
{"id":19370,"date":"2018-09-22T12:30:31","date_gmt":"2018-09-22T10:30:31","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=19370"},"modified":"2018-09-22T12:52:20","modified_gmt":"2018-09-22T10:52:20","slug":"6-plyt-ktorych-warto-posluchac-w-tym-tygodniu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/09\/22\/6-plyt-ktorych-warto-posluchac-w-tym-tygodniu\/","title":{"rendered":"6 p\u0142yt, kt\u00f3rych warto pos\u0142ucha\u0107 w tym tygodniu"},"content":{"rendered":"<p>Ch\u0119tnie podrzuc\u0119 13 albo 14 p\u0142yt, kt\u00f3rych warto pos\u0142ucha\u0107 w ten weekend, ale dajcie mi ze dwa tygodnie. A, nie ma dw\u00f3ch tygodni? Za tydzie\u0144 lista premier jeszcze d\u0142u\u017csza? W takim razie musi wystarczy\u0107 to, co jest, kilka wskaza\u0144 &#8211; okropnie niekompletnych, ale obiecuj\u0119, \u017ce wartych chwili uwagi. W dodatku poni\u017csza sz\u00f3stka b\u0119dzie &#8211; z g\u00f3ry ostrzegam &#8211; pe\u0142na skrajno\u015bci. Od muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej do wypolerowanego popu, od uduchowionego bluesa do abstrakcyjnego hip-hopu. <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/08LcAgUEeFV4tM3WPPpbYh\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>CHRISTINE AND THE QUEENS <em>Chris<\/em><\/strong>, Because<br \/>\n<strong>Dlaczego? <\/strong>\u017beby teraz siedzie\u0107 i zastanawia\u0107 si\u0119, czy Michael Jackson drugiej dekady XXI wieku mo\u017ce by\u0107 kobiet\u0105. I czy p\u0142e\u0107 w og\u00f3le ma tu jakie\u015b znaczenie. \u017beby si\u0119 zastanawia\u0107, czy nowa supergwiazda popu mo\u017ce dla odmiany pochodzi\u0107 z Francji (Nantes), ba &#8211; czy taki pop mo\u017ce by\u0107 \u015bpiewany po francusku. Oczywi\u015bcie, jak to z popem, jest to p\u0142yta g\u0142adziutka, a\u017c za bardzo wyczyszczona (nie chodzi nawet o edycj\u0119 wokali, ale og\u00f3lny retusz wszystkiego), ale plastik dobrej jako\u015bci te\u017c si\u0119 przydaje. Christine and the Queen przynosi nieco wstydliwej przyjemno\u015bci ze s\u0142uchania muzyki prostej i rozrywkowej, w dodatku jeszcze (w moim wypadku) w pi\u0105tek, w godzinach pracy. Ale najciekawsze do\u015bwiadczenie tej p\u0142yty to ods\u0142uch w ca\u0142o\u015bci wersji angielskiej, a p\u00f3\u017aniej francuskiej na dwup\u0142ytowej wersji deluxe. Angielska wydaje si\u0119 bardziej zrozumia\u0142a, oczywista, a francuska zwyczajnie lepsza, nawet w odpowiedniku <em>Girlfriend <\/em>nagranego z Dam-Funkiem &#8211; z mgie\u0142k\u0105 funku, kt\u00f3rego wi\u0119cej mog\u0142oby by\u0107 na ca\u0142ym albumie.<br \/>\n<strong>Na pocz\u0105tek<\/strong> <em>Girlfriend<\/em>, albo lepiej <em>Damn, dis-moi<\/em><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=224770950\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/lonnieholley.bandcamp.com\/album\/mith\">MITH by Lonnie Holley<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>LONNIE HOLLEY <em>Mith<\/em><\/strong>, Jagjaguwar<br \/>\n<strong>Dlaczego?