsze-nogi-w-branzy-przeglad-premier","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/08\/17\/najmocniejsze-nogi-w-branzy-przeglad-premier\/","title":{"rendered":"Najmocniejsze nogi w bran\u017cy [przegl\u0105d premier]"},"content":{"rendered":"<p>Lepiej mie\u0107 dw\u00f3ch perkusist\u00f3w w zespole ni\u017c dw\u00f3ch gitarzyst\u00f3w. Dw\u00f3m perkusistom mo\u017ce si\u0119 uda\u0107 zabrzmie\u0107 jak Ginger Baker, tymczasem dw\u00f3ch gitarzyst\u00f3w nie zabrzmi jak Eric Clapton. Taka my\u015bl mnie nasz\u0142a podczas s\u0142uchania <strong>OH SEES<\/strong>, czyli nowej inkarnacji istniej\u0105cego ju\u017c ponad 20 lat zespo\u0142u Johna Dwyera, kt\u00f3ry zasadniczo ci\u0105gle lepszy, cho\u0107 te\u017c coraz bli\u017cej krzy\u017c\u00f3wki Deep Purple i Black Sabbath z gar\u015bci\u0105 efekt\u00f3w specjalnych z Hawkwindu tu i \u00f3wdzie. Album <strong><em>Smote Reverser<\/em><\/strong>, promowany przez absurdalnie fajny singlowy <em>Overthrown<\/em>, filetuje jednak to stare hardrockowe brzmienie, wypreparowuj\u0105c z niego i wyrzucaj\u0105c co d\u0142u\u017csze fragmenty nudy. Zostaje prawie samo g\u0119ste (owszem, s\u0105 zwolnienia tempa &#8211; jak w <em>Last Peace<\/em>, ale nie na d\u0142ugo), podawane w naprawd\u0119 niez\u0142ym stylu, a przede wszystkim w coraz lepszej produkcji. O takiego tylkorocka walczy\u0142em, cho\u0107 trzeba przyzna\u0107, \u017ce godzinna porcja to od razu wpadanie w niebezpieczny hurt, przynajmniej jak na standardy tej formacji (wcze\u015bniej podpisywali si\u0119 jako Thee Oh Sees) nagrywaj\u0105cej zwykle zestawy bli\u017cej p\u00f3\u0142 godziny &#8211; w\u0142a\u015bciwie dwukrotna dawka. <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/qxRPbRp6iIg\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Je\u015bli kto\u015b by chcia\u0142 mocniej i pot\u0119\u017cniej, to jak nic musi zredukowa\u0107 sk\u0142ad do dw\u00f3ch os\u00f3b (czyli jednego perkusisty), tak jak to zrobi\u0142a grupa <strong>TUSCOMA<\/strong>, te\u017c po zmianie nazwy (dawniej Hollywoodfun Downstairs &#8211; byli na <a href=\"https:\/\/3szostki.pl\/ulubione-z-2017-indiepunknoise-rockpsychpop-rock\/\">li\u015bcie p\u0142yt roku Trzech Sz\u00f3stek<\/a> z por\u00f3wnaniem do Daughters) i tylko z dwoma muzykami w sk\u0142adzie. Cho\u0107 perkusista Joe Wright pr\u00f3buje nas przekona\u0107, \u017ce nogami gra tu ca\u0142y pluton wojska. Niewiele wiem o tym zespole poza tym, \u017ce pochodzi z Nowej Zelandii i znalaz\u0142 wydawniczy przycz\u00f3\u0142ek w Polsce, a sw\u00f3j gatunek opisuje jako black\/noise\/metal, co &#8211; jak my\u015bl\u0119 &#8211; oznacza wydobycie z takiego sk\u0142adu wszystkiego, co si\u0119 da (s\u0105 nawet ch\u00f3rki). I oczywi\u015bcie macie prawo mi nie wierzy\u0107, kiedy si\u0119 podniecam gitarowym ha\u0142asem, bo ja takie p\u0142yty to przes\u0142uchuj\u0119 po kawa\u0142ku, robi\u0105c sobie przerwy jak przy wchodzeniu na jaki\u015b Giewont. Ale faktem jest, \u017ce Tuscoma s\u0142uchana tu\u017c po Oh Sees utr\u0105ci\u0142a ostatecznie Kalifornijczykom p\u00f3\u0142 punktu. Bo tamci pr\u00f3buj\u0105 niby w suity, ale dramaturgii wi\u0119cej w niespe\u0142na czterech minutach <em>Crooked Frames<\/em>. No i skoro ju\u017c napisa\u0142em wy\u017cej, \u017ce samo g\u0119ste, to tutaj \u017celbeton.