
{"id":19038,"date":"2018-08-22T16:59:57","date_gmt":"2018-08-22T14:59:57","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=19038"},"modified":"2018-08-22T16:59:57","modified_gmt":"2018-08-22T14:59:57","slug":"szczegolny-wagon-pkp","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/08\/22\/szczegolny-wagon-pkp\/","title":{"rendered":"Szczeg\u00f3lny wagon PKP"},"content":{"rendered":"<p>S\u0105 p\u0142yty, o kt\u00f3rych \u0142atwiej si\u0119 pisze ni\u017c s\u0142ucha. To te, kt\u00f3rych autorzy maj\u0105 tyle do opowiedzenia o swojej muzyce, \u017ce dociera to do nas jeszcze zanim nastroj\u0105 instrumenty i nagraj\u0105 p\u0142yt\u0119. S\u0105 te\u017c &#8211; po drugiej stronie &#8211; takie p\u0142yty, kt\u00f3rych \u0142atwiej si\u0119 s\u0142ucha ni\u017c opisuje. Prosz\u0119 si\u0119 wi\u0119c nie dziwi\u0107, \u017ce nadzwyczaj rzadko s\u0105 recenzowane. Prawdopodobnie ich s\u0142uchacze, nawet ci przyzwyczajeni do robienia notatek i ci\u0105g\u0142ego oceniania tego, co s\u0142ysz\u0105, zostaj\u0105 rozbrojeni przez muzyk\u0119 i zaczynaj\u0105 po prostu s\u0142ucha\u0107. Tak jest w wypadku tej p\u0142yty, kt\u00f3ra pr\u00f3bowa\u0142a mnie oderwa\u0107 od pisania recenzji, jak tylko mog\u0142a. Co oznacza, \u017ce misja nagrania<em> utwor\u00f3w zanurzonych w powolnym, przypominaj\u0105cym drony \u015bwiecie d\u017awi\u0119kowym, kt\u00f3re potrzebuj\u0105 czasu, by si\u0119 rozwin\u0105\u0107<\/em> zako\u0144czy\u0142a si\u0119 sukcesem.<!--more--><\/p>\n<p>Ledwie si\u0119 nauczyli\u015bmy, \u017ce P\u0119kala Kordylasi\u0144ska P\u0119kala to nie trio, ale duet (i, dla komplikacji, cz\u0119\u015b\u0107 kwartetu &#8211; Kwadrofonik), a tu stali si\u0119 rzeczywi\u015bcie triem. PKP &#8211; bo tak by nale\u017ca\u0142o skraca\u0107 nazw\u0119 perkusyjnego duetu Mi\u0142osza P\u0119kali i Magdaleny Kordylasi\u0144skiej-P\u0119kali &#8211; nagra\u0142o t\u0119 p\u0142yt\u0119 z udzia\u0142em go\u015bcia specjalnego &#8211; graj\u0105cego na syntezatorach Asuny Arashiego. Artysty i performera z Japonii, kt\u00f3rego Mi\u0142osz P\u0119kala pozna\u0142 w Hamburgu, podr\u00f3\u017cuj\u0105c tam jako Crackin\u2019 Mitch. A poniewa\u017c instrumenty perkusyjne, nawet w tak bogatym wydaniu, jakie oferuje PKP, najcz\u0119\u015bciej s\u0142abo sobie radz\u0105 z podtrzymaniem d\u017awi\u0119ku (sustain), w utworach duetu pozosta\u0142o troch\u0119 przestrzeni do wype\u0142nienia dla elektronicznych barw. A wype\u0142nienie i podtrzymanie na albumie zatytu\u0142owanym <em>Modular<\/em>, na kt\u00f3rym wszystkie zjawiska d\u017awi\u0119kowe tworz\u0105 bardzo sp\u00f3jn\u0105, jednolit\u0105 mas\u0119, wydaj\u0105 si\u0119 kluczowe.<\/p>\n<p>Poprzednim albumem <em>Utwory na perkusj\u0119 i urz\u0105dzenia elektroakustyczne<\/em> PKP przedstawili si\u0119 niejako, m\u00f3wi\u0105c, do jakiego \u015bwiata nale\u017c\u0105. Tu, ju\u017c bez takich fajerwerk\u00f3w, jakie mieli\u015bmy w\u00f3wczas w utworach Kubina czy Zappy, pokazuj\u0105 \u015bwiat bardziej wewn\u0119trzny. R\u00f3wnie\u017c bardzo interesuj\u0105cy, ale wymagaj\u0105cy g\u0142\u0119bszego zanurzenia. Tym razem s\u0142yszymy w wi\u0119kszo\u015bci kompozycje w\u0142asne &#8211; utwory P\u0119kali lub wsp\u00f3\u0142tworzone przez Arashiego, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych (wszystkie ca\u0142y czas &#8211; <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2016\/07\/27\/elektronika-bardzo-analogowa\/\">tak jak pisa\u0142em przy okazji poprzedniego albumu<\/a> &#8211; rozmywaj\u0105 granice mi\u0119dzy instrumentarium akustycznym a elektronik\u0105) najbli\u017csze poprzedniej p\u0142ycie wydaje si\u0119 <em>Maszyny #1<\/em>. Z do\u015b\u0107 czytelnymi tytu\u0142ami &#8211; <em>Minimal #1 <\/em>jest rzeczywi\u015bcie minimalistyczny, <em>Drone #2<\/em>&#8211; rzeczywi\u015bcie dronowe. Odbiera to recenzentowi resztki roboty i ostatnie punkty zaczepienia. I prowadzi\u0142oby do nieuchronnej frustracji, gdyby nie to, \u017ce ca\u0142y ten cykl utwor\u00f3w rzeczywi\u015bcie m\u00f3wi s\u0142uchaczowi <em>Wszystko b\u0119dzie dobrze<\/em> (dok\u0142adnie takie s\u0105 