<\/strong> Bo to pierwsza p\u0142yta tego artysty wizualnego i wokalisty ze stanu Alabama, kt\u00f3ra dostaje a\u017c tak dobr\u0105 ekspozycj\u0119. No i kto wie, ile tych p\u0142yt jeszcze nagra muzyk, kt\u00f3ry zdobywa w ten spos\u00f3b rozg\u0142os w wieku emerytalnym (zacz\u0105\u0142 muzyczn\u0105 karier\u0119 jako 62-latek). Pisa\u0142em o Holleyu szerzej <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/11\/21\/piaskowy-dziadek\/\">pi\u0119\u0107 lat temu<\/a>, jego ekspresja wokalna jest niepowtarzalna, jego podej\u015bcie do soulu i bluesa od strony estetyki lo-fi &#8211; wyj\u0105tkowe, w muzyce potrafi zawrze\u0107 nieprawdopodobne emocje, pisze bardziej poezje ni\u017c teksty piosenek, a tu jeszcze gar\u015b\u0107 temat\u00f3w dostarczy\u0142a mu wsp\u00f3\u0142czesna Ameryka. Sam m\u00f3wi o sobie, \u017ce jest wykonawc\u0105 pie\u015bni protestu, a w muzycznie rzeczy, kt\u00f3re robi\u0142, nie mia\u0142y dot\u0105d tak bogatej oprawy &#8211; w\u0142\u0105cznie z go\u015bcinnymi wyst\u0119pami Laraajiego, udzia\u0142em w nagraniach nie\u017cyj\u0105cego ju\u017c Richarda Swifta oraz paru niez\u0142ych jazzman\u00f3w. Koniecznie, bo to prawdopodobnie ta jedna najwa\u017cniejsza premiera tygodnia. A mo\u017ce i miesi\u0105ca. A mo\u017ce i&#8230;<br \/>\n<strong>Na pocz\u0105tek<\/strong> <em>I Woke Up in a Fucked-Up America <\/em> (je\u015bli na BC wci\u0105\u017c nie ma ca\u0142o\u015bci, to w serwisach streamingowych ju\u017c jest)<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=680921454\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/miloraps.bandcamp.com\/album\/budding-ornithologists-are-weary-of-tired-analogies\">budding ornithologists are weary of tired analogies by milo<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MILO <em>Budding Ornithologists Are Weary of Tired Analogies<\/em><\/strong>, Ruby Yacht<br \/>\n<strong>Dlaczego? <\/strong>Bo to raper, kt\u00f3rego nie jestem w stanie przesta\u0107 s\u0142ucha\u0107 i kupowa\u0107. Mimo \u017ce mam \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce abstract hip-hop to z dzisiejszej perspektywy raczej oldskul i konserwatywna stylistyka. Ale to, w jaki spos\u00f3b Milo p\u0142ynie w klasycznym i spokojnym stylu, z jazzowym feelingiem, nad podk\u0142adami z d\u0142ugich sampli na ciep\u0142ych barwach basu, jest do\u015bwiadczeniem bardzo po\u017c\u0105danym przy weekendowym ods\u0142uchu. Jak zwykle znakomite beaty r\u00f3\u017cnych autor\u00f3w (Kenny Segal, w\u0142asne pod pseudonimem Scallops Hotel itd.), ale talent do mikstejpowego uk\u0142adania r\u00f3\u017cnych nagra\u0144 w p\u0142ynny program ju\u017c po stronie Rory&#8217;ego Ferreiry, czyli samego Milo. P\u0142yta z gatunku tych, kt\u00f3rych si\u0119 nie wy\u0142\u0105cza.<br \/>\n<strong>Na pocz\u0105tek <\/strong><em>Mythbuilding Excercise No 9<\/em>, p\u00f3\u017aniej i tak p\u00f3jdzie naturalnie <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2765787919\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/bocian.bandcamp.com\/album\/agitation-stagnation\">Agitation | Stagnation by Kasper T. Toeplitz \/ zeitkratzer<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>KASPER T. TOEPLITZ \/ ZEITKRATZER <em>Agitation | Stagnation<\/em><\/strong>, Bocian<br \/>\n<strong>Dlaczego?<\/strong> Bo to spotkanie \u015bwietnego kompozytora polskiego pochodzenia i kapitalnej niemieckiej orkiestry muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej, kt\u00f3rego efekt jest (jak ju\u017c opisa\u0142em <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/09\/17\/kto-juz-nie-potrzebuje-syntezatora\/\">kilka dni temu<\/a>) na poziomie brzmienia pora\u017caj\u0105cy i pokazuje, co mo\u017ce zrobi\u0107 z elektronicznym pierwowzorem \u017cywy zesp\u00f3\u0142. No i dokumentuje to wa\u017cny moment dla istotnej imprezy.