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2066155747\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/tuscoma.bandcamp.com\/album\/arkhitecturenominus\">Arkhitecturenominus by Tuscoma<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Po wielu przymiarkach <strong>ANIMAL COLLECTIVE<\/strong> znale\u017ali si\u0119 najbli\u017cej p\u0142yty nies\u0142uchalnej, jak tylko si\u0119 da w ich wypadku. <em><strong>Tangerine Reef<\/strong><\/em> sk\u0142ada si\u0119 w du\u017cej mierze z serii do\u015b\u0107 bez\u0142adnych i ma\u0142o zaskakuj\u0105cych brzmieniowo syntezatorowych trip\u00f3w i pe\u0142nych emfazy wokali w ciemnych, bliskich pog\u0142osach. Widz\u0119 ju\u017c w sieci jakie\u015b \u017carty na temat tego, co brali w studiu cz\u0142onkowie grupy. Zachowajmy zdrowy rozs\u0105dek: w dzia\u0142aniach takich np. The Flaming Lips (kt\u00f3rzy zreszt\u0105 w podobnym klaustrofobiczno-ch\u0142odno-syntezatorowym kierunku szli cho\u0107by na <em>The Terror<\/em>) narkotyk\u00f3w jest niema\u0142o, a efekt nie jest a\u017c tak pretensjonalny. Moim zdaniem AC po raz pierwszy zainwestowali ca\u0142e pieni\u0105dze w sprz\u0119t, a nie narkotyki. Sugeruje to pot\u0119\u017cne momentami i ca\u0142kiem imponuj\u0105ce brzmienie, kt\u00f3re pr\u00f3buj\u0105 okie\u0142zna\u0107 bez wi\u0119kszego powodzenia. A pr\u00f3buj\u0105 to zrobi\u0107 &#8211; dodajmy &#8211; na zam\u00f3wienie. <em>Tangerine<\/em>, owszem, mo\u017ce si\u0119 odnosi\u0107 do ojc\u00f3w progresywnej elektroniki z Tangerine Dream, ale ju\u017c <em>reef<\/em>\u00a0&#8211; do raf koralowych, bo ca\u0142a ta wsp\u00f3\u0142praca z artystyczno-naukowym kolektywem Coral Morphologic (swoj\u0105 drog\u0105 wizualna strona projektu mo\u017ce by\u0107 osza\u0142amiaj\u0105ca) to zam\u00f3wienie specjalne na Mi\u0119dzynarodowy Rok Rafy. Czy mnie dziwi to, \u017ce zlecenie dosta\u0142 w\u0142a\u015bnie zesp\u00f3\u0142 znaj\u0105cego si\u0119 na pog\u0142osach Panda Beara? Zupe\u0142nie nie. Sam bym zamawia\u0142. Tylko co teraz? Zestaw klaustrofobicznych nagra\u0144 na zam\u00f3wienie Muzeum Powstania Warszawskiego za 3, 2, 1&#8230;<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/4Ovilw_2cOo\" width=\"560\" height=\"315\" frameborder=\"0\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/p>\n<p>Amerykanin <strong>CONNER YOUNGBLOOD<\/strong> \u015bwie\u017c\u0105 krew ma w nazwisku, wygl\u0105da troch\u0119 jak Moses Sumney, a \u015bpiewa troch\u0119 jak Justin Vernon. W sumie wola\u0142bym, \u017ceby by\u0142o odwrotnie, ale styl muzyczny &#8211; cho\u0107 to coraz bardziej umowne w czasach post-soulu, Youngblood ma zdecydowanie bardziej bia\u0142y, z bardzo urozmaiconymi, folkowymi aran\u017cacjami, kt\u00f3re mog\u0105 si\u0119 kojarzy\u0107 tak\u017ce z Sufjanem Stevensem. Jest te\u017c podobnie jak ten ostatni bardzo wszechstronnym muzykiem. Brak mu tylko tak wyrazistego stylu, jaki maj\u0105 wszyscy z powy\u017cszych artyst\u00f3w. Cho\u0107 mo\u017ce to kwestia pewno\u015bci siebie i tego, w jak\u0105 stron\u0119 pchnie go w\u0142asna publiczno\u015b\u0107. Poza tym s\u0142ucha\u0142em tego albumu po do\u015bwiadczeniach z Tuscom\u0105, wi\u0119c wiadomo. W pa\u017adzierniku Youngblood na wyst\u0119pach w Polsce &#8211; w Poznaniu, w Warszawie i we Wroc\u0142awiu. Dla tych wszystkich, kt\u00f3rzy do tej pory mieli okazj\u0119 go widzie\u0107 raczej jako support (wyst\u0119powa\u0142 m.in. przed Janelle Monae). A na p\u0142ycie &#8211; gdyby kto\u015b potrzebowa\u0142 wskazania &#8211; najbardziej podoba\u0142 mi si\u0119 najd\u0142u\u017cszy, marzycielski <em>Red.23<\/em>. A druga cz\u0119\u015b\u0107 lepsza ni\u017c pierwsza.  