opisuj\u0105ce rzecz s\u0142owa autor\u00f3w) i dzia\u0142a koj\u0105co. Bardziej koj\u0105co ni\u017c s\u0142ynna ju\u017c strefa ciszy w Pendolino, wi\u0119c krajowy przewo\u017anik powinien wprowadzi\u0107 nowy wagon z kompozycjami z <em>Modulara<\/em>. <\/p>\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105 <em>Minimal #1<\/em> to, bez wzgl\u0119du na d\u0142ugo\u015b\u0107, najlepszy tutaj materia\u0142 singlowy &#8211; z czyteln\u0105, Reichowsk\u0105 lini\u0105 marimby wynurzaj\u0105c\u0105 si\u0119 z delikatnych szmer\u00f3w i opar\u00f3w suspensu (gram akurat w nieco rozczarowuj\u0105ce zesz\u0142oroczne <em>Prey <\/em>&#8211; mo\u017ce to karko\u0142omne zestawienie, ale powinni byli zam\u00f3wi\u0107 tego rodzaju \u015bcie\u017ck\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105). Swoj\u0105 drog\u0105 te detale, tak jak na wydanych dwa lata temu <em>Utworach na perkusj\u0119&#8230;<\/em>, naprawd\u0119 nie\u017ale brzmi\u0105.<\/p>\n<p>Klamr\u0105 sygnalizuj\u0105c\u0105 najwyra\u017aniej p\u0142ynne przechodzenie w stan snu &#8211; i by\u0107 mo\u017ce jeszcze wychodzenie z niego na koniec &#8211; s\u0105 dwa zaprezentowane tu w nowych aran\u017cacjach kompozycje Witolda Lutos\u0142awskiego. Je\u015bli komu\u015b brawurowa wyda si\u0119 nowa wersja <em>Interludium <\/em>&#8211; oryginalnie by\u0142 to utw\u00f3r na orkiestr\u0119, tu na instrumenty perkusyjne &#8211; ten powinien poczeka\u0107 na fina\u0142ow\u0105 <em>L&#8217;Angelique<\/em>, oryginalnie pie\u015b\u0144 liryczn\u0105 na sopran i orkiestr\u0119, tyle \u017ce tu pozbawion\u0105 nawet partii wokalnej. Czy musz\u0119 dodawa\u0107, \u017ce zast\u0119puj\u0105 j\u0105 instrumenty perkusyjne? <\/p>\n<p>Mamy wi\u0119c tu r\u00f3\u017cne odmiany sztuki perkusyjnej dok\u0142adnie zamarynowanej w zalewie ambientu, co wcale nie u\u0142atwia dok\u0142adnego umiejscowienia ca\u0142o\u015bci na mapie gatunk\u00f3w poza rzucaniem og\u00f3lnikowych etykiet. Nie u\u0142atwiaj\u0105 go r\u00f3wnie\u017c zamiary autor\u00f3w, z t\u0105 poetyck\u0105 dedykacj\u0105 dla ich dzieci, o kt\u00f3rej wspomina Mi\u0142osz P\u0119kala &#8211; mo\u017cna sobie o tym poczyta\u0107, s\u0142uchaj\u0105c zarazem bandcampowej wersji tego znakomitego albumu.<br \/>\n<em>Music<\/em>, jak gdzie\u015b kiedy\u015b pisali, <em>has the right to children<\/em>. I wtedy te\u017c, jak pami\u0119tam, by\u0142 ten problem, \u017ce \u0142atwiej si\u0119 s\u0142ucha\u0142o ni\u017c opisywa\u0142o. <\/p>\n<p><strong>P\u0118KALA KORDYLASI\u0143SKA P\u0118KALA <em>Modular<\/em><\/strong>, Lado ABC 2018, <strong>8\/10<\/strong> <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3978362188\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/pekalakordylasinskapekala.bandcamp.com\/album\/modular\">MODULAR by P\u0119kala Kordylasi\u0144ska P\u0119kala feat Asuna Arashi<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105 p\u0142yty, o kt\u00f3rych \u0142atwiej si\u0119 pisze ni\u017c s\u0142ucha. To te, kt\u00f3rych autorzy maj\u0105 tyle do opowiedzenia o swojej muzyce, \u017ce dociera to do nas jeszcze zanim nastroj\u0105 instrumenty i nagraj\u0105 p\u0142yt\u0119. S\u0105 te\u017c &#8211; po drugiej stronie &#8211; takie p\u0142yty, kt\u00f3rych \u0142atwiej si\u0119 s\u0142ucha ni\u017c opisuje. Prosz\u0119 si\u0119 wi\u0119c nie dziwi\u0107, \u017ce nadzwyczaj rzadko [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":19040,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,7,3219,1139,106],"tags":[3663,3664,3662],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19038"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19038"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19038\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":19042,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19038\/revisions\/19042"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/19040"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19038"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19038"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19038"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}