<br \/>\n<strong>Na pocz\u0105tek<\/strong> partytura elektroniczna, p\u00f3\u017aniej wykonanie zeitkratzera &#8211; albo wszystko naraz, je\u015bli macie odpowiednie warunki<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=881076087\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/oxforddrama.bandcamp.com\/album\/songs\">Songs by Oxford Drama<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>OXFORD DRAMA <em>Songs<\/em><\/strong>, Art2<br \/>\n<strong>Dlaczego?<\/strong> Bo w dniu premier wielu znacz\u0105cych polskich p\u0142yt to jest ta jedna, kt\u00f3r\u0105 zainteresowa\u0142bym si\u0119 w pierwszej kolejno\u015bci &#8211; na pewno nie wielka, ale przyjemna. Wroc\u0142awski duet potwierdza znany z <em>In Awe<\/em> talent do pisania bezpretensjonalnych piosenek. Ich d\u0142ugie, mi\u0119kkie, \u015bpiewne frazy wyra\u017anie odstaj\u0105 od konkurencji &#8211; w wi\u0119kszo\u015bci bardziej nerwowej i my\u015bl\u0105cej o melodiach w bardziej zrytmizowany spos\u00f3b. Ma\u0142gorzata Dryja\u0144ska rozwija si\u0119 tu wokalnie, a nowa muzyka brzmi bardziej organicznie, przynosi wi\u0119cej partii gitar i na tle opisywanej wczoraj konkurencji electropopowej te\u017c si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia.<br \/>\n<strong>Na pocz\u0105tek<\/strong> <em>Velvet<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/6gbmDvcU1JDPy1niL6YFJY\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>PRINCE <em>Piano &#038; a Microphone 1983<\/em><\/strong>, NPG\/Warner<br \/>\n<strong>Dlaczego?<\/strong> Wszystko opowiedzia\u0142em wczoraj &#8211; <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/09\/21\/zaskakujace-skutki-otwarcia-magazynow\/\">tu link<\/a>.<br \/>\n<strong>Na pocz\u0105tek<\/strong> <em>Why the Butterflies<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ch\u0119tnie podrzuc\u0119 13 albo 14 p\u0142yt, kt\u00f3rych warto pos\u0142ucha\u0107 w ten weekend, ale dajcie mi ze dwa tygodnie. A, nie ma dw\u00f3ch tygodni? Za tydzie\u0144 lista premier jeszcze d\u0142u\u017csza? W takim razie musi wystarczy\u0107 to, co jest, kilka wskaza\u0144 &#8211; okropnie niekompletnych, ale obiecuj\u0119, \u017ce wartych chwili uwagi. W dodatku poni\u017csza sz\u00f3stka b\u0119dzie &#8211; z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":19371,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,31,3349,3,3681,312,120,3319,3309,558,3219,4,1249,1059,106],"tags":[3700,2280,1553,2197,2191,632,511],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19370"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19370"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19370\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":19379,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19370\/revisions\/19379"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/19371"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19370"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19370"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19370"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}