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2412348790\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/conneryoungblood.bandcamp.com\/album\/cheyenne\">Cheyenne by Conner Youngblood<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Formacja <strong>ROOTS CAFE\u00a0<\/strong>przypomnia\u0142a mi istniej\u0105cy w latach 90. tr\u00f3jmiejski zesp\u00f3\u0142 Vo.kool.ski, kt\u00f3rego jest de facto kontynuacj\u0105. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 muzyk\u00f3w gra\u0142a te\u017c w The Rockas i Rockas Delight, tutaj pojawi\u0142 si\u0119 jeszcze wokalista Adam Wolski (Golden Life). Cho\u0107 mnie tam bli\u017cej do utwor\u00f3w, w kt\u00f3rych \u015bpiewa Mamadou G\u00f3o Ba, obecnie aktor Teatru Powszechnego w Warszawie. Ciekawe jest brzmienie formacji, zawieszonej mi\u0119dzy reggae a funkiem, bo z miejsca przenosi nas ono do polskich lat 80. Nie s\u0142ycha\u0107 w tym dzisiejszego cyfrowego studia nagraniowego, raczej ju\u017c skromne warunki eksponuj\u0105ce gr\u0119 muzyk\u00f3w we w\u0142asnych &#8211; w wi\u0119kszo\u015bci &#8211; kompozycjach zespo\u0142u. Mnie si\u0119 to podoba wtedy, gdy idzie w dziwno\u015b\u0107 i ponadgatunkowo\u015b\u0107, co dzieje si\u0119 z kolei w obecnych tu w mniejszo\u015bci nawi\u0105zaniach i coverach. Ten nie-ca\u0142kiem-cover <em>Heroes<\/em> Bowiego jest mo\u017ce w ca\u0142o\u015bci dyskusyjny, ale na pewno zwraca uwag\u0119. Najlepsze momenty przynosi ko\u0144c\u00f3wka p\u0142yty,\u00a0z <em>Cheap Sunglasses<\/em> z repertuaru ZZ Top (tak, tak) i kr\u00f3ciutkim <em>Amsatem<\/em>, wykorzystuj\u0105cym jak gdyby nigdy nic motyw z Jeana-Michela Jarre&#8217;a. S\u0142ycha\u0107, \u017ce rzecz powstawa\u0142a dla przyjemno\u015bci &#8211; i by\u0107 mo\u017ce komu\u015b jeszcze t\u0119 przyjemno\u015b\u0107 przyniesie.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ntebkTU0H1Q\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; encrypted-media\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>O nowym <strong>The Necks<\/strong> pisa\u0142em ju\u017c <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/08\/15\/karki-na-glowie\/\">tutaj<\/a>. Du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 z reszty dzisiejszych premier pewnie w najbli\u017cszym czasie, o ile b\u0119dziecie wspiera\u0107 stron\u0119, kt\u00f3ra bez op\u0142at, abonament\u00f3w czy paywalla&#8230; itd. Coraz bardziej mozolna w przygotowaniu lista premier poni\u017cej.<\/p>\n<p><strong>Oceny przes\u0142uchanych p\u0142yt:<\/strong><\/p>\n<p><strong>ANIMAL COLLECTIVE <em>Tangerine Reef<\/em><\/strong>, Domino 2018, <strong>4\/10<br \/>\n<strong>CONNER YOUNGBLOOD <em>Cheyenne<\/em><\/strong>, Counter\/NoPaper 2018, <strong>6\/10<\/strong><br \/>\nOH SEES Smote Reverser<\/strong>, Castle Face 2018, <strong>7-8\/10<br \/>\nROOTS CAFE <em>Koniugacja<\/em><\/strong>, Hussar 2018, <strong>5-6\/10<\/strong><br \/>\n<strong>TUSCOMA <em>Arkhitecturenominus<\/em><\/strong>, Antena Krzyku 2018,<strong> 7\/10<\/strong><\/p>\n<p><strong>Ukaza\u0142y si\u0119 w tym tygodniu:<\/strong><\/p>\n<p><strong>Aidan Baker<\/strong> Portraits, Quiet Bedrooms<br \/>\n<strong>Akira Sakata \/ Bill Laswell \/ Hamid Drake \/ Pete Cosey<\/strong> Fisherman&#8217;s\u200b.\u200bcom, Trost<br \/>\n<strong>Animal Collective<\/strong> Tangerine Reef, Domino<br \/>\n<strong>Anna Meredith &amp; Scottish National Orchestra<\/strong> Anno, Moshi Moshi<br \/>\n<strong>Ariana Grande<\/strong> Sweetener, Republic<br \/>\n<strong>Bamba Pana<\/strong> Poaa, Nyege Myege Tapes<br \/>\n<strong>Conner Youngblood<\/strong> Cheyenne, Counter\/NoPaper<br \/>\n<strong>Cosmic Invention<\/strong> Help Your Satori Mind, Drag City<br \/>\n<strong>Death Cab For Cutie<\/strong> Thank You For Today, Warner<br \/>\n[11.08] <strong>Ehsan Sadigh\/ Soheil Peyghambari \/ Vasco Trilla \/ Roozbeh Fadavi<\/strong> Sadigh\u200b\/\u200bPeyghambari\u200b\/\u200bTrilla\u200b\/\u200bFadavi<br \/>\n<strong>Great Lake Swimmers<\/strong> The Waves, the Wake, Nettwerk<br \/>\n<strong>G\u00fcnter Baby Sommer, Till Br\u00f6nner<\/strong> Baby&#8217;s Party, Intakt<br \/>\n<strong>Hermann Nitsch<\/strong> Musik der 135. Aktion, Trost<br \/>\n<strong>Julee Cruise<\/strong> Three Demos, Sacred Bones EP, arch.<br \/>\n[15.08] <strong>Kazua Ishigami<\/strong> Sunday Morning Field Recordings, JMY<br \/>\n<strong>Kodaline<\/strong> Politics of Living, Sony<br \/>\n<strong>Kovacs<\/strong> Cheap Smell, Warner<br \/>\n[11.08] <strong>Legendary Pink Dots <\/strong>Atomic Roses (Remaster 2018), LPD reed. 1982<br \/>\n[14.08] <strong>Lucio Capece \/ Marc Baron <\/strong>My Trust In You, Erstwhile<br \/>\n<strong>Mikkel Ploug &amp; Mark Turner<\/strong> Faroe, Sunnyside Records<br \/>\n<strong>Mitski<\/strong> Be the Cowboy, Dead Oceans<br \/>\n<strong>Oh Sees<\/strong> Smote Reverser, Castle Face<br \/>\n<strong>Orions Belte<\/strong> Mint, Jansen<br \/>\n<strong>Papa M<\/strong> A Broke Moon Rises, Drag City<br \/>\n[16.08]<strong> Roots Cafe<\/strong> Koniugacja, Hussar CD, DL<br \/>\n[15.08] <strong>Rose Sobchak &amp; Gradatsiya <\/strong>Waltz of Spaceship in the Main Asteroid Belt, Szara Reneta<br \/>\n[15.08] <strong>SqrtSigil <\/strong>Lost It, Szara Reneta<br \/>\n<strong>Stefan Aeby Trio<\/strong> The London Concert, Intakt<br \/>\n<strong>Still Corners<\/strong> Slow Air, Wrecking Light<br \/>\n[14.08] <strong>The Necks<\/strong> Body, ReR\/Northern Spy<br \/>\n[16.08] <strong>Tuscoma <\/strong>Arkhitecturenominus, Antena Krzyku LP, DL<br \/>\n<strong>Uniform<\/strong> The Long Walk, Sacred Bones<br \/>\n[12.08] <strong>VA <\/strong>Siffleuses: Professional Women Whistlers on Discs 1917\u200b-\u200b27 (\u200b+\u200b1907&amp;1947), Canary<br \/>\n[16.08] <strong>Young Thug<\/strong> Slime Language, YSL<\/p>\n<p><em>Wszystkie premiery 17.08, chyba \u017ce oznaczy\u0142em inaczej.<\/em><br \/>\n<em> Dzi\u0119kuj\u0119 za wszystkie p\u0142yty udost\u0119pnione do oceny z wyprzedzeniem. Nie wszystko udaje si\u0119 przes\u0142ucha\u0107, nie wszystko opisa\u0107. Wiadomo.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lepiej mie\u0107 dw\u00f3ch perkusist\u00f3w w zespole ni\u017c dw\u00f3ch gitarzyst\u00f3w. Dw\u00f3m perkusistom mo\u017ce si\u0119 uda\u0107 zabrzmie\u0107 jak Ginger Baker, tymczasem dw\u00f3ch gitarzyst\u00f3w nie zabrzmi jak Eric Clapton. Taka my\u015bl mnie nasz\u0142a podczas s\u0142uchania OH SEES, czyli nowej inkarnacji istniej\u0105cego ju\u017c ponad 20 lat zespo\u0142u Johna Dwyera, kt\u00f3ry zasadniczo ci\u0105gle lepszy, cho\u0107 te\u017c coraz bli\u017cej krzy\u017c\u00f3wki Deep [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":18969,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[29,8,48,18,12,582,3,312,120,3319,3309,3219,1249,1059],"tags":[361,3652,2956,3650,2055,3651],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18958"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18958"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18958\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18978,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18958\/revisions\/18978"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/18969"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18958"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18958"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